RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania

Znalezionych wyników: 69
RękoDzielni - Forum u Maranty Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Śro 17 Maj, 2017 14:27   Temat: Szukam włóczki......
Alinko, czy otrzymałaś moją wczorajszą wiadomość? Pozdrawiam cmoknięcie
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 18:23   Temat: Szukam włóczki......
Cieszę się ogromnie. hopla
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 17:46   Temat: Szukam włóczki......
Alinko, u mnie pojawia się komunikat, "użytkownika nie znaleziono". A jednocześnie wiadomości "idą", nie wiem tylko dokąd, bo nie mam żadnego potwierdzenia. Gapię się w te wszystkie rubryczki, jak sroka w gnat, i nie wiem, gdzie się podziały moje wiadomości. Stare są, a nowych zero, a wysłałam kilka, i na pw i na e-mail.
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 17:38   Temat: Szukam włóczki......
Pomocy!!!! Coś nacisnęłam i Alinka mi zniknęła. O matko...
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 17:29   Temat: Szukam włóczki......
Alinko, wysłałam kilka minut temu. Nie otrzymałaś ? ooooo
W takim razie wysyłam ponownie Smile
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 15:03   Temat: Szukam włóczki......
we_st, Przy okazji poszukiwania Luny, najpierw w zasobach własnych, przekopałam cały dom. Zamiast niej, znalazłam cały motek miodowej Himalayi Kashmir. Ale, sadząc po dacie wpisu, pewnie już nieaktualne...
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 14:53   Temat: Szukam włóczki......
Alina M., Wysłałam maila. Ufff, coś mi dzisiaj nie idzie "działalność pocztowa" Smile
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 14:44   Temat: Szukam włóczki......
Alina M., znam ten kolor, nie musisz robić zdjęcia. Byłabym zainteresowana. Nie mam nadziei na znalezienie kolorów, które wymieniłam. Włóczka od dawna nie jest produkowana. A szkoda...
Zapraszam na priv. cmoknięcie
  Temat: Szukam włóczki......
Jolwit

Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 86170

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Sob 13 Maj, 2017 11:59   Temat: Szukam włóczki......
Witam miłe Panie bye
Poszukuję włóczki Luna Madame Tricote, w kolorze bladego różu, jasnoróżowym, melanżu różowego, ecru. Mogą być resztki, zabrakło mi ok 50 gr. do ukończenia tuniki sztrikuję Crying or Very sad Może komuś zostały gdzieś w zakamarkach?
  Temat: Tłumaczenie z rosyjskiego
Jolwit

Odpowiedzi: 385
Wyświetleń: 308161

PostForum: Druty   Wysłany: Pon 07 Lis, 2016 15:50   Temat: Tłumaczenie z rosyjskiego
Удалите маркер - usuń marker
  Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
Jolwit

Odpowiedzi: 561
Wyświetleń: 291805

PostForum: Literatura   Wysłany: Nie 04 Wrz, 2016 12:20   Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
japoneczka01, Przyznaję, że w tamtym czasie istotnie nie zwracałam uwagi na jakość tłumaczenia, poprawność stylu, gramatyki, ortografii. Wydawało mi się, że wszystko jest w najlepszym porządku. Ekranizowano tylko (o ile mi wiadomo, a przynajmniej pokazywano w PRLu) tylko "Józefa Balsamo". Wiadomo, scenariusz a powieść to niekiedy most wybudowany metodą na stachanowca bądź zrujnowany w połowie. Nie znam francuskiego, nie władam też żadnym powszechnie używanym językiem zachodnim. Ale mam już swoje lata i coraz częściej zauważam to, o czym piszesz. Głownie na kartach powieści, bo w filmie dużo trudniej mi to wyłapać właśnie z powodu nieznajomości języka. Co mnie razi, to zmiana oryginalnego tytułu na dowolny, "bo oryginał widzimisię taki, a ja chcę owaki" - stosowana już od dawna a coraz bardziej powszechnie. Podobnie jak nadawanie polskich odpowiedników imionom poszczególnych postaci, najczęściej nieudolnie. W ten sposób przetłumaczono cały cykl powieściowy o Ani Shirley.
O błędach ortograficznych, które stały się już książkową codziennością, z litości przemilczę... Kiedyś istniało coś takiego jak korekta, nim książka poszła do druku, errata, a nawet i wydanie poprawione. Żyję przeszłością, chyba też czas mi odejść do lamusa Sad
Na ceny książek opuszczam zasłonę milczenia...
  Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
Jolwit

