RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: maranta
Pon 30 Lip, 2007 19:45
WIGILIA
Autor Wiadomość
zmijka2001 
Milczek



Autor tematu
Pomogła: 2 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Lis 2005
Posty: 19
Skąd: NY

Medale: Brak

  Wysłany: Sob 03 Gru, 2005 05:25   WIGILIA

Proponuje nowy temacik, jako ze ja na obczyznie - jak Panie planuja nadchodzace Swieta? Jestem ciekawa jakie menu mamy na polskich stolach i jakie tez fantastyczne wigilijne pomysly moge podkrasc by i moje swieta przypominaly te nasze polskie? pozdrawiam i czekam na menu z przepisami

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Sylwia
 
 
     
artnow 
Użytkownik średnioaktywny



Pomógł: 7 razy
Wiek: 46
Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 168
Skąd: Łódź

Medale: Brak

Wysłany: Sob 03 Gru, 2005 16:51   

To ja zacznę, mimo, że ja nie jestem pani jupi

U mnie na pewno będzie czerwony barszcz z uszkami.
Bez tego nie wyobrażam sobie kolacji wigilijnej.
Poza tym będzie karp zmażony w cieście.
Pewnie inna ryba smażona (grenadier albo łosoś)
Karp w galarecie.
Gołąbki z ryżem i grzybami.
Śledzik (jeszcze nie wiadomo pod jakimi postaciami).
Pierogi z kapustą i grzybami.
Być może ryba po grecku.
Kompot z suszonych owoców.



Wszystkie te potrawy (oprócz karpia w galarecie) przygotowuje moja Mama przy naszej (dzieci) skromnej pomocy.

Napiszcie może bez jakiej potrawy nie wyobrażacie sobie tej jednej jedynej kolacji w roku ???

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 
 
     
Fantazja 
Milczek



Kraj:
Poland

Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 42
Skąd: lubuskie

Medale: Brak

Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 12:48   

U mnie w domu na Wigilii będzie: sałatka jarzynowa , krokiety z kapustą i grzybami , barszcz czerwony , karp smażony , wino białe , sernik i makowiec , kawka , herbatka i napoje gazowane w ilościach prawie że hurtowych.

A jesli chodzi o potrawę bez której nie wyobrażam sobie Wigilii to są krokiety z kapustą i grzybami i barszcz czerwony.I to by było na tyle.

Ale powiem Wam , że wszystko jedno co by na tym stole w Wigilię było to i tak najważniejsza jest rodzina i wspaniała atmosfera.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Elżbieta P. 
Super gaduła :))
Ela



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 25 razy
Wiek: 71
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 8756
Skąd: Łódź

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 16:13   

Wigilia to obowiązkowo karp smażony, bez którego nie wyobrażam sobie Wigilii, zupa grzybowa z makaronem, różne śledziki, ziemniaki, ryż, grzyby suszone w sosie, kompot z suszonych owoców, kapusta z grochem, fasola "jaś", pierogi z kapustą i grzybami i oczywiście makiełki, a na zakończenie Mikołaj i prezenty, frajda nie tylko dla dzieci Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
asia0407 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 7 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 24 Paź 2005
Posty: 674
Skąd: Radom

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 22:16   

U mnie w Wigilie króluje kutia z przenicy. Bez Wigilii nie było by też barszczyku czrewonego z uszkami. Później jest karp smażony i w galarecie. Są też pierogi z grzybami, racuchy, różnie rodzaje śledzia, kompot z suszonych owoców. I to chyba wszystko.
Dla mojej rodziny w ten dzień nie ma mięsa, pościmy jak zawsze, chociaż nie ma już zakazu. Very Happy

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
artnow 
Użytkownik średnioaktywny



Pomógł: 7 razy
Wiek: 46
Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 168
Skąd: Łódź

Medale: Brak

Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 23:12   

Anna B. napisał/a:
A ryżem, czy z pszenicą?


