|
Krochmalenie, usztywnianie szydełkowych rzeczy |
| Autor |
Wiadomość |
etteb
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 27 Skąd: Debica - Mississauga
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 01:25
|
|
|
| Grażyna napisał/a: |
Ja serwety i serwetki po krochmaleniu wykładam na styropian, napinam, naciagam do oczekiwanych rozmiarów, przypinam szpilkami, schnie to sobie swobodnie, a jak wyschnie, to jest eleganckie. Prasowac nie trzeba. |
Poszlam za rada Grazynki i ... tutaj zaczal sie caly show - ugotowalam krochmal!! A, ze nie wiedzialam ile mi potrzeba i jakie ida proporcje zrobialm tak: litr wody i trzy lyzki maki ziemniaczanej oczywiscie skutek wiadomy - za geste wyszlo ale dolalam zagotowanej wody i wyszlo mi dwa litry, jakas konsystencja tego byla , nooo szok
Wzielam te kilka zawieszek i namoczylam wpierw w wodzie (czy dobrze zrobilam?) nooo i zaczal sie cyrk czyli: nastepny etap w krochmal, namoczylam, wycisnelam i zaczelam tak jak radzi Grazynka - ksztaltowalam i upinalam na sytropianie i nawet to dosc wyglada ok, teraz czekam na rezultat calej pracy aaa najwazniejsze jest to, ze nie bede musiala juz tego praswoac, czego nie lubie!
Aha, co mam zrobic z ta reszta krochmalu - zachowac czy wylac??
Sorry, za moje absurdalne pytania ale ... uczyc sie potrzeba ponoc do konca zycia, prawda?
Thx za wszystkie rady dotyczace gotowego krochmalu ale u mnie takich nie ma, owszem jest w spray'u ktory uzywam do usztywniania firan jednak na tego typu projekty jest za slaby bo juz probowalam. 
|
_________________ ~~~~~~~~~~~~~~~~
Wszystko jest trudne
nim stanie sie proste
~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.etteb-kraina-marzen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 08:53
|
|
|
etteb, do kilku rzeczy wystarczy naprawdę niewiele krochmalu; do dwóch - trzech serwet robię ok. szklanki krochmalu ... kisiel na pewno robiłaś, ja właśnie robię krochmal jak kisiel jakąś łyżeczkę - półtora mąki rozrabiam z odrobiną zimnej wody, zagotowuję w czajniku wodę i zalewam (po kilkunastu sekundach od zagotowania, żeby woda ciut ostygła, w przeciwnym wypadku robiły mi się kluchy) szybko mieszając; jak krochmal trochę przestygnie, taplam nim zmoczone uprzednio serwety, aby krochmal je całe pokrył; czasem rękami go lekko wcieram/wgniatam; na koniec wyciskam nadmiar krochmalu i rozkładam serwetki na grubych ręcznikach, a naciągnięte i uformowane upinam szpilkami
cały zabieg wykonuję wieczorem, a rano wszystko jest suche i sztywne 
|
_________________ BLOG
 |
|
|
|
 |
etteb
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 27 Skąd: Debica - Mississauga
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 17:12
|
|
|
Thx Poranna nastepnym razem bede juz madrzejsza
Wlasnie zebralam pierwsza wykrochmalona probe, nawet jest ok.
Obejrzalam Twoja galerie z bizuteria - istne dziela sztuki piekne wyroby.
|
_________________ ~~~~~~~~~~~~~~~~
Wszystko jest trudne
nim stanie sie proste
~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.etteb-kraina-marzen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 17:14
|
|
|
dziękuję 
|
_________________ BLOG
 |
|
|
|
 |
etteb
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 27 Skąd: Debica - Mississauga
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 17:26
|
|
|
| Poranna napisał/a: | dziękuję  |
Bardzo prosze
Chcialam dodac punkcik za pomoc ale nie masz w stopce tej opcji, niestety.
|
_________________ ~~~~~~~~~~~~~~~~
Wszystko jest trudne
nim stanie sie proste
~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.etteb-kraina-marzen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 17:29
|
|
|
| etteb napisał/a: | | Chcialam dodac punkcik za pomoc ale nie masz w stopce tej opcji, niestety. |
punkciki można dodawać w wątkach, które samemu się założyło, wtedy widać tę opcję
ale dziękuję za chęci!
|
_________________ BLOG
 |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 19 Gru, 2009 18:25
|
|
|
bede krochmalic plaskie gwiazdki na choinke
lepszy krochmal czy cukier?
pytam bo nigdy nic nie usztywniałam
|
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 19 Gru, 2009 19:13
|
|
|
ciapara, proponuję krochmal, zwłaszcza jeśli gwiazdki są z bawełny; ja robiłam kiedyś gwiazdki z poliestru i krochmal też im dał radę, tylko wtedy zrobiłam dość gęsty i świetnie się usztywniły
psss...gdzieś czytałam, że "pocukrowane" wyroby żółkną, więc bałam się próbować ...
|
_________________ BLOG
 |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 19 Gru, 2009 19:55
|
|
|
dziergam te gwiazdki
wolno mi idzie bo wole grubsze szydełko
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 20 Gru, 2009 14:10
|
|
|
usztywniłam krochmalem i wyszły chyba ok
ponaciagałam poukładałam
ocencie sami czy ładnie

