RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Śmieszne zagadki
Autor Wiadomość
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 22 Wrz, 2006 10:56   Śmieszne zagadki

Ile gatunków zwierząt zabrał Mojżesz na arkę??

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pią 22 Wrz, 2006 11:20   

wesoło mi wesoło mi wesoło mi hihi, moim zdaniem ani jednego wesoło mi wesoło mi wesoło mi Miał raczej co innego na głowie hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 22 Wrz, 2006 11:31   

No cóż, Mojżesz nie miał arki:-) racja. Ale w szkole nabrała się gościówa od reli, ale był brecht... wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
ola177
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomógł: 1 raz
Wiek: 46
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 279

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Paź, 2006 12:08   

1.Przez las idą duży i mały człowiek. Mały jest synem dużego ale duży nie jest ojcem małego. Kim jest duży dla małego?

2.Trzech gości w hotelu zadzwoniło po room servis i zamówiło dwie duże Pizze. Delivery boy wkrótce je dostarczył razem z rachunkiem na $30,00. Każdy z gości dał mu banknot $10,00 i chłopak wyszedł. Na razie wszystko jasne. Kiedy delivery boy daje kasjerowi te $30,00 ten mówi mu, że zaszła pomyłka. Rachunek powinien być tylko na $25,00, a nie na $30,00. Kasjer daje chłopakowi pięć banknotów $1,00 i mówi mu żeby zaniósł je z powrotem trzem gościom, którzy zamówili pizze. Na razie wszystko OK. W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl. Przecież oni nie dali mu napiwku, więc kalkulując iż i tak nie da się podzielić tych $5,00 na trzy równe części, on zatrzyma sobie $2,00 jako napiwek, a im zwróci $3,00 . Jak dotąd wszystko all right. Chłopak puka w drzwi i jeden z gości otwiera. Chłopak wytłumaczył jaka zaszła pomyłka i daje mu $3,00 po czym odchodzi ze swoimi $2,00 napiwku w kieszeni.











Teraz zaczyna sie zabawa!
Wiemy, że $30-$25=$5 Co nie?
$5-$3=$2 Prawda? No to w czym jest problem? Wszystko się zgadza?

Niezupełnie. Odpowiedzcie na to:
Każdy z trójki gości dał początkowo $10,00.
Każdy dostał z powrotem $1,00 reszty. To oznacza, że każdy zaplacił $9,00 co pomnożone przez 3 daje $27,00.
Delivery boy (czyli "chlopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku. $27,00 plus $2,00 równa się $29,00.

Gdzie do jasnej jest jeszcze jeden dolar?

(na to nie znam odpowiedzi)

3.W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry. Są martwi. Nie ma krwi. Dywan jest mokry i lezą na nim szkla.

Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego John Smith nie reaguje? John, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.


4.Pewien facet jest ubraby na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez ola177 Śro 11 Paź, 2006 12:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Martyna 
Milczek
Martyna


Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 12
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 22:19   

ola177 napisał/a:
Gdzie do jasnej jest jeszcze jeden dolar?

(na to nie znam odpowiedzi)


Olu - jest taka stara prawda " nic w przyrodzie nie ginie - tylko ludzie są nieuczciwi"
I mała podpowiedz do zadania: Chłopak nie powiedział gościom, że pizza kosztowała 25 zł tylko (.....).
Pozdrawiam

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Atena 
Milczek



Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Medale: Brak

Wysłany: Śro 17 Sty, 2007 11:00   

Cała ta zagadka opiera się na celowe wprowadzenie czytającego na błędny tor myślenia...oto rozwiązanie: panowie dali na pizzę 30$,ale ona rzeczywiście kosztowała 25$+2$ napiwku=27$ stąd proste równanie 30$-(25$+2$)=3$ dokładnie te same ,które boy oddał klientom jako resztę ! Jak widać w przyrodzie naprawdę nic nie ginie!
cool bye

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam!
 