Z pszenicą. Nie wiedziałem, że można z ryżem.


zmijka2001 napisał/a:
a co myslicie o wigilii z miesesm - podobno zmienily sie zasady od jakiegos czasu



IMO zasady się nie zmieniły. Nigdy dzien wigilii według kościołą katolickiego nie był dniem postu. Był to raczej narzut tradycji i nie widzę powodu dla którego by się miało taką tradycje odrzucać.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 
 
     
Magus 
Milczek
:)



Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączyła: 05 Lis 2005
Posty: 36
Skąd: w-wa

Medale: Brak

Wysłany: Pon 05 Gru, 2005 22:09   

Ja tak jak Dani w domu miałam mieszankę kultur tylko że z Kujaw i ze Sląska
część potraw wymieszała się u nas łącznie z tymi które wprowadziła moja teściowa czyli jeszcze mazowiecka tradycja
napewno będzie
-karp(w galarecie i smażony czasami zamiast w galarecie robie w pomidorach z bakaliami)
-3 rodzaje pierogów(kapusta + grzyby, ruskie i z rybnym nadzieniem)
-śledzie w lnianym oleju i jeszcze inne (to zależy od mojego widzimisię ale najlepiej lubię korzenne a'la dziedzic)
-tzw.śledziówka(chłodnik ze śledzi podany z ziemniakani gotowanymi )
-barszcz czerwony z uszkami (nadzienie tylko z grzybkami)
-zupa z suszonych owoców
-makówka(śląski odpowiednik kuti)
-kapusta gotowana z grzybami i olejem lnianym
-tatar z łososia(to mała ekstrawagancja wprowadzona na prośbę mojego męża)
-deser z jabłek(z bakaliami) Razz
napewno nie jada się u mnie w tym dniu ryżu pod żadną postacią i to dla mnie ciekawostka no ale człowiek uczy się całe życie zebalek

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Anna B. 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Cze 2005
Posty: 971
Skąd: Ziemia Lubuska

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 07 Gru, 2005 19:25   

Dani, kutia, którą ja robię to dość prosta rzecz. Składniki to na oko, więc dokładnie nie podam. W każdym razie mniej więcej na szklankę ryżu (szklanka przed ugotowaniem -u nas kutii idzie dużo) podbieram mamie przekręcony przez maszynkę do mięsa mak. Dość dużo tego maku. Tak nawet pół na pół objętościowo z ugotowanym ryżem. Do tego duuużo rodzynek, suszone figi, orzechy włoskie i laskowe, migdały, daktyle... czyli bakalie wszelakie. Na to wszystko słój miodu (mamy własne ule Mr. Green ), który rozgrzewam,bo inaczej trudno wymieszać. Aha! koniecznie wiórki kokosowe!
Jak juz wymieszam, to do salaterek, a salaterki przyozdabiam wiórkami i resztkami bakalii, o ile pamiętam trochę sobie ich zostawić.
Kutia śmiało może stać przez tydzień w lodówce. Jest to bardzo sytna potrawa. I baaaardzo tucząca. Evil or Very Mad

[ Dodano: Sro 07 Gru, 2005 19:35 ]
Oryginalna kutia to oczywiście potrawa z pszenicą. Przenica musi byc jednak odpowiednio przytogowana. Czyli tłuczona. Na naszym terenie można w okresie Bożego Narodzenia kupić w sklepach już gotową do gotowania przenicę. Jest to potrawa ze Wschodu, a na Ziemi Lubuskiej jest dużo osiedleńców zza Buga. Stąd jest mi ta potrawa znana. Ale znana odkąd przyprowadziłam się z rodziną w te tereny z Pomorza. Tatuńcio jest z Bieszczad (czyli np. pierogi z kapustą), mamcia z Podlasia (czyli na przykład kluski z makiem). Zatem mieszankę kulurową w domu tez mamy niezłą. Smile

Ale żeby ryżu w Wigilię niet? A to dlaczego?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrowionka!
Anna B.
******************
Zapraszam na frywolitki! Smile
oraz patchworki i inne stworki

 
     
Krzysia 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 21 Lis 2005
Posty: 181
Skąd: Białystok

