Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
anna.pluta1 - Pon 24 Sty, 2011 18:13
i ja jestem z Tobą Wiesiu choć ja jestem be, a Ty cacy pięknie pachniesz
wiesia_33 - Pon 24 Sty, 2011 21:18
anna.pluta1 dziękuję Ci bardzo
Ja nadal wierzę w Ciebie
anna.pluta1 - Pon 24 Sty, 2011 21:39
nie mówię nie hi hi
Grażyna - Nie 13 Lut, 2011 13:57
No.....dziewczynki. Kupiłam Tabex. Teraz dojrzewam do rzucenia palenia. Może od marca??????
Madzia - Nie 13 Lut, 2011 14:33
Bardzo dobrze, że dojrzewasz do tej decyzji. Kiedy ja rzucałam szukałam jakiś porad w sieci, i tam było coś takiego żeby wyznaczyć sobie dzień. Żadne rady nie były mi potrzebne, ale znalazłam różne fajne rzeczy, a także forum dla rzucających.
Elżbieta P. - Nie 13 Lut, 2011 16:39
no nie wiem, nie wiem... jak ja próbowałam rzucać palenie, też zaczęłam od tabexu i efekt był odwrotny od oczekiwanego, paliłam jeszcze więcej
a nie palę już równe 11 lat, właśnie w lutym powiedziałam papieroskom cześć
kabyr - Nie 13 Lut, 2011 21:13
| Grażyna napisał/a: | | No.....dziewczynki. Kupiłam Tabex. Teraz dojrzewam do rzucenia palenia. Może od marca?????? |
Grażynko jesteś na dobrej drodze,
tylko myślę, że wyznaczenie sobie terminu
nie jest dobrym pomysłem.
według mnie powinno to być spontanicznie.
Mnie nie długo stuknie roczek
wiesia_33 - Nie 13 Lut, 2011 22:29
| Grażyna napisał/a: | | Teraz dojrzewam do rzucenia palenia. Może od marca?????? |
Moim zdaniem zacznij już teraz, nie czekaj do marca
| kabyr napisał/a: | wyznaczenie sobie terminu
nie jest dobrym pomysłem. |
Zgadzam się z kabyr.
Trzymam za Ciebie kciuki
| kabyr napisał/a: | | Mnie nie długo stuknie roczek | już teraz gratuluję sukcesu
kabyr - Nie 13 Lut, 2011 22:39
Wiesia dziękuję, już przyjmuję gratulację.
Jestem dumna jak paw.,
że mi się udało.
wiesia_33 - Pon 14 Lut, 2011 16:21
| kabyr napisał/a: | | Jestem dumna jak paw., |
I bądź dumna bo masz powód
Teraz to już tylko z górki będzie
Grażyna - Pon 14 Lut, 2011 18:23
Tak Basiu Ja tez jestem z Ciebie dumna. Super okragły wynik.
Kolezanka rzuciła miesiąc temu na Tabex, jej córka i syn. Stwierdzili, że skuteczny środek, więc kupiłam, chociaż nie bylo łatwo, bo w aptece wymagają recepty, a ja recepty nie miałam. Jedna farmaceutka się zlitowała i mi dała bez recepty.
Musze dojrzeć. Codziennie patrzę na te tabletki, potem na zapas papierosów i doszłam do wniosku, że ten zaps zuzyję, bo pieniadze wydane, a potem będę walczyć. Tylko boje się przytycia, bo wszyscy mówia, że po rzuceniu papierosów ciało nabiera na wadze, a przecież tak walczyłam z nadwagą, ze mysl o utyciu działa na mnie, jak plachta na byka.
kabyr - Pon 14 Lut, 2011 18:37
[quote="Grażyna"] Musze dojrzeć. [/guote]
Grażynko już dojrzałaś.
| Cytat: | | Codziennie patrzę na te tabletki, potem na zapas papierosów i doszłam do wniosku, że ten zaps zuzyję, bo pieniadze wydane, a potem będę walczyć |
Zapas tych śmierdzących papierosów przekaż innym jeszcze nie zdecydowanym
| Cytat: | | Tylko boje się przytycia, bo wszyscy mówia, że po rzuceniu papierosów ciało nabiera na wadze, . |
Nie prawda. Ja przytyłam 1 kg dokładnie,
ale tylko dlatego,
że zimą zawsze tyję.
Za dużo jem z nudów a mało ruchu.
Jeżeli nie będziesz papierosów zastępowała jedzeniem to nie grozi Ci przytycie.
| Cytat: | | a przecież tak walczyłam z nadwagą, ze mysl o utyciu działa na mnie, jak plachta na byka |
Grażynko zmierzasz w niebezpiecznym kierunku
wiesia_33 - Wto 15 Lut, 2011 16:04
| kabyr napisał/a: | | Jeżeli nie będziesz papierosów zastępowała jedzeniem to nie grozi Ci przytycie. |
Dokładnie
| Grażyna napisał/a: | | doszłam do wniosku, że ten zaps zuzyję, bo pieniadze wydane, a potem będę walczyć. |
Ja bym zaczęła od razu, nie czekając aż zapasy zużyję
Grażynko nie czekaj tylko rzucaj to świństwo trzymam kciuki za Ciebie
Madzia - Wto 15 Lut, 2011 17:26
Oj Grażynko już szukasz pretekstów żeby oddalić decyzję? Już klamka zapadła, nie masz wyjścia, bo mi Ci żyć nie damy.
Prawda jest taka, