|
Jestem smutna..... |
| Autor |
Wiadomość |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 55 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
bjanna
Gaduła ;)

Zaproszone osoby: 4
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 3820
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 26 Wrz, 2007 07:24
|
|
|
Bernadka, jestem z Tobą i bardzo mocno trzymam kciuki hej, głowa do góry, wszystko będzie dobrze 
|
|
|
|
 |
dom_Klary
Użytkownik b. aktywny Prowence


Kraj:

Pomogła: 42 razy Dołączyła: 17 Maj 2007 Posty: 1790 Skąd: Warszawa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 26 Wrz, 2007 13:16
|
|
|
Ja w dalszym ciągu, takim razie, kciuki trzymam.Musi być dobrze!Bernadka,zmartwienia nie są twoją specjalnością, uśmiech, pierś do przodu, sztandar w dłoń i walcz z przeciwnościami.Przecież wiesz, słoneczko nie zawsze świeci tak samo, raz mocniej, raz słabiej, ale zawsze jakoś tam świeci.Nawet, jak jest ulewa, to potem radość z promieni jest podwójnie duża.
Nie dawaj się, będzie dobrze, musi być dobrze! Wszystkie zmartwienia - precz od Bernadki! O, właśnie, będziemy czarowały, aby było dobrze
My dużo potrafimy, więc .Tak możemy każdego potraktować, kto nam koleżankę krzywdzi.Jestem z tobą, mam nadzieję, że uśmiech szybciutko do Ciebie powróci 
|
_________________ http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary |
|
|
|
 |
ostatek7
Użytkownik średnioaktywny daglezjowa wiedźma


Kraj:

Wiek: 78 Dołączyła: 04 Paź 2005 Posty: 209 Skąd: z lasu czarownic
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
viburnum
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 8 razy Wiek: 45 Dołączyła: 27 Cze 2007 Posty: 513 Skąd: Kraków
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 26 Wrz, 2007 15:24
|
|
|
Bernadka :usciski:
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Bernadka
Gaduła ;)


Kraj:

Pomogła: 11 razy Wiek: 54 Dołączyła: 01 Mar 2007 Posty: 3347 Skąd: małopolska
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 26 Wrz, 2007 18:08
|
|
|
smuteczek w końcu kiedyś sobie pójdzie , a wasze myśli na prawdę mi pomagają troszkę to potrwa , ale dzięki temu e ktoś o mnie myśli będzie mi lepiej , BARDZO WAS WSZYSTKIE ŚCISKAM 
|
_________________
|
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2007 22:43
|
|
|
Jestem w "ogromnym dole"mój syn choruje na shizofrenie paranoidalną i ma od czasudo czasu "przygody z narkotykami".Właśnie jest ten czas.Nie wiem ile jeszcze znajde w sobie sił żeby mu pomagać i wyciągać z tego "bagna".A mąż no cóz to tylko mężczyzna,który jest skonstruowany zupełnie inaczej niż my kobiety.Błagam dodajcie mi troszeczke sił w tej walce o maje dziecko.POMOCY!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
 |
alicja11
Użytkownik b. aktywny alicja11


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 8 razy Wiek: 56 Dołączyła: 08 Wrz 2006 Posty: 1094 Skąd: Kutno
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
alicja11
Użytkownik b. aktywny alicja11