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 09 Gru, 2005 12:35   

W moim domu rodzinnym, ok. 60 km na płn. od B-stoku, to kutię robilo się z pęczaku ( a ten z pszenicy) przepis taki jak na tę z ryżem, ryżowa należy do niewielu potraw, których ja do ust nie biorę. Babcia do ugotowanego pęczaku dodawała utarty mak z cukrem i ewentualnie orzechy i migdały, pewnie dlatego do dziś tylko taka mi smakuje i tylko taką robię.
Z innych potraw, nie wymienianych tutaj, to były łamańce- drożdżowe postne bułeczki należało upiec wcześniej, usyszyć i na wigilię łamało się je( stąd nazwa Razz ) zalewało ciepłym mlekiem, dodawało osłodzony i utarty mak. Na dużej płycie kuchennej( opalanej drewnem) stało wiele garów z potrawami w ciepełku, nawet parę godzin, aby na wigilijny stół mogły wjechać parujące i pachnące. Kutię i łamańce podawało się na ciepło, ale przez następne dni pojadaliśmy to co zostało już na zimno. I jak nam smakowało, mimo że w spiżarni leżały pieczone mięsiwa, kaczki, gęsi i wiele ciast.
To co było jeszcze na ten dzień przygotowywane to kisiel z żurawin, żurawiny długo przechowują się w chłodnym miejscu i na święta były jak świeże.
W rodzinie mego męża , białostoczanina z dziada pradziada, podawało się ( i ja to przejęłam) barszcz grzybowy , gotowany z suszonych grzybów i warzyw, leciutko zakwaszony i zaprawiony mąką, pikantny. Grzyby z wywaru siekam i dodaję do barszczu razem z uszkami. Uszka nadziewam posiekanymi grzybkami( nie lubię przekręcanych przez maszynkę) i odrobiną cebuli+ przyprawy. Miałam okazję kilka razy spróbować racuchów teściowej( ona nie robiła uszek ), były pyszne, ale ja nie potrafię, albo i nie chcę gafa Ciasto podobne jak na pączki tylko w wersji postnej, nadziewane farszem z grzybków albo makiem- to już nie do barszczu, smażone na patelni w ostatniej chwili. Na stół musiały być podane gorące.
Mój mąż i chłopcy nie lubią karpia w żadnej postaci i ryb w galarecie dlatego smażę pstrąga i podobnie jak Dani, podaję z płatkami migdałów i koperkiem w maśle.
A reszta jak wyżej, kilka rodzajów śledzia, ryba po grecku i w sosie cebulowo-śmietanowym( mojej babci) , sos grzybowy, kompot z suszonych owoców oraz suszone figi, morele, daktyle, orzechy i migdały na deser.
Pamiętam jeszcze taki obrazek z dzieciństwa : dziadek ucierający mak w makutrze, nigdy nic innego w kuchni nie pomagał, tylko ten mak w wigilię rano- no i wzruszyłam się :placz:

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
artnow 
Użytkownik średnioaktywny



Pomógł: 7 razy
Wiek: 46
Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 168
Skąd: Łódź

Medale: Brak

Wysłany: Nie 18 Gru, 2005 12:16   

A ja zapomniałem o jeszcze jednej baaardzo ważnej rzeczy - kompocie z suszonych owoców.
To jest po prostu hit ! ! !



Aha jeszcze jedno - czy nie uważacie, że niektóre rzeczy smakują tak wyśmienicie tylko i wyłącznie w wigilię ???
Weźmy np takiego karpia.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 
 
     
Magus 
Milczek
:)



Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączyła: 05 Lis 2005
Posty: 36
Skąd: w-wa

Medale: Brak

Wysłany: Nie 18 Gru, 2005 19:22   

artnow napisał/a:
Magus napisał/a:
-tzw.śledziówka(chłodnik ze śledzi podany z ziemniakani gotowanymi )



Możesz rozwinąć tą myśł ???


śledziówka
rozertrzeć mlecz z odrobiną cukru i przetrzeć przez sito do tego śledż pokrojony na paski lub dużą kostkę do tego duuuuuużo cebulki w króżki(białej)
listek laurowy , ziele angielskie,pieprz ziarnisty,zalać to wszystko śmietaną wymieszaną z przegotowaną wodą (zimną) dodajemy ocet do smaku (ja daję sporo )doprawiamy solą i pieprzem mielonym odstawiamy na 12h gotujemy ziemniaczki i podajemy je osobno na półmisku z śledziówkę w wazie
Laughing Dla mnie to pyyyyyycha

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
summer21 
Użytkownik aktywny
EWA


Kraj:
Poland

Pomogła: 1 raz
Wiek: 46
Dołączyła: 09 Lis 2006
Posty: 583

Medale: Brak

Wysłany: Pon 03 Gru, 2007 12:18   

Przede wszystkim podzielimy się oplatkiem:) a że zbliżają się święta dużymi krokami powiem, że u mnie są takie potrawy:
- pierogi z kapustą i grzybami
- barszcz czerwony
- kopertki z kapustką i pieczarkami
- kapustka z drobno posiekaną marchewką i pieczarkami
- kompot z suszonych owoców
- karp opiekany w bułce i mące plus chlebek, co by osteczka nie staneła w gardle:)
- ziemniaczki okaraszane cebulką na masełku
- śledziki z cebulką w śmietanie
- na deser serniczek, kawka , herbatka lub inne chłodne napoje

