RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania

Znalezionych wyników: 18
RękoDzielni - Forum u Maranty Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Wielki zlot rocznicowy Maranciaków - dyskusja
kot

Odpowiedzi: 565
Wyświetleń: 359539

PostForum: Zlot   Wysłany: Sob 14 Mar, 2015 12:17   Temat: Wielki zlot rocznicowy Maranciaków - dyskusja
maranta napisał/a:
Osoby, które są mniej związane z forum, prawdopodobnie będą wolały ten czas prawie w całości wykorzystać trochę inaczej, np. na spacery po Trójmieście


Na takie spotkanie powinny przybyć głównie osoby, które czują bluesa. Szmat czasu razem na forum, podobne zainteresowania, wspomnienia.

Z drugiej strony zawsze trafi się ktoś, dla kogo ważne, że jest okazja wyskoku nad morze i tyle.
Celem może się okazać knajpka w Sopocie, a nie jakiś bankiet i wspominki.
Dokleić się i robić swoje i mieć za złe reszcie.

Uczulam tylko.

W tym temacie padły pytania o oczekiwania. Dobrze byłoby gdyby każdy uczestnik się wypowiedział czego oczekuje, a czego sobie nie życzy.

Obserwując konkursy i wymianki da się zauważyć, że najbardziej krytykują po fakcie ci, którzy do zabawy ręki nie przyłożyli. Z uwagami nie zgłosili się póki był czas, ale z krytyką wyskakiwali już po zabawie.

Oby w tym gronie nie było takich osób, a jeśli są i mają własną wizję spotkania, to niech lepiej tu o tym naskrobią póki jest czas.

Pamiętajcie, że grupa moderatorów robi wszystko, żeby osoby na spotkaniu były zadowolone.

Babki-moderatorki robią, ja się nie mieszam, ale kibicuję. Teraz się postanowiłem wmieszać.

To nie tak hop siup zorganizować zlot i program zlotu, załatwić sponsorów itd.
Jeśli ktoś ma już na tym etapie inną wizję, niż to co się klaruje z poprzednich postów, to niech da głos.
Jeśli tego nie zrobi, to nie ma prawa krytykować.

Prawdopodobnie ta uwaga była niepotrzebna, ale lepiej żeby była jasność.

Dziewczyny chcą, żeby było jak najlepiej. Wrzucajcie więc pomysły póki czas.
  Temat: pyt
kot

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 33025

PostForum: Wiara   Wysłany: Czw 23 Sie, 2012 13:11   Temat: pyt
czeremcha napisał/a:
Wspomniane przez kogoś wspólne pójście do psychologa to byłoby idealne rozwiązanie , a określasz je jako nagonkę na rodziców "kótrymi powinien zająć się psycholog ".


W którym miejscu jest tu napisane o WSPÓLNYM pójściu do psychologa?

Awenturyn napisał/a:
Moim zdaniem to nie ma sensu bo na taką rozmowe to przydałoby się zaprowadzić hmm rodziców


***

kot napisał/a:
Potrafi ktoś pomóc, to powinien pomóc. Czy to znaleźć tanie mieszkanie, czy przygarnąć do siebie, czy być mediatorem w tej rodzinie, czy wesprzeć proszącą w rozmowie prywatnej.


i tyle w stosunku do autorki tematu.

Przytyki pod adresem osób, które nie mają możliwości się bronić mam nadzieje, że już się tutaj nie pojawią.

Cała moja wypowiedź może być streszczona w tym jednym, zostawcie w spokoju rodziców, których nie znacie a pomóżcie założycielce tematu jeśli potraficie.
  Temat: pyt
kot

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 33025

PostForum: Wiara   Wysłany: Czw 23 Sie, 2012 12:29   Temat: pyt
Kamoni napisał/a:
Cytat:
przepraszam, ale nie podejmuję dyskusji

ja również
pozdrawiam


Dokładnie o to chodzi, nie dyskutować i nie oceniać.


Potrafi ktoś pomóc, to powinien pomóc. Czy to znaleźć tanie mieszkanie, czy przygarnąć do siebie, czy być mediatorem w tej rodzinie, czy wesprzeć proszącą w rozmowie prywatnej.

Pochodzę z kraju, w którym z dnia na dzień sąsiad jednej wiary zaczął mordować sąsiada innej wiary. Wcześniej żyli w przyjaźni.
Zaczęło się niewinnie, tak jak w Polsce teraz.

