| Autor |
Wiadomość |
Temat: ręcznie tkane chodniki |
antiga
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 12865
|
Forum: Dziewiarstwo maszynowe Wysłany: Śro 17 Wrz, 2014 18:46 Temat: ręcznie tkane chodniki |
Czy gdzieś są jeszcze takie krosna?
Moja prababcia miała takie krosno. Nawet czółenko nie zostało. Spaliło się podczas pożaru domu, gdy moja mama była mała. Po prababci zostały nam przepiękne chodniki. Niedawno w Muzeum Etnograficznym w Warszawie pan przewodnik ubrany jak ksiądz tłumaczył, że to jest dawna szmata do zmywania podłogi ... ech. Przewodnicy od siedmiu boleści.
Dziwne bo dziś takie chodniki są w modzie. Idealnie pasują do przedpokoju. W Loftach służą dekoracji ścian niczym gobeliny.
Kupiłem niedawno taki chodnik ręcznie tkany w Liroy Merlin. Dla mnie to są wspomnienia wakacji u dziadków na wsi.
Pachnie mi mlekiem i sianem.
 |
| |
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|