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://summer21.fotosik.pl/albumy/196180.html
http://zaciszeewci.blogspot.com/
 
 
     
dżaba 
Użytkownik średnioaktywny
Julia



Kraj:
Poland

Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 27 Gru 2006
Posty: 167
Skąd: lubuskie

Medale: Brak

Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 10:38   

No to mój repertuar:

krokiety z grzybami (prawdziwki od mamusi)
pierogi z kapustą i grzybami
barszcz czerwony z uszkami
pyszna zupa grzybowa ( oczywiście z suszonych prawdziwków) z ziemniaczkami
śledzik w wykonaniu siostry w śmietanie z jabłkami czy coś takiego
ryba po grecku (morszczuk/panga)
ryba w occie
pstrag pieczony
łosoś zapiekany w sosie cebulowo-koperkowym(pietruszkowym)
sałatka ziemniaczana dla męża
jajka w majonezie obowiązkowo dla mężą
makiełki (czyli lane kluseczki z makiem i bakaliami)- pycha
fasola z kapustą - pychotka

a że jeśtem "mięsna" to jeszcze:
pasztecki z mięsem drożdżowe albo w cieście francuskim
pasztet- na każde święta u nas
i na reszte świąt
nadziewany kurczak (bez jakiejkolwiek kosteczki)
w zeszłym roku pieczona szynka w tym zrazy bo dosstałam wołowinę ze wsi
no i ciasta
sernik
makowiec
piernik
biszkopt z galaretką dla męża
orzechowiec

ni i GRZANIEC z goździkami!!!!

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
joana 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 694

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 21:51   

Uf, tyle pyszności! Czytając co, gdzie u kogo można sporo dowiedzieć się o tradycjach danego regionu i nie tylko:hiheha: A u nas na Śląsku i w mojej rodzinie obowiązkowo muszą być makówki, naturalnie z dużą ilością bakalii. Pychotka.
Wracając do ciast, czy ktoś ma może przepis na tak zachwalaną na Forum "karpatkę"??
Życzę udanych wypieków bye

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
SoWa 
Użytkownik b. aktywny
SoWa



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 3 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2788
Skąd: Czechowice-Dziedzice

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 22:50   

U mnie w domu na wigilijną kolację jazda obowiązkowa kultywowana już przez 4 pokolenia :
zupa rybna z grzankami
karp panierowany
sałatka jarzynowa
kompot z suszonych owoców

i ciasta na deser różne, ale obowiązkowo z serem, makiem, orzechami, miodem. Rodzina może przystałaby na zmiany, ale jedna rzecz jest nie do ruszenia, bez niej to nie byłaby Wigilia - właśnie ta zupa rybna z grzankami ( dokładnie taka, żadna inna)

Na świąteczne obiady przygotowuję to, czego z różnych przyczyn nie robię ( albo bardzo rzadko) w ciągu roku, aby to były prawdziwie wyjątkowe dni.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
lucja1954 
Milczek


Wiek: 46
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 4

Medale: Brak

Wysłany: Pią 21 Gru, 2007 11:36   

U mnie potrawy są następujące:
barszcz czerwony z uszkami
łosoś panierowany
kluseczki z makiem i bakaliami
kompot z suszinych owoców
ciasta różne Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Bożena- 2000 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Denmark

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 11 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 18 Wrz 2006
Posty: 2702

