Galerie prac użytkowników forum - Prace Grażyny -
alienor - Śro 09 Kwi, 2008 19:31
Sweter wyszedł prześlicznie , jestem nim zauroczona , a jeszcze bardziej koszyczkiem , usztywniłaś go perfekcyjnie .Zastanawiałam sie jak zrobić coś dla mamy i chyba sięgnę po ten wzór z Twojego sweterka , jakbyś mogla wrzucić schemat tego elementu to będę dozgonnie wdzięczna
Violetta21 - Śro 09 Kwi, 2008 20:16 Temat postu: Prace Grażyny Grażynko sweterek śliczny i podziwam Cię za wytrwałość
koszyczek superaśny a serwetka już mi się podoba
Elżbieta P. - Śro 09 Kwi, 2008 20:16
sweterek jest prześliczny, chociaż szydełko 1,3 do Kalinki w takim razie jakim szydełkiem robisz z MAXI tą piękną serwetę? koszyczek cudowny
a jak usztywniałaś brzeg koszyczka, że wyszły takie piękne "fale" ? i jeszcze jedno, ile Kalinki wyszło Ci na ten sweterek?
magnolia - Śro 09 Kwi, 2008 21:29
wow ! wszystkie prace cudowne
magdalena - Śro 09 Kwi, 2008 21:29
Hala72 - Śro 09 Kwi, 2008 22:35
bardzo ten koszycvzek mi sie podoba
adela - Czw 10 Kwi, 2008 09:37
Grażynko, tradycyjnie piękne arcydzieła!!!! Sweterek jest boski, wyobrażam sobie ile pracy Cię kosztował. Co do koleżanki..... niestety zdarzają się tacy ludzie, sami nic nie potrafią zrobić a nie potrafią docenić innych. Ja robię koleżakom, ale one wiedzą, że robię to, co mi się podoba, jeśli coś mi się nbie podoba nie zmusi mnie nikt, nie wstydzę się odmawiać. Czasem kłamię, że nie umiem tego zrobić.... ha ha, i wtedy jestem super koleżanka.
małgośka - Czw 10 Kwi, 2008 14:02
Grażynko, sweterek prześliczny. Gratuluję zdolności. Masz złote rączki.
Piękny koszyczek i jak profesjonalnie wykrochmalony.
Serweta zapowiada się prześliczna.
Ula_K - Czw 10 Kwi, 2008 15:18
Sweterek i jaki pracochlonny ciekawi mnie jak ta serweta bedzie wygladac gdyz mam w planach tez zrobic serwete na okragly stol i nie moge sie zdecydowac na wzor.
Halkuk - Czw 10 Kwi, 2008 15:58
Sweterek cudny koszyczek - arcydzieło a serweta zapowiada się wspaniale
Zosia32 - Pią 11 Kwi, 2008 09:47
Grażynko wszystkie twoje prace są wspaniałe w formie i wykonaniu
niezmiernie gustowne a obrus zapowiada się super zresztą czy może być inaczej
wienia - Pią 11 Kwi, 2008 10:27
Grażynko , znowu zauroczyłaś mnie swoimi pracami. Czekam jak zrobisz ten jasny sweterek bo tez mam na niego chrapkę
LidkaM - Pią 11 Kwi, 2008 12:36
Brawa za sweterek a jeszcze większe brawa za cierpliwość do koleżanki. Oby jak najmniej takich "klientów" a jak najwięcej tak udanych prac. Koszyczek odstresowujący należał Ci się jak najbardziej i przepiękny Ci wyszedł.
Grażyna - Pią 11 Kwi, 2008 13:41
Dziekuje, dziekuje
W sweterku zastosowalam takie wzory:
koszyczek usztywniony jest cukrem na plastikowej miseczce jednorazowej, a falbanka wywinieta dzieki pomocy zwykłych spinaczy do bielizny i paluszkow.
Serweta/obrus będzie wygladac tak:
Robię ten pbrus z Maxi szydełkiem 15mm, ma byc średnicy 150cm
rogalm1 - Pią 11 Kwi, 2008 14:25
Grażynko ten sweterek mnie oczarował, jest po prostu rewelacyjny! A obrus będzie elegancki i będzie cieszył oko, tylko współczuje tyle dziergania, ja nie miałabym tyle cierpliwości!
Zygfryd Smarzyk - Pią 11 Kwi, 2008 20:43
Dawno na żadnej ze stron nie spędziłem tak wiele czasu jak dzisiaj u Ciebie. Najpierw podziwiałem prace - dla mnie niedościgłe jak zawsze - te do noszenia i do zachwycania się. Potem wdepnąłem w - jakże uroczo denerwujące - Twe kontakty z koleżanką. Podziwiam więc Ciebie nie tylko za rękodzieło (choć to, na co Twa koleżanka zasługuje, rękodziełem też nazwać by można).