Początkowo żartem, że to mohery itd. Potem już nie żart, ale ironia, docinki w końcu niewiadomo kiedy i dlaczego pojawiła się nienawiść, zbiorowa nienawiść.

Ludzie żyjący w zgodzie zaczęli się mordować wzajemnie.

Co ja będe opowiadał, każdy zna najnowszą historię i o którym kraju mówię z pewnością się domyśli.

Autorka wątku rzuca uwagi pod adresem rodziców, ciekawe jakby się czuła gdyby jednego dnia ktoś nienawidzacy katolików przyszedł i zamordował jej rodzinę.

Niemożliwe? Jeszcze na parę miesięcy przed wojną każdy u nas by powiedział, że to jest absolutnie niemożliwe.

Dlatego absolutnie nie wolno robić tego co miało miejsce w tym temacie.

Pomagajcie jeśli potraficie a nie wzbudzajcie nienawiści ani w swoich sercach ani w sercach innych czytających takie wypowiedzi.

Jakim prawem oceniacie osoby Wam nieznane?
  Temat: pyt
kot

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 33025

PostForum: Wiara   Wysłany: Czw 23 Sie, 2012 08:39   Temat: pyt
Gośka napisał/a:
Ludzie - kto tu skarży toż kobieta prosi o radę i przedstawia sytuację jaka istnieje i pyta się co robić bo widocznie nie ma przy sobie pomocnej dłoni.


Gdyby prosiła o radę, to ten post znalazłby się w problemach, poradach a nie w wierze.
Nikogo nie interesuje, że rodzice są katolikami i jakiego radia słuchają.

Ja nie jestem katolikiem, ale odczytuję tę wypowiedź jako bardzo tendencyjną.

Prośba o radę powinna wyglądać inaczej.

Mieszkam z rodzicami, nie możemy się porozumieć, matka się wtrąca w moje życie, nie mam możliwości wyprowadzki. Co robić.

O radiu też można było inaczej. W domu słuchaja tylko jednej stacji itd. (kogo tutaj na forum obchodzi jakiej?).

Gośka napisał/a:
Kocie tu nie chodzi chyba o to że ma pretensje do rodziców, że modlą się i chodzą do kościoła, tylko,że potrafią się posprzeczać nawet w kościele nie mówiąc już o domu. To jest tak po katolicku?


Co jej da, że napisze to na forum kompletnie obcym osobom, które nie znają faktycznej sytuacji w domu.
Nie nam oceniać czy postępują po katolicku. Nie znamy realnej sytuacji panującej w tej rodzinie.

Gośka napisał/a:
No chyba, że dziecko nadużywa alkoholu czy coś w tym stylu no to rozumiem.


Skąd wiesz, że tak nie jest. Skąd wiesz, że jej choroba (jest rencistką) nie wymaga ingerencji ze strony rodziców i jakiejś formy nadzoru.

Napisałem, co napisałem, żeby pokazać, że nie mamy prawa oceniać rodziców nie wiedząc o nich kompletnie niczego.

Prośba o pomoc powinna wyglądać inaczej i są do tego inne miejsca na forum.

Wszyscy zgodnym chórem od razu potępili rodziców, nie wiedząc o nich kompletnie niczego. Potępili na podstawie słów całkiem nieznanej sobie osoby.

Tak nie wolno.

Rady typu, że to rodzice powinni iść do psychologa, że powinna iść się poskarżyć księdzu i ocena, że postępują nie po katolicku są wymierzone w osoby, których nie znamy.

Jedyna słuszna rada, to szczera rozmowa z rodzicami, jeśli się nie uda, to przystosowanie się do warunków jakie istnieją, jeśli to się nie uda, to szukanie innego lokum.
W tym miejscu powinny paść podpowiedzi, tak jak zrobiła to Awenturyn, jak mozna takiego lokum szukać.

Oceniać postępowania ludzi, których się nie zna, nie wolno.

Ja nie oceniam autorki tematu, być może każde słowo to szczera prawda i faktycznie jest jej trudno.

Ja staję w obronie dobrego imienia rodziców, którzy nie mają możliwosci pokazania faktycznej sytuacji od swojej strony a zostali uznani publicznie przez kilka użytkowniczek forum za złych katolików, złych rodziców, za takich, kótrymi powinien zająć się psycholog itd.

Nauczmy się nie oceniać na podstawie czyichś słów.

