|
jak usmażyć pieczarki? |
| Autor |
Wiadomość |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Autor tematu Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
nutinka
Użytkownik aktywny Nutinka


Kraj:

Pomogła: 15 razy Dołączyła: 24 Lis 2007 Posty: 605 Skąd: Toruń
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 16:19
|
|
|
Mycie przed smazeniem musi byc krótkie, przy czym wazne, zeby nie zalewac blaszek za bardzo. Potem musza dobrze odcieknac (zostawiam na pół godziny albo i dłuzej), a smazyc trzeba na mocno rozgrzanej patelni, zeby odparowały zanim puszcza wode. Na poczatku lepiej małymi partiami, ale jak sie juz wprawiłam to smaze pół kilo naraz i płynu jest minimalna ilosc. Taki sposób u mnie sie sprawdza. 
|
_________________ Mam bloga! Gość, zapraszam na rozmaitości: http://danutinka.blogspot.com/
Zachęcam do wymiany różnych rzeczy: http://www.finta.pl/ref/nutinka |
|
|
|
 |
alutka171
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 42 razy Wiek: 68 Dołączyła: 28 Lis 2005 Posty: 1357 Skąd: =REDA=
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Makarbella
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Dołączyła: 26 Mar 2009 Posty: 332
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 17:08
|
|
|
Umyć jakkolwiek, mogą się nawet moczyć. Wyrwać nóżki! Kapelusze zostawić w całości.
Rzucać na bardzo gorący tłuszcz kapeluszami do dołu, posmażyć chwilę aż podeschną. Odwrócić kapeluszami do góry i wtedy posolić albo posypać wegetą czy inną przyprawą. Puszczą odrobinę soku, ale tym się nie przejmujemy, odwracamy ponownie i smażymy aż woda odparuje. Wychodzą chrupkie, bo sól właśnie pomaga wyciągnąć wodę.
|
_________________ Gość, życzę Ci miłego dnia
MAKARBELIZMY
DOBRY SKLEP Z WŁÓCZKĄ |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Autor tematu Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
zorza
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 20 razy Wiek: 52 Dołączyła: 17 Lut 2010 Posty: 342 Skąd: Bieruń St
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 21:09
|
|
|
Pieczarek nie trzeba myć, jeżeli są zabrudzone to można zeskrobać nożem,tak jak przy czyszczeniu grzybów.
W zależności od tego do czego chcemy pieczarek użyć mogą być pokrojone oczywiście,z nóżkami i cebulką podsmażone i lekko posolone(ale nie za dużo,bo pieczarka nie lubi dużo soli, lubi się "zesłonić",)można dodać boczku i farsz do zapiekanek super.Smażyć bez przykrycia,żeby woda odparowała.
Jeżeli chcemy pieczarki w całości kładziemy na patelnie z tłuszczem kapeluszem w dół bez ogonków i lekko solimy( ja bardzo lubię ten sok).Możemy jeszcze na górę położyć plaster sera żółtego.Nigdy się nie spieszę ze smażeniem pieczarek.
Możemy też zrobić jak kotlety w jajku,bułce i na patelnie.
Pieczarki podobno można jeść na surowo,ale to nie dla mnie.
Miłośniczka pieczarek
|
|
|
|
 |
nula


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 179 razy Wiek: 60 Dołączyła: 03 Lut 2007 Posty: 8330 Skąd: Poznań
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 21:57
|
|
|
| Madzia napisał/a: | | Zawsze smażę je posiekane, kapelusze razem z nóżkami. Może nóżek nie je się? |
Madzia, ja robię dokładnie tak jak Ty - siekam jak leci kapelusze razem z nóżkami 
|
_________________ Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803 |
|
|
|
 |
Makarbella
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Dołączyła: 26 Mar 2009 Posty: 332
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 31 Sty, 2011 00:22
|
|
|
Ja wyrywam nóżki i smażę je na tej samej patelni, lekko podarte (nie kroję) wzdłuż włókien. Wychodzą takie mięsisto-chrupiące. Ale myję grzybki dokładnie. Siła przyzwyczajenia.
Jadam też na surowo, szczególnie w postaci sałatki: surowe pieczarki krojone dowolnie, natka pietruszki, kropla soku z cytryny, sól i łyżeczka majonezu.
|
_________________ Gość, życzę Ci miłego dnia
MAKARBELIZMY
DOBRY SKLEP Z WŁÓCZKĄ |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 31 Sty, 2011 12:41
|
|
|
Zalezy jaki sie chce pieczarki uzyskac. Jesli panierowane w bułeczce i jajku, to wybieramy duze pieczarki. Pozbawiamy je nozki odcinajac ale nie wyrywajac tylko odcinamy nozem to co wystaje z kapelusza.... czyli kawaleczke nozki wewnatrz zostawiamy.Ja takze pieczarek nie myje. Oskrobuje. Jesli pieczarka jest bardzo duza podpatrzylam u starej gospodyni ze przekrawa ja posrodku wtedy jest pieczarka nizsza.
Dalej zanuzamy w rozbeltanym jajku, obtaczamy w bulce i smazymy na smalcu z dodatkiem masła. Usmaza sie na złoty kolor. Pod koniec smazenia ja sole na patelni.
Jezeli pieczarki robie jak sieczke np z cebulka wtedy wykorzystuje nozki z pieczarek panierowanych i smaze na masle. Stara gospodyni mi mowila ze pieczarka lubi masełko.
Wedlug przepisu na poczatku robie pieczarke jako dodatek do obiadu, np w takim zestawie :
ziemniaczki, schaby albo kotlety, panierowana pieczarka. Maz taki zestaw bardzo lubi.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Autor tematu Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 31 Sty, 2011 15:48
|
|
|
MOzna dodac troszke buli tartej do nadzienia. Sciagnie nadmiar wilgoci.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
Kręciołek
Użytkownik średnioaktywny szydełkomaniaczka

