|
Róże z jesiennych liści. |
| Autor |
Wiadomość |
agniechak
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 28 Paź 2005 Posty: 631 Skąd: Małopolska
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 22:21
|
|
|
Ula_K, - Patrzę na Twojego awatarka i myślę, że Ty to masz największe pole do popisu Trudno w to uwierzyć komuś , kto wcześniej liści nie szukał - jest ich mało! Zawsze myślałam, że w mojej okolicy klonów dużo... a tu okazuje się, że ładnych liści tyle, co na lekarstwo Dziś rozmawiałam z panią w przedszkolu i mi powiedziała, ze robiła takie róże, ale niekoniecznie z liści klonu - z innych też. I ładne były, niektóre takie malusie 
|
_________________ Aga
mój album
http://agniechak.fotosik.pl/albumy/34768.html - prace, równiez kilka fotek wspaniałych prac z kiermaszu Wielkaocnego - wykonane przez inne maniaczki rękodzieła
http://agniechak.fotosik.pl/albumy/44887.html - trochę wzorków |
|
|
|
 |
alienor
Użytkownik b. aktywny vel 3nereida


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 62 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 2601 Skąd: Katowice
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 07 Paź, 2006 20:38
|
|
|
oto efekt dzisiejszego spaceru . Ze zdziwieniem muszę przyznać , ze u nas to jeszcze nie ma jesieni , liście zielone zdrowe, a te które zebrałam są zerwane prosto z drzewa, jeszcze zielone i sztywne . Moje róże jeszcze bardzo niewprawne ale od czegoś trzeba zacząć


|
_________________ Oddam lenia w dobre ręce |
|
|
|
 |
Halkuk
Gaduła ;)


Kraj:

Autor tematu Pomogła: 18 razy Wiek: 63 Dołączyła: 25 Sie 2005 Posty: 4709 Skąd: Bytom
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006 09:32
|
|
|
Dziewczyny ale cudeńka !
Każdy bukiet jest inny i każdy przepiękny
Wielkie brawa dla wszystkich 
|
_________________ Pozdrawiam - Halina. |
|
|
|
 |
teris
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Wiek: 60 Dołączyła: 26 Sie 2006 Posty: 1016 Skąd: Pilica
Medale: 3 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
agniechak
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 28 Paź 2005 Posty: 631 Skąd: Małopolska
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Lacrima
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 55 Dołączyła: 28 Lis 2005 Posty: 1706 Skąd: Police obecnie Oslo
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 14 Paź, 2006 22:26
|
|
|
A w Szczecinie rozpacz od czasu do czasu prowadze zajecia w jednej ze szkół i w czwartek robiłysmy różyczki ale liście były strasznie chore jakaś zaraza mimo to tym maluchom klasa 1-3 świetnie wyszły aż szkoda że liście nie dopisały. Zazdroszce waszych ślicznych prac 
|
_________________ -/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/
http://zamotanalacrima.blogspot.com
-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/-/
 |
|
|
|
 |
Ula_K
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 16 razy Wiek: 66 Dołączyła: 14 Mar 2006 Posty: 1250 Skąd: London, Szczecin
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 15 Paź, 2006 02:39
|
|
|
:fajnie: Aga to prawda lisci u mnie nie brakuje szczegolnie klonowych . Nawet nie musialabym specjalnie jechac do parku.W mojej okolicy jest nawet taki maly dziki park gdzie mozna spotkac pelno zwierzat a zawsze tak chodzilam na konwalie zanim koty zamieszkaly z nami.Mowi sie ze London to miasto w lesie. Tutaj jak buduja kazdy kolejny domek to odrazu sadza dzewo i z urzedu miasta sprawdzaja jak te drzewa sie maja bo niektorzy wlasiciele ( mam tutaj na mysli mojego znajomego Polaka) nie lubia tych lisci grabic jesienia i wpadaja na szatanski pomysl zeby podlewac czyms aby uschly bo sciac im nie wolno. Jednak jak zobacza ze takie drzewo choruje i schnie to zaraz je wycinaja i sadza nastepne . Jesli chodzi o te roze to moja kolezanka 2 albo juz 3 lata temu ogladala kiedys program w tutejszej TV i efekt byl taki ze po programie nazbierala caly worek lisci i nic nie robila przez cala noc tylko roze....ponoc wszdzie byly. Moj awatarek jest pusty bo nie mam czasu pomyslec o nim ale swojego czasu umieszczalam tam zdjecia moich zaprzyjaznionych zwierzatek i tak byl w nim moj kot Cezar, szop ktory odwiedzal mnie na campingu oraz nieznane zwierzatko w Polsce chipmunk......http://web.ncf.ca/dg300/ tutaj jest strona o tym zierzatku..................a tak swoja droga ostatnio ogladalam film z polskim tlumaczeniem i usmialam sie do lez jak nazwali to zwierzatko " wiewiorka naziemna" )))))
|
_________________ pozdrawiam
Ula_K
_____________
Album Picasa
Moj Blog |
|
|
|
 |
maranta


