Przesunięty przez: ciapara Śro 03 Lis, 2010 10:29 |
Parówkowe metamorfozy |
| Autor |
Wiadomość |
Izabela
Milczek


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 10
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 09 Sty, 2007 20:37 Parówkowe metamorfozy
|
|
|
Hej!!!
Czesto szperam w necie za jakimis nowinkami kulinarnymi. Czesto trafiam na nie banalne rozwiazania kulinarne i wtedy dopadaja mnie watpliwosci czy rzeczywiscie moze cos z tego wyjsc, czy mojej rodzince zasmakuje ??
Wiec jesli nie macie nic przeciw to chetnie sie podziele znalezionym juz dawno przepisem na
Parówki w piwie
Polecam przed zrobieniem dokładnie przeczytac opis wykonania
- 1/2kg parówek cienkich *(uzywam grubych z lidla tu w UK na wage złota:))
- 2duze cebule
- 2duze twarde kwasne jabłka
- szklanka piwa pol szkl bulionu(pol kost rosolowej rozpuszczonej w goracej wodzie)
- olej , majeranek odrobina chili pieprz
Parówkiobrac z oslonek pokroic na kawalki 2cm Podsmazyc na rozgrzanym oleju z kazdej strony a nastepnie zdjac z patelni Na patelnie Z pozostałym tłuszczem wrzucamy cebule pokrojona na ósemki - kawalki cebuli powinny byc duze. Cebule smazyc do zeszklenia.
Kiedy prawie miekka dodac parowki i wrzucic jablka pokrojone w osemki,pozbawione gniazd nasiennych ale nie obrane ze skorki!!!!
Wszystko smazyc okolo 2 min czesto mieszajac. Teraz dodac piwo i bulion z przypraw dodaje tylko troszke pieprzu . Parowki same w sobie sa zazwyczaj slone a za chili nie przepadam. Calosc przykryc. Dusic przez jakies 10min. Po tym czasie sprawdzic jesli sosu jest jeszcze dosyc duzo to odkryc pokrywke i odparowac Potrawa powinna byc raczej gęsta.
Mozna posypac swieza natka pietruszki . Smakuje idealnie z razowym chlebem i dobrym piwem. Zycze smacznego

|
_________________ Wiara czyni cuda! |
| Ostatnio zmieniony przez ciapara Śro 03 Lis, 2010 10:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 10:44
|
|
|
PARÓWKI NA OSTRO
Jest to moj własny przepis autorski. Bardzo go lubie i chcialabym sie nim z Wami podzielic.
Składniki:
-rozne wedliny w wiekszosci parowki, ale moze byc miks parowek z kielbasa, i innymi wedlinami jakie musimy wypchnac z lodowki
-cebula albo dwie duze
- sol, pieprz
-ziola do smaku ja daje ostra papryke, ziola prowansalskie, czerwona czubryce
-koncentrat pomidorowy albo nawet dwa małe jak ktos lubi bardziej kwasny sos
zesmazamy pokrojone parowki, kielbase (ja kroje na 4 i potem takie male trojkaciki wychodza) na łyzce smalcu,cebulke pokrojona w cienkie piorka dorzucamy do kielbasy ha to samze na duzej 28 cm patelni, jak dorzucam cebule przykrywam patelnie pokrywka.
Jak zmieknie troszke cebula biore dwa słoiki koncentratu pomidorowego wrzucam na patelnie uzupelniajac woda. To juz wedlug uznania nie wolno za duzo bo sie zrobi zupa ani za malo... lepiej nawet podlac po troszku dwa razy niz za duzo wlac na raz. Doprawiamy do smaku sola, pieprzem, papryka, innymi lubianymi ziolami, jak ktos lubi pod koniec prozenia moze dac ze dwa zabki czosnku przecisniete pzrez praske. Calos duzimy na malym ogniu az parowki, cebulka, ziola pogotuja sie i przejda smakiem.
Maz lubi to danie na bardzo ostro, zajada z kromka chleba z maselkiem. Moze to byc danie na wczesna kolacje lub na szybko jak nas zaskocza totalnie niespodziewani goscie.
Zycze smacznego jak bede gotowac przepis uzupelnie o zdjecia.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
gabi12
Użytkownik aktywny cogito ergo sum


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 13 razy Wiek: 49 Dołączyła: 08 Gru 2007 Posty: 595 Skąd: Kamienica
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 11:24
|
|
|
No to ja mam coś podobnego:
potrawkę z parówek
Potrzeba:
-4,5 szt parówek (ja lubię z Biedronki Podwędzane z kurcząt)
-1 łyżka koncentratu pomidorowego
-pół średniej cebuli lub 1 mała
-puszka groszku konserwowego
-łyżka mąki do zagęszczenia
-przyprawy pieprz sól papryka słodka jarzynka(vegeta)
Podsmażam cebulkę w łyżce tłuszczu na szklisto. Wsypuję mąkę i mieszam z tłuszczem , dodaję groszek z zalewą. Trzeba mieszać aby się nie przypaliło(można dodać trochę wody jak jest za gęsta). Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy i parówki pokrojone w krążki. Wszystko razem gotujemy, doprawiamy. Można podać z ryżem lub makaronem.
Lub jak u Ciaparki z kromką chlebka z masłem.
Smacznego!!!
|
_________________ MÓJ BLOG
MÓJ ALBUM |
| Ostatnio zmieniony przez gabi12 Śro 03 Lis, 2010 11:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
katarzyna341
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 40 razy Wiek: 54 Dołączyła: 06 Lip 2006 Posty: 580 Skąd: Częstochowa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 11:40
|
|
|
Ja z parówek i resztek innych wędlin robie podobnie , z tym , że razem z cebulką smażę troszkę białej kapusty drobniutko posiekanej, dodaje przyprawę do gyrosa , sól, pieprz,ostra papryke i zależy co mam - koper lub natkę pietruszki.Potem koncentrat i ciut mąki. Wychodzi cos pysznego 
|
_________________ ------------------------------------------
http://kasia71.fotosik.pl/albumy/467814.html i
http://picasaweb.google.c...007400/NOWOSCI# |
|
|
|
 |
gabi12
Użytkownik aktywny cogito ergo sum