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 2 razy Wiek: 51 Dołączyła: 21 Kwi 2010 Posty: 120
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 09:17
|
|
|
Ja (przypadkiem) odkryłam, że dużo lepsze są pieczarki, które wcześniej były zamrożone!
Podczas rozmrażania odcieka dużo wody i one później są bardziej chrupkie i smaczniejsze.
No ale to da się wykorzystać tylko w przypadku gdy mamy za dużo pieczarek i je zamrozimy.
A z innej beczki: czym doprawiacie pieczarki?
Bo ja solą, pieprzem, ew. pieprzem ziołowym ale ciągle szukam idealnie pasującej przyprawy.
|
_________________ www.serwetkowo.blogspot.com |
|
|
|
 |
Trusia
Użytkownik aktywny

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 11 razy Wiek: 48 Dołączyła: 03 Mar 2006 Posty: 522
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 10:07
|
|
|
Dwie zasady - nie myć i smażyć na maśle Ja zwykle wrzucam na masło, przykrywam, żeby sok wyszedł i potem odkrywam i zwiększam gaz - max 10 minut, złote i aromatyczne 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
avante
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 40 razy Wiek: 45 Dołączyła: 28 Lip 2007 Posty: 794
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 10:34
|
|
|
Ja robię na odwrót: najpierw na mocny ogień, potem zmniejszam i duszę aż wyparuje woda. Jeśli mamy niedużo pieczarek to na mocnym ogniu można je ładnie zrumienić. Ale jeśli jest ich dużo to raczej się nie uda. Wtedy będą duszone.
Co do przyprawiania to klasycznie daje się tylko pieprz i sól. Ale ja lubię dodać też odrobinę ziół: bazylii i tymianku. A żeby było lepiej strawne dodaję też kminek mielony, imbir i chilli. Wychodzą mi dosyć pikantne. Czasem dodaję jeszcze pół łyżeczki Vegety.
|
_________________ Zapraszam na mój blog http://beva-handmade.blogspot.com/
moje prace http://avante.fotosik.pl/albumy/341269.html
http://picasaweb.google.ru/ewisko/MojeSerwetki# |
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 74 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 17:31
|
|
|
| Trusia napisał/a: | Dwie zasady - nie myć i smażyć na maśle Ja zwykle wrzucam na masło, przykrywam, żeby sok wyszedł i potem odkrywam i zwiększam gaz - max 10 minut, złote i aromatyczne  |
Smażę tak jak podała Trusia z tą różnicą, że bardzo dokładnie je myję.
Litości przecież pieczarka rośnie w .................odpowiedzcie sobie same.
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
lamika88
Gaduła ;)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 24 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 5903 Skąd: Zielona Góra
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Trusia
Użytkownik aktywny

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 11 razy Wiek: 48 Dołączyła: 03 Mar 2006 Posty: 522
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 02 Lut, 2011 10:07
|
|
|
Przezabawne są te teksty o pieczarkach Ja w każdym razie zostanę przy opiniach znawców tematu (jak choćby Chmielewska, która pieczarkarnię miała, czy Makłowicz).
A pomyślcie, ile zwierzaczków załatwia się w jeziorze, w którym się kąpiecie 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 74 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 02 Lut, 2011 11:15
|
|
|
| Trusia napisał/a: | Przezabawne są te teksty o pieczarkach Ja w każdym razie zostanę przy opiniach znawców tematu (jak choćby Chmielewska, która pieczarkarnię miała, czy Makłowicz).
A pomyślcie, ile zwierzaczków załatwia się w jeziorze, w którym się kąpiecie  |
Makłowicz eh.........
Po kąpieli w jeziorku biorę prysznic wodą z dodatkiem róóóóżnych chemikali. 
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
Makarbella
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Dołączyła: 26 Mar 2009 Posty: 332
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 02 Lut, 2011 11:50
|
|
|
Ajtam, ajtam... Pieczarki nie rosną w oborniku, przynajmniej te hodowlane, bo obornik to ryzyko pasożytów. Rosną w takim samym podłożu jak por, cebula, burak, rzodkiewka czy szczypiorek. Ręka do góry, kto na silnym ogniu smaży rzodkiewkę? Kto nigdy nie jadł surówki z surowego pora? A wiecie, że są ludzie, którzy nie myją cebuli po obraniu?
|
_________________ Gość, życzę Ci miłego dnia
MAKARBELIZMY
DOBRY SKLEP Z WŁÓCZKĄ |
|
|
|
 |
Trusia
Użytkownik aktywny

