RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
A ja chcę kotka! - No i już mam :)
Autor Wiadomość
MAczeK_79 
Milczek


Autor tematu
Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009 10:28   A ja chcę kotka! - No i już mam :)

Heh... A ja chcę kotka i jakoś się go doczekać nie mogę... wściekły
Aktualnie czekam, aż w końcu przeprowadzimy się do nowego mieszkania... Ponieważ większość czasu spędzamy remontując, szkoda brać kociaka, żeby całymi dniami siedział sam w jednym domu, a potem stresować go przenosinami... oooo nieee
Więc czekam i czekam na dobry moment...
Co prawda rodzony ojciec powiedział, że mnie wydziedziczy, ale trudno... Czego się nie robi dla futrzaka... co by tu... Szczególnie, że Tato wpada raczej sporadycznie bo dzieli nas ok. 450 km Wink
Pytanko mam do bardziej doświadczonych posiadaczy "futer" Wink Jaką płeć wybrać... Czytałam w sumie dość dużo, ale w sumie to nie wiem...
I druga sprawa... Chciałabym miziastego kociaczka... Ale niektórzy mówią, że miziasty będzie najbardziej jak się zaadoptuje dorosłego... hmm
Jak na razie jestem na etapie zastanawiania się, więc pytam Smile Z góry dzięki za pomoc Smile

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez MAczeK_79 Pią 05 Lut, 2010 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
we_st 
Użytkownik b. aktywny
Weronika



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 40 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Mar 2007
Posty: 1690

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009 17:00   

Nie mam zbyt dużego doświadczenia, bo miałam w swoim życiu tylko dwa koty. Oba 100% kocury. Oba niesamowite pieściochy. Siostra zaś ma kotki. One są bardzo nieufne i nie bardzo dają się miziać. Tylko wtedy, gdy ONE mają na to ochotę. Częściej też pokazują pazury. Najlepiej chyba przygarnąć futrzaka ze schroniska. Tam ci też doradzą. Mam nadzieję

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na bloga http://westlandowo.blogspot.de/
 
     
Susan 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 6 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 13 Lis 2007
Posty: 258

Medale: Brak

Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009 20:01   

Mam kotkę, oj charakterna ona jest! Kochana, ale w kośc umie dać jak mało kto Wink Miałam kiedyś koty i były bardziej miziaste. Gdzies ktoś tu mówił, że koty kastraty to wielcy przyjaciele pań, zaś kotki faworyzują panów. U mnie w domu ta zasada się sprawdziła cmoknięcie
Prawda jest jednak i taka, że bez kota życia nie ma Wink cool Te sierściuchy robią z człowiekiem co chcą Wink wesoło mi Polecam poczytaj serię kryminałów "Kot, który..." Kryminał własciwie słaby, ale psychika kotów pokazana genialnie!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://haftysusan.blogspot.com/
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009 20:34   

ja zawsze mialam dziewczynki. w sumie było ich....... 4... i 1 kocurka tez mialam. i powiem tak... jedna koteczka była wredną małpą i atakowała okropnie, upodobala sobie moją mame i koniec. druga byla u nas długo, okociła sie nawet, pamiętam ją jak przez mgłę, ale chyba była "miła". trzecią wyrwałam (dosłownie) pijakowi w tramwaju, miala nie wiecej niz 5tyg i juz stracila oczko, odratowalam ją, zadluzylam sie u weta, spedzilam tam kilka tygodni niemal, ale kot był do rany przyłóż i mruczał jak traktor na pół bloku... czwarta kotka to Lolka, jest mała jeszce troszke glupawa no i niestety należy wlasnie do tego typu ktory opisala we_st czyli daje sie poglaskac jak ona chce, w innym przypadku odrazu odwraca sie do gryzienia, podgryzania, drapania, poluje na mnie (szczegolnie na moją twarz w łóżku) ale jak przychodzi co do czego to do mnie przyłazi na kolana, całuje, glaszcze mnie łapką po buzi itp. a kocurro... owszem.. był pieszczoch... to było 7kilo pieszczot... bo to ragdoll był, ale też upodobał sobie moją mamę i od innych zwiewał, naszczescie nie byl agresywny.
Ja ogolnie zawsze bylam za dziewczynkami.... jednak to znaczenie terenu u kocura mnie odstraszało skutecznie, zdecydowanie wolę rujkowe serenady od zaszczanego mieszkania i wszystkich kątów. wiem wiem że jest kastracja.... ale nie przemawia do mnie ten argument.
wolę kotki.... choć nie wykluczam że jeśli postanowię się dokocić to będzie to kocurek... do parki.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
MAczeK_79 
Milczek