Odpowiedzi: 561
Wyświetleń: 291805

PostForum: Literatura   Wysłany: Sob 03 Wrz, 2016 16:19   Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
japoneczka01, Myślałam, że już nigdy nie spotkam osoby, która przeczytała "Pamiętniki lekarza" brawo Będąc uczennicami szkoły podstawowej, po obejrzeniu serialu "Józef Balsamo", świetnym zresztą, z dobrą, międzynarodową obsadą, rzuciłyśmy się w poszukiwaniu cyklu powieściowego A.Dumasa. Ja, i moja korespondencyjna koleżanka. Z tym, że ona, mieszkanka stolicy, miała dostęp do wszystkich tomów, podczas, gdy ja czytałam je w kolejności, w jakiej udało mi się wypożyczyć. A kilku chyba w ogóle nie znalazłam. Wychowałam się na powieściach historycznych Haliny Popławskiej, która ich akcje często umieszczała we Francji, wplatając w nie losy polskich postaci, zarówno fikcyjnych, jaki i autentycznych. Ale gdzie tam naszej pisarce do Aleksandra Dumas (ojca)...
Niewiele już pamiętam z "Pamiętników...", minęło tyle lat. Może kiedyś sięgnę po nie znowu. Teraz to żaden problem Smile
  Temat: Jakie było Twoje największe prucie?
Jolwit

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 14812

PostForum: Problemy, pytania   Wysłany: Śro 06 Kwi, 2016 22:10   Temat: Jakie było Twoje największe prucie?
Moje dotyczą swetra dla syna, wzrost 200 cm. Kolor czarny, lekko melanżowy. Myślałam, że dostanę białej gorączki już przy podpruwaniu wszytych rękawów i zszytych boków. Ze 200 m włóczki poszło do kosza. Młody drucianych wyrobów nie lubi. Drugi też spruty, a mogłam komuś podarować. Tak to jest, jak się wykonawca wkurzy wściekły Myślenie przychodzi po fakcie.
  Temat: PŁATNE wzory z R....y za darmo!!!!!
Jolwit

Odpowiedzi: 858
Wyświetleń: 526765

PostForum: Druty   Wysłany: Wto 02 Lut, 2016 12:30   Temat: PŁATNE wzory z R....y za darmo!!!!!
Bardzo ciekawy cool Może nawet nie tak mocno skomplikowany w wykonywaniu. Ale nie znam języka niemieckiego, mimo, że filmik obejrzałam, nie wiedziałabym jak się do niego zabrać.
  Temat: [ na drutach] marysia54 i moje robótki
Jolwit

Odpowiedzi: 3034
Wyświetleń: 714901

PostForum: Galerie prac użytkowników forum   Wysłany: Sob 23 Sty, 2016 11:39   Temat: [ na drutach] marysia54 i moje robótki
Świetna! I ten miły dla oka zestaw kolorów... cool
Jaka szkoda, ze moje gabaryty nie nadają się do noszenia takich pięknych udziergów
  Temat: SPORT
Jolwit

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 37303

PostForum: Nasze zainteresowania   Wysłany: Pią 22 Sty, 2016 16:56   Temat: SPORT
nula, - podziwiam Twoje umiejętności!
Gimnastyka, czy to sportowa, czy artystyczna, jest szalenie widowiskowa, mogłabym ją godzinami oglądać. Jednakże to sport nie tylko dla wybitnie utalentowanych ale i najbardziej pracowitych i wytrwałych. A przy tym bardzo urazowy...niestety. I zaczyna się we wczesnym dzieciństwie, na efekty pracuje latami.
Pani Jasiaczkowa, z którą miałam przyjemność pracować, mama MP w tańcach na lodzie, namawiała mnie bym zapisała córkę do szkółki łyżwiarskiej. Ona sama zaprowadziła tam Jacka gdy miał 3 latka! Wiadomo, do tego zajęcia z gimnastyki i akrobatyki obowiązkowe Smile
  Temat: SPORT
Jolwit

