RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: nula
Wto 27 Gru, 2011 13:55
Wątek początkującego laika ;-)
Autor Wiadomość
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

  Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 08:30   Wątek początkującego laika ;-)

Spelnilo sie moje marzenie i poznalam podstawy decoupageu! Very Happy
W ramach festiwalu dla kobiet Progressteron byl zorganizowany kurs, na ktory udalo mi sie zalapac. Pracowalysmy na drewnianym kwadracie - ni to podstawka, ni to obrazeczek.

Powiem krociutko - zlapalo mnie! wesoło mi

Teraz planuje wybrac sie do sklepu dla plastykow (remont mieszkania poki co mi to uniemozliwia) i zrobic jakies pierwsze male (albo i niemale Wink ) zakupy.

Wiem, ze jest kilka technik decu. Ja zapewne poznalam najbardziej podstawowa i przy niej chce poki co pozostac:
- warstwa ciemnej farby akrylowej
- lakier do spekan
- warstwa jasnej farby akrylowej
- naklejanie serwetki przy uzyciu kleju - lakieru
- warstwa kleju - lakieru

Moje pierwsze pytania brzmia tak:
- jak nazywa sie ten lakier do spekan kladziony pomiedzy dwiema warstwami farb akrylowych?
- jak nazywa sie klej - lakier do naklejania serwetek i zabezpieczenia powierzchni?
- czy mozna stosowac farby akrylowe lateksowe? (pytanie osoby praktycznej Mr. Green - zostala mi po remoncie).

O nazwy pytam, poniewaz braklo czasu na kursie, zeby pania prowadzaca dokladnie o to zapytac. A braklo, bo skupilyamy sie na warstwie artystycznej, a nie technicznej Wink.
 
 
dom_Klary 
Użytkownik b. aktywny
Prowence



Kraj:
Poland

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 17 Maj 2007
Posty: 1790
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 14:49   

Więc technicznie...
wszystkie kleje wodne
wszystkie farby akrylowe
lakiery akrylowe
Tzw. specjalne do decoupage to dla mnie bzdura
Od dawna stosuję to, co mam pod ręką i wychodzi dobrze. Wszystkie potrzebne materiały nabywam w empiku, alebo... mam jak ty, po remoncie.
http://domklary.pl/www/?p=204
Pozdrawiam
_________________
http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary
 
 
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 15:13   

W Empiku, powiadasz? Zagladne!

Uczono nas, ze nie ma specjalnego kleju i specjalnego lakieru. To jeden produkt. Nazwalam go sobie klej - lakier.

Sadze, ze klej wodny nie bedzie dobry, ale lakier akrylowy na pewno. Jak sie domyslam do zdobycia w sklepach typu Castorama?
 
 
we_st 
Użytkownik b. aktywny
Weronika



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 39 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 06 Mar 2007
Posty: 1644

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 16:17   

W OBI też kupisz
_________________
Zapraszam na bloga http://westlandowo.blogspot.de/
 
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 18:54   

Sal napisał/a:
Uczono nas, ze nie ma specjalnego kleju i specjalnego lakieru.

no owszem są kleje, które również pełnią funkcję lakieru - np. Heritage (to mój ulubiony klej) ale ....
puszka lakieru Śnieżka (bodajże 400 ml) kosztuje ok. 9 zł i starcza na bardzo dużo lakierowań - a opakowanie kleju (200ml) ok. 20 zł - rachunek jest prosty. hmm
Poza tym klejem nie uzyska się takiej gładkiej powierzchni jak przy lakierze (chyba ?)
Ja daję zawsze dwie warstwy kleju - jedną pod motyw i potem jedną na całą powierzchnię.
Wiem, że niektórzy kleją motywy bezpośrednio na lakier - ale nigdy tak nie robiłam więc się nie wypowiadam.
Sal napisał/a:
Sadze, ze klej wodny nie bedzie dobry

a dlaczego ?
Kleje do decu są na ogół właśnie na bazie wody - pędzle wtedy tez myjesz po prostu wodą i nie ma problemu.
Przynajmniej wszystkie jakich do tej pory używałam były wodne

a między dwie warstwy farby dajesz crack jednoskładnikowy

co do farb lateksowych to nie wiem - sama jestem ciekawa hmm
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pon 29 Mar, 2010 07:12   

nula napisał/a:
Wiem, że niektórzy kleją motywy bezpośrednio na lakier - ale nigdy tak nie robiłam więc się nie wypowiadam.