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 8 razy Wiek: 56 Dołączyła: 08 Wrz 2006 Posty: 1094 Skąd: Kutno
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2007 23:37
|
|
|
Mira, bardzo wzruszyła mnie Twoja opowieść ,musisz pokonywać samą siebie aby walczyć o to co dla nas matek najcenniejsze ,czyli własne ukochane i czasami jedyne dziecko,ale wierzę że opatrzność ześle Ci tyle siły ,wytrwałości i samozaparcia abyś mądrze kierowała swa walke o syna ,pamiętaj on też walczy z problemami [chorobą]i jest mu równie trudno jak Tobie.Pamiętaj nawet po najciemniejszej nocy wstaje ranek 
|
_________________ Moja galeria prac http://www.mm.pl/~alicja1.../moje_prace.htm
Fotosik
http://alicja11.fotosik.pl/
http://alicja11.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 00:17
|
|
|
Dziękuje,że zechciałyście przeczytać i odpowiedzieć.Czy mogę się mi się "wybeczeć"w tym miejscu bo nie mam gdzie.Pięć lat już mija jak lekarka powiedziała magiczne słowo"shizofrenia" i nic pozatym.Nie przygotowała nas na tą straszną i podstępną chorobę,a wierzcie mi jest ona wredna i podstępa.Przychodzi cicho przez nikogo nie zauważona.Tyle wiem co wyczytam w "necie" ale nie ma żadnej współpracy między lekarzem a rodziną.Mam córkę,króra jest dla mnie podporą ogromną i jestem szcęśliwa bo wreszcie znalazła"swoją drugą połowę"i niedługo będę babcią.Ale mimo wszystko przychodzą takie chwile jak ta kiedy bie mozna już tego udźwignąć.Jak dobrze,że jest internet!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
 |
Mamutka
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 2 razy Wiek: 66 Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 334 Skąd: Rydułtowy
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 00:53
|
|
|
Mira, smutna jest Twoja historia. Bardzo chciałabym Ci pomóc ...mogę jedynie pocieszyć , chociaż mało to pomoże... Musisz być silna, musisz walczyć o swoje dziecko. On bardzo potrzebuje Twojej siły i pomocy, chociaż i może nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Każdy człowiek ma jakiś krzyż - Twój jest bardzo ciężki. Mam w rodzinie kogoś, kto też cierpi na tę chorobę. Wiem, jak cierpią razem z chorym jego bliscy. Wytrzymaj te ciężkie momenty. Człowiek dużo wytrzyma. Miej zawsze nadzieję. Musi być dobrze.
Przytulam Cię mocno, trzymaj się Mira 
|
_________________ pozdrawiam Ewa
Moja strona
Mój blog |
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 01:06
|
|
|
DZIĘKUJE za słowa otuchy i nadziejii.Siedzę przed komputerem i becze.Nikt w mojej rodzinie nie wie o chorobie syna,poniewaz boję sie,że nie zrozumieją.Jego najlepszy(tak mi się wydawało)przyjaciel też nie wytrzymał tego trudnego sprawdzianu.Wybaczcie ale nie mam się komu wyrzalić,Nie chcę zamartwiac córki,która spodziewa się dziecka.ona musi być teraz spokojna i szczęśliwa bo to dla niej najpiękniejszy okres.
Jak mi jest ciężko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Skąd brać siły do walki?Łzy łzy łzy
|
|
|
|
 |
mazionta
Użytkownik średnioaktywny

Pomogła: 2 razy Wiek: 42 Dołączyła: 30 Kwi 2007 Posty: 137 Skąd: Lublin/Gdansk
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 09:23
|
|
|
MIRA masz racje to podstepna choroba. Niestety nie zawsze lekarze umieja przekazac rodzinie co to tak naprawde oznacza. Tutaj zawsze ktos Cie wysłucha i wesprze, a to daje sile...
Matka naprawde wiele moze wytrzymac!!! Pomodle sie za was 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
bjanna
Gaduła ;)