Sąsiad ma schizofrenię i takie rzeczy na domowników wygaduje, że gdyby ludzie nie znali faktycznej sytuacji, to by ich znienawidzili.
Po chorym choroby nie widać, obcy nie wiedzą, że opowiada bzdury. Dlatego zawsze trzeba znać obie strony medalu i wtedy osądzać.
  Temat: pyt
kot

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 33025

PostForum: Wiara   Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 13:45   Temat: pyt
Awenturyn napisał/a:
nie można powiedziec

Cytat:
Nie jesteś u siebie, korzystasz z dobroci innych, więc się albo dostosuj do oferowanych warunków i przyjmij zasady, które w tym domu obowiązują, albo sie wyprowadź.


Owszem, można, chyba, że wynajmuje pokój u rodziców, płaci za wynajęcie itd.

Proszę zauważyć, że dziecię, które tak się publicznie skarży na własnych rodziców ma już blisko 50 lat, a co za tym idzie rodzice też mają sporo lat.
Zrobili dobry uczynek, przyjmując córkę z dzieckiem, jednak to ich mieszkanie.
Ludzie w pewnym wieku mają swoje nawyki, lubią spokój w domu itd.

Awenturyn napisał/a:
a to że przyjeli ją pod swój dach to nie powód aby ingerowac w jej życie i narzucać co ma robić oraz swoje "nakazy"


Ona też nie ma prawa ingerować w ich życie, narzucać im czego mają słuchać i jak się modlić czy nie modlić.

Rozwiązaniem jest albo się przystosować i cieszyć, że ma dach nad głową prawdopodobnie za darmo, albo znaleźć inne mieszkanie i chyba wszyscy odetchną.
  Temat: pyt
kot

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 33025

PostForum: Wiara   Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 12:06   Temat: pyt
Awenturyn napisał/a:
Moim zdaniem to nie ma sensu bo na taką rozmowe to przydałoby się zaprowadzić hmm rodziców.


Śmiałe stwierdzenie po wysłuchaniu relacji wyłącznie jednej strony.

To, że rodzice przyjęli dwie dodatkowe osoby pod swój dach, to się nie liczy. To, że być może wcale nie jest im to na rękę, to się nie liczy.
Czy to ich obowiązek? Taki sam jak obowiązek dzieci względem starych i chorych rodziców, tylko, że ile latorośli wybiera święty spokój i umieszczają rodziców w domach starców czy domach opieki.

Rodzice są u siebie. Ich sprawa w co i jak wierzą. Ich sprawa jakiej radiostacji słuchają.
Córka może przecież mieć własne radio we własnym pokoju i słuchać czego chce, byle nie na cały regulator.

We własnym domu można śpiewać, śmiać się i się kłócić, może taki mają sposób bycia.
Spytać dlaczego się kłócą, może napięta atmosfera z powodu dodatkowych osób w domu?
A może tak lubią i tyle.

olka6628 napisał/a:
Gdy wychodzę, do swojego pokoju-matka ma do mnie pretensje, że nic nie robię


Mieszkanie wspólne, to i obowiązki wspólne. Za darmo chleba się nie je.

Kamoni napisał/a:
A może jak oni tacy wierzący to idź do księdza i poproś o pomoc.


Chwileczkę, ale to ONI są wierzący, córka może szukać pomocy u księdza jeżeli również należy do jego stadka, jeśli jest spoza, to chyba nie ma czego szukać u księdza?

Donosić i skarżyć sie na rodziców?

Jeśli jest źle, to szukać innego lokalu i tyle.

Dziwne jest jedno, jeśli ktoś ma naprawdę okropnych rodziców, to prawie nigdy złego słowa na nich nie powie. Będzie to tłamsił w sobie, na zewnątrz zawsze mówiąc o rodzicach dobrze albo wcale.

Nie jesteś u siebie, korzystasz z dobroci innych, więc się albo dostosuj do oferowanych warunków i przyjmij zasady, które w tym domu obowiązują, albo sie wyprowadź.

Może nawet ci "niedobrzy" rodzice wesprą finansowo.

Tak na marginesie, co ten temat robi w dziale wiara?

Źli katolicy, bo dali dach nad głową i kawałek chleba?
  Temat: Sprawa pani Niteczki
kot

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 14074

PostForum: Pozytywnie...   Wysłany: Śro 20 Cze, 2012 16:27   Temat: Sprawa pani Niteczki
Jeszcze i to KLIK
  Temat: Apel ortograficzny
kot

Odpowiedzi: 293
Wyświetleń: 194740

PostForum: Pogaduchy   Wysłany: Czw 02 Gru, 2010 19:13   Temat: Apel ortograficzny
Powrócę do tego ważnego tematu.

