Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
kabyr - Pią 15 Kwi, 2011 22:05
[quote="wiesia_33"]kabyr cieszę się, że dajesz radę
Nie wiem co jest ze mną,
ale ja w ogóle nie myślę o paleniu.
Śmierdzą mi strasznie jak ktoś idzie z papierosem na ulicy.
Ani razu nie miałam ochoty na palenie.
I niech tak już zostanie.
wiesia_33 - Pią 15 Kwi, 2011 23:43
| kabyr napisał/a: | Nie wiem co jest ze mną,
ale ja w ogóle nie myślę o paleniu. |
Z Tobą jest wszystko w porządku
zdrowy objaw, ja też tak mam palacza wyczuję z bardzo daleka
| kabyr napisał/a: | Ani razu nie miałam ochoty na palenie.
I niech tak już zostanie. |
Dokładnie niech tak zostanie i tego się trzymaj
| elawe napisał/a: | | wytrzymał tylko 3 tygodnie. I co z takim robić? |
elawe nic na siłę bo będzie odwrotny skutek
Awenturyn - Sob 16 Kwi, 2011 15:54
u mnie tak jak widać kolejny miesiąc bez dymka
wiesia_33 - Sob 16 Kwi, 2011 16:00
| Awenturyn napisał/a: | | u mnie tak jak widać kolejny miesiąc bez dymka |
Gratuluję
anna.pluta1 - Sob 16 Kwi, 2011 17:26
kibicuję wam kolezanki
kabyr - Sob 16 Kwi, 2011 20:29
| Awenturyn napisał/a: | u mnie tak jak widać kolejny miesiąc bez dymka  |
Awenturyn - Nie 17 Kwi, 2011 09:47
dziekuje
M. - Nie 17 Kwi, 2011 11:22
też tu zaglądam,
SZACUN i ukłon dla niepalących
prawie dwa lata nie paliłam... w tamtym czasie ani ceny włóczek nie były wysokie... ani specjalnie nie musiałam oszczędzać!
od ponad roku znowu wróciłam do nałogu i jakieś wszystko takie drogie... jak przepalam 3 stówy co miesiąc
kabyr - Nie 17 Kwi, 2011 13:47
| M. napisał/a: | prawie dwa lata nie paliłam...
od ponad roku znowu wróciłam do nałogu i jakieś wszystko takie drogie... jak przepalam 3 stówy co miesiąc  |
O jeżu tak Cię ciągnęło???????
Ja dopiero ponad rok,
ale myślę, że nie dam się już temu nałogowi.
Fakt mam więcej pieniążków w sakiewce
no nie wspomnę o zdrowiu.
Spróbuj jeszcze raz rzucić, może się uda.
Wiesz jak to jest nie palić.
Fajne uczucie przynajmniej jak dla mnie.
Gdy znajomy częstuje papierochem,
a ja mówię, że nie palę
to jestem dumna jak paw
a on zszokowany.
M. - Nie 17 Kwi, 2011 14:19
| kabyr napisał/a: |
O jeżu tak Cię ciągnęło???????
Ja dopiero ponad rok,
ale myślę, że nie dam się już temu nałogowi.
Fakt mam więcej pieniążków w sakiewce
no nie wspomnę o zdrowiu.
Spróbuj jeszcze raz rzucić, może się uda.
Wiesz jak to jest nie palić.
Fajne uczucie przynajmniej jak dla mnie.
Gdy znajomy częstuje papierochem,
a ja mówię, że nie palę
to jestem dumna jak paw
a on zszokowany.  |
TRZYMAJ się tego niepalenia,...
ja miałam w zamiarze zapalić JEDNEGO ! a po nim poszłam po paczkę
pamiętam i dumę !!!! i zapachy !!!
będę próbować... tylko jakoś ciągle wyszukuję wymówki i odkładam to w czasie
CIĄGNĘŁO z 2-3 miesiące pierwsze, później juz NIE!!
ZAŻARŁAM te "ciągnięcie"... przez pierwsze 2 miesiące niepalenia utyłam 20 kg... ale jakoś nie umiem tego TRWALE zgubić niepaląc
na rozum wszystko wiem... a na emocje.... insza bajka
kabyr - Nie 17 Kwi, 2011 14:36
[quote="M."] | kabyr napisał/a: | na rozum wszystko wiem... a na emocje.... insza bajka  |
Ja Cię rozumiem.