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 37303

PostForum: Nasze zainteresowania   Wysłany: Pią 22 Sty, 2016 16:43   Temat: SPORT
Bo wspomnienia ubarwiają naszą codzienność hopla
Jak popatrzę na siebie w lustrze, to wierzyć mi się nie chce, że to czym wcześniej pisałam miało miejsce w rzeczywistości... Ze zwierciadła zerka na mnie jakaś kulisto - zwalista postać i mówi, że względem najpiękniejszej to nie ten adres, bo tutaj są ramy puszyste przez duże P. Acha...zapomniałam. Wiem natomiast, co ten babsztyl po drugiej stronie lustra, łudząco do mnie podobna, daje mi do zrozumienia.
Lekcji W-fu szczerze nie cierpiałam i unikałam ich wszelkimi sposobami wymyślając kolejne dolegliwości. Sytuacja uległa zmianie wraz z pojawieniem się w szkole nowej nauczycielki od nielubianego przedmiotu. Skończyło się grzanie ławy, a zaczęła normalna edukacja sportowej niedojdy. Zostałam, delikatnie mówiąc, przymusowym ochotnikiem - kandydatką na koszykarkę. Szkoda gadać ile łez wylałam i forteli nawymyślałam coby wymigać się od tych wszystkich wątpliwych przyjemności i sukcesów. Zagłoba, w swoim czasie, mógłby w terminie u mnie służyć wesoło mi A koszykarką ostatecznie nie zostałam.
W liceum miałam wuefistkę, która nie pozwalała na niedyspozycję: co wy sobie myślicie, że Szewińska w blokach startowych nie stanie, bo miesiączkę dostała??? - słynny cytat naszej pani Broni, nota bene mamy olimpijki Aleksandry Sochy.
Kocham te wspomnienia, bo obydwu nauczycielkom wiele zawdzięczam. Nie żadne tam sukcesy ale radość życia i zadowolenie z rzeczy małych.
  Temat: Kolekcjonerstwo - czy coś zbieracie?
Jolwit

Odpowiedzi: 44
Wyświetleń: 55027

PostForum: Nasze zainteresowania   Wysłany: Pią 22 Sty, 2016 16:12   Temat: Kolekcjonerstwo - czy coś zbieracie?
Książek wprawdzie nie kolekcjonuję ale najtrudniej byłoby mi rozstać się z tymi, które posiadam. Zaczytane, pożółkłe, często z makulaturowego papieru - najkochańsze!
  Temat: Kolekcjonerstwo - czy coś zbieracie?
Jolwit

Odpowiedzi: 44
Wyświetleń: 55027

PostForum: Nasze zainteresowania   Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 21:25   Temat: Kolekcjonerstwo - czy coś zbieracie?
Kiedyś namiętnie zbierałam widokówki przedstawiające zabytki, mało znane miejsca, w Polsce i na świecie. Odkąd pokaźna kolekcja nie wróciła do mnie (pożyczona szkolnej koleżance do tzw. obejrzenia) nigdy już nie udało mi się zgromadzić podobnej, żal po utraconej pozostał do dziś.
Od lat zbieram teksty piosenek, mam nawet zeszyty moich rodziców, w tym taty z wojska Smile Od dziecka kocham muzykę, w czasach magnetofonów szpulowych, miałam mnóstwo kaset z totalnym misz-maszem. Po kilku dźwiękach muzyki andyjskiej, pojawiał się Robert Plant z zespołem Led Zeppelin, a za nim ustawił się Stanisław Jopek ze swoim popisowym "Furmanem" wyśpiewanym dziarsko po arabsku Smile
W dobie internetu odkładam moje ulubione utwory do zakładek i mam zawsze ilekroć najdzie mnie ochota na słuchanie Smile
Zbieram wiersze...takie zwyczajne, wspomnieniowe, z lat minionych, pachnące kurzem i dymem domowego ogniska. Mam naturę romantyka, wabi mnie echo przeszłości...
Ach...byłabym zapomniała... zbierałam jeszcze miesięcznik Kontynenty oraz Przegląd Sportowy. Miałam na strychu ogromną kolekcję. Jakiś barbarzyńca wyniósł ją na makulaturę
  Temat: SPORT
Jolwit

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 37303

PostForum: Nasze zainteresowania   Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 20:45   Temat: SPORT
Obecnie to trenuję drutologię fotelową w grupie oldgirls sztrikuję
A w ogóle to jestem kibicem wielu dyscyplin sportowych, szczególnie gier zespołowych, z udziałem biało-czerwonych, rzecz jasna hurrraaa
Od czwartego roku życia jeżdżę na rowerze, w latach młodości durnej i chmurnej próbowałam nawet kolarstwa przełajowego. Co to były za czasy... na wsiach i w małych miasteczkach jeździło się na zawody z własnym sprzętem Smile Pojeździł człowiek trochę po Polsce, tak poza sportowo, nocowało się niejednokrotnie pod chmurką, i brało prysznic przy studni. To właśnie ten czas najmilej wspominam. Nie da się tych chwil porównać z niczym.
Obecnie nadal jeżdżę na rowerze ale z powodów zdrowotnych, mam nadzieję, że nie stałych, odległości ograniczone do kilku kilometrów. Jeszcze rok temu jeździłam codziennie do pracy ok. 9 km w jedną stronę, bez względu na pogodę, z przerwą na opady śniegu i oblodzenie terenu. To tyle wpadania w samozachwyt.
Sport był w moim domu obecny od zawsze, piłka nożna i mecze lokalnej drużyny, reprezentacji, siatkówka, boks (ukochana dyscyplina babci i jednej znajomej, pamiętającej jeszcze IO w Berlinie), koszykówka - nie wypadało inaczej, Panie grały wszak w I lidze. W piłkę niekopaną (tak na szczypiorniaka mówiła babcia) grali koledzy więc chodziło się im kibicować albo jeździło się na mecze do pobliskiej Łodzi albo dalszego Gdańska.
A tak po cichu Wam się przyznam - kocham lekkoatletykę!
  Temat: Sweter zimowo-świąteczny
Jolwit