Tym razem występuję w obronie interpunkcji.

Już raz zwróciłem uwagę jednej z użytkowniczek, której posty, szczególnie te dłuższe, bardzo trudno czytać.

Niestety, moja prośba nie odniosła skutku. Milamirko, choćby przez szacunek dla czytających unikaj pisania "na wydechu". Przecież, gdy mówisz, to też od czasu do czasu łapiesz oddech.

Dzisiejszy Twój wpis w jednym z tematów:

milamirka napisał/a:
Bozenko ales zaszalala wszystko sliczne no teraz Janusz nie zamarznie okno wyglada super w nowosciach ty masz ten talent w lapkach


Prośba do drugiej użytkowniczki, której posty są bardzo sympatyczne.
Jednak, Myszo droga, gdy w swojej wypowiedzi nagromadzisz sporo dziwolągów językowych, to trudno taką wypowiedź czytać. Niestety, większość Twoich wypowiedzi jest urozmaicona.
W pewnym momencie to, co miało bawić, zaczyna zwyczajnie- męczyć.
Całkiem z tego nie rezygnuj, tylko zmniejsz dawkę Wink
  Temat: Coś do pooglądania
kot

Odpowiedzi: 492
Wyświetleń: 357214

PostForum: Inspiracje, idee, pomysły   Wysłany: Pią 12 Lis, 2010 10:05   Temat: Coś do pooglądania
mala100gosia napisał/a:
kot napisał/a:
Drobna podpowiedź techniczna, gotową prezentację lepiej zapisywać w formacie pps

masz na mysli tzw. prezentacje przenośna ? no tak można i tak to zrobić.


Nie, prezentacja przenośna, to zupełnie inna bajka. Można ją otwierać nawet na komputerach, gdzie nie ma zainstalowanego PowerPointa ani pakietu Open Office. Prezentacja przenośna zawiera spakowaną przeglądarkę do podglądu.

Format ppt otwiera się w PowerPoincie, jest to wersja robocza prezentacji.
Format pps otwiera się w komputerze bez odpalania PowerPointa (ale PP albo inny program do oglądania tego typu plików musi być zainstalowany lokalnie) i jest to wersja skończonej prezentacji.

Na tym forum jest baner adonai.pl tam jest wiele prezentacji http://adonai.pl/download/prezentacje/ w formacie pps.
Spróbuj pobawić się rozszerzeniami swojej a zobaczysz różnicę Wink

Są też fajne programy do optymalizacji prezentacji. Znacząco zmniejszają ich rozmiar.

Zachęcam do tworzenia prezentacji.
Jest na forum dział download, co ciekawsze można będzie tam zamieścić.

Mam nadzieję, że powyższe uwagi komuś się przydadzą.
Miejsce nie jest odpowiednie, więc za jakiś czas je usunę a porady umieszczę w dziale komputerowym.
  Temat: Coś do pooglądania
kot

Odpowiedzi: 492
Wyświetleń: 357214

PostForum: Inspiracje, idee, pomysły   Wysłany: Pią 12 Lis, 2010 08:44   Temat: Coś do pooglądania
Mała Małgorzatko, dobra robota Wink

Drobna podpowiedź techniczna, gotową prezentację lepiej zapisywać w formacie pps (ppt, to wersja robocza PowerPoint). Wybieraz zapisz jako i z rozwijanej listy wybierasz pps czyli prezentacja, która otwiera się w widoku slajdów a nie w programie PowerPoint.
Nowsza wersja programu dla widoku slajdów ma rozszerzenie ppsx, ale wtedy ktoś, kto ma starszą wersję PowerPointa takiej prezentacji nie otworzy u siebie, więc jedyne słuszne rozwiązanie to format pps.
  Temat: Profil
kot

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 17440

PostForum: Komputer nie gryzie   Wysłany: Wto 09 Lis, 2010 09:35   Temat: Profil
Ania, zły link wklejasz pomiędzy znacznik img.
Ma być link do grafiki a nie do strony.
Prawym myszy kliknij w konkretną grafikę, wybierz właściwości i skopiuj cały link.
W tym wypadku jest taki (tutaj na forum niestety widzisz tylko początek i koniec, bo długie linki są skracane) - http://lh4.ggpht.com/_mFG...et%20srebro.jpg

  Temat: Prośba o pomoc - nie działa blogger
kot

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 24520

PostForum: Komputer nie gryzie   Wysłany: Pon 08 Lis, 2010 18:40   Temat: Prośba o pomoc - nie działa blogger
artnow napisał/a:
Gratuluję Mężowi zapału i determinacji.


