RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Niech i moje ancymony mają swój wątek ;-)
Autor Wiadomość
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 12:19   

Podrapie Smile. Choc woli po brzuszku. Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
uska3 
Użytkownik średnioaktywny
Ula



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 12 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 24 Lip 2006
Posty: 233
Skąd: Myszków

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 05 Mar, 2010 13:26   

Sal cudne te Twoje kociaki cmoknięcie cmoknięcie.
jeśli mogę coś doradzić na ząbki to z pełną odpowiedzialnością doradzam zakup tej pasty do zębów
http://www.krakvet.pl/fre...sów-p-9234.html
Mój Rudolfinek miał juz dwa razy czyszczenie kamienia i dwa ząbki tez ma usunięte, ale od 2,5 roku stosuję tą pastę i ząbki czyste a kamienia nie widać hopla. Nie trzeba szczotkować tylko nałożyć na dziąsełka( Rudolfik nawet to lubi). Naprawdę polecam dla zdrowia kotusiów Smile

pozdrawiam i miziam wszystkie kotusie
Ula i

+1  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam serdecznie Smile
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pon 08 Mar, 2010 12:28   

uska3, wielkie dzieki za rade! Nie znalam tego produktu. W Krakvecie kupuje regularnie, wiec przy nastepnym zamowieniu kupie te paste. Zastanawia mnie jedynie, jak moje paskudy zareaguja na taki zabieg. Ale nie przekonam sie, jesli nie sprobuje Wink.

Dyzio juz po wszystkim - nie ten kot! Musial mu bol doskwierac porzadnie - mial do usuniecia kilka korzeni, ktorych korony juz dawno sie ukruszyly Sad.

Teraz Ptysia czeka wizyta u dentysty - tez ma kamien i co najmniej 2 zeby do usuniecia Sad.

Mimo ze Krawatek prawie nie ma zebow, a Dyziowi wiele brakuje, nie gardza chrupkami Wink.

Dyzio zniosl narkoze dzielnie, wprawdzie wymiotowal i siural pod siebie, ale wazne, ze zadnych skutkow ubocznych nie bylo. Mamy jednak super weta!

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Grazka15 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 10 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Ruda Śląska

Medale: Brak

Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 15:03   

Sal, cudowne kociaki,a właściwie juz dorosłe koty.podrap je ode mnie po brzuszku. hurrraaa

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
zapraszam do obejrzenia moich "wypocin"
http://picasaweb.google.c...feat=directlink
 
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 08:09   

Grazka15, fakt - dorosle, a nawet juz leciwe Wink.

Dzieki, podrapie! Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Śro 26 Maj, 2010 11:56   

Z serii: chora pani i jej grzejniczki Wink.



+1  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Grazka15 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 10 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Ruda Śląska

Medale: Brak

Wysłany: Śro 26 Maj, 2010 13:14   

No i ekologiczne.śliczne!!!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
zapraszam do obejrzenia moich "wypocin"
http://picasaweb.google.c...feat=directlink
 
 
     
calicja 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 31 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 1516
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 11 Sty, 2011 01:08   

Sal napisał/a:
Pani Ptysia ma jeszcze jedna pasje - czytanie. Kot przejal te pasje Mr. Green

[url=http://images41.foto...64m.jpg]Obrazek[/URL]


HAHA Piękne

cała gromada jest cudowna!
musisz mieć niezłą bonanzę w domu wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moja galeria
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Wto 11 Sty, 2011 08:04   

Oj tak!
Okreslenie "bonanza" idealnie pasuje Wink.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
calicja 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 31 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 1516
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 12 Sty, 2011 11:02   

Sal, a masz jakieś nowe zdjęcia?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moja galeria
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 13 Sty, 2011 08:24   

A moga byc mikolajkowe? Wink









I dodam jeszcze motyw swiateczny:



+5  plus minus  Kto ocenił?
 
     
calicja 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 31 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 1516
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 13 Sty, 2011 10:21   

Wszystkie ...... Motywy! są świateczne. I jakie grzeczne oraz spokojne Smile.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moja galeria
 
     
ida 
Użytkownik aktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Lip 2008
Posty: 416

Medale: Brak

Wysłany: Sob 15 Sty, 2011 21:02   

Jak spokojnie i grzecznie pozują w czapeczce Smile

Niespotkana ozdoba choinkowa wesoło mi
Dobrze, że tylko jedna. A co choinka na to?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.pl/idaida60
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Pon 17 Sty, 2011 08:03   

ida napisał/a:
A co choinka na to?