Mnie wlasnie tak uczono i dlatego napisalam, ze klej wodny nie bedzie do tego celu dobry Smile.

Poniewaz zaczynam, zostane przy metodzie jakiej mnie nauczono. Bo mi sie wszystko pokielbasi Wink.

Dzieki za rady Smile.
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Pon 29 Mar, 2010 07:27   

Sal, najważniejsze, żebyś zaczęła - a potem sama wypracujesz sobie taką metodę jaka Ci będzie najbardziej odpowiadać wesoło mi
decu ma to do siebie - że preparatów jest całe mnóstwo i człowiek ciągle ma ochotę eksperymentować i wypróbowywać co rusz coś nowego hopla
i niestety baaaaardzo wciąga !!!! wesoło mi
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
żabka 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 14 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 25 Sty 2009
Posty: 3301
Skąd: Swarzędz

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 29 Mar, 2010 08:02   

Sal witaj w gronie decumaniaków wesoło mi

Do przyklejania motywu zawsze używam kleju, a dopiero na gotową prace kłade 3 warstwy lakieru wesoło mi Nie próbowałam kleić na lakier wesoło mi

CZEKAMY NA ZDJĘCIA PIERWSZYCH PRAC wesoło mi
_________________
https://picasaweb.google.com/zabcia5791
http://images.chomikuj.pl/button/zielone_cos.gif
 
 
 
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pon 29 Mar, 2010 12:58   

Oj wciaga, wciaga Wink. I jak jest piekne!

Na razie mam AŻ podkladeczke/deseczke/obrazeczek (bo nie wiem, jakie temu znalezc zastosowanie Wink ). Fotke zrobie, ale mialam remont w domu i brak czasu na cokolwiek.

No to mnie nauczylyscie, ze mozna uzywac kleju wodnego do naklejania serwetek, zabezpieczac zas lakierem akrylowym i ze to tajemniczne cos do spekan kladzione pomiedzy dwie warstwy farby akrylowej nazywa sie crack jednoskładnikowy.
cmoknięcie

Na kursie pani uczyla nas przyklejac serwetki lakierem przy uzyciu folii pomocniczej. Innych sposobow poki co nie probowalam, ale ten mi sie spodobal. Swietny dla poczatkujacych. Kazdej dziewczynie na kursie wyszlo rowno, bez rozdarc.
 
 
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 07:26   

Wszystko kupilam w Castoramie (tzn wszystko oprocz serwetek i plastikowego jajka) i wykonalam pierwsza samodzielna prace. Oczywiscie skiepscilam Mr. Green w jednym miejscu, ale niefachowe oko meza i tak nie zauwazylo Wink.


Dziewczyczy, czy wystepuja akrylowe farby w kolorze srebrnym i zlotym?
I kolejne pytania takie: czy to jest dobry pomysl, by kupic litr farby akrylowej bialej i barwniki, zeby samemu tworzyc kolory tla?
Czy probowalyscie nanosic na jeden przedmiot kilka kolorow tla (mam na mysli nieregularne plamy z kolorow), by spekania wyszly wielokolorowe, niby teczowe?
 