Te scenki przypomniały mi coś, co w dentystycznym gabinecie przeżyłem. W poczekalni siedział oczekujący (po zastrzyku) na rwanie chłopiec i ja. Z gabinetu dochodziły odgłosy dyskusji.
- Proszę otworzyć usta.
- Ale ja się boję, pani doktor.
- Nie będzie bolało.
- ...
- Przecież sprawdziłam, że znieczulenie działa. Proszę się nie bać i otworzyć usta.
- ...
- Zaczynamy. Proszę otworzyć usta!
- ...
- No trudno. Proszę zatem wyjść z gabinetu.
- Nie, pani doktor. Ja muszę ten ząb usunąć.
- Więc proszę otworzyć usta.
- ...
- Proszę otworzyć!
- Więc proszę opuścić gabinet.
Pacjentka wychodzi. Rozmawia ze mną i rejestratorką. Po chwili chłopiec wychodzi z gabinetu.
- Bolało? - pyta pacjentka.
- Nie - odpowiada mały bohater.
- Następny proszę - rozlega się z gabinetu.
- Może pani jednak wejdzie - proponuję...
- Proszę otworzyć usta.
- Ja się boję.
Scena zda się powtarzać bez końca. Wreszcie chwila ciszy...
- I co? - Bolało?
- Nie! Pani doktor, tam obok jest drugi ząb do rwania, może zaraz teraz...
- Proszę wyjść z gabinetu!
A Ty, Grażynko, wykazujesz cierpliwości i empatii więcej niż niejedna dentystka...
Z tysiącem serdeczności
jola373 - Pią 11 Kwi, 2008 21:02
Grażynko. wiedziałam! Wiedziałam że zrobisz coś ślicznego! Ty po prostu nie potrafisz robić badziejstwa! No i wyszedł śliczny sweterek, w tzw. międzyczasie koszyczek (na który choruję, ale wiem, że nie potrafię go tak pięknie uformować), no i już tak duuuuuuuuuużo obrusika! Podziwiam!
alienor - Pią 11 Kwi, 2008 21:41
Dzięki za wrzucenie schematów obrus zapowiada sie imponująco
Asia S. - Pią 11 Kwi, 2008 21:59
wszystko jak zwykle niezwykle śliczne
Grażyna - Sob 12 Kwi, 2008 13:28
Jak w poniedziałek niosłam ten sweter dla kolezanki, to myslałam po drodze, ze jak bedzie cos marudzic, kręcić nosem, to powiem wreszcie, co szczerze o tym myslę. Guziki przyszyte do tego sweterka, to zakup koleżanki. Guziki maja srebrne obwódki i przeźroczyste oczka. Mnie sie nie podobały i nawet uznałam, że w ogóle nie pasuja do brazu. Ale "klient nasz pan". No i wyciągam ten sweter i słyszę "Te guziczki są cudowne, prawda, że rozświetlaja cały sweterek?" Wycedziłam tylko, że jakie kupila, to takie ma.
Pani Mama - Sob 12 Kwi, 2008 13:52
swterek śliczny obrusik tez,a koszyczek
wiesia_33 - Sob 12 Kwi, 2008 13:53
Grażynko sweterek cudowny ( za cierpliwość)
Koszyczek śliczny no i obrus zapowiada się fantastyczny
nula - Sob 12 Kwi, 2008 17:02
| Grażyna napisał/a: | | "Te guziczki są cudowne, prawda, że rozświetlaja cały sweterek?" |
Grażyna, Po przeczytaniu całej historii ze sweterkiem dla koleżanki, stwierdziłam, że chyba masz zadatki na świętą ! PODZIWIAM ZA CIERPLIWOść !!!!
A na końcu okazało się, że cały urok sweterkowi nadają guziczki .......
Pozostawię to bez komentarza...
Za wszystkie prace ogromniaste
małgośka - Sob 12 Kwi, 2008 19:22
Grażynko, dosłownie ręce opadają z tą Twoja koleżanką.
Takie cudo jej zrobiłaś, a ona tylko guziki zauważyła. Ja bym jej więcej nic nie zrobiła za żadne pieniądze. Szkoda czasu i nerwów. Na pewno znajdzie się ktoś kto dużo bardziej doceni Twoją pracę i talent.
Pozdrawiam i nie smuć się. Ważne, że My doceniamy twoją pracę i iście artystyczne zdolności.
bozena5 - Sob 12 Kwi, 2008 19:41
Sweterek prześliczny. Bardzo podoba mi się również ten różowy. Grażynko jesteś WIELKA
|
|
|