Ja również.

artnow napisał/a:
Nie instalujemy pod żadnym pozorem z internetu ŻADNYCH antywirusów, które same proponują zainstalowanie za darmo.
Najlepiej korzystać ze sprawdzonych rozwiązań, wśród których tez znajdują się darmowe pozycje.


Święte słowa.
Artnow, gratuluję wiedzy.
  Temat: Prośba o pomoc - nie działa blogger
kot

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 24520

PostForum: Komputer nie gryzie   Wysłany: Pon 08 Lis, 2010 08:43   Temat: Prośba o pomoc - nie działa blogger
Czy inny komputer, podłączony w tym samym lokalu do tej samej sieci, może bez problemu wejść na te strony?

Jeśli tak, to sprawdź u siebie ustawienia firewalla i/lub antywirusa. Być może tu tkwi przyczyna blokady dostępu do określonych stron.

Jeśli nie, może administrator sieci coś zablokował, chociaż wątpię w to.

Jeszcze jedno. Spróbuj wejść na te strony przez serwer proxy, np. w3cache.tpnet.pl
Ustawiasz to w opcjach przeglądarki.
  Temat: Szkółka
kot

Odpowiedzi: 143
Wyświetleń: 196915

PostForum: Podstawy   Wysłany: Nie 07 Lis, 2010 13:58   Temat: Szkółka
Runa, jeśli mówisz o TYCH z pierwszego postu, to są to pliki jpg (klik prawym myszy na obrazku => właściwości i widzisz wszystko).
  Temat: Szkółka
kot

Odpowiedzi: 143
Wyświetleń: 196915

PostForum: Podstawy   Wysłany: Nie 07 Lis, 2010 08:35   Temat: Szkółka
Runa, do oglądania grafik Office nie jest potrzebny. To są najzwyklejsze jpg (czyli to samo co jpeg).
  Temat: prace nuli - po pół roku - str.178
kot

Odpowiedzi: 4437
Wyświetleń: 592042

PostForum: Galerie prac użytkowników forum   Wysłany: Sob 06 Lis, 2010 16:31   Temat: prace nuli - po pół roku - str.178
Zoo udane. Oczywiście koty rządzą Very Happy

milamirka napisał/a:
jak zwykle u uzdolnionej dziewczynki wszystko pieknie wychodzi nawet zoo i stroiki mnie juz niczym nie zaskoczysz


Mam prośbę. Milamirko, rzuć od czasu do czasu jakimś przecinkiem. Kropka też jest przydatna.
To tak, żeby było ładniej, schludniej i czytelniej Wink
  Temat: Ankieta
kot

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 220934

PostForum: Sprawy administracyjne   Wysłany: Wto 12 Sty, 2010 18:54   Temat: Ankieta
Maranta jedynie przedstawiła zasady jakimi kieruje się Google przy wyświetlaniu reklam na stronach.
Przede wszystkim treść strony a w następnej kolejności preferencje internautów.
Gdy wchodzisz na jakąś stronę np. You Tube Google zapisuje w Twojej przeglądarce cookie, żeby wiedzieć co użytkownika korzystającego z konkretnego komputera interesuje. Jeśli na tym przykładowym You Tube są linki do filmów, którymi nie jesteś zainteresowana, to mimo wszystko byłaś na takiej stronie i w cookie odnośna informacja jest. Po co? Ano po to, żeby na stronach gdzie są reklamy wrzucić coś co może być dla Ciebie interesujące.
Maranta nie ma wpływu na treść reklam, wkleja tylko krótki kod na stronę i to wszystko.
Możesz zablokować reklamy.
Możesz na odpowiedniej stronie- patrz regulamin- zablokować zbieranie informacji przez Goolge. Na ile to ostatnie jest skuteczne, jedynie Google wie Very Happy

Ja widzę głównie reklamy o grach Razz
  Temat: Śmieszne fotki
kot

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 145477

PostForum: Humor   Wysłany: Pon 28 Lis, 2005 19:40   Temat: Śmieszne fotki
Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Kto to widział kota gryźć w ogon nono
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11