 
Tosia
Użytkownik średnioaktywny


Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 155

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 12:46   

Owszem, są farby akrylowe złote i srebrne, znajdziesz je w empiku, albo w sklepach internetowych deku
Ostatnio zmieniony przez nula Sob 15 Gru, 2012 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 13:52   

Tosia napisał/a:
Owszem, są farby akrylowe złote i srebrne,

Ja kupuję w sklepie dla plastyków wesoło mi
Cytat:
czy to jest dobry pomysl, by kupic litr farby akrylowej bialej i barwniki, zeby samemu tworzyc kolory tla?

dokładnie tak robię wesoło mi zwłaszcza jak maluję duże powierzchnie.
Kupuję białą emulsję akrylowę do ścian i sufitów "Śnieżka" a przedtem miałam Duluxa.
Sal napisał/a:
Czy probowalyscie nanosic na jeden przedmiot kilka kolorow tla (mam na mysli nieregularne plamy z kolorow), by spekania wyszly wielokolorowe, niby teczowe?

a tego to nie próbowałam, ale pomysł jest świetny - myślę, że mogłoby to ciekawie wyglądać hmm
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 17:55   

Sal, witaj w klubie decou-maniaczek!!Smile
po pierwsze spróbuj zrobic tak, aby doba Ci się rozszerzyła... bo poświęcac temu będziesz ogromne ilości czasu
a po drugie, weź kredyt... bo decou z biegiem czasu coraz więcej kosztuje
... zbiegiem czasu coraz więcej technik chcesz spróbowac Smile)))))

a teraz kilka technicznych:
Sal napisał/a:
czy wystepuja akrylowe farby w kolorze srebrnym i zlotym

tak występują. Nawet w kilku odcieniach
ale jedno pamiętaj... farby metaliczne NIE PĘKAJĄ!!!!!!
nie spotkałam takiej farby... nie spotkałam takiej decoumaniaczki która by taka farbę spotkała... :/
crack pęka pod wpływem wody w farbie!!!!
czyli farby metaliczne i akrylowe emulsje n ie pękają.

Sal napisał/a:
Czy probowalyscie nanosic na jeden przedmiot kilka kolorow tla (mam na mysli nieregularne plamy z kolorow), by spekania wyszly wielokolorowe, niby teczowe?

swietny pomysł... ale to wymaga wprawy, poniewaz tło na spękania trzeba nanosic dośc szybko... konkretnymi, szybkimi ruchami... miejsce obok miejsca... ponowne nałożenie farby na to miejsce powoduje "zepsucie" efektu spękania... (rozmazuje sie). Dlatego takie "tęczowanie" trzeba robic szybko (najlepiej miec przygotowane gąbki/pędzle z gotowa rozrobioną farbą.
Próbowałam tego... i koszmarnie mi to wyszło ://

Sal napisał/a:
czy to jest dobry pomysl, by kupic litr farby akrylowej bialej i barwniki, zeby samemu tworzyc kolory tla?

bardzo dobry pomysł!!
I tak wiekszośc decoupazystek robi.! Smile
Gotowe farbki sa kupowane i wykorzystywane przez początkujące decoumanki... albo te co tworzą niewiele..
a i tak w większosci trzeba te farbki rozjasniac i przyciemniac... Smile))

Sal napisał/a:
przyklejac serwetki lakierem

?????
a czy ta pani przykleja serwetki takim lakierem na duzych powierzchniach???? "klepiac" paluszkami po klejonej serwetce? lub przy uzyciu żelazka??? hmmmm.... :/ ciekawe...
ja próbowałam... i papier podkłądowy przykleił sie na amen do pracy :///
sprry ... ale idiotyczny pomysł :///

Sal napisał/a:
Sadze, ze klej wodny nie bedzie dobry

a właśnie że najlepszy!!
Sal napisał/a:
mozna uzywac kleju wodnego do naklejania serwetek

nie można... tylko nalezy!!
jesli nie markowy (tzw do decou) to przynajmniej jakiś wodny do drewna, metalu itp...
ja gdy kleju potrzebuje duzo, używam wszelakich kleji vikol, decol itp... jedne żółkną inne nie... to zalezy do czego chcesz uzyc... ogólnie powiedziawszy to kleje uzywane w stolarstwie Smile

Sal napisał/a:
ale lakier akrylowy na pewno.

lakier akrylowy jest owszem dobry... ale zdecydowanie lepszy lakier poliuretanowy... czyli wodoodporny. netety on strasznie smierdzi Sad(

Sal napisał/a:
Uczono nas, ze nie ma specjalnego kleju i specjalnego lakieru. To jeden produkt.