A choinka od kilku lat juz jest tylko zywa, mala i ostro klujaca. Sztuczna prawie zniszczyly Wink.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Śro 02 Sty, 2013 15:41   

Moja cudna Fu nie zyje. Smutno... strasznie smutno...

Nigdy juz nie chce przezywac takiego scenariusza, gdy kot umiera w nocy i znikad pomocy... Umarla na zapalenie pluc - powiklanie po usunieciu zeba. Niestety wet zawalil sprawe... Mogla zyc, wiec tym bardziej boli...

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
calicja 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 31 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 1516
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 08 Sty, 2013 01:22   

Sal napisał/a:
Smutno... strasznie smutno...
och Sad bardzo przykro - wiem, co czujesz
love

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moja galeria
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 17 Sty, 2013 20:50   

Dziękuję, Calicjo.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Nie 20 Sty, 2013 19:37   

Kochana Sal tak bardzo mi przykro z powodu Twojej straty! Straszne przeżycie. Twoja Funia była przepiękną i z pewnością bardzo kochaną koteczką.
Ściskam Cię mocno!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
avante 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 40 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 794

Medale: Brak

Wysłany: Wto 22 Sty, 2013 21:31   

Mnie też zrobiło się przykro. Wiem jak boli śmierć ukochanego zwierzątka.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na mój blog http://beva-handmade.blogspot.com/
moje prace http://avante.fotosik.pl/albumy/341269.html
http://picasaweb.google.ru/ewisko/MojeSerwetki#
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Czw 24 Sty, 2013 07:51   

Dziekuje, dziewczyny.

To pierwszy moj kot, ktory odszedl. Nie spodziewalam sie, ze to az tak boli...

Zawsze wyobrazalam sobie, ze gdy przyjdzie moment na decyzje o eutanazji, to ja podejme, bo nie pozwole, by moje zwierzaki cierpialy i ze bede z nimi w tym momencie. Coz... decyzje podjelam, umialam to zrobic. Ale byla trzecia nad ranem, znikad pomocy weta, gdyby moj maz nie mial tyle sily, by zadbac o wszystko, pewnie bym wyladowala na pogotowiu... Reakcja mojego organizmu mnie zszokowala.


Tak, Fu byla piekna i najbardziej kochala mnie, chodzila za mna jak pies. Trudna to byla milosc, bardzo trudna. Ale moze wlasnie dlatego tak boli, ze mimo roznych nielatwych sytuacji, tak te kotę kochalismy?

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Czw 24 Sty, 2013 18:54   

Znam to. Jak usypialiśmy Tanię, też tak sobie mówiliśmy, mąż mówił, że jak się odwleka tę decyzję to jest egoizm itd. Jak przyszedł weterynarz ledwo mogliśmy mówić, tacy zryczani oboje. Wyliśmy cały weekend. Mimo, że ja nie byłam z nią szczególnie związana.
Ale to jest po prostu straszne.
Jak patrzę teraz na Morrisa i Maszę to sobie myślę, że chyba by mi serce pękło jakbym miała któreś stracić.

Współczuję Ci, a jak się czuje reszta stada?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
Sal
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 482
Skąd: Rzeszów

Medale: Brak

Wysłany: Nie 27 Sty, 2013 17:22   

Reszta stada spokojna, zupelnie ich odejscie Fu nie obeszlo. NIe lubily sie, wrecz ledwo sie tolerowaly.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Pon 28 Sty, 2013 17:43   

Mimo wszystko dziwi mnie ich zachowanie. Tzn dla nich to lepiej.
Moje się tłuką, ale widać też wzajemną troskę.
Myślałam, że Twoje kotki smutne i szukają swojej towarzyszki.
Ściskam!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
kaer 
Milczek



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 30 Lis 2011
Posty: 29
Skąd: Chorzów /Chycza

Medale: Brak

Wysłany: Śro 30 Sty, 2013 09:58   

Sal, przykro mi z powodu kociusia, wiem jak to boli, w zeszłym roku odeszła moja 16 letnia Gandzia....ryczałam tydzień, a i dzisiaj mi się jeszcze chce beczeć jak o niej pomyślę:(

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://katarzynkowe.blogspot.com/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 31