Poezja - Moje wiersze to albo i nie wiersze ...
isabell - Pią 14 Lip, 2006 01:00 Temat postu: Moje wiersze to albo i nie wiersze ... Słońce i Księżyc
Sa niczym stare
małżeństwo
A wszytkie zaćmienia
to tylko kłótnie,waśnie
lecz zawsze wschodzą i zachodzą
ustępując sobie nawzajem ...
Gdybyśmy
byli planetami
krążylibyśmy po swoich
orbitach
Nic nie trwa wiecznie
Więc nie czekaj,lecz
goń-co samo przyjść
nie może....
isabell - Pią 14 Lip, 2006 01:01
no może narazie dosyć :cojest: :mrug:
isabell - Pią 14 Lip, 2006 01:08
aa to nie mój ale mój ulubiony -jakby przewodni
kto zgadnie czyj on jest...
Trzy słowa najdziwniejsze
Kiedy wymawiam słowo Przyszłość
pierwsza sylaba odchodzi już do Przeszłości
Kiedy wymawiam słowo Cisza
niszczę ją
Kiedy wymawiam słowo Nic
stwarzam Coś
co nie mieści się w żadnym niebycie.
isabell - Pią 14 Lip, 2006 01:09
acha te pierwsze to moje of cors
isabell - Pią 14 Lip, 2006 01:12
ach jutro poczytam inne Tu wiersze -dziś już nocka puka do okna i ponagla do łóżka -a więc dobranoc
ola1996 - Sob 11 Lis, 2006 21:11
To jest ciekawe...
Nic nie trwa wiecznie
Więc nie czekaj,lecz
goń-co samo przyjść
nie może....
Coś mi to przypomina, nie wiersz inny... prawdę
Anonymous - Sob 09 Gru, 2006 22:51
Czy te wiersze mają tytuły? hmm choć nie wiem czy łatwo nazwać je wierszami. To prędzej notatki, prywatne zapiski. Zatrzeżenia mam do interpucji: po przecinku, kropce itp stawiamy spację, dodatkowo też przed myślnikiem i po myślniku. Łatwiej się czyta wtedy. Trochę chaotycznie sstawiasz wielkie litery. Co do wierszowatości tych tekstów - sama decyduj.
Edycia - Czw 09 Kwi, 2009 21:29
Ja powiedziałabym, że są to życiowe prawdy ujęte w kilka wersów
|
|
|