czyżby prowadząca te zajęcia była przedstawicielem pewnej konkretnej firmy?? na litere H ???? Smile))))

nula napisał/a:
Sal, najważniejsze, żebyś zaczęła - a potem sama wypracujesz sobie taką metodę jaka Ci będzie najbardziej odpowiadać

świete słowa!!
a teraz czekamy na efekty!
dawaj jakies prace, będziemy Ci pisac co jest ok a co poprawic
tak większosc sie uczyła Smile
no i cwiczyc! cwiczyc!!!!! hahahihi
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 19:16   

JJka napisał/a:
po pierwsze spróbuj zrobic tak, aby doba Ci się rozszerzyła... bo poświęcac temu będziesz ogromne ilości czasu
a po drugie, weź kredyt... bo decou z biegiem czasu coraz więcej kosztuje
... zbiegiem czasu coraz więcej technik chcesz spróbowac Smile)))))

oj, święta prawda to !!!! wesoło mi

JJka napisał/a:
crack pęka pod wpływem wody w farbie!!!!
czyli farby metaliczne i akrylowe emulsje n ie pękają.

Co do metalicznych to się zgadzam - faktycznie nie pękają na kraku.
Ale emulsja akrylowa pęka pięknie !!! Bardzo często jako drugą farbę (tą którą się daje na kraka) daję emulsję zabarwioną na taki kolor jak chcę (tylko nie może być za gęsta) i zawsze popękała wesoło mi

JJka napisał/a:
swietny pomysł... ale to wymaga wprawy, poniewaz tło na spękania trzeba nanosic dośc szybko... konkretnymi, szybkimi ruchami... miejsce obok miejsca... ponowne nałożenie farby na to miejsce powoduje "zepsucie" efektu spękania... (rozmazuje sie). Dlatego takie "tęczowanie" trzeba robic szybko (najlepiej miec przygotowane gąbki/pędzle z gotowa rozrobioną farbą.


Ja to zrozumiałam tak, że różnokolorowe ma być tło - czyli pierwsza warstwa farby - na to krak - a na to druga warstwa farby już w jednym kolorze - wtedy "tęczowe" będą spękania
Sal, dobrze Cię zrozumiałam ?
Mi się ten pomysł bardzo podoba - na pewno wypróbuję przy okazji (jak mi się doba rozszerzy rotfl )

JJka napisał/a:
ale zdecydowanie lepszy lakier poliuretanowy... czyli wodoodporny. netety on strasznie smierdzi

No i problem z myciem pędzli i zażółcaniem pracy !!!
A wszystko zależy od tego co robimy - nie zawsze rzecz musi być przecież wodoodporna wesoło mi

Sal - pokaż koniecznie jak coś zrobisz - mam nadzieję, że te nasze rozważania Cię nie zniechęcą do prób wesoło mi
Ja robię decu od roku i też ciągle się uczę - to co tu piszę to po prostu moje praktyczne spostrzeżenia do których doszłam przez ten rok wesoło mi
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 19:37   

nula napisał/a:
Ale emulsja akrylowa pęka pięknie !!!

oj... nulka... zapodaj mi nazwę tej emulsji, bo ja co jakąs kupie to nie peka! :///
ba! nawet niektóre farby akrylowe (kupowane w sklepie dla plastyków) mi nie pękają Sad
i to nie tylko moje spostrzezenie, ale państwa sprzedającego w sklepie...
po prostu wszyscy kupujący zgłaszali im że nie pęka Sad
teraz nie jestem w pracowni, ale jak bede to podam nazwe tych farb, bo szkoda kupowac jesli chce sie uzywac do craków ... Sad

nula napisał/a:
Ja to zrozumiałam tak, że różnokolorowe ma być tło - czyli pierwsza warstwa farby

a ja zrozumiałam, że chodzi o warstwę wierzchnią...
jesli spodnia... to o wiele prościej...
i ciekawiej Smile))
trza spróbowac

nula napisał/a:
No i problem z myciem pędzli i zażółcaniem pracy !!!