|
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 20 Gru, 2009 16:59
|
|
|
bardzo ładne!
grunt, żeby były tak sztywne jak Tobie odpowiada
|
_________________ BLOG
 |
|
|
|
 |
etteb
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 27 Skąd: Debica - Mississauga
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 00:36
|
|
|
Dzieki temu topik nauczylam sie wreszcie robic wystarczajaca ilosc krochmalu do odpowiedniej ilosci rzeczy nooo i nareszcie nauczylam sie gotowac odpowiedniej konsystencji krochmal, bo poczatki byly koszmarne, nie dosc, ze bylo tego jak na wykrochmalenie szpitalnej poscieli to jeszcze tak geste, ze ... ehhh szkoda wspominac.
Najwazniejsze, ze teraz jest OK!
Dziekuje i ciesze sie, ze znalazlam te forum! 
|
_________________ ~~~~~~~~~~~~~~~~
Wszystko jest trudne
nim stanie sie proste
~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.etteb-kraina-marzen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
lamika88
Gaduła ;)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 24 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 5903 Skąd: Zielona Góra
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
etteb
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 27 Skąd: Debica - Mississauga
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 16:32
|
|
|
Potrzeba matka wynalazku.
Czy po takim usztywnieniu klejem mozna pozniej wyprac dana rzecz, czy to juz zostaje na "zawsze" ?
|
_________________ ~~~~~~~~~~~~~~~~
Wszystko jest trudne
nim stanie sie proste
~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.etteb-kraina-marzen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Poranna
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 31 razy Wiek: 50 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 2113 Skąd: Lębork
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
lamika88
Gaduła ;)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 24 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 5903 Skąd: Zielona Góra
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Asia S.
Użytkownik b. aktywny Piuma


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 49 Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 2312 Skąd: Wolbrom (Małopolska)
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010 14:20
|
|
|
| lamika88 napisał/a: | Obecnie przerzuciłam się na usztywnianie klejem do drewna... Vikol czy inna odmiana... Ważne żeby po wyschnięciu był przeźroczysty... i rozrabiam z wodą na 1 małą łyżeczkę kleju jedna duża łyżka wody... Wychodzi bardzo rzadki roztwór o białej barwie jednak po wyschnięciu nawet na kolorowych robótkach nie widać zacieków. A sztywne są bardzo... Wszystkie choinkowe ozdoby tak usztywniałam i jestem bardzo zadowolona z efektów  |
trzeba będzie spróbować 
|
_________________ ATELIER JOANNA Crochet&Knits
 |
|
|
|
 |
monika_b
Użytkownik b. aktywny Monika_b


Kraj:

Pomogła: 13 razy Wiek: 49 Dołączyła: 12 Sty 2007 Posty: 1225 Skąd: Płock
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
aga__tka
Milczek

Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 2
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 13:33
|
|
|
a czy kapelusiki tez krochmalem?
czy do rondek trzeba cos wlozyc zeby sie trzymalo czy wystarczy wykrochmalic jak aniolka?
|
|
|
|
 |
alutka171
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 42 razy Wiek: 68 Dołączyła: 28 Lis 2005 Posty: 1357 Skąd: =REDA=
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
stenia
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 01 Gru 2005 Posty: 380 Skąd: Bogatynia
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 11:30 Prośba
|
|
|
Zrobiłam serwetkę z "falbankami" i teraz mam problem. Czym to diabelstwo usztywnić? Krochmal z cukru jest za mocny a poza tym to trzeba toto wyprasować. Co myślicie o krochmalu w sprayu? Znalazłam taki na allegro(załączam zdjęcie), ale nie wiem czy warto kupować, czy się sprawdzi? Naszej Ługi nie mogę stosować ze względu na zapach (mam nadwrażliwość zapachową). Jeżeli ktoś może coś poradzić to będę wdzięczna. Pozdrawiam. stenia.
Alutka. Czy ten usztywniacz, o którym pisałaś pachnie i czy rzeczywiście po praniu dalej utrzymuje sztywność?
|
| Ostatnio zmieniony przez stenia Sob 02 Paź, 2010 11:36, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
juju_75
Użytkownik aktywny juju_75


Kraj:

Pomogła: 7 razy Wiek: 50 Dołączyła: 30 Sty 2008 Posty: 480
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 11:43
|
|
|
stenia, miałam to i raczej nadaje się do kołnierzyków i mankietów w koszulach
zrobiłam tym serwetkę i powiem tak nie była twarda ładnie trzymała fason ale serwetka była plaska żadnych falbanek
|
_________________ http://juju75.fotosik.pl/ -moje prace
http://picasaweb.google.pl/JUSTYNAK75
 |
|
|
|
 |
alutka171
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 42 razy Wiek: 68 Dołączyła: 28 Lis 2005 Posty: 1357 Skąd: =REDA=
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
stenia
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 01 Gru 2005 Posty: 380 Skąd: Bogatynia
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 19:33
|
|
|
Dziękuję bardzo za rady. Ciesze się, że na tym forum zawsze ktoś pomoże i poradzi. Widzę, że trzeba będzie zainwestować w usztywniacz i dać sobie spokój z krochmalami w sprayu. Pozdrawiam. stenia.
|
|
|
|
 |
alka
Użytkownik małomówny


Kraj:

Wiek: 41 Dołączyła: 13 Wrz 2009 Posty: 86 Skąd: Udbyneder
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 08 Lis, 2010 07:55
|
|
|
Wiecie co... zrobiłam kisiel... łyżkę można było postawić, wykrochmaliłam aniołki, gwiazdki i było dobrze, ale... po dwóch dniach siadły. Zrobiłam cukier: łyżka wody na łyżkę cukru, wlałam w to wikolu jeszcze, pogotowałam to i znowu mi siadło. Ja to kupię lakier bezbarwny taki do drewna, bo już nie mam siły na te krochmale.
Penie nikt tego nie próbował, no ale może znajdzie się taka druga "zdolna" - co potraktowała szydełkowe ozdoby lakierem i się ze mną podzieli doświadczeniem.
Pozdrawiam.

|
_________________ alka
http://handmadebyalex.blogspot.com/ -NOWY!!! blog
http://picasaweb.google.com/hm.by.alex - NOWY!!! album |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 32 |
|
|