Przesunięty przez: maranta Pon 30 Lip, 2007 19:45 |
WIGILIA |
| Autor |
Wiadomość |
zmijka2001
Milczek


Autor tematu Pomogła: 2 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Lis 2005 Posty: 19 Skąd: NY
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 03 Gru, 2005 05:25 WIGILIA
|
|
|
Proponuje nowy temacik, jako ze ja na obczyznie - jak Panie planuja nadchodzace Swieta? Jestem ciekawa jakie menu mamy na polskich stolach i jakie tez fantastyczne wigilijne pomysly moge podkrasc by i moje swieta przypominaly te nasze polskie? pozdrawiam i czekam na menu z przepisami
|
_________________ Sylwia |
|
|
|
 |
artnow
Użytkownik średnioaktywny


Pomógł: 7 razy Wiek: 46 Dołączył: 27 Wrz 2005 Posty: 168 Skąd: Łódź
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 03 Gru, 2005 16:51
|
|
|
To ja zacznę, mimo, że ja nie jestem pani
U mnie na pewno będzie czerwony barszcz z uszkami.
Bez tego nie wyobrażam sobie kolacji wigilijnej.
Poza tym będzie karp zmażony w cieście.
Pewnie inna ryba smażona (grenadier albo łosoś)
Karp w galarecie.
Gołąbki z ryżem i grzybami.
Śledzik (jeszcze nie wiadomo pod jakimi postaciami).
Pierogi z kapustą i grzybami.
Być może ryba po grecku.
Kompot z suszonych owoców.
Wszystkie te potrawy (oprócz karpia w galarecie) przygotowuje moja Mama przy naszej (dzieci) skromnej pomocy.
Napiszcie może bez jakiej potrawy nie wyobrażacie sobie tej jednej jedynej kolacji w roku ???
|
_________________ Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 |
|
|
|
 |
Fantazja
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 03 Paź 2005 Posty: 42 Skąd: lubuskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 12:48
|
|
|
U mnie w domu na Wigilii będzie: sałatka jarzynowa , krokiety z kapustą i grzybami , barszcz czerwony , karp smażony , wino białe , sernik i makowiec , kawka , herbatka i napoje gazowane w ilościach prawie że hurtowych.
A jesli chodzi o potrawę bez której nie wyobrażam sobie Wigilii to są krokiety z kapustą i grzybami i barszcz czerwony.I to by było na tyle.
Ale powiem Wam , że wszystko jedno co by na tym stole w Wigilię było to i tak najważniejsza jest rodzina i wspaniała atmosfera.
|
|
|
|
 |
Elżbieta P.
Super gaduła :)) Ela


Rangi dodatkowe:

Pomogła: 25 razy Wiek: 71 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 8756 Skąd: Łódź
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 16:13
|
|
|
Wigilia to obowiązkowo karp smażony, bez którego nie wyobrażam sobie Wigilii, zupa grzybowa z makaronem, różne śledziki, ziemniaki, ryż, grzyby suszone w sosie, kompot z suszonych owoców, kapusta z grochem, fasola "jaś", pierogi z kapustą i grzybami i oczywiście makiełki, a na zakończenie Mikołaj i prezenty, frajda nie tylko dla dzieci 
|
|
|
|
 |
asia0407
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 7 razy Wiek: 44 Dołączyła: 24 Paź 2005 Posty: 674 Skąd: Radom
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 22:16
|
|
|
U mnie w Wigilie króluje kutia z przenicy. Bez Wigilii nie było by też barszczyku czrewonego z uszkami. Później jest karp smażony i w galarecie. Są też pierogi z grzybami, racuchy, różnie rodzaje śledzia, kompot z suszonych owoców. I to chyba wszystko.
Dla mojej rodziny w ten dzień nie ma mięsa, pościmy jak zawsze, chociaż nie ma już zakazu. 
|
|
|
|
 |
artnow
Użytkownik średnioaktywny