oj tak Smile))))))))))
ja juz sie gubie w tych moich słoiczkach z rozpuszczalnikami Smile))))
a ostatnio to nawet pozostawiwszy pędzle w jakimś rozpuszczalniku... miałam "wypalone dno" słoiczka... i pędzle w powietrzu Smile))
bo włozyłam pędzle z lakierem nie do tego rozpuszczalnika Smile))

nula napisał/a:
nie zawsze rzecz musi być przecież wodoodporna

dokładnie tak
choc ostatnio zrobiłam na kiermasz jajka (gesie nwydmuszki)... jedne pokryłam poliuretanem a drugie wodnym...
i wypchnełysmy na przód budki ... a padalo..
te wodne... sie rozmyły (dwa jajca wziełam do domu... i włąsnie zastanawiam sie co z nimi zrobic...) a reszta .. deszczyk spływał ślicznie i wszystkie sie sprzedały... to samo z lampionem ...
nula... a jaki połysk!
nie trzeba lakierowac po 5 i wiecej razy... wystarczy 2-3

ja juz uzywam tylko poliuretany
albo wrzucam męzowi do lakierni Smile)))))))
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 20:15   

JJka napisał/a:
zapodaj mi nazwę tej emulsji,

np. "Dulux one" - jednowarstwowa emulsja do ścian i sufitów - tylko ona jest baaaardzo gęsta więc odpowiednio trzeba rozrzedzić - została po remoncie - i na niej właśnie się uczyłam
to jest moje pierwsze podejście do kraka - pod spodem dulux zabarwiony na niebiesko a na wierzchu biały (tylko rozrzedzony)

- to też dulux - kładziony gąbeczką wesoło mi
- to wszystko dulux
A to już chyba będzie "śnieżka" - też emulsja akrylowa do ścian


JJka napisał/a:
ba! nawet niektóre farby akrylowe (kupowane w sklepie dla plastyków) mi nie pękają

a tu masz rację - mi również - np. takie farbki akrylowe do malowania modeli - dostałam w spadku od syna - i to cholerstwo nie pęka !

JJka napisał/a:
nula... a jaki połysk!
nie trzeba lakierowac po 5 i wiecej razy... wystarczy 2-3

Ja się sparzyłam na "Hartzlaku" - praca zrobiła mi się wściekle żółta i wszystko musiałam robić od nowa !!!! - ale może faktycznie go wypróbuję jeszcze raz na czymś ciemniejszym (bo ta akurat była biała) - tylko to mycie pędzli mnie odstrasza !!!
Chociaż gdzieś dziewczyny pisały, że lakierem poli malują gąbką i potem ją po prostu wyrzucają - próbowałaś lakierować gąbką ?
Ja akrylem lakieruję zawsze co najmniej 10 - 15 razy - a i tak czasami mam wrażenie , że to za mało wściekły
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 20:40   

hmmm Nulka... szkoda że z wątku Sal zrobiłysmy sobie dyskusje poglądową... ale to może i dobrze... Sal bedzie miała teoriepraktyczną Smile))..

a więc...
Farba akrylowa... to farba wodnorozpuszczalna..
a emalia...to jest cos wodoodporne.. są emaliowane garnki... i lamperie w szpitalach...
ale pojawiło się cos co nazywa się emaliami wodorozcieńczalnymi (akrylowymi)...
taki skrzywiony dziwoląg.... emalie ftalowe wodorozcieńczalne... czyli emalie akrylowe
i tu jest nieporozumienie w nazewnictwie...
bo to co zaprezentowałas (Dulux One) to farba akrylowa... a nie emalia...
więc to pęka/...
a jesli tak pisze na puszce... to producent troszke "zaszalał" ... dał do zrozumienia, że niby to coś co jest farbą akrylową ... to troszke jest wodoodporne... to te "niby" farby zmywalne Smile))))) co niby gąbką mozesz umyc ://.. jak dzieciak poszaleje kredką Smile))

krótko i zwięzle..
farba akrylowa to nie to samo co emulsja akrylowa
a Twój Dulux to nie emalia tylko farba Wink
więc pęka


uf....
taka mądra jestem bo miałam dłuuuugie szkolenie przez profesjonaliste od spraw farb Smile))))



a co do Hartzlaku... to faktycznie on żółknie jak tralalala... tragedia... Sad(((
ostatnio znalazlam inny mniej zółkniejący... jak dotre do mojej pracowni, to podam jego nazwe
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 20:54   

nula napisał/a:
że lakierem poli malują gąbką i potem ją po prostu wyrzucają - próbowałaś lakierować gąbką ?