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 11 razy Wiek: 48 Dołączyła: 03 Mar 2006 Posty: 522
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 2011 14:20
|
|
|
kabyr, można i grzechotki niemowlaka w demestosie myć, a majtki prasować po obu stronach Ale się kłócić nie będę, pod warunkiem, ze ty zarzucisz próby reformowania myślących inaczej
Makarbella, prawda. Zwłaszcza rzodkiewka obsmażana na ostrym ogniu działa mi na wyobraźnię. I żołądek 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 74 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 2011 14:50
|
|
|
| Trusia napisał/a: | Ale się kłócić nie będę, pod warunkiem, ze ty zarzucisz próby reformowania myślących inaczej  |
Trusia ja nie mam zamiaru nikogo reformować,
tylko napisałam co na ten temat myślę.
A to mi chyba wolno 
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 53 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 2011 18:11
|
|
|
Dziewczyny a ja Wam dla odmiany powiem, że bardzo lubię wpisy Basi- kabyr.
Co prawda nieraz mam wrażenie że czuję jakbym brała zimny prysznic... ale ja lubie zimne prysznice sa bardzo ożeźwiające.
Chciałam tylko powiedziec, że jako mieszczuch kupujacy pięknie zapakowane pieczarki w pudełeczko i folie i czyściutkie stojące na regale w sklepie z odpicowanymi warzywkami nigdy się nie zastanawiałam czy one rosną na k_p_e czy obok.
Podobnie nie zastanawiam się czy kupry kur przed znoszeniem jajek sie myje czy nie.
Ot biorę jajko i używam. Ciasto sie piecze w wysokiej temperaturze, pieczarki się smaży w wysokiej temperaturze itp. itd
Ale dzisiaj dla odmiany jak robiłam pizze wegetarianska... kierowana wpisem Basi pieczarki dokładnie umyłam zanim spozytkowałam.
Tak więc nauka idzie w nas a nie w las 
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Autor tematu Pomogła: 26 razy Wiek: 56 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
maranta


Kraj:

Pomogła: 68 razy Wiek: 58 Dołączyła: 01 Cze 2005 Posty: 6004 Skąd: Gdynia
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 2011 20:21
|
|
|
| Madzia napisał/a: | | jaja to się myje koniecznie |
Ja też jajko przed jakimkolwiek użyciem pucuję.
Trochę mnie zatkało gdy u znajomej widziałam, że wrzuciła jajka do wody takie z kupami i pooklejane piórami wręcz (ze znajomego kurnika zdobyte) i ugotowała na twardo, potem wyjęła, obrała ze skorupek i... pod kran, obrane gotowane jajka myła
Dziękuję Madziu za ten temat, bo miałam podobne problemy do Twoich- nieraz wolę soczyste pieczarki, ale niekiedy potrzebne np. do nadzienia suchsze, ciemne a takie mi nie wychodziły.
|
_________________ Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl |
|
|
|
 |
Makarbella
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Dołączyła: 26 Mar 2009 Posty: 332
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 04 Lut, 2011 21:53
|
|
|
ciapara, pieczarki to grzyby, więc pizza nie była wegetariańska
Madzia, cebula w środku jest czysta. Ale rączki się brudzą od tego co jest "po wierzchu" cebuli.
maranta, gotowane obrane jajka myje się a raczej płucze nie w celu umycia, ale w celu usunięcia drobinek skorupek, które szczególnie facetów doprowadzają do szału, kiedy je znajdą w sałatce.
A surowe jaja są kompletnie jałowe, kiedy są wewnątrz kury. W chowie klatkowym takie jajko toczy się na taśmę i prawdopodobieństwo "okupienia" takiego jajka jest znikome. Zresztą, na dużych farmach takie jaja się odrzuca, tzn. idą do przerobu na proszek po uprzednim myciu i dezynfekcji. Czyste (w sensie: nieubrudzone) jaja są pakowane, pieczętowane i sprzedawane.
Natomiast takie jajka z kawałkiem kupki, piórkiem z pupki i kawałkiem sianka najczęściej pochodzą z chowu podłogowego albo wolnowybiegowego. I te bezwzględnie trzeba myć w domu przed obróbką kulinarną, a na kogel mogel bez Domestosa się nie nadają.
A przy okazji, wiecie, że są ludzie, którzy wykładają jajka z kupowanych papierowych lub plastikowych pojemników do takich dziurek w lodówce i nie myją potem rąk?
|
_________________ Gość, życzę Ci miłego dnia
MAKARBELIZMY
DOBRY SKLEP Z WŁÓCZKĄ |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 32 |
|
|