Pomógł: 7 razy Wiek: 46 Dołączył: 27 Wrz 2005 Posty: 168 Skąd: Łódź
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 23:12
|
|
|
| Anna B. napisał/a: | | A ryżem, czy z pszenicą? |
Z pszenicą. Nie wiedziałem, że można z ryżem.
| zmijka2001 napisał/a: | | a co myslicie o wigilii z miesesm - podobno zmienily sie zasady od jakiegos czasu |
IMO zasady się nie zmieniły. Nigdy dzien wigilii według kościołą katolickiego nie był dniem postu. Był to raczej narzut tradycji i nie widzę powodu dla którego by się miało taką tradycje odrzucać.
|
_________________ Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 |
|
|
|
 |
Magus
Milczek :)


Kraj:

Wiek: 55 Dołączyła: 05 Lis 2005 Posty: 36 Skąd: w-wa
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 05 Gru, 2005 22:09
|
|
|
Ja tak jak Dani w domu miałam mieszankę kultur tylko że z Kujaw i ze Sląska
część potraw wymieszała się u nas łącznie z tymi które wprowadziła moja teściowa czyli jeszcze mazowiecka tradycja
napewno będzie
-karp(w galarecie i smażony czasami zamiast w galarecie robie w pomidorach z bakaliami)
-3 rodzaje pierogów(kapusta + grzyby, ruskie i z rybnym nadzieniem)
-śledzie w lnianym oleju i jeszcze inne (to zależy od mojego widzimisię ale najlepiej lubię korzenne a'la dziedzic)
-tzw.śledziówka(chłodnik ze śledzi podany z ziemniakani gotowanymi )
-barszcz czerwony z uszkami (nadzienie tylko z grzybkami)
-zupa z suszonych owoców
-makówka(śląski odpowiednik kuti)
-kapusta gotowana z grzybami i olejem lnianym
-tatar z łososia(to mała ekstrawagancja wprowadzona na prośbę mojego męża)
-deser z jabłek(z bakaliami)
napewno nie jada się u mnie w tym dniu ryżu pod żadną postacią i to dla mnie ciekawostka no ale człowiek uczy się całe życie 
|
|
|
|
 |
Anna B.
Użytkownik aktywny

