|
Pranie alpaki |
| Autor |
Wiadomość |
ewasz29
Milczek

Kraj:

Autor tematu Pomogła: 1 raz Wiek: 55 Dołączyła: 17 Lip 2012 Posty: 46
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 07:46 Pranie alpaki
|
|
|
W czym prać alpakę dropsa ,żeby nic się z nią nie działo ? Wiem ,że pranie ręczne ,że niska temperatura , ale czy można dodać do prania płyn do prania wełny ? W domu mam akurat Perwoll ? Zwykłą wełnę prałam w nim bez problemu ,ale w przypadku alpaki to nie wiem czy to dobry pomysł . I czy do płukania dodawać jakiś płyn zmiękczający ?
|
|
|
|
 |
kast83
Milczek

Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2010 Posty: 40 Skąd: Glasgow
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 08:52
|
|
|
Najlepszy jest Eucalan, dostępny w sklepach internetowych.
|
|
|
|
 |
ewasz29
Milczek

Kraj:

Autor tematu Pomogła: 1 raz Wiek: 55 Dołączyła: 17 Lip 2012 Posty: 46
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 11:11
|
|
|
A czy któraś z Was prała może w Perwolu ? Mam akurat w domu , a kupno poleconego wyżej środka zajmie kilka dni , a ja już nie mogę się doczekać żeby odświeżyć i zblokować nowo udziergany sweterek z alpaki. Ale jak mam z kolei ryzykować że mi się sfilcuje to jakoś poczekam zanim kupię coś innego ...
|
|
|
|
 |
eBeata
Użytkownik aktywny

Rangi dodatkowe:

Pomógł: 6 razy Dołączył: 23 Gru 2006 Posty: 340
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 11:40
|
|
|
wsadź w perwool pół metra nitki i zobacz jak zareaguje
albo zrób małą próbeczkę i przepierz
|
|
|
|
 |
calicja
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 67 Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 1516 Skąd: Warszawa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 12:44
|
|
|
ewasz29, wełna filcuje się od pocierania i zbyt wysokiej temperatury - musisz prać w letniej wodzie, delikatnie wygniatając, a tak naprawdę, jeśli wyrób nie jest bardzo brudny wystarczy go pomoczyć chwilę w dowolnym płynie do wełny - najlepiej z lanoliną (czy jakoś tak). Ta ostatnia wpływa pozytywnie na wełnę, zatem wyrobów wełnianych nie należy płukać zbyt dokładnie, a już w szczególności nie należy płukać w płynach zmiękczających, ważne aby płukać w tej samej temperaturze co pranie. I nie należy nigdy lać wody na wełnę. Czyli najpierw robimy kąpiel letnią z płynem do prania, dopiero do tej kąpieli wkładamy wyrób, zostawiamy na chwilę, lekko wygniatamy, wyjmujemy, napuszczamy czystą wodę do płukania, lekko wygniatamy - powtarzamy płukanie góra 2-3 razy, w zależności od grubości wyrobu. Ja potem zostawiam na chwilę aby woda trochę sama ociekła, potem suszę w ręczniku. nigdy mi sie nic nie sfilcowało, chyba, ze bardzo chciałam .
Kojarzenie lanoliny przede wszystkim z używanymi na co dzień kosmetykami nie jest błędem, okazuje się jednak, że ten oryginalny smar, który ma chronić owczą wełnę przed szkodliwym oddziaływaniem deszczu i promieni słonecznych ma również szereg innych zastosowań.
Bodaj najczęściej spotykamy się z produktami do prania ubrań wełnianych z dodatkiem lanoliny, osoby, które decydują się na ich stosowanie nie mają przy tym wątpliwości, co do tego, że podejmują mądrą decyzję i postępują słusznie. Ich doświadczenia potwierdzają, że lanolina nie tylko czyści i natłuszcza wełnę, ale również sprawia, że ubrania i pościel wełniana stają się mniej szorstkie. Dzięki temu ciepłe swetry, czapki i rękawiczki nie tylko wyglądają efektownie, ale również są noszone z większą przyjemnością, a to z kolei sprawia, że wśród ich entuzjastów możemy wskazać również na dzieci, które zazwyczaj unikają rozwiązań wykonanych z wykorzystaniem wełny.
|
_________________ moja galeria |
| Ostatnio zmieniony przez calicja Śro 07 Maj, 2014 12:51, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
anle
Użytkownik b. aktywny Anna


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 18 razy Wiek: 47 Dołączyła: 05 Mar 2010 Posty: 1815
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 19:13
|
|
|
Ostatnio tunikę z alpaki prałam, chociaż trudno to nazwać praniem, w samej wodzie, chodziło mi tylko z zblokowanie, bo w dzierganiu, o ile nie jest to biała włóczka, to raczej się, aż tak nie brudzi, tym bardziej, że ja trzymam robótki w koszyku lub kuferku z filcu.
Zazwyczaj jednak wełnę, czy moher piorę z płynem do wełny.
Miałem jednak raz przygodę z Alpaką z Dropsa, dałam mamie w prezencie chustę z tej włóczki, mimo że na stronie sklepu internetowego pisało, że jest to kolor biały, to według mnie był to kolor naturalny, taki biały przybrudzony, i tak właśnie mama też pomyślała i uprała ją w pralce automatycznej w zwykłym proszku, nawet nie miałam siły spytać, czy z wirowaniem, bo o mało zawału nie dostałam, jak ją zobaczyłam. Miałam akurat próbkę Eucalan, wymoczyłam chustę kilka godzin i jeszcze raz zblokowałam i powiem, że nawet o dziwo za bardzo nie wymiarów i kształtów nie zmieniał, jest co prawda bardziej zbita, ale nie wygląda źle.
|
|
|
|
 |
ewasz29
Milczek

Kraj:

Autor tematu Pomogła: 1 raz Wiek: 55 Dołączyła: 17 Lip 2012 Posty: 46
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 23:07
|
|
|
Dzięki za pomoc . Na razie wsadzę do samej wody ,bo to ciemny sweterek i nie jest zabrudzony ,tylko chcę go ukształtować po zrobieniu . A z czasem to zakupię ten polecany Eucalan . No i dzięki za radę ,żeby nie używać płynu zmiękczającego . Bo ja w pierwszym odruchu miałam moczyć własnie w płynie bo wydawało mi się że przecież płyn zmiękczający to podstawa dla wełny
|
|
|
|
 |
calicja
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 67 Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 1516 Skąd: Warszawa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 07 Maj, 2014 23:57
|
|
|
| ewasz29 napisał/a: | | Na razie wsadzę do samej wody | raczej dolej odrobine chociaz tego płynu do wełny żeby zmiękczyć troche włóczkę bo kapiel w samej wodzie raczej dobrze jej nie zrobi
|
_________________ moja galeria |
|
|
|
 |
elka j.
Gaduła ;) elkaj


Rangi dodatkowe:

Pomógł: 20 razy Wiek: 62 Dołączył: 27 Wrz 2005 Posty: 3028 Skąd: zachodniopomorskie
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 08 Maj, 2014 08:11
|
|
|
Wyroby z alpaki dropsa prałam wielokrotnie w letniej wodzie z niewielką ilością płynu do prania tkanin delikatnych Perwoll, a nawet, mimo że nie jest to zalecane, dodawałam również niewielką ilość płynu zmiękczającego do płukania i nigdy nic się nie działo. Przyłączam się do Calicji, namoczenie w samej wodzie nie przyniesie takiego efektu. Nie namawiam do dodawania płynu do płukania, ale płyn do prania wełny czy delikatnych tkanin nie zaszkodzi z pewnością.
| anle napisał/a: | | Miałem jednak raz przygodę z Alpaką z Dropsa, dałam mamie w prezencie chustę z tej włóczki, mimo że na stronie sklepu internetowego pisało, że jest to kolor biały, to według mnie był to kolor naturalny, taki biały przybrudzony, i tak właśnie mama też pomyślała i uprała ją w pralce automatycznej w zwykłym proszku, nawet nie miałam siły spytać, czy z wirowaniem, bo o mało zawału nie dostałam, jak ją zobaczyłam. |
anle - To mama dostarczyła Ci niezłych wrażeń Robię sporo rzeczy na prezenty i tak sobie myślę, że będę do nich dołączać ulotkę/zawieszkę na temat sposobu prania i suszenia, bo ktoś, kto nie jest obeznany z włóczkowymi wyrobami, może je łatwo zniszczyć. Kiedyś podarowałam chustę z kid silka i ustnie przekazałam informację na temat prania i formowania chusty, obdarowana tak się zestresowała tą informacją (wydało się jej to zbyt skomplikowane), że bała się ją wyprać i przed praniem przyszła po dodatkowe wskazówki. Dobrze, że nie wrzuciła jej do pralki z wirowaniem 
|
_________________ Moje prace: http://picasaweb.google.pl/108122796479550237601 |
|
|
|
 |
Snedronningen
Użytkownik średnioaktywny


Rangi dodatkowe:

Pomogła: 22 razy Dołączyła: 12 Wrz 2013 Posty: 233
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 08 Maj, 2014 11:07
|
|
|
Jak piorę alpakę to zazwyczaj robię to w zwykłym szamponie do włosów o czym płuczę dokładnie. Czysta, ładna i ładnie mi pachnie.
|
|
|
|
 |
ewasz29
Milczek

Kraj:

Autor tematu Pomogła: 1 raz Wiek: 55 Dołączyła: 17 Lip 2012 Posty: 46
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 10 Maj, 2014 09:01
|
|
|
Uprałam wreszcie w tym co miałam - w Perwollu do tkanin delikatnych ,na odwrocie doczytałam też , że nadaje się do wełny . Tyle ,że dodałam do wody bardzo niewiele płynu . Do płukania też dodałam odrobinkę płynu do płukania . I wszystko jest tak jak trzeba . Dzianinka jest mięciutka ,oczka się wyprostowały i wyrównały . Dzięki wszystkim za porady ,szczególnie za tą żeby nie lać wody prosto na robótkę . Bo najczęściej to wrzucam pranie do umywalki ,nalewam na to płyn i nalewam na to wodę ...mogłabym wtedy coś uszkodzić 
|
|
|
|
 |
fralusia
Użytkownik aktywny Ala

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 37 razy Dołączyła: 04 Gru 2011 Posty: 558
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 10 Maj, 2014 11:46
|
|
|
Przy praniu takich "delikatności" ważna jest też temperatura wody, musi być zawsze jednakowa, taka sama do prania i płukania. Następnym krokiem jest suszenie: z dala od źródeł ciepła.
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 18 |
|
|