Kraj:

Pomogła: 68 razy Wiek: 58 Dołączyła: 01 Cze 2005 Posty: 6004 Skąd: Gdynia
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 15 Paź, 2006 08:27
|
|
|
Nigdy takich róż nie robiłam i przeglądając ten temat nabrałam ochoty.
Mam pełno klonów pod nosem, niestety liście jeszcze zielone ale już z czarnymi plamami
| Ula_K napisał/a: | | a tak swoja droga ostatnio ogladalam film z polskim tlumaczeniem i usmialam sie do lez jak nazwali to zwierzatko " wiewiorka naziemna" |
Ula, wiewiórka ziemna, to jest nasza polska nazwa tego zwierzaczka
Tak na szybko, pierwszy z brzegu link wygooglany- http://www.foto-przyroda....=17816&typ=pocz
Faktycznie nazwa śmieszna, ale znam ją od dawna, więc to nie błąd tłumaczenia filmu 
|
_________________ Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl |
|
|
|
 |
renata
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 60 Dołączyła: 05 Sie 2005 Posty: 115 Skąd: Norynberga/Fürth
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 15 Paź, 2006 22:24
|
|
|
DZIEWCZYNY:jak sie robi te roze???? 
|
|
|
|
 |
Ula_K
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 16 razy Wiek: 66 Dołączyła: 14 Mar 2006 Posty: 1250 Skąd: London, Szczecin
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 16 Paź, 2006 00:06
|
|
|
Maranta.....wiem ze sa wiewiorki naziemne ..slyszlam tez o latajacych i tzw nadrzewnych Piszac zrobilam blad w pisowni bo mialo byc "wiewiorka nadziemna" .Sorry za blad . Nie zauwazylam pewnie dlatego ze zazwyczaj jak wracam do domu po nocnej pracy to jestem padnieta. W rzeczywistosci te male zwierzatka zachowuja sie jak wiewiorki ale sa stanowczo szybsze i bardziej dzikie jednak czasami mozna je oswoic. Zazwyczaj co roku jak wybieram sie na camping oswajam takie zwierzatko a cena jest jakies pare kg orzeszkow. Zamieszkuja w norkach wykopanych w ziemi wiec nazwanie jej nadziemna rozbawilo mnie.Prawidlowa nazwa wiewiorkowatych co mieszkaja w ziemnych norkach jest naziemna tak jak napisalam )) natomiast chipmunk wystepuje pod polska nazwa "Pregowiec Amerykanski" chociaz zmieszkuje tez na Syberii. Moze ktoregos dnia napisze o nich w dziale zwierzeta i umieszcze zdjecia....tylko nie wiem kiedy....najblizsze noce ciagle pracuje bo kolezanka miala wypadek a spie po 4-5 godzin dziennie
|
_________________ pozdrawiam
Ula_K
_____________
Album Picasa
Moj Blog |
| Ostatnio zmieniony przez Ula_K Pon 16 Paź, 2006 00:52, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
maranta


Kraj:

Pomogła: 68 razy Wiek: 58 Dołączyła: 01 Cze 2005 Posty: 6004 Skąd: Gdynia
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
alienor
Użytkownik b. aktywny vel 3nereida