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 6 razy Dołączyła: 13 Cze 2005 Posty: 971 Skąd: Ziemia Lubuska
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 07 Gru, 2005 19:25
|
|
|
Dani, kutia, którą ja robię to dość prosta rzecz. Składniki to na oko, więc dokładnie nie podam. W każdym razie mniej więcej na szklankę ryżu (szklanka przed ugotowaniem -u nas kutii idzie dużo) podbieram mamie przekręcony przez maszynkę do mięsa mak. Dość dużo tego maku. Tak nawet pół na pół objętościowo z ugotowanym ryżem. Do tego duuużo rodzynek, suszone figi, orzechy włoskie i laskowe, migdały, daktyle... czyli bakalie wszelakie. Na to wszystko słój miodu (mamy własne ule ), który rozgrzewam,bo inaczej trudno wymieszać. Aha! koniecznie wiórki kokosowe!
Jak juz wymieszam, to do salaterek, a salaterki przyozdabiam wiórkami i resztkami bakalii, o ile pamiętam trochę sobie ich zostawić.
Kutia śmiało może stać przez tydzień w lodówce. Jest to bardzo sytna potrawa. I baaaardzo tucząca.
[ Dodano: Sro 07 Gru, 2005 19:35 ]
Oryginalna kutia to oczywiście potrawa z pszenicą. Przenica musi byc jednak odpowiednio przytogowana. Czyli tłuczona. Na naszym terenie można w okresie Bożego Narodzenia kupić w sklepach już gotową do gotowania przenicę. Jest to potrawa ze Wschodu, a na Ziemi Lubuskiej jest dużo osiedleńców zza Buga. Stąd jest mi ta potrawa znana. Ale znana odkąd przyprowadziłam się z rodziną w te tereny z Pomorza. Tatuńcio jest z Bieszczad (czyli np. pierogi z kapustą), mamcia z Podlasia (czyli na przykład kluski z makiem). Zatem mieszankę kulurową w domu tez mamy niezłą.
Ale żeby ryżu w Wigilię niet? A to dlaczego?
|
_________________ Pozdrowionka!
Anna B.
******************
Zapraszam na frywolitki!
oraz patchworki i inne stworki
 |
|
|
|
 |
Krzysia
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 9 razy Dołączyła: 21 Lis 2005 Posty: 181 Skąd: Białystok
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 09 Gru, 2005 12:35
|
|
|
W moim domu rodzinnym, ok. 60 km na płn. od B-stoku, to kutię robilo się z pęczaku ( a ten z pszenicy) przepis taki jak na tę z ryżem, ryżowa należy do niewielu potraw, których ja do ust nie biorę. Babcia do ugotowanego pęczaku dodawała utarty mak z cukrem i ewentualnie orzechy i migdały, pewnie dlatego do dziś tylko taka mi smakuje i tylko taką robię.
Z innych potraw, nie wymienianych tutaj, to były łamańce- drożdżowe postne bułeczki należało upiec wcześniej, usyszyć i na wigilię łamało się je( stąd nazwa ) zalewało ciepłym mlekiem, dodawało osłodzony i utarty mak. Na dużej płycie kuchennej( opalanej drewnem) stało wiele garów z potrawami w ciepełku, nawet parę godzin, aby na wigilijny stół mogły wjechać parujące i pachnące. Kutię i łamańce podawało się na ciepło, ale przez następne dni pojadaliśmy to co zostało już na zimno. I jak nam smakowało, mimo że w spiżarni leżały pieczone mięsiwa, kaczki, gęsi i wiele ciast.
To co było jeszcze na ten dzień przygotowywane to kisiel z żurawin, żurawiny długo przechowują się w chłodnym miejscu i na święta były jak świeże.
W rodzinie mego męża , białostoczanina z dziada pradziada, podawało się ( i ja to przejęłam) barszcz grzybowy , gotowany z suszonych grzybów i warzyw, leciutko zakwaszony i zaprawiony mąką, pikantny. Grzyby z wywaru siekam i dodaję do barszczu razem z uszkami. Uszka nadziewam posiekanymi grzybkami( nie lubię przekręcanych przez maszynkę) i odrobiną cebuli+ przyprawy. Miałam okazję kilka razy spróbować racuchów teściowej( ona nie robiła uszek ), były pyszne, ale ja nie potrafię, albo i nie chcę Ciasto podobne jak na pączki tylko w wersji postnej, nadziewane farszem z grzybków albo makiem- to już nie do barszczu, smażone na patelni w ostatniej chwili. Na stół musiały być podane gorące.
Mój mąż i chłopcy nie lubią karpia w żadnej postaci i ryb w galarecie dlatego smażę pstrąga i podobnie jak Dani, podaję z płatkami migdałów i koperkiem w maśle.
A reszta jak wyżej, kilka rodzajów śledzia, ryba po grecku i w sosie cebulowo-śmietanowym( mojej babci) , sos grzybowy, kompot z suszonych owoców oraz suszone figi, morele, daktyle, orzechy i migdały na deser.
Pamiętam jeszcze taki obrazek z dzieciństwa : dziadek ucierający mak w makutrze, nigdy nic innego w kuchni nie pomagał, tylko ten mak w wigilię rano- no i wzruszyłam się :placz:
|
|
|
|
 |
artnow
Użytkownik średnioaktywny


Pomógł: 7 razy Wiek: 46 Dołączył: 27 Wrz 2005 Posty: 168 Skąd: Łódź
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005 12:16
|
|
|
A ja zapomniałem o jeszcze jednej baaardzo ważnej rzeczy - kompocie z suszonych owoców.
To jest po prostu hit ! ! !
Aha jeszcze jedno - czy nie uważacie, że niektóre rzeczy smakują tak wyśmienicie tylko i wyłącznie w wigilię ???
Weźmy np takiego karpia.
|
_________________ Moje Zapiski || Usługi Informatyczne Łódź || Ja na Facebook'u
 |
|
|
|
 |
Magus
Milczek :)


Kraj:

Wiek: 55 Dołączyła: 05 Lis 2005 Posty: 36 Skąd: w-wa
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005 19:22
|
|
|
| artnow napisał/a: | | Magus napisał/a: | | -tzw.śledziówka(chłodnik ze śledzi podany z ziemniakani gotowanymi ) |
Możesz rozwinąć tą myśł ??? |
śledziówka
rozertrzeć mlecz z odrobiną cukru i przetrzeć przez sito do tego śledż pokrojony na paski lub dużą kostkę do tego duuuuuużo cebulki w króżki(białej)
listek laurowy , ziele angielskie,pieprz ziarnisty,zalać to wszystko śmietaną wymieszaną z przegotowaną wodą (zimną) dodajemy ocet do smaku (ja daję sporo )doprawiamy solą i pieprzem mielonym odstawiamy na 12h gotujemy ziemniaczki i podajemy je osobno na półmisku z śledziówkę w wazie
Dla mnie to pyyyyyycha
|
|
|
|
 |
summer21
Użytkownik aktywny EWA

Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 46 Dołączyła: 09 Lis 2006 Posty: 583
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 03 Gru, 2007 12:18
|
|
|
Przede wszystkim podzielimy się oplatkiem:) a że zbliżają się święta dużymi krokami powiem, że u mnie są takie potrawy:
- pierogi z kapustą i grzybami
- barszcz czerwony
- kopertki z kapustką i pieczarkami
- kapustka z drobno posiekaną marchewką i pieczarkami
- kompot z suszonych owoców
- karp opiekany w bułce i mące plus chlebek, co by osteczka nie staneła w gardle:)
- ziemniaczki okaraszane cebulką na masełku
- śledziki z cebulką w śmietanie
- na deser serniczek, kawka , herbatka lub inne chłodne napoje
|
_________________ http://summer21.fotosik.pl/albumy/196180.html
http://zaciszeewci.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
dżaba
Użytkownik średnioaktywny Julia


Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 45 Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 167 Skąd: lubuskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 10:38
|
|
|
No to mój repertuar:
krokiety z grzybami (prawdziwki od mamusi)
pierogi z kapustą i grzybami
barszcz czerwony z uszkami
pyszna zupa grzybowa ( oczywiście z suszonych prawdziwków) z ziemniaczkami
śledzik w wykonaniu siostry w śmietanie z jabłkami czy coś takiego
ryba po grecku (morszczuk/panga)
ryba w occie
pstrag pieczony
łosoś zapiekany w sosie cebulowo-koperkowym(pietruszkowym)
sałatka ziemniaczana dla męża
jajka w majonezie obowiązkowo dla mężą
makiełki (czyli lane kluseczki z makiem i bakaliami)- pycha
fasola z kapustą - pychotka
a że jeśtem "mięsna" to jeszcze:
pasztecki z mięsem drożdżowe albo w cieście francuskim
pasztet- na każde święta u nas
i na reszte świąt
nadziewany kurczak (bez jakiejkolwiek kosteczki)
w zeszłym roku pieczona szynka w tym zrazy bo dosstałam wołowinę ze wsi
no i ciasta
sernik
makowiec
piernik
biszkopt z galaretką dla męża
orzechowiec
ni i GRZANIEC z goździkami!!!!
|
|
|
|
 |
joana
Użytkownik aktywny

Kraj:

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 694
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 21:51
|
|
|
Uf, tyle pyszności! Czytając co, gdzie u kogo można sporo dowiedzieć się o tradycjach danego regionu i nie tylko:hiheha: A u nas na Śląsku i w mojej rodzinie obowiązkowo muszą być makówki, naturalnie z dużą ilością bakalii. Pychotka.
Wracając do ciast, czy ktoś ma może przepis na tak zachwalaną na Forum "karpatkę"??
Życzę udanych wypieków 
|
|
|
|
 |
SoWa
Użytkownik b. aktywny SoWa


