RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Kizia już po operacji...
Autor Wiadomość
maranta 



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 27 Sie, 2005 19:58   Kizia już po operacji...

Kizia miała dzisiaj sterylizację. Weterynarz robił zabieg u mnie w domu, skończył niecałą godzinę temu.
Jeszcze kicia mocno śpi i nie reaguje na nic.
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było w porządku, żeby się szybko wybudziła i żeby się ładnie goiło bez żadnych komplikacji.
W trakcie operacji jeszcze ktoś zadzwonił pytać czy nie zostły mi kocięta. Aż dziwne, jak szybko i łatwo je rozdałam. W sumie wydałam już 14 kociaczków- dzieci Kizi i Mizi.
Szkoda, że już nigdy nie będzie maluchów. Żeby te kotki rodziły raz na 2-3 lata... ale nie trzy razy do roku oczoplas
Leków hormonalnych brać nie mogły, została tylko sterylka, a teraz nerwy, żeby wszystko było OK Sad

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
lucille 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 14 Sie 2005
Posty: 187
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: Sob 27 Sie, 2005 21:05   

Maranto - na pewno wszystko będzie dobrze love - a to tak naprawde najlepsze wyjście, inaczej kici nie uchronisz przed macierzyństwem, no i skończy soię karawan napalonych kocurów Laughing

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
mój albumik


moje blogowanie
 
     
dzina 
Użytkownik małomówny



Wiek: 66
Dołączyła: 03 Sie 2005
Posty: 67
Skąd: Szczecin

Medale: Brak

Wysłany: Sob 27 Sie, 2005 21:11   

Maranto napewno będzie wszystko dobrze ja jestem przed podjęciem takiej decyzji ale u moejego psa .Moja sąsiadka ma kotka po sterylizacji jest już stary ale po zabiegu zrobił się gruby i bez energi nie chodzi mi o twoją kotkę bo uważam że słusznie zrobiłaś ale chodzi mi omojego pieska on ma tyle energi i boję się że ją straci więc może zrezygnowa?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
romantyczka
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 27 Sie, 2005 21:37   

Jestem przerażona... już ponad dwie i pół godziny po zabiegu a Kizia całkowicie nieprzytomna, nie budzi się. Weterynarz mówi, że zostaje tylko czekać, nie potrafi pomóc Sad
Boję się, że dobiliśmy taką wspaniałą kotkę. Strasznie się boję.
Mizia po zabiegu obudziła się prawie od razu, choć dostała większą dawkę narkozy.
Wszyscy w domu ryczą Crying or Very sad

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 27 Sie, 2005 22:48   

Uff, dopiero teraz jakieś pierwsze objawy życia. Po tylu godzinach, już weterynarz zaczynał się bać nawet.
Przed chwilą ruszyła uszkiem, łebkiem, na chwilkę otworzyła oczko a teraz znowu zasnęła głęboko, ale już mam nadzieję, ze będzie z górki...

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
renata 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 60
Dołączyła: 05 Sie 2005
Posty: 115
Skąd: Norynberga/Fürth

Medale: Brak

Wysłany: Nie 28 Sie, 2005 00:05   

Aniu,nie martw sie ,bedzie wszystko dobrze..pierwsze znaki Ci dala..moja suka po sterylizacji..prawie dwa dni spala,nawet nie chciala wyjsc na dwor...To tak jak u ludzi..niektorzy znosza lzej narkoze,a inni nie....Poglasz ja ode mnie...bedzie ok!

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Nie 28 Sie, 2005 10:52   

Kizia jeszcze bardzo słaba, próbuje chodzić, ale się zatacza. jeszcze dużo śpi, ale chyba najgorsze już za nami.
Teraz najważniejsze, żeby sprawdzić czy jelita dobrze pracują. No i żeby wszystko się ładnie zgoiło.
Mizia po zabiegu na drugi dzień już biegała i nawet na parapet wskoczyła a przecież ogólnie jest słabszym kotem niż siostra.
A Kiziunia ma jeszcze takie niezbyt trzeźwe spojrzenie, jakby nie całkiem narkoza przestała działać.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
dzina 
Użytkownik małomówny



Wiek: 66
Dołączyła: 03 Sie 2005
Posty: 67
Skąd: Szczecin

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Sie, 2005 17:46   

:fajnie: Cieszę się że wszystko w porządku z twoją kicią ale ja jednak się nie decyduję na sterylizację mojego pieska.Pozdrawiam Grażyna :heeej:

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
romantyczka
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Sie, 2005 18:42   

Grażynko, dlaczego chciałaś Czakiego wysterylizować? Ja nigdy moich psich chłopaków nie kastrowałam, teraz mam sunię i też nie będę tego robiła. Psinkę łatwiej upilnować niż kotkę.
A moja Kiziunia już dzięki Bogu, czuje się w miarę dobrze, nawet wyszła dziś na ogród troszkę. Tylko pilnuję, żeby opatrunku nie zerwała i nie zabrudziła.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
naisha
Milczek


Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 4

Medale: Brak

Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007 18:18   

Pozwolicie że napiszę w tym temacie ale nie opłaca się zakładać nowego. Właśnie przymierzam się do sterylizacji kotki ale....weterynarz cały czas nie ma czasu - biedaczek. Mieszka trzy domy ode mnie. Nie wiedziałam że może w domu przeprowadzić taki zabieg, kazał nam z nią podjechać do przychodni -- co nie będzie łatwe. Ale muszę to jakoś zrobić, bo drugi raz takiego czegoś nie zniosę - a moja rodzinka to już na pewno. Ta kotka zachowuje się jak oszalała, właśnie ją ganiałam po podwórku. Wygląda jakby się strasznie męczyła- aż żal patrzeć. I do tego wszyscy się na mnie drą, że same z tym kotem problemy i najlepiej się go pozbyć np. wywieźć do lasu. Skóra mi się jeży jak słyszę takie coś.
Mam takie pytanie. Jeśli się zdecyduję żeby jej podac tabletki - bo chwilowo to chyba nie da rady się zgrać z tym weterynarzem - to kiedy będę mogła wysłać ją na ten zabieg. Trzeba odczekać po tych tabletkach czy jak?? To moja pierwsza domowa kotka i nie mam pojęcia.
Ehhh - ale się napisałam.
Pozdrawiam.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Magda2702 
Użytkownik aktywny


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 12 Lut 2007
Posty: 413
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pon 16 Kwi, 2007 07:34   

Niestety musisz przetrwac "ten czas" kici. Tabletki podawane przez dłuższy czas mogą prowadzić do ropomacicza co też kończy się operacją. Zdacyduj się jednak na sterylizację, bo kocicy w domu nie utrzymasz, no i te tabuny wrzeszczącech i znaczących teren kocurów. Na zabieg najlepiej umówić się z weterynarzem jak kotka dojdzie do siebie. Moja niestety miała taki tempetament, że nie było sposobu zaplanować zabiegu i miała go podczas rui, ale wszystko poszło dobrze.
Pozdrawiam. Magdalena.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
kiziulka 
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:
Poland

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 195

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 20 Kwi, 2007 11:09   

hmmmm... to mamy juz dwie Kizie po operacji...;P a co do sterylizacji to osobiscie jestem za... przynajmniej moge sie wtedy z Kociakiem pobawic bo wykastrowane koty mnie nie uczulaja:)

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nie mam jak obfotografowac prac ostatnich:( i czasu na robienie malutko:(
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 22