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 19 Lis, 2008 23:51   

Sledziówka- potrawa mało znana. To fakt ja ją robię ciut inaczej. W wazie rozcieram troszkę musztardy, dodaję cebulkę, drobno krojoną, kawałek jabłuszka też dobrze pociachanego, sól, pieprz, odrobinę cukru, zalewam kwaśną smietaną rozrobioną maślanką. W to wrzucam ze dwa śledzie krojone w dzwonki. Tej zalewy musi być sporo, a do tego gotowane ziemniaki. Podaję to tylko w Wigilię w porze obiadu. Niechby mnie obdarli ze skóry to innego dnia w roku nie zrobię.
Proponuje jeszcze jedno danie wigilijne.
Podobno nazywa się to danie kieleckie z maggi.
Produkty
30dkg pieczarek, paczka makaronu, 1 duża cebula, sól, pieprz, maggi. 2-łyżki oleju.
Gotujemy makaron. W tym czasie na patelni, na oleju smażymy grzyby z cebulką. W to wrzucamy ugotowany makaron, doprawiamy solą, pieprzem, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na bok, kropimy lekko maggi, albo dodajemy swiże, czy mrożone. Przykrywamy na 3-4 minuty pokrywą i podajemy.
Ja robię to w naczyniu żaroodprnym, dodaję maggi mrożone i najczęściej robię to z grzybów suszonych. Równie smaczne jest z boczniakiem, pieczarkami.
Zaraziłam tą potrawą kilka osób i wszystkie sobie chwalą, a w zeszłym roku dogadałyśmy się, że każdą z nas nosi, aby coś tu dodać śmietanę, ćzy zieleninę. Na dziś żadna się nie odważyła, bo smakowo rewelacja.
Podaję przepis bo jeszcze czas, aby sprawdzić przed wigilią.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://bozena4315.fotosik.pl/
i mini kursik skrzacikowy
http://bozena4315.fotosik.pl/albumy/549734.html
 
     
luna19 
Użytkownik średnioaktywny
Renata



Kraj:
Poland

Dołączyła: 02 Kwi 2008
Posty: 163
Skąd: lubelskie

Medale: Brak

Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 12:52   

Tak wyglądal u mnie zestaw 12 wigilijnych potraw



Barszczyk z uszkami

przepis na barszczyk
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=41


Śledzie w pomidorowej cebulce

przepis na śledzie
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=14


Śledzie w śliwkach

przepis na śledzie
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=14


Śledzie pod pierzynką

przepis na śledzie

http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=14


Śledzie z białą fasolą

przepis na śledzie

http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=14


Rolmopsy na pieczarkach

myślę ze nie wymagają jakiegoś specjalnego przepisu
Wystarczy podsmarzyć na oleju troche pieczarek z cebulką i rozłożyc na dnie półmiska
a potem sledzie nadziane ogórkiem i papryczką i spięte wykałaczką



Karp pieczony w pieczarkach

przepis na karpia
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?p=219#219


Galareta z dorsza pod majonezem
przepis na galaretkę
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=123



Ryba po grecku
przepis na rybę
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=15



Rolada rybna w galarecie
przepis na roladę
http://garkulinar.jun.pl/viewtopic.php?t=144


Tradycyjna kapusta z grzybami


Pierożki z kapustą


Był jeszcze tradycyjny kompocik z suszonych owoców

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
robótki
http://szydelko-igla-nitka.blogspot.com/
blog kulinarny
http://gotowanie-jest-latwe.blogspot.com/
 
     
bejbi88 
Użytkownik średnioaktywny
Gusia debiutuje :)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 25 Paź 2010
Posty: 199
Skąd: Śląsk

Medale: Brak

Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 19:31   

pozwolę sobie troszkę odświeżyć temat.

U mnie w domu jak żyła Mama to na wigilię było:
- zupka grzybowa z makaronem
- karpik panierowany
- sałatka jarzynowa
- jakiś domowy placek

Tak skromnie. Przyznam, że w tym roku dostąpię zaszczytu i sama mam przygotować wigilię na 12 osób (rodzina wielokulturowa). Na moje szczęście mój Tata przygotuje zupkę grzybową (które sam zbierał). A teście kluski z makiem. Do mnie należy cała reszta. Chciałabym moich gości zaskoczyć i przygotować wigilię nie do zapomnienia. Na pewno w planach mam karpia panierowanego i sałatkę jarzynową a z deserów biszkopta przekładanego kremem karpatką a na górze ganaż z kokosem Smile proste acz efektowne ciasto Smile
No i prosiłabym was o radę co mam jeszcze przygotować ?? Dodam tylko że tylko na mojej głowie będzie przygotowanie wszystkiego (całego domu i menu) i na moje szczęście wigilia ma być na 18 Smile gdyż niektórzy goście zaliczą dwie wigilie Smile

PS. Moja nowa Mama prowadzi piekarnie i przywiezie serniczek i makowiec....

