| Autor |
Wiadomość |
Temat: Chodzenie po górach - stawy |
Ysabell
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 34609
|
Forum: Zdrowie Wysłany: Pią 19 Wrz, 2008 21:58 Temat: Chodzenie po górach - stawy |
| dom_Klary napisał/a: | | Dziewczyny, kijki do chodzenia po górach? To chyba po dolinkach, w górach się nie przydają, stanowią wręcz zagrożenie, chyba że tak wzdłuż dolinki pod reglami wesolek .Kijki służą do miarowego wędrowania po prostym terenie, nadają tempo, nie sprawdza się to wysoko w górach, tam raczej raki i czekany, oj, ja chcę w góry rotfl |
Klaro, kijki w Tatry świetne - straszliwie pomagają - oczywiście nie na samym podejściu/zejściu (jak już się zaczną skały), ale na początek i koniec są super. Od zawsze (a chodzę chyba od 6 r.ż., więc dla mnie to naprawdę prawie zawsze ) cholernie się męczyłam najbardziej właśnie na tych kawałkach stosunkowo "łatwych" - dochodząc do łańcuszków i innych skałek i wracając już po "płaskim". Kijki naprawdę zmieniły moje nastawienie do chodzenia po górach - jak kiedyś nienawidziłam drogi do Murowańca, bo była dla mnie skrajnie wyczerpująca, tak teraz chodzę nią z przyjemnością. Nie idzie mi tak strasznie w kolana! A już przy schodzeniu to jest różnica straszliwa - naprawdę - być albo nie być.
Moja Matka pożyczyła od nas kijki i od razu po pierwszej wycieczce kupiła sobie swoje. Moja ciotka (miała kłopoty z kolanem) pożyczyła od rodziców rok później i (no, zgadniecie?)... po pierwszej wycieczce kupiła sobie swoje. Obie chodziły po Tatrach (fakt, że nie po polskich Wysokich, ale Tatry pozostają Tatrami). A już w przypadku takich Bieszczad czy Karkonoszy - bardzo, bardzo polecam.
Wcale nie jest tak, że zaplątują się w krzaki czy przeszkadzają na większych stromiznach - też tak myślałam zanim spróbowałam, ale kijki naprawdę bardzo pomagają w niepewnym terenie. W każdej chwili można się podeprzeć, wybić kawałek itd. Przecież nikt nie musi z kijkami bezrozumnie pędzić do przodu - można chodzić uważnie. Ja również pod tym względem jestem z kijów zadowolona - jakoś mniej wysiłku mi zajmuje znalezienie dobrego miejsca na nogę.
Dziewczyny - nie dajcie sobie wmówić, że kijki to wymysł głupich turystów - tych co to w szpilkach czy sandałkach idą na Czerwone Wierchy (widziałam na własne oczy). Nie - kijki do nas przyszły od alpinistów i innych profesjonalistów - pewnie, ze nie używają ich na skale zamiast czekana , ale w ogóle używają...
To jest naprawdę ogromne odciążenie dla kolan. Inna sprawa, że dla odmiany dużo bardziej pracują ręce - ja nawet to sobie chwalę, bo wcześniej jak chodziłam, to strasznie mi krew do bezczynnych rąk spływała, a teraz jest super. No i mięśnie rąk też się troszkę tworzą... Ale nie każdemu to może odpowiadać, oczywiście.
Ogólnie polecam Ci, Madziu, spróbować od kogoś kijki pożyczyć na kilka wyjść. Wtedy byś na pewno wiedziała, czy Ci odpowiadają... Ja kiedyś byłam bardzo przeciwna kijkom, ale się do nich przekonałam właśnie po pożyczeniu pary od przyszłego narzeczonego (od serca sobie odjął...). I nie po pierwszej wycieczce (bo nie było gdzie), ale po pierwszym wyjeździe kupiłam sobie własne...  |
Temat: Chodzenie po górach - stawy |
Ysabell
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 34609
|
Forum: Zdrowie Wysłany: Czw 18 Wrz, 2008 23:47 Temat: Chodzenie po górach - stawy |
Kijki do chodzenia koniecznie - są świetne nawet jak się nie ma problemów z kolanami, a przy problemach konieczne - bardzo odciążają. Dodatkowo można w aptece kupić opaski na kolana - bardzo pomagają, zwłaszcza na zejściach...  |
Temat: Prace Monika_b |
Ysabell
Odpowiedzi: 1177
Wyświetleń: 88039
|
Forum: Galerie prac użytkowników forum Wysłany: Śro 27 Sie, 2008 19:09 Temat: Prace Monika_b |
Baaardzo się cieszę, że mogłam pomóc w kwestii pasmanterii po czesku.
Miłęgo koncertu i w ogóle bardzo zazdraszczam całej wycieczki do Pragi.
Teraz czekam na zdjęcia zakupionych włóczek. No i koniecznie powiedz, jak się u naszych sąsiadów kształtują ceny włóczek? Ile dałaś za swoje? |
| |
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15 |
|
|