hm... gąbka i uretan??
nie wazne czy poli czy nie poli...'
ja co prawda z chemią nie mam wiele wspólnego... tylko w szkole średniej..
ale wydaje mi sie ze to kiepski ponysł...
przecież tampując gąbką "produkuje się" powietrze... bąbelki... a te bąbelki nie rozpływają sie tylko zostają...
no chyba że to ma byc taki efekt celowy...
ale wtedy szkoda pieniędzy na poliuretan... bo on daje super połysk... a gąbka to juz tego połysku nie daje (gładkiej powierzchni nie ma)...
hmmm... :// puknąć się
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 21:01   

JJka napisał/a:
bo to co zaprezentowałas (Dulux One) to farba akrylowa... a nie emalia...
więc to pęka/...
a jesli tak pisze na puszce... to producent troszke "zaszalał"


Toteż ja wcale nie twierdzę, że to emalia !
Na puszcze też tak nie pisze !

Zawsze kupuję EMULSJĘ AKRYLOWĄ i tak pisze na tych farbach o których mówię
Po prostu napisałaś, że "emulsje akrylowe" nie pękają i stąd ta dyskusja wesoło mi

JJka napisał/a:
szkoda że z wątku Sal zrobiłysmy sobie dyskusje poglądową.


może faktycznie to się bardziej nadaje do wątku o farbach - Sol - mam nadzieję, że się nie gniewasz ?

a co gąbki to mnie właśnie też to zastanawia - bo akrylem próbowałam i strasznie się pienił - a podobno poli tego nie robi hmm
I faktycznie ciekawe jak wtedy z połyskiem ? hmm
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 21:14   

nula napisał/a:
Toteż ja wcale nie twierdzę, że to emalia !
Na puszcze też tak nie pisze !

Zawsze kupuję EMULSJĘ AKRYLOWĄ i tak pisze na tych farbach o których mówię
Po prostu napisałaś, że "emulsje akrylowe" nie pękają i stąd ta dyskusja


no tak!!
puknąć się puknąć się puknąć się
a tak blisko międZy emalią a emulsją Smile)))
ślepy jak nie dowidzi to dopowie Smile))))))))))))))
ide zmienic okulary Wink))))))))))))))))))

nula napisał/a:
strasznie się pienił - a podobno poli tego nie robi

robi jak cholerka ://
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 21:25   

JJka napisał/a:
a tak blisko międZy emalią a emulsją

Mnie się wydaje, że te nazwy często są mylone - nawet w wątkach o decu wesoło mi
Najważniejsze, że sprawa nam się wyjaśniła - cmoknięcie
JJka napisał/a:
robi jak cholerka ://

to nawet nie będę próbować !!! Very Happy
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Śro 31 Mar, 2010 21:32   

nula napisał/a:
te nazwy często są mylone


a ja to zrobiłam nawet nieświadomie ://
tzn dobrze myślałam a źle napisałam nie wolno
Smile))))))))
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 5936
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Czw 01 Kwi, 2010 10:29   

JJka napisał/a:
przecież tampując gąbką "produkuje się" powietrze... bąbelki... a te bąbelki nie rozpływają sie tylko zostają...
no chyba że to ma byc taki efekt celowy...


Śmierdziucha poliuretanowego Domaluxa nakładałam bardzo często gąbeczką.
Broń Boże nie tapować, ale leciuśko gładzić jak najdrobnieszą i najgładszą gąbką.
Zwykłe gąbki do zmywania ciełam na kawałki i tą gładszą stroną nanosiłam lakier.
Nigdy nie było problemów.