Zaproszone osoby: 4
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 3820
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 09:36
|
|
|
Mira, no masz problem, który budzi strach i przerażenie i jak mówisz jesteś z nim sama, okropne uczucie być samym z problemami w tłumie ludzi, może warto by było poszukać pomocy u innych lekarzy, przecież musisz dostać odpowiednią wiedzę, bo inaczej nie dość że nie dasz rady to się zadręczysz, a Ty musisz być silna!!!!!!!!! jest mi strasznie przykro, bo wiem co czuje matczyne serce gdy dziecku - bez względu na jego wiek - dzieje się krzywda, ale mogę tylko Cię pocieszać że wszystko się jakoś ułoży i poradzisz sobie, trzymaj się mocno i nie poddawaj się nigdy, jest szansa na załagodzenie choroby, tylko musisz walczyć, jestem z Tobą, wierzę że sobie poradzisz 
|
|
|
|
 |
iwi
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 21 razy Wiek: 48 Dołączyła: 19 Wrz 2005 Posty: 421 Skąd: Śląsk
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 13:44
|
|
|
Mira też chciałabym Wam pomóc. Nie znam zupełnie tej choroby, ale ile można płakać przez lekarzy to wiem - mam niepełnosprawnego syna (od urodzenia). Powiem Ci, że są i lekarze, którzy chcą pomóc i angażują się w leczenie. Trzeba szukać, szukać i szukać, aż się znajdzie. Popytaj na necie, na pewno ktoś będzie mógł polecić Wam kogoś odpowiedniego. A mnie w najtrudniejszych chwilach pomogła też rodzina. Nie każdy może wie o co chodzi w danej chorobie, ale stara się pomóc, szukać rozwiązań, specjalistów, leków, a najważniejsze, że przytuli, pozwoli się wypłakać, wesprze i nie dziwi się już wtedy dlaczego dana osoba zachowuje się tak, a nie inaczej. Jestem z Wami, trzymaj się i nie pozwól byś była sama z tym wszystkim...
|
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
bjanna
Gaduła ;)

Zaproszone osoby: 4
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 3820
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 15:55
|
|
|
Mira, walcz, walcz i nie poddawaj się, szkoda życia na umartwianie się, jak widzisz każda z nas mówi to samo a Twoje prace są śliczne może właśnie dzięki tym wszystkim zmartwieniom tworzysz takie cudeńka 
|
|
|
|
 |
Zygfryd Smarzyk
Użytkownik aktywny Zygfryd


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomógł: 7 razy Wiek: 83 Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 466 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Jagnieszka
Milczek


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 3 razy Wiek: 50 Dołączyła: 27 Lis 2005 Posty: 47 Skąd: Lublin
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 18:56
|
|
|
Mira , trzymaj się . Matki maja bardzo dużo siły jeśli chodzi o własne dzieci a w szczególności te chore. Kiedyś przeglądając blogi robótkowe trafiłam na blog Pikselki .Ona ma męża chorego na schizofrenię. Myślę że może Ona będzie mogła Ci pomóc. Pozdrawiam serdecznie. :usciski:
A to link do bloga
http://amber.blox.pl/html...2146,20.html?28
|
|
|
|
 |
dom_Klary
Użytkownik b. aktywny Prowence


Kraj:

Pomogła: 42 razy Dołączyła: 17 Maj 2007 Posty: 1790 Skąd: Warszawa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 20:36
|
|
|
Mireczko, .
Kochanie, jestem z Tobą, ale pozwolisz, że mimo tragizmu sytuacji , poproszę Cię o uśmiech.
Ty musisz być silna za was oboje, jego choroba to twoje cierpienie, ale jednocześnie obowiązek wszelkiej pomocy.Czy schizofrenia jest zdiagnozowana, czy są to tylko przypuszczenia internistów?Jakimi dragami się upaja, jak często ? Kochana, nie ma sytuacji bez wyjścia, ale najważniejsza jest twoja siła i wiara, że będzie dobrze.Nadzieja to trud, który nas wzbogaca,daje klucz, który , miejmy nadzieję, trafi do chłopaka, on cierpi, ale bardziej niż on cierpisz ty.Jestem z tobą, ale nie czekaj, tylko szybciutko do lekarzy, pomogą ,mam nadzieję, chociaż ta służba zdrowia... .gdzie przysięga?
Terapia jest konieczna, bez tego leczenie jest bezsensem, sama sobie z tym nie poradzisz, i gadaj z ludźmi, pomogą, nie jesteś jednostkowym przypadkiem.Dołącz do grupy wsparcia, czasami dają one wspaniałe efekty rehabilitacji.trzymaj się i uśmiechnij, musisz być silna.
pozdrawiam
Nie daj się zbyć w poradni, mają obowiązek pomóc, jest to ważne, po polsku, to taka nasza ignorancja.Walcz o dziecka, ale pamiętaj o sobie.Jesteś potrzebna i synowi i całej rodzinie.Nam też jesteś potrzebna i baaaaaaaaaaaaaaaardzxo Ciebie lubimy, jesteśmy z Tobą.Pamiętaj o uśmiechu, 
|
_________________ http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary |
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 20:38
|
|
|
Jesteście cudowni,dziękuje
Już jakiś czas temu też trafiłam na blog Pikselki.Chciałam się skontaktować ale nie mogłam się zalogować nie wiem dlaczego.Potem jakoś uleciało z pamięci.Dzisiaj oglądałam maleńki fragmencik programu "uwaga" i usłyszałam zdanie wypowiedziane przez matkę nieuleczalnie chorego chłopca,że"Bóg nie daje chorych dzieci byle komu".Wyszłam z pokoju bo łzy mi napłynęły do oczu.No i jak tu nie nabrać na nowo sił do walki .
Syn ma postawioną diagnoze.Był dwa razy w szpitalu i wierzcie mi nie chciałabym,żeby znowu tam trafił a nie był to typowy szpital psychiatryczny tylko szpital MSW z oddziałem dla nerwowo chorych.Szukałam pomocy w różnych miejscach i wierzcie mi,o chorych na schizofrenie mówi się tylko raz w roku.Myślę,że najgorsze mamy znowu za sobą.Jest znowu"czysty".
|
| Ostatnio zmieniony przez Mira Nie 30 Wrz, 2007 21:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
dom_Klary
Użytkownik b. aktywny Prowence