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 62 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 2601 Skąd: Katowice
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 16 Paź, 2006 17:26
|
|
|
| renata napisał/a: | | DZIEWCZYNY:jak sie robi te roze???? |
w pierwszym poście jest kursik
|
_________________ Oddam lenia w dobre ręce |
|
|
|
 |
renata
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 60 Dołączyła: 05 Sie 2005 Posty: 115 Skąd: Norynberga/Fürth
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 16 Paź, 2006 20:37
|
|
|
Widzialam ten post,,ale link jest nie aktywny... dzieki za odpowiedz! 
|
|
|
|
 |
Lacrima
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 55 Dołączyła: 28 Lis 2005 Posty: 1706 Skąd: Police obecnie Oslo
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
renata
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 60 Dołączyła: 05 Sie 2005 Posty: 115 Skąd: Norynberga/Fürth
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 16 Paź, 2006 21:01
|
|
|
Lacrima... 
|
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
magdalena
Użytkownik b. aktywny mama 2 łobuzów :-)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 7 razy Wiek: 47 Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 1299 Skąd: Mikołów
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 22 Paź, 2006 19:32
|
|
|
I ja też mam swój pierwszy bukiet:
jestem z niego bardzo zadowolona.Zrobił już furorę wśród znajomych.
Teraz planuję zrobić bukiet z 59 róż na urodziny mojej kochanej teściowej. 
|
|
|
|
 |
magnolia
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 16 Sie 2006 Posty: 1042 Skąd: mulhouse
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
magdalena
Użytkownik b. aktywny mama 2 łobuzów :-)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 7 razy Wiek: 47 Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 1299 Skąd: Mikołów
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 22 Paź, 2006 21:35
|
|
|
Madzia twój też jest śliczny!
Czerwonych liści u mnie dostatek,natomiast takich jakie ty zebrałaś w odcieniach żółtego to"jak kot napłakał". 
|
|
|
|
 |
krzysztofina
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 2 razy Wiek: 72 Dołączyła: 16 Sty 2006 Posty: 355 Skąd: dolnośląskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
alwisia
Użytkownik średnioaktywny alwisia


Kraj:

Wiek: 83 Dołączyła: 05 Cze 2006 Posty: 221 Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 23 Paź, 2006 20:16
|
|
|
Twoje róże wyglądają zupełnie inaczej. Chyba inna technika.[/quote]
Madziu robie istotnie odwrotnie do tego co jest w linkach, tzn odwrotnie składam liście, nie wyginam ich do tyłu tylko do przodu.No i lekko marszczę(naddaję)- to udaje się przy dużych liściach i mało wciętych końcówkach liści.Zaczynam też inaczej- wkładam do 1 małego liścia kulkę z papieru, albo bardziej zniszczony liść i wokół tej kulki owijam następne, dlatego środki też mają inne.Sama kiedyś tak wymyśliłam - zawsze lubię robić coś po swojemu.
Twoje są bardzo ładne. Cieszę się ,że się odważyłaś.Czekam teraz na listki miłorzębu, których jak na złość bardzo mało opada. Dopiero zrobiłam 2 bukiety.
|
_________________ Szanujcie staruszki, bo kiedyś też nimi będziecie. |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Bożena- 2000
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 11 razy Wiek: 70 Dołączyła: 18 Wrz 2006 Posty: 2702
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 24 Paź, 2006 22:13
|
|
|
To można jeszcze inaczej. Składam liść na pół i jeszcze wywijam czubki liści, tak aby wystawały. Róże mają wtedy jeszcze inną formę. Ale Wasze są cudne i tak trzymać. Chciałam z innej beczki. Te róże obcięte tak, że zostaje sam kwiatek, nabite na wykałaczkę doskonale nadają się do dekoracji świątecznych. Na tej samej zasadzie t/z nabity na wykałaczkę suszę głóg. Pięknie wypełnia różne miejsca w trakcie robienia dekoracji. Pozdrawiam
|
_________________ http://bozena4315.fotosik.pl/
i mini kursik skrzacikowy
http://bozena4315.fotosik.pl/albumy/549734.html |
|
|
|
 |
agniechak
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 28 Paź 2005 Posty: 631 Skąd: Małopolska
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 32 |
|
|