Niekiedy mieszałam 3V3 wodny z Domaluxem (pierwsza warstwa wodny kolejne dwie lub trzy śmierdziuchem) i na szczęście nigdy nie miałam problemów z pokłóceniem się tych dwóch lakierów- głupi ma szczęście Very Happy

Malując cieńką warstwą nie zauważyłam efektu zaciemnienia (gdyby warstw było dużo więcej, to pewnie by wystąpił, ale przy domaluxie nie jest to tak widoczne, jak przy innch, które próbowałam).

Efekty lakierowania gąbką widać choćby na jajkach http://maranta.livenet.pl/galeria/image_209.html Zdjęcia kiepskie, bo błyszczących rzeczy nie umiem focić Wink
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
 
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 165 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8034
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Czw 01 Kwi, 2010 10:43   

maranta napisał/a:
Broń Boże nie tapować, ale leciuśko gładzić jak najdrobnieszą i najgładszą gąbką.

a widzisz ! czyli jednak dobrze przeczytałam, że niektórzy malują gąbką wesoło mi
Dobrze, że napisałaś żeby nie tapować bo ja właśnie o tym myślałam (jakoś malowanie gąbką zawsze kojarzy mi się z tapowaniem )
No to w takim razie przede mną następna rzecz do wypróbowania wesoło mi
(jednak tę dobę koniecznie trzeba rozszerzyć - tylko jak to zrobić ?????) hmm
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
 
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 01 Kwi, 2010 12:53   

Alez piszcie w tym watku, ile tylko chcecie. Bede miec sciage! Smile

Srebrne i zlote tlo pod spekania tak sobie wymyslilam - dlatego zadalam pytanie o ten kolor farb Wink. A teczowe tlo pod spekania wymyslila moja mama, gdy patrzyla, jak majstruje jajo Wink.

Pomalowalam nawierzchnie lakierem 2 razy. Powiadacie, ze trzeba wiecej?

Nauczylam sie nanosic wycinanki na powierzchnie wlasnie lakierem akrylowym. Dlatego sie zdziwilam, ze piszecie o jeszcze jednym skladniku - kleju.
Na folie kladzie sie wycinanke do gory czescia, ktora bedzie przyklejana, od srodka wzoru nanosi sie delikatnie lakier. Folie przyklada sie do powierzchni, delikatnie wypycha sie powietrze gladzac palcem od srodka wzoru do zewnatrz. Delikatnie usuwa sie folie i wzor mazia lakierem.

Farbe nanosze na powierzchnie gabeczka do zmywania, lakier do spekan miekkim pedzlem, druga warstwe farby znowu gabeczka, a lakier ponownie pedzlem.

Bylam w naszym Empiku - rzeczy do decu miewaja cyklicznie, teraz akurat nie maja nic.
Poki co moim zrodlem zaopatrzenia jest Castorama Wink.

Rozmawialyscie o lakierze wodoodpornym. Na jakie przedmioty jest on niezbedny? Szklane, metalowe, czy jakies inne? Czy wszystko zalezy od zastosowania? Czy mozna te rzeczy potem myc pod woda?

Mam w kuchni miske na owoce z Ikei, jest paskudna, bo zostaje na niej kazde odbicie palca. Poniewaz to miska na owoce (jedzenie), czy trzeba jakos specjalnie ja malowac? Czy mozna bedzie trzymac w niej owoce, jesli wartswa zewn.bedzie lakier akrylowy?

Zdjecia zrobie, ale chyba po swietach - totalny brak czasu. Wybaczcie.

Maranto, zeby sfocic rzeczy blyszczace trzeba na obiektyw zastosowac filtr polaryzacyjny. Piekne te twoje pisanki! Very Happy

Nulo, cuda! Ach, kiedy ja osiagne taki poziom?

A dobe przydaloby sie wydluzyc, zwlaszcza, ze decu to nie jedyne moje hobby (drutuje, szydelkuje, wyszywam krzyzykami, robie bizuterie) Wink.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 37