Kraj:

Pomogła: 42 razy Dołączyła: 17 Maj 2007 Posty: 1790 Skąd: Warszawa
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 20:46
|
|
|
Mira, przepraszam, ale blogi czasami umacniają bezradność, nie jest pocieszeniem, że inni mają problem.Ten problem trzeba rozwiązać, a nie płakać i opisywać, jak on wygląda.W szpitalach na detoksie nie rozmawia się o cierpieniu a o leczeniu i jest to chyba ważniejsze.Konieczne jest LECZENIE, a nie płacz i gadania.Wiem, że bez specjalistów nie pomożesz synowi. 
|
_________________ http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 55 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Halkuk
Gaduła ;)


Kraj:

Pomogła: 18 razy Wiek: 63 Dołączyła: 25 Sie 2005 Posty: 4709 Skąd: Bytom
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 18:11
|
|
|
Mira jestem z Tobą całym sercem Musisz być silna aby i Córka i Syn mieli w Tobie oparcie . To ważne dla nich ! Wiem ile sił trzeba gdy dziecko choruje i nie można mu pomóc . Pomyśl też o tym Maleństwie , na które czekasz na pewno niecierpliwie razem z Córką . Będziesz wspaniałą Babcią - tak jak jesteś wspaniałą MATKĄ ! Robisz wspaniałe prace - szydełko to świetne lekarstwo i odskocznia od problemów .
| Mira napisał/a: | | Myślę,że najgorsze mamy znowu za sobą. |
Powodzenia ! Trzymam kciuki żeby tak właśnie było !
|
_________________ Pozdrawiam - Halina. |
|
|
|
 |
Mira
Użytkownik małomówny Mira

Kraj:

Dołączyła: 22 Mar 2006 Posty: 59 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 20:18
|
|
|
Jak to wspaniale mieć tylu PRZYJACIÓŁ .Tyle otuchy i wsparcia od Was otrzymałam,że dam rade.Myśle,że znowu wygraliśmy.To są naprawde tylko epizody ale nie chce przegapić i zaniedbać.W tym czasie jestem w stałym kontakcie z psychologiem z MONARU.Teraz robimy z synem testy(za jego zgodą)i jest CZYSTY.Myślę,że tak naprawde to On oczekuje mojej pomocy w tych trudnych dla siebie chwilach.W czasie rozmów razem płaczemy jak On opowiada co się dzieje w Jego głowie.Na szczęście bierze leki regularnie,z tym ze ma schizofrenie lekooporną i leczenie jest trudniejsze.
Jeszcze raz wszystkim bardzo serdecznie dziękuje.
Jesteście kochani wszyscy bez wyjątku.
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 32 |
|
|