Autor tematu
Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 07:23   

Wielkie dzięki miłe Panie uklon Trochę mi się rozjaśniło i chyba jednak zdecyduję się na osobnika płci męskiej hopla Tylko go pozbawię radości z rozmnażania Wink
Ech.... Już się nie mogę doczekać na to futrzanowatofrędzlowate coś Very Happy (to nie mój neologizm, ale fajny Wink)
A macie może jakieś doświadczenia kot + dziecko? Bo my planujemy... Co prawda czytałam, że te wszystkie horrorystyczne opowieści jak to kot dziecko udusił/zjadł/podjadł itp to fantazja, ale...

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Marzena 43 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 526
Skąd: Pruszków

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 09:28   

No u mnie co do kotki się nie sprawdziło.Moja Hexunia daj Boże zdrowie chciałaby żeby ją cały czas głaskac,a wystarczy tylko zacząc i ma się z głowy.Będzie mruczec,tańcowac,ugniatac pazurkami,aby tylko jak najdłużej to trwało.Czasami wręcz jest z tym upierdliwa. hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Hexen
moje "druciaki"
http://Marzena63.fotosik.pl/albumy/96572.html
Moje zwierzaki
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/477088.html
Moje roślinki
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/477087.html
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/509753.html
 
 
     
Marzena 43 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 526
Skąd: Pruszków

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 09:37   

Ha kocie horrory puknąć się Od zawsze miałam koty,czasami bywało tak,że było ich kilka.Moje dzieci wychowywały się z nimi i jakoś nic im te koty nie robiły,wręcz przeciwnie to dzieciaki czasami nie miały wyczucia miłości.Wiadomo że trzeba pilnowac,zwłaszcza jak dzieciątko jest małe,żeby kocurek raczej nie właził do łóżeczka,bo to nie wskazane.Ale wiesz co kiedyś,kiedyś wyczytałam,że najlepszą metodą wychowawczą na kota w celu oduczenia go od czegoś jest spryskiwacz z czystą wodą.Muszę Ci powiedziec,że metoda ta działa sprawdzona przeze mnie na przełomie kilku dziesięciu lat,więc gwarantuję jej skutecznośc.W ten sposób odzwyczajam np.wszystkie koty od włażenia na kwiatki......i nie wchodzą,wystarczy tylko kilka razy przyłapac jak to robią i popryskac wodą cool

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Hexen
moje "druciaki"
http://Marzena63.fotosik.pl/albumy/96572.html
Moje zwierzaki
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/477088.html
Moje roślinki
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/477087.html
http://marzena63.fotosik.pl/albumy/509753.html
 
 
     
MAczeK_79 
Milczek


Autor tematu
Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 10:07   

Dzięki Marzenko cmok
Jak tylko będę miała kociaka, to się Wam pochwalę Very Happy
A na razie - ciężkiej pracy remontowo-budowlanej ciąg dalszy Sad
Teraz etap płytek w kuchni hurrraaa

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Pani Mama 
Użytkownik b. aktywny
Ania :)



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 3 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 20 Sty 2006
Posty: 1020
Skąd: Częstochowa

