RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Mark Kewlar, wiersze-piosenki
Autor Wiadomość
kewlar
Milczek



Autor tematu
Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 23

Medale: Brak

Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 19:11   Mark Kewlar, wiersze-piosenki

W czterech ścianach

I

w czterech ścianach zbrojonych pogardą
w czterech ścianach gdzie spokój i sytość
śpią marzenia bezgłośnie i twardo
śnią o gwiazdach zrzucanych ze szczytu

naszym szczytem jest tu czwarte piętro
chociaż można po schodach wejść wyżej
ale tam też pytanie brzmi jedno
czy się człowiek z tej pustki wyliże

gdzieś za ścianą jest tamta dziewczyna
której dałbym i sytość i spokój
gdyby chciała na chwilę mnie wstrzymać
albo chociaż dorównać mi kroku

zbyt pośpiesznie przeżywam uczucia
które łączą mnie z całym jej światem
ale nie chcę jej tempa narzucać
dość ją męczę mych zwierzeń klimatem

gdyby teraz tu do mnie przysiadła
już nie byłoby pustych frazesów
byłbym mówił co dawno już zgadła
że spróbować bym chciał aż do kresu


II

w czterech ścianach zbrojonych nadzieją
w czterech ścianach gdzie miłość i troska
czyjeś oczy zmęczone się śmieją
jak dwie gwiazdy ze szczytu bym dostał

naszym szczytem jest tu wspólne piętro
chociaż można po schodach i wyżej
ale po co – pytanie to jedno -
skoro tutaj do szczęścia najbliżej

gdzieś za ścianą jest czyjaś dziewczyna
ale po co mi ona – mam ciebie -
chciałaś kiedyś się przy mnie zatrzymać
więc mi teraz już nie mów “ja nie wiem”

zbyt pośpiesznie przeżywasz relacje
śnisz kolejne do szczęścia złe drogi
coraz nowsze życiowe atrakcje
a ja taki w to wszystko ubogi

lecz nieważne są już te różnice
ważne tutaj są troska i miłość
i zapomnieć gdzie ściany granice
i zapomnieć że kiedyś tak było

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez kewlar Nie 27 Cze, 2010 19:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kewlar
Milczek



Autor tematu
Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 23

Medale: Brak

Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 07:41   

Białe tulipany
(dla Milki)

cicha kawiarnia gdzieś na szarym końcu miasta
spokojnie piję trzecią kawę i tak czekam
że może przyjdziesz siądziesz obok... i wystarczy
i może wtedy ujrzę w lustrze znów człowieka

kawa już zimna - pieszczę w palcach zwiędłe płatki
już dawno wyszli inni goście tej groteski
a ja wciąż czekam na ten wieczór - ten ostatni
zanim odpłyniesz na pokładzie cudzych wierszy

znika mi wszystko oprócz tego co pamiętam
Ty też tam jesteś - czy obecna czy już zgasła
iskierko która świecisz w mroku mego święta
w cichej kawiarni gdzieś na szarym końcu miasta

ja już tu dłużej z Tobą nie zostanę
swojego życia marnie opowiadać
zostawię Ci dwa białe tulipany
i pójdę sobie w mrok
to nic że trochę pada

ja tu już potem chyba nie powrócę
wpleść się w serwetek romantyczny szelest
zostawię kwiaty na białym obrusie
i zrobię pierwszy krok
choć czasem w twarz zawieje

pusta ulica gdzieś na szarych peryferiach
sennie się wlokę w stronę zjawisk i przedmiotów
tam swoim okiem neonowym na mnie zerka
miasto na które po trzech kawach jestem gotów

cały się trzęsę - razem ze mną w deszczu więdnie
biały tulipan - ten ostatni trzeci partner
wciąż mam nadzieję że nie umrze nim dosięgnę
płynącej w dali w cieniu wierszy nowej gwiazdy

znika mi wszystko oprócz tego co pamiętam
pięknego życia w pięknym mieście - Ty tam byłaś
zbyt długo trwało monotonne nasze święto
zamiast mi świecić ciągłym żarem się znudziłaś

więc ja już z Tobą tutaj nie zostanę
swojego życia marnie opowiadać
zostawię Ci dwa białe tulipany
i pójdę sobie w mrok
to nic że trochę pada

ja tu już chyba więcej nie powrócę
zapaść w serwetek romantyczny szelest
zostawię kwiaty na białym obrusie
i zrobię pierwszy krok
choć czasem w twarz zawieje

teraz mi świeci jakiś neon z tej oddali
która mnie nęci stabilnością i spokojem
a może w mroku druga lampka się zapali
i jednak święto będzie nasze a nie moje

cały się trzęsę - lecz nie z zimna a z nadziei
że znów w kawiarni będą pachnieć tulipany
i świeża kawa która może zdoła skleić
na nowo złożyć rozkopane kiedyś plany

potem Ty będziesz moją drugą kofeiną
iskierko która znów oświecisz nasze serca
wszystko nam zniknie - tylko wierszem będzie płynąć
barwny nasz korab gdzieś na szarych peryferiach

i już na zawsze z Tobą pozostanę
żeby to swoje życie opowiadać
legendę o dwóch białych tulipanach
i trzecim który był
szansą jak ta ballada

do centrum miasta pewnie już nie wrócę
do tłumu osób zjawisk i przedmiotów
i nawet jeśli zechcesz kiedyś uciec
będziemy razem w tym
bo ja już jestem gotów

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez kewlar Pon 28 Cze, 2010 07:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13