     
trefka 
Milczek


Kraj:
United States

Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1
Skąd: Bialystok

Medale: Brak

Wysłany: Śro 17 Sty, 2007 23:47   

Po wielkich poszukiwaniach znalazl sie dolar.Skoro Pizza kosztowala $25,to srednio kazdego z nich kosztowala $9,$8,$8,gdy chlopak oddal im $3 to wynioslo $10,$9,$9 co daje $28 i te $2 napiwku i suma sie zgadza.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
anias 
Milczek
ania


Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączyła: 22 Lis 2006
Posty: 40
Skąd: Rumia

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 01:32   

Duży człowiek jest matką małego człowieka hmm

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 09:12   

ola177 napisał/a:
4.Pewien facet jest ubraby na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?


Bo był dzień, choć pochmurny ale dzień wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
szalona
[Usunięty]




Wysłany: Pią 19 Sty, 2007 20:31   

w tym zadaniu z kasą jest błąd na końcu - chłopak zatrzymał 2$ z tych 27$(a nie - dołożył 2$), więcpo prostu na końcu od 27$ zapłaconych przez panów chłopak ODJĄŁ 2 $ - i wszystko się zgadza.


Jeśi chodzi o Johna Smitha, to może on nie żył?

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Eve 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław

Medale: Brak

Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 11:41   

Cytat:
W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry. Są martwi. Nie ma krwi. Dywan jest mokry i lezą na nim szkla.

Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego John Smith nie reaguje? John, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.


Może ktoś mi wytłumaczyć tę zagadkę, bo jej w ogóle nie rozumiem.
Jest napisane: "W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry", a następnie, że złodziej "widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi".

Jeżeli chodzi o pytanie, czemu John nie reaguje, to odpowiedź jest na górze zagadki: Są martwi.. Ale skoro jest martwy to czemu na końcu zagadki jest napisane "ma w pełni sprawne wszystkie zmysły"?

To takie moje małe wątpliwości.
ola177, znasz prawidłową odpowiedź na tę zagadkę?

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 12:42   

Eve, gryzło mnie to tak samo jak Ciebie i pogooglałam trochę. Wyszło na to, że to są dwie rozdzielne zagadki wesoło mi

Pierwsza-

W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry. Są martwi. Nie ma krwi. Dywan jest mokry i lezą na nim szkla.

Tu ma być pytanie- w jaki sposób zginęli?

Druga-

Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego John Smith nie reaguje? John, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.


Znalazłam odpowiedzi, ale ich nie podam, bo to nie ja odgadłam wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
Trusia 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 11 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 03 Mar 2006
Posty: 522

Medale: Brak

Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 13:47   

Maranto, też poguglałam Smile Ale moim zdaniem odpowiedź jest bez sensu. Jedne takie Johny Smithy by reagowały, i to żywiołowo, inne nie Razz

A pierwsza zagadka i bez guglania jest prosta Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
 
 
     
Eve 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław

Medale: Brak

Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 14:13   

maranta napisał/a:
Eve, gryzło mnie to tak samo jak Ciebie i pogooglałam trochę. Wyszło na to, że to są dwie rozdzielne zagadki wesoło mi


Hahaha. Nieźle.
Skoro to dwie zagadki, to już rozumiem. A w sumie to wstyd się przyznać, ale nie wpadłam na to, żeby do google zajrzeć. Normalne to wszystkiego tam szukam!
Ale za to znam już odpowiedzi. Tzn podejrzewam, że znam, ale nie napisze tutaj, bo może nie wszyscy jeszcze wiedzą i chcą sami pomyśleć.

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Eve Sob 20 Sty, 2007 14:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 14:40   

Też mam w googlach, nie wpadłam na to....

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
szalona
[Usunięty]




Wysłany: Pon 05 Lut, 2007 17:45   

a ja bym chciała poznać odpowiedź....

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 05 Lut, 2007 19:04   

Możesz wpisać kawałek w google, napewno się znajdzie=)

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 24