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://wloczkomania.blogspot.com/ Zapraszam Smile
Ostatnio zmieniony przez bejbi88 Sob 20 Lis, 2010 19:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
makramka 
Użytkownik aktywny
makramka



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 03 Lis 2010
Posty: 683
Skąd: małopolskie

Medale: Brak

Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 21:49   

Ja robię barszcz czerwony z uszkami, które robię wcześniej i zamrażam a potem tylko ugotować ( farsz kapusta z grzybami).
Jest też kompot z suszonych owoców, który część gości je z fasolą jaś , a część po prostu go pije.Są różne ciasteczka własnej roboty, pieczone wcześniej jeśli masz ochotę to wypróbuj przepisy z mojego blogu kulinarnego robię też na słodko kluski z makiem i miodem i oczywiście ryba , ale po grecku z tym że bez jarzyn sama cebula reszta potraw podobnie jak u Ciebie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
pozdrawiam makramka

http://makramkadzierga.blogspot.com
http://makramaszydelkowa.blogspot.com
http://ciastodomowe.blox.pl
Ostatnio zmieniony przez makramka Sob 20 Lis, 2010 21:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 22:35   

Zawsze jestem w gościach na Wigilii, w zeszłym roku pierwszy raz w tym gronie, mnie zachwyciły pulpety z ryby chyba, jakaś ryba mielona i w galarecie.
Ja zazwyczaj robię kutię, a w zeszłym roku makówki.
W tym roku chcę zrobić paszteciki do czerwonego barszczu.

Może tu znajdziesz inspiracje
http://www.wielkiezarcie....st.php?group=36

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Madzia Sob 20 Lis, 2010 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
bejbi88 
Użytkownik średnioaktywny
Gusia debiutuje :)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 25 Paź 2010
Posty: 199
Skąd: Śląsk

Medale: Brak

Wysłany: Wto 23 Lis, 2010 16:42   

makramka, cmoknięcie Madzia, cmoknięcie dziękuję wam za pomoc i za inspirację Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://wloczkomania.blogspot.com/ Zapraszam Smile
 
 
     
ciapara 
ciapara



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 63 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 7646

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 24 Lis, 2010 18:29   

Swieta Wielkanocne juz robilam w domu nie raz ale na Wigilie zazwyczaj wybywalismy z domu. Moze sie okazac ze w tym roku bede musiała zrobic Wigilie. Przepisy juz od dawna mam zgromadzone. Ciekawa jestem czy wszystko mi sie uda Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje Picassa
Moje Robótkowanie
 
     
saba52 
Gaduła ;)
Ania



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 18 razy
Wiek: 68
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 4066
Skąd: O....róg

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Nie 19 Gru, 2010 18:01   

U mnie w rodzinnym domu Wigilia była bardzo skromna:
obowiązkowo zupa rybna,karp smażony ew inna ryba która udało się dostać,kapusta z grzybami ,kompot z suszonych śliwek,makowiec , placek drożdżowy i pieczony przez mamę chleb pszenny.A rarytasem były pomarańcza które mieliśmy dzięki jednej cioci.

Ja tak samo robię tylko dodaję :rybę w pomidorach ..polecam,pycha...karpia zapiekanego z pieczarkami,łososia smażonego(syn najbardziej lubi),śledzie w śmietanie ,śledzie w oleju z cebulka jabłkami i ogórkiem konserwowym,piekę piernik i jeszcze jakieś placki z orzechami.
Na pozostałe dni :sałatka jarzynowa,mięso w galarecie,schab ze śliwką ...obym się znowu nie rozpędziła bo całe święta siedzimy w domu i gości też się nie spodziewam a to z tego względu że wszyscy daleko(szczególnie córka z rodziną bo pojechali na wakacje do ...Egiptu ooo) a pogoda jest jaka jest..

A tak w ogóle to braknie mi takich świąt jakie były kiedy żyli dziadkowie i cała rodzina się zjeżdżała...wigilia,gwiazdor (moja Mama)potem długie rozmowy,zajadanie się orzechami (z drzewa wyhodowanego przez dziadka)Pasterka i..siedzenie do rana ech

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam tu :
http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=7734

i tu:

http://picasaweb.google.com/110114884957185673730

nowy
https://picasaweb.google.com/102436567336293362533
 
     
ciapara 
ciapara



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 63 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 7646

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 22 Gru, 2010 14:49   

http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=8537
podobno trzymaja sie pieniazki jak sie je makowca na Swieta Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje Picassa
Moje Robótkowanie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 34