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 3 razy Wiek: 64 Dołączyła: 23 Kwi 2007 Posty: 2788 Skąd: Czechowice-Dziedzice
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 22:50
|
|
|
U mnie w domu na wigilijną kolację jazda obowiązkowa kultywowana już przez 4 pokolenia :
zupa rybna z grzankami
karp panierowany
sałatka jarzynowa
kompot z suszonych owoców
i ciasta na deser różne, ale obowiązkowo z serem, makiem, orzechami, miodem. Rodzina może przystałaby na zmiany, ale jedna rzecz jest nie do ruszenia, bez niej to nie byłaby Wigilia - właśnie ta zupa rybna z grzankami ( dokładnie taka, żadna inna)
Na świąteczne obiady przygotowuję to, czego z różnych przyczyn nie robię ( albo bardzo rzadko) w ciągu roku, aby to były prawdziwie wyjątkowe dni.
|
|
|
|
 |
lucja1954
Milczek

Wiek: 46 Dołączyła: 03 Sie 2007 Posty: 4
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 21 Gru, 2007 11:36
|
|
|
U mnie potrawy są następujące:
barszcz czerwony z uszkami
łosoś panierowany
kluseczki z makiem i bakaliami
kompot z suszinych owoców
ciasta różne 
|
|
|
|
 |
Bożena- 2000
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 11 razy Wiek: 70 Dołączyła: 18 Wrz 2006 Posty: 2702
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 19 Lis, 2008 23:51
|
|
|
Sledziówka- potrawa mało znana. To fakt ja ją robię ciut inaczej. W wazie rozcieram troszkę musztardy, dodaję cebulkę, drobno krojoną, kawałek jabłuszka też dobrze pociachanego, sól, pieprz, odrobinę cukru, zalewam kwaśną smietaną rozrobioną maślanką. W to wrzucam ze dwa śledzie krojone w dzwonki. Tej zalewy musi być sporo, a do tego gotowane ziemniaki. Podaję to tylko w Wigilię w porze obiadu. Niechby mnie obdarli ze skóry to innego dnia w roku nie zrobię.
Proponuje jeszcze jedno danie wigilijne.
Podobno nazywa się to danie kieleckie z maggi.
Produkty
30dkg pieczarek, paczka makaronu, 1 duża cebula, sól, pieprz, maggi. 2-łyżki oleju.
Gotujemy makaron. W tym czasie na patelni, na oleju smażymy grzyby z cebulką. W to wrzucamy ugotowany makaron, doprawiamy solą, pieprzem, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na bok, kropimy lekko maggi, albo dodajemy swiże, czy mrożone. Przykrywamy na 3-4 minuty pokrywą i podajemy.
Ja robię to w naczyniu żaroodprnym, dodaję maggi mrożone i najczęściej robię to z grzybów suszonych. Równie smaczne jest z boczniakiem, pieczarkami.
Zaraziłam tą potrawą kilka osób i wszystkie sobie chwalą, a w zeszłym roku dogadałyśmy się, że każdą z nas nosi, aby coś tu dodać śmietanę, ćzy zieleninę. Na dziś żadna się nie odważyła, bo smakowo rewelacja.
Podaję przepis bo jeszcze czas, aby sprawdzić przed wigilią.
|
_________________ http://bozena4315.fotosik.pl/
i mini kursik skrzacikowy
http://bozena4315.fotosik.pl/albumy/549734.html |
|
|
|
 |
luna19
Użytkownik średnioaktywny Renata


Kraj:

Dołączyła: 02 Kwi 2008 Posty: 163 Skąd: lubelskie
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
bejbi88
Użytkownik średnioaktywny Gusia debiutuje :)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 25 Paź 2010 Posty: 199 Skąd: Śląsk
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 19:31
|
|
|
pozwolę sobie troszkę odświeżyć temat.
U mnie w domu jak żyła Mama to na wigilię było:
- zupka grzybowa z makaronem
- karpik panierowany
- sałatka jarzynowa
- jakiś domowy placek
Tak skromnie. Przyznam, że w tym roku dostąpię zaszczytu i sama mam przygotować wigilię na 12 osób (rodzina wielokulturowa). Na moje szczęście mój Tata przygotuje zupkę grzybową (które sam zbierał). A teście kluski z makiem. Do mnie należy cała reszta. Chciałabym moich gości zaskoczyć i przygotować wigilię nie do zapomnienia. Na pewno w planach mam karpia panierowanego i sałatkę jarzynową a z deserów biszkopta przekładanego kremem karpatką a na górze ganaż z kokosem proste acz efektowne ciasto
No i prosiłabym was o radę co mam jeszcze przygotować ?? Dodam tylko że tylko na mojej głowie będzie przygotowanie wszystkiego (całego domu i menu) i na moje szczęście wigilia ma być na 18 gdyż niektórzy goście zaliczą dwie wigilie
PS. Moja nowa Mama prowadzi piekarnie i przywiezie serniczek i makowiec....
|
_________________ http://wloczkomania.blogspot.com/ Zapraszam  |
| Ostatnio zmieniony przez bejbi88 Sob 20 Lis, 2010 19:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
makramka
Użytkownik aktywny makramka


