Przesunięty przez: ciapara Pią 11 Lis, 2011 10:17 |
Łucznik Kornelia 2004 |
| Autor |
Wiadomość |
Trini
Milczek dwa lewe łapska


Autor tematu Wiek: 45 Dołączyła: 15 Lut 2006 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 16 Lut, 2006 01:32 Łucznik Kornelia 2004
|
|
|
Muszę na biegu kupić maszynę do szycia - mam przeznaczona na nią ok. 600 złotych
Czy Kornelia jest dobrą maszyną?
Co sądzicie o Łucznikach, można juz podziałać na nich?
Chyba się na nia zdecyduje - tylko powiedzcie, że nie robię kardynalnego błędu...
|
_________________ Bo Magia jest w muzyce i w nas zaklęta...
moje początki - prace
 |
|
|
|
 |
Trini
Milczek dwa lewe łapska


Autor tematu Wiek: 45 Dołączyła: 15 Lut 2006 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 16 Lut, 2006 10:56
|
|
|
nikt nie zdążył odpowiedzieć...
no trudno - juz kupiłam, teraz czekam na przesyłkę 
|
_________________ Bo Magia jest w muzyce i w nas zaklęta...
moje początki - prace
 |
|
|
|
 |
ikmis
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 10 razy Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 277
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006 12:41
|
|
|
Trini, ja mam Łucznika od 18 lat, poza drobnymi usterkami, nie zawiódł mnie jeszcze. Szyję na nim wszystko - od jeansu, skóry, dzianiny i cieniusieńkie szyfony.
Wspomnę, że moja mama używa Łucznika od lat 40! i nie chce innej maszyny.
"Kornelii" nie znam, ale w Łuczniku robią solidne maszyny, nie tylko do szycia ale i do "prucia" 
|
|
|
|
 |
Jolka
Użytkownik średnioaktywny Jolka


Kraj:

Pomogła: 5 razy Wiek: 61 Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 122 Skąd: Mogilno
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006 18:26
|
|
|
Ja mam maszynę do szycia Łucznik już 18 lat jestem z niej zadowolona, szyję nią praktycznie wszystko 
|
|
|
|
 |
Anula
Użytkownik małomówny


Kraj:

Wiek: 47 Dołączyła: 25 Gru 2005 Posty: 55 Skąd: Cz-Dz.
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
jusstina
Milczek


Kraj:

Wiek: 44 Dołączyła: 20 Lut 2006 Posty: 41 Skąd: Zabrze
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 22 Lut, 2006 00:40
|
|
|
Moja mama ma Łucznika, zakupionego jeszcze za czasów swojego panieństwa. Jak na tak wieloletnią maszynę sprawuje się wyśmienicie. Pierwsze kroki w szyciu stawiałam właśnie na niej.
Skusiłam się na Husqvarnę, szyję na niej blisko 7 latek i mogę bez wahania polecić każdemu. :olowek:
|
|
|
|
 |
Trini
Milczek dwa lewe łapska


Autor tematu Wiek: 45 Dołączyła: 15 Lut 2006 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 23 Lut, 2006 00:11
|
|
|
taaaak...
kupiłam, miałam w domu 3 dni i poszła do naprawy do serwisu...
rwała nici, wciagała je do bębna, zacinała się, robiła z tyłu kwiatki, no słowem do niczego...
jutro odbieram - zobaczymy co się zmieni, ale szczerze mówiąc troche się zawiodłam...
mam nadzieję, że to tylko kosmetyczne naprawy bedą i wyregulowanie, ale czytajac opinie o Łuczniku nie spodziewałam sie czegoś takiego juz na samym wstępie... 
|
_________________ Bo Magia jest w muzyce i w nas zaklęta...
moje początki - prace
 |
|
|
|
 |
Anula
Użytkownik małomówny


Kraj:

Wiek: 47 Dołączyła: 25 Gru 2005 Posty: 55 Skąd: Cz-Dz.
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 23 Lut, 2006 14:58
|
|
|
Ja też !! ale przed zakupem podpytałam zakładowych mechaników co wybrać - Łucznika, Singer czy mało znanego Pfaffa , i wiecie co mi polecili PFAFF. Kupiłam ją i jestem zachwycona, jest super !!!
Pfaff to marka maszyn przemysłowych nie do zdarcia 
|
_________________ pozdrawiam Ania
email: sklep@anna24.pl
http://anula73.fotosik.pl/albumy/2219.html
 |
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 03 Wrz, 2006 19:48
|
|
|
ja mam dokładnie tę Kornelię i wprawdzie dopiero się uczę szyć, ale wczoraj uszyłam nią tę bluzkę

jestem z tej maszyny bardzo zadowolona, nie robi takich cudów, o których pisała Trini; może pechem trafiłaś na trefną sztuke, Trini? mam nadzieję, że po regulacji jest już dobrze
psss... może macie, dziewczyny, jakiś pomysł, jak ozdobić te prostą bluzkę, żeby ciut ożyła?
|
| Ostatnio zmieniony przez Poranna Nie 03 Wrz, 2006 19:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
belari
Milczek optymistka?


Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 51 Dołączyła: 06 Kwi 2006 Posty: 38 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 26 Paź, 2007 14:26
|
|
|
| Trini napisał/a: | taaaak...
kupiłam, miałam w domu 3 dni i poszła do naprawy do serwisu...
rwała nici, wciagała je do bębna, zacinała się, robiła z tyłu kwiatki, no słowem do niczego...
jutro odbieram - zobaczymy co się zmieni, ale szczerze mówiąc troche się zawiodłam...
mam nadzieję, że to tylko kosmetyczne naprawy bedą i wyregulowanie, ale czytajac opinie o Łuczniku nie spodziewałam sie czegoś takiego juz na samym wstępie...  |
Być może źle ustawiłaś nitkę i naciągi.
|
_________________ Być może szczęściem jest spokojne życie bez dzieci i psów, ale pechem jest mieć to szczęście  |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 22 |
|
|