RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
śliniący się kot
Autor Wiadomość
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 00:43   śliniący się kot

Od wczoraj moja Tequila strasznie się ślini. Dosłownie co parę minut spada jej z pyszczka kropelka śliny. Czy któraś z was spotkała się z czymś takim u kota? Czym to może być spowodowane? Dodam, że kocisko je normalnie jak zwykle, apetyt ma, jest wesoła. Nie obgryzła też żadnej trującej rośliny, bo nie mam w domu żywych roślin, a środki chemiczne są poza jej zasięgiem.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
M. 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 35 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 1845
Skąd: Olsztyn

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 01:15   

mojemu kotu kapała slina z mordki Sad(
podejrzewałam, że zjadł jakiegoś robala (polował wtedy na muchy i wszystko co się ruszało...)
czytałam też, ze kot może połknąc nitke ...wtedy też są takie objawy...albo jak nitka utknie w gardle kotka...

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 01:24   

Hmm, nitka... kto wie... Spróbuję jej dać trochę takiej smakowej wazelinki dla kotów, które są zakłaczone, może to pomoże, jeśli to nitka.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
M. 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 35 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 1845
Skąd: Olsztyn

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 08:58   

? jak dzis z Twoim kotkiem ?
mój się slinił trzy dni... póxniej przeszło Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 13:55   

Na razie bez zmian, więc dam jej jeszcze trochę tej wazeliny, może coś będzie z tego.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
Grazka15 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 10 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Ruda Śląska

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 14:58   

Mój kot się ślinił jak na starość zaczął tracić zęby.Kapało mu z mordki dopóki nie pozbył się ostatniego ząbka.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
zapraszam do obejrzenia moich "wypocin"
http://picasaweb.google.c...feat=directlink
 
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 15:03   

Tequila ma dopiero 2 lata i wszystkie ząbki zdrowe. W ogóle w pyszczku wszystko zdrowo wygląda. Może faktycznie zeżarła jakiegoś robala i stąd ta ślina. Żyją tu takie duże mrówki carpenter (nie znam ich polskiej nazwy), ok. 1 cm, czasem któraś zapląta się do domu. Może to przez to... Sama nie wiem...

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
Grazka15 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 10 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Ruda Śląska

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 15:30   

No może faktycznie pożarła mrówkę i przez ten jej kwas się ślini.Mam nadzieję, że jej niedługpo przejdzie.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
zapraszam do obejrzenia moich "wypocin"
http://picasaweb.google.c...feat=directlink
 
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 22:34   

Ślinienie nasiliło się, więc byliśmy u weta.

W międzyczasie olśniło mnie, że przecież prałam dywan w sypialni. Kot łaził po mokrym a potem wylizywał sobie łapki i chemikalia podrażniły ją. Co prawda używałam tego samego środka co zwykle, ale zazwyczaj czyściłam tylko "punktowo", tam gdzie było zadeptane, a tym razem zaszalałam i uprałam całość. Muszę znaleźć jakiś środek bezpieczny dla zwierzaków. Wetka wlała w Tequilę jakiś płyn, po którym puściła dorodnego pawika (kot, nie wetka :hiheha) i dała lekarstwo na odtrucie.

Oczywiście kicia dzielnie walczyła i obsikała biedną wetkę od góry do dołu mdleje , czyli standard. Teraz już powinno być dobrze, ale uważajcie dziewczyny na swoje kociaki.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Nie 04 Kwi, 2010 21:34   

Ciesze sie, ze diagnoza postawiona i z kicia ok.

Stawialam na zeby.

A dywanow u mnie w domu nie ma - wlasnie z powodu kotow - strasznie klaczyly Wink. Odpada mi wiec jeden powod kocuich problemow zdrowotnych Wink.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
MAczeK_79 
Milczek


Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Wto 06 Kwi, 2010 08:24   

Witajcie,
Mam nadzieję, że problem znikł... Wiem, że koty ślinią się też przy plazmocytarnym zapaleniu dziąseł... Nasza wetka powiedziała, że coraz więcej kotów ma ten problem.

Mój głupol podrażnił sobie dziąsła bo jak mu zęby szły, to wszystko obgryzał, łącznie z rzeczami, które się do tego nie nadają... Skończyło się na maści na dziąsełka i problem znikł... Ale żeby jakoś szczególnie szczęśliwy był z powodu tego smarowania, to nie do końca Wink

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 17