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 15 razy Wiek: 59 Dołączyła: 03 Lis 2010 Posty: 683 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 21:49
|
|
|
Ja robię barszcz czerwony z uszkami, które robię wcześniej i zamrażam a potem tylko ugotować ( farsz kapusta z grzybami).
Jest też kompot z suszonych owoców, który część gości je z fasolą jaś , a część po prostu go pije.Są różne ciasteczka własnej roboty, pieczone wcześniej jeśli masz ochotę to wypróbuj przepisy z mojego blogu kulinarnego robię też na słodko kluski z makiem i miodem i oczywiście ryba , ale po grecku z tym że bez jarzyn sama cebula reszta potraw podobnie jak u Ciebie
|
_________________ pozdrawiam makramka
http://makramkadzierga.blogspot.com
http://makramaszydelkowa.blogspot.com
http://ciastodomowe.blox.pl |
| Ostatnio zmieniony przez makramka Sob 20 Lis, 2010 21:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
bejbi88
Użytkownik średnioaktywny Gusia debiutuje :)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 25 Paź 2010 Posty: 199 Skąd: Śląsk
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 24 Lis, 2010 18:29
|
|
|
Swieta Wielkanocne juz robilam w domu nie raz ale na Wigilie zazwyczaj wybywalismy z domu. Moze sie okazac ze w tym roku bede musiała zrobic Wigilie. Przepisy juz od dawna mam zgromadzone. Ciekawa jestem czy wszystko mi sie uda 
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
saba52
Gaduła ;) Ania


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 18 razy Wiek: 68 Dołączyła: 11 Maj 2010 Posty: 4066 Skąd: O....róg
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 19 Gru, 2010 18:01
|
|
|
U mnie w rodzinnym domu Wigilia była bardzo skromna:
obowiązkowo zupa rybna,karp smażony ew inna ryba która udało się dostać,kapusta z grzybami ,kompot z suszonych śliwek,makowiec , placek drożdżowy i pieczony przez mamę chleb pszenny.A rarytasem były pomarańcza które mieliśmy dzięki jednej cioci.
Ja tak samo robię tylko dodaję :rybę w pomidorach ..polecam,pycha...karpia zapiekanego z pieczarkami,łososia smażonego(syn najbardziej lubi),śledzie w śmietanie ,śledzie w oleju z cebulka jabłkami i ogórkiem konserwowym,piekę piernik i jeszcze jakieś placki z orzechami.
Na pozostałe dni :sałatka jarzynowa,mięso w galarecie,schab ze śliwką ...obym się znowu nie rozpędziła bo całe święta siedzimy w domu i gości też się nie spodziewam a to z tego względu że wszyscy daleko(szczególnie córka z rodziną bo pojechali na wakacje do ...Egiptu ooo) a pogoda jest jaka jest..
A tak w ogóle to braknie mi takich świąt jakie były kiedy żyli dziadkowie i cała rodzina się zjeżdżała...wigilia,gwiazdor (moja Mama)potem długie rozmowy,zajadanie się orzechami (z drzewa wyhodowanego przez dziadka)Pasterka i..siedzenie do rana ech
|
_________________ Zapraszam tu :
http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=7734
i tu:
http://picasaweb.google.com/110114884957185673730
nowy
https://picasaweb.google.com/102436567336293362533 |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 36 |
|
|