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 10:11   

ja miałam kocurka ale tylko raz i juz nigdy wiecej,ale zawsze mam kotki i teraz mam kotke juz 6 lat jest czysta (nigdy nie zlatwi sie tam gdzie nie potrzeba bo kotka nie znaczy terenu,mam tez male kocieta i ona je wychowuje w domu,ale teraz sa preparaty do odstraszanaia i do wabienia żeby wchodzily do kuwety,wiec naprawde mozna szybko je nauczyc ,trzeba duzo do nich mówic,ja oprucz tego ze ja kąpie to jeszcze szczepie i jest milusińska ale ja uważam że kotka trzeba wychowac sobie od małego cool

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Ania
moje albumiki
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4251.html
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4279.html
 
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 10:44   

spryskiwacz jak najbardziej. a do odstraszenia są takie preparaty nieszkodliwe dla ludzi.

u mnie kot jest od 2 mcy, więc troche sie bałam dwulatka ... fakt.. czasem ją męczy okropnie, ale jestem zdzwiona że jego najmniej podgryza atakuje itp.
starszy syn by ją tylko nosił na ramieniu a jej w to graj, bardzo lubi na nim spać.
staram sie tylko żeby kocica nie przebywała u nich w pokoju. Kuba jest alergikiem i nie chce ryzykować. czasem tylko jak ich razem kłade i siedze z jakąś pozytywką to przylezie i mruczy mi na kolanach ale potem ją zabieram

aaa i jeszze jedno
jedna kotka którą miałam... ta najbardziej ze mną zżyta którą pijakowi zabrałam, była tak nieziemsko przyjaznym kotem że pluje sobie w brode że już jej nie mam.
i moja siostra (majac meza i 2 dzieci) nie pozwalala jej wchodzic do swojego pokoju, a kot wiadomo ciekawski jest. Siostra za kazdym razem ją wyganiała, rzucała kapciami, jak kota zbliżyła sie do dzieci i do łóżeczka to dostawala w tyłek + zwałka za drzwi. No i któregoś pięknego dnia siostra drzwi nie zamknęła, a kota weszłą, wskoczyła do łóżeczko i nafajdała na całe łóżeczko na rzadko i śmierdząco.... po złości...
mnie niestety w domu nie bylo. No i kot dostał kopa za drzwi i zwiał gdzieś pod market do magazynów. do północy leżałam pod bramą tych magazynów i wołałam. potem jakiś cieć mnie zobaczył i wpuścił do środka i tam też wołałam , uzbrojona w puszki z żarciem, ale niestety... nie chciała przyjść....

tak więc jeśli dziecko nie jest alergikiem to lepiej pozwolić ciekawskiemu kotu obwąchać lokatora jego kąty ciuchy itp.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
MAczeK_79 
Milczek


Autor tematu
Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 13:52   

Wielkie dzięki uklon Jesteście nieocenione Smile
Pozostaje mi tylko kończyć remont i szukać kociaka Smile Już się nie mogę doczekać wesoło mi hurrraaa
Ale to chyba dopiero w listopadzie mniej więcej nastąpi... Sad
Ech... Cały czas kłody pod nogi...

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 21:48   

Ale jak trafisz na taką zołzę jak moja Tequila, to dopiero poznasz,że żyjesz wesoło mi . Jest bardzo terytorialna, więc wszyscy goście w domu są oprychani, obsyczani i bacznie obserwowani przez całą wizytę. Poza tym poluje na wszystko co się rusza. Nikt nie jest bezpieczny noo . Nie wspomnę o wszelkiego rodzaju robactwie znoszonym w ramach podarunku do naszego łóżka. No i bawi się wszystkim, tylko nie własnymi zabawkami, najlepiej roznosząc moją bieliznę po mieszkaniu hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
szajajaba 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 2 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zagłębie

Medale: Brak

Wysłany: Pią 11 Wrz, 2009 08:35   

Kocur zdecydowanie.

Mam kocura, kiedy miał pół roku wykastrowałam go (nooooo weterynarka Very Happy ), przez 2 kolejne miesiące dostawał małpiego rozumu, a teraz - jest idealny Smile Ma już 4 lata skończone, i nie podsikuje (2 razy podlał podłogę ze strachu - wystraszył się odkurzacza i popuścił - NIGDY nie podsikał niczego złośliwie), nie gryzie (no dobra, moją mamę gryzie, jak do nas przychodzi w trakcie naszego wyjazdu i mu jeść daje - domu pilnuje), nie skacze po firankach, szaleje grzecznie jak kupę zrobi, nie choruje, no próbuje drapać łóżko - ale jak każdy kot. Równie chętnie drapie drapak Wink

Natomiast moja mama ma 2 kotki. Bawią się razem, myją się wzajemnie, ale - są wredne, zwłaszcza jedna. Przymila się do głaskania, po czym - po 2 ruchach ręki człowiek znienacka dostaje pazurami. Ot, bo tak jej się podoba :] Poza tym, chociaż obie mruczą - nie dorastają do pięt Rudemu w tym względzie. Rudy mruczy bezkonkurencyjnie głośno.

Nie roztył się po kastracji, max. 4 kg waży, uwielbia wyczesywanie, jego ukochana pozycja to leżenie na plecach i wystawianie brzucha do głaskania - dla kotek mamy nie do pomyślenia.

Zdecydowanie polecam KOCURA. W rudym kolorze jak najbardziej Very Happy

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na bloga:
www.szajajaba.blogspot.com
 
     
MAczeK_79 
Milczek


Autor tematu
Wiek: 47
Dołączyła: 06 Gru 2005
Posty: 49

Medale: Brak

Wysłany: Pią 11 Wrz, 2009 09:15   

No to chyba będzie kocurek cool

Co prawda jeszcze mam trochę czasu na decyzję, ale jak dobrze pójdzie, to będziemy mieli futerko na Boże Narodzenie już w domu hurrraaa

Co do koloru, to mam tylko przykaz od męża, żeby nie był czarny, bo się podobno trudniej je foci, a mój ślubny fociarz jest straszny Wink No ale muszę przyznać, że praktyka czyni mistrza Smile Całkiem niezły jest w te klocki Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
szajajaba 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 2 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zagłębie

Medale: Brak

Wysłany: Pią 11 Wrz, 2009 16:03   

A Rude są piękne Smile I muszę tu zauważyć, że mają nieco inną w dotyku sierść, niż koty innej maści - bardziej miękką, taką... puchatą jakby. Koleżanka też rudasa ma, to sobie sprawdziłam Very Happy

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na bloga:
www.szajajaba.blogspot.com
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 10:27   

a ja znowu rudasa szukam.... jutro mam urodziny i uparłam sie ze chce rudzielca i koniec... i szukam.... a Ł na rudzielca juz przychylniej patrzy, pozatym sam chce sobie zamowic jakies pierdółki a ja sie nie zgadzam, wiec pewnie kombinuje ze jak ja kotka dostane to on bdzie mógł wydać na "Zabaweczki" Wink zreszta wszystko byle bym rudzielca miała

tylko jak na złość nie ma żadnego na horyzoncie. napisalam do wszstkich ogloszen jakie znalazlam, polowa nieaktualna, druga polowa nie odpisuje.... ehhh.... moje szczęscie jak zwykle...

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
Paddington
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 2067
Skąd: Poznań

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 15:57   

No ja nie pomogę, bo trudno sprowadzać kociaka z pyrlandii do ciebie- sama droga daleka i zimno na dworze. Zaintrygowało mnie jednak to co pisałaś o Ł i wydawaniu na "zabaweczki" a powiesz coś więcej- jakiego kalibru to rzeczy?

Pozdrawiam i wierzę, że znajdziesz kociaka takiego w sam raz do pokochania Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
"Please look
after this BEAR
Thank You"

http://www.lookafterbear.blogspot.com/

DARKEST PERU TO LONDON
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 16:02   

Misiu ....zdalne sterowane samochody...
mój mężulek ostatnio kupił "pilocik" za TYLKO 400pln... wcześniej silniczek.. za JEDYNE 300pln... poprostu masakra...
pracuje w sklepie z tym tałatajstwem www.rcshop.pl

ps. czyżby szczęście się uśmiechnęło? odpisała pani od rudzielca i to z Wawy... wieczorem jedziemy z Ł zobaczyć tygryska Smile
oto on http://allegro.pl/item818...k_warszawa.html
cieszę się że domowy, z domu, nie z ulicy, zadbany i zdrowy Smile
mam tylko nadzieje , że jego wiek nie przeszkodzi w adaptacji i zaprzyjaźnieniu się z moją Lolką, no i że przyzwyczai się do nas.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
Ostatnio zmieniony przez szajka Pon 16 Lis, 2009 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 18:39   

My mamy takie kotki do oddania
http://www.allegro.pl/ite...ne_czekaja.html

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 18:54   

słodkie, ale ja tym razem chcę rudzielca,
ostatnio tak się z wetką rozgrzeszałyśmy, że tyle przybłęd uratowałyśmy, (bo znosiłam do domu wszystko co mi nie uciekło, koty, psy, nawet szpaka kiedyś przyniosłam) że teraz "w nagrodę" mogę mieć kociaka w takim kolorze jaki mi się zawsze podobał.
pozatym Ł wogóle nie lubi kotów i zgodził się TYLKO na rudzielca... miałbyć ciemny rudy/pomarańczowy... ale wkońcu to moje urodziny, więc nie może powiedzieć NIE... tym bardziej , że chce sobie zamówić części do swoich zabaweczek z Hongkongu , więc myśli że mnie przekupi zgodą na kotecka hehehe

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
donka66 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 6 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 03 Kwi 2009
Posty: 533
Skąd: Pszczyna

Medale: Brak

Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 22:58   

Szajka, a zaglądałaś na miau? Nie tylko do wyboru do koloru, ale jeszcze dobry uczynek możesz zrobić adoptując kiciusia w potrzebie.
A przy okazji - jest tam biała persica do adopcji, dla lubiących "plaskate" pluszaki Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje prace:
http://isiak.fotosik.pl/albumy/67797.html
Ostatnio zmieniony przez donka66 Pon 16 Lis, 2009 23:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 00:32   

niestety Miau mi nie działa od kilkunastu tygodni. nie wiem czemu.... wszystkim działa tylko nie mi, próbowałam na wszstkie sposoby. Napisalam do nich maila, moze to oni mi zablokowali strone, ale sama juz nie wiem

natomiast...
dokocenie już się odbyło Very Happy
dziś pojechaliśmy obejrzeć jednego rudzielca.... i oczywiscie przytargałam go do domu
jest przeuroczy, mrrrrruczący i niesamowicie łagodny.
Lolka jak narazie ma jeża na grzbiecie i prycha i warczy.... ale jakoś to będzie....

a tu fotka Prezesa Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
Paddington
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 2067
Skąd: Poznań

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 15:48   

Czyli rudy już w domu- cudownie Smile Pokaż koniecznie jego zdjęcia!
CO do drogich zabawek to rozumiem Ciebie szajko w całej rozciągłości- mój mężulo też ma dość oryginalnego hopla... ale co poradzić Wink

Pokiziaj rudaszka ode mnie za uszkiem !!!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
"Please look
after this BEAR
Thank You"

http://www.lookafterbear.blogspot.com/

DARKEST PERU TO LONDON
 
     
szajka 
Użytkownik aktywny
szajka



Kraj:
Poland

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 660
Skąd: Warszawa-Jelonki

Medale: Brak

Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 16:10   

zdjęcia są na multiplay'u Smile http://szajka.multiply.co...zes_-_New_Cat_-

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://handmadeearings.blogspot.com - kolczyki
http://szajka.multiply.com/ - mój Multiply Smile
http://picasaweb.google.com/mrs.szaya
http://galeria.animalia.pl/neva123 - moja malutka koteczka Very Happy
 
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 17:05   

Piękniusi!!!!!!! cool

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 32