Sama podchodziłam do tego jak do jeża kilka razy.
Aż któregoś razu się udało.
Za dużo mnie to kosztowało,
abym się poddała.
NIGDY W ŻYCIU
wiesia_33 - Nie 17 Kwi, 2011 16:56
| kabyr napisał/a: | Za dużo mnie to kosztowało,
abym się poddała.
NIGDY W ŻYCIU |
I tego się trzymaj
| M. napisał/a: | ja miałam w zamiarze zapalić JEDNEGO ! a po nim poszłam po paczkę
|
Zazwyczaj od tego jednego się zaczyna ,ale człowiek mądry po szkodzie
| M. napisał/a: | | będę próbować... |
M. trzymam za Ciebie kciuki
Musi Ci się udać jak nie teraz to później
Życzę wytrwałości
M. - Nie 17 Kwi, 2011 17:21
wiesia_33,
pamiętam jak Ty odstawiałaś ...
wiesia_33 - Nie 17 Kwi, 2011 22:38
| M. napisał/a: | | pamiętam jak Ty odstawiałaś ... |
hmm.....i to było 2 lata temu
Nie zamierzam próbować nawet tego jednego
jolanta59 - Pon 18 Kwi, 2011 22:23
Z przykroscia musze sie przyznac, ze znowu pale od pazdziernika,kiedy to Tesc dostal przezuty i znalazl sie w hospicjum bo potrzebowal calodobowej opieki medycznej...zmarl w listopadzie a my z mezem nadal palimy, choc jestesmy weekendowymi palaczami.Piec dni bez papierocha, ale w piatek po pracy maz przyjezdza z paczka i tak podpalamy(narazie) bo ja znow mysle o calkowitym niepaleniu.
Mam nadzieje ze znow sie uda.
wiesia_33 - Pon 18 Kwi, 2011 22:47
jolanta59 przykro mi z powodu teścia
Trzymam kciuki za Ciebie i męża.Na pewno się uda
kabyr - Pon 18 Kwi, 2011 23:20
| wiesia_33 napisał/a: | Trzymam kciuki za Ciebie i męża.Na pewno się uda  |
Ja też.
jolanta59 - Wto 19 Kwi, 2011 22:29
wiesia_33,kabyr,dziekuje za wsparcie...wierze ze sie uda i wkrotce bede sie mogla pochwalic.
Pozdrawiam,Jola
wiesia_33 - Wto 19 Kwi, 2011 23:51
| jolanta59 napisał/a: | | wierze ze sie uda |
Uda Ci się na pewno
Madzia - Czw 21 Kwi, 2011 17:40
Dziewczyny próbujcie do skutku, nie zrażajcie się niepowodzeniami, bo warto!
Mi zdarzyło się zapalić po rzuceniu, ale byłam twarda, ustaliłam sobie najpierw limit 1 na miesiąc. Wiedziałam, że więcej nie mogę i już. Zdawałam sobie sprawę, że jak za bardzo mi posmakuje to będzie koniec.
Mam coraz większą nerwicę, ale już nawet nie myślę, żeby zapalić.
anna.pluta1 - Czw 21 Kwi, 2011 18:46
obserwuję podziwiam i wspieram .Wesołych świat
wiesia_33 - Sob 25 Cze, 2011 18:36
Kochane jak Wasze "PALENIE" wygląda?
Ja nadal nie palę
anna.pluta1 - Sob 25 Cze, 2011 21:04
ja nie mam się czym chwalić trzymam kciuki za wszystkich niepalących Wiesia niezły wynik i pomyśleć że mogłabym się chwalić tak jak ty
bogusia1255 - Nie 26 Cze, 2011 22:01
Wiesia-33 tak trzymaj nie palisz tak długo nie daj się pokonać trzymam za Ciebie kciuki.
wiesia_33 - Śro 29 Cze, 2011 12:44
| anna.pluta1 napisał/a: | | i pomyśleć że mogłabym się chwalić tak jak ty |
mogłabyś
| bogusia1255 napisał/a: | | nie palisz tak długo nie daj się pokonać trzymam za Ciebie kciuki. |
na razie nie planuję palić
|
|
|