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 4675

PostForum: Swetry, bluzki, płaszcze, kardigany   Wysłany: Pon 28 Gru, 2015 21:37   Temat: Sweter zimowo-świąteczny
Ależ piękny i wypracowany. Podziwiam umiejętności cool brawo cool
  Temat: Dzień dobry
Jolwit

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 10195

PostForum: Poznajmy się   Wysłany: Nie 20 Gru, 2015 08:26   Temat: Dzień dobry
Witaj Basiu kwiatek dla ciebie
Czuj się tu jak wśród pokrewnych dusz. Jest nas sporo takich, które po latach powracają do dawnego hobby.
Też lubię rower, to również mój środek transportu, nie tylko na trasie dom-praca i z powrotem Smile
  Temat: zabka611 wita serdecznie
Jolwit

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 10315

PostForum: Poznajmy się   Wysłany: Wto 08 Gru, 2015 19:45   Temat: zabka611 wita serdecznie
Witam wieczornie, miło i cieplutko cmoknięcie
  Temat: Ceny wyrobow" drutowych"
Jolwit

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 84460

PostForum: Druty   Wysłany: Nie 29 Lis, 2015 10:58   Temat: Ceny wyrobow" drutowych"
mama72,
Rany boskie!!!!! Przecież ja goszczę tutaj, bo lubię robić na drutach oraz podziwiać umiejętności koleżanek w tej i w innych dziedzinach. Nie po to, żeby fochy stroić Smile
Nie jestem drażliwa, a wiek i doświadczenie zawodowe nauczyły mnie pokory. Wpis miał być w żartobliwym tonie, ze zwróceniem uwagi na ważność i znaczenie każdej pracy, niezależnie od zakresu obowiązków, skali odpowiedzialności, czasu pracy oraz setek innych czynników.
Chyba trochę mi nie wyszło...
W żadnym zdaniu nie znalazłam umniejszania znaczenia mojego zawodu, nie wiem, skąd taki wniosek?
japoneczka01, mama72, cmok cmok

Natomiast w kwestii wynagrodzenia za nasze prace, czas poświęcony na ich wykonanie, cóż...Można to przyrównać właśnie do pracy sprzątaczki: niedoceniana, pół niewolnicza, 10 zł za godzinę brutto to i tak zdaniem ogółu - zbyt wiele. Niestety, w przypadku sprzątania pracownik wybór ma niewielki, zawsze był to zawód z dolnego pułapu i trudno mówić o wysokiej samoocenie.
Dziewiarki natomiast nie tylko powinny ale obowiązane są cenić wartość swoich prac, zawłaszcza, że bardzo często są to wyroby na wysokim poziomie artystycznym.
  Temat: Ceny wyrobow" drutowych"
Jolwit

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 84460

PostForum: Druty   Wysłany: Pią 27 Lis, 2015 14:49   Temat: Ceny wyrobow" drutowych"
japoneczka01 napisał/a:
mama72 napisał/a:
godzina na zagarze jest tą samą godziną zarówno ministra jak i dla sprzątaczki.

Z tym bym się nie zgodziła - trochę inna jest odpowiedzialność ministra, a sprzątaczka odpowiada tylko za miotłę.


Sprzeciw!!!!
Ja jestem sprzątaczką. I zapewniam Cię, że mój zakres obowiązków nie dotyczy wyłącznie, jak to nazywasz...miotły. Wink Dobrze, ze nie "mietły", co niektóre panie z tytułami przed nazwiskiem tak właśnie określają jeden z przedmiotów niezbędnych do wykonywania wspomnianego wyżej zawodu.
 
Strona 1 z 3
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11