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 13 razy Wiek: 49 Dołączyła: 08 Gru 2007 Posty: 595 Skąd: Kamienica
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 12:04
|
|
|
Muszę spróbować z tą kapustą!!! 
|
_________________ MÓJ BLOG
MÓJ ALBUM |
|
|
|
 |
Ewa P
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Dołączyła: 27 Cze 2010 Posty: 296 Skąd: Polkowice
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 12:53
|
|
|
Skoro mowa o parówkach.... zazwyczaj kupuję z Biedronki, drobiowe podwędzane, bo tylko takie lubią moje dzieciaki.
KROKIETY:
- parówki
- cebulka pokrojona w piórka
- plasterki żółtego sera
- papryka (żółta, czerwona lub zielona) pokrojona w słupki
- sól, pieprz
Na usmażone placki naleśnikowe nakładam plaster sera żółtego, połówkę parówki, cebulkę, paprykę i przyprawiam. Naleśniki zawijam podobnie jak krokiety, tzn w kształcie koperty. Obtaczam w jajku i bułce tartej, układam na rozgrzanym oleju i podsmażam. Najlepsze są z czerwonym barszczykiem 
|
_________________ Pozdrawiam  |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 13:27
|
|
|
Moze nie zupelnie na temat ale dotyczy parowek.
Kupujac paczkowane sprawdzajcie czy jest na nich skrot MOM
Jesli tak jest to Mieso Oddzielane Mechanicznie i parowki mowiac delikatnie sa niezdrowe.
Ja bralam w Tesco i smakowaly corce ale odkad sprawdzilam i zobaczylam ten skrot dalam sobie z nimi spokoj.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
Ewa P
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Dołączyła: 27 Cze 2010 Posty: 296 Skąd: Polkowice
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 13:30
|
|
|
Dzieki Aguś za newsa....popatrz, że nie wyczytałam nigdy czegoś takiego...
|
_________________ Pozdrawiam  |
|
|
|
 |
bejbi88
Użytkownik średnioaktywny Gusia debiutuje :)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 25 Paź 2010 Posty: 199 Skąd: Śląsk
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 03 Lis, 2010 14:40
|
|
|
to u mnie rarytasem są parówki zawijane boczkiem
Potrzeba 10 parówek i tyle samo plastrów wędzonego boczku, i do tego ser
Gotujemy parówki, wyciągamy i ostudzamy. Następnie robimy delikatne nacięcie wzdłuż parówki tak aby można było włożyć ser do środeczka i wkładamy ser oczywiście. Następnie bierzemy plaster boczku, owijamy parówkę i staramy się wbić jakieś igły kucharskie czy coś innego w boczek aby końce były zabezpieczone na parówce.
Parówki tak przygotowane kładziemy na brytwankę i zapiekamy w piecyku.
Mam nadzieję że będzie smakowało gdyż u mnie wszystkim to smakuje 
|
_________________ http://wloczkomania.blogspot.com/ Zapraszam  |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
jolamj
Użytkownik małomówny


Kraj:

Wiek: 50 Dołączyła: 23 Lis 2009 Posty: 84 Skąd: Częstochowa
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 21:35
|
|
|
| bejbi88 napisał/a: | | Potrzeba 10 parówek i tyle samo plastrów wędzonego boczku, i do tego ser |
ja robie takie parówki ,ale ich nie gotuje wkladam ser ,boczek,zapiekam i podaje z surówkami ,szybkie dobre danie
|
_________________ Mama Moniki i Adasia |
|
|
|
 |
Bozenka7
Użytkownik b. aktywny

Kraj:

Wiek: 73 Dołączyła: 03 Sty 2008 Posty: 1203 Skąd: Trójmiasto
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 22:34
|
|
|
ciapara,...nie wiedziałam ,dzięki dzięki
|
|
|
|
 |
bejbi88
Użytkownik średnioaktywny Gusia debiutuje :)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 25 Paź 2010 Posty: 199 Skąd: Śląsk
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 04 Gru, 2010 09:09
|
|
|
| jolamj napisał/a: | ja robie takie parówki ,ale ich nie gotuje wkladam ser ,boczek,zapiekam i podaje z surówkami ,szybkie dobre danie
|
Moi rodzice zawsze marudzili że każde mięso trza gotować, ale oczywiście nie każdy musi bo nie ugotowane też są smaczne A najlepiej smakuje z wędzonym boczkiem domowej roboty 
|
_________________ http://wloczkomania.blogspot.com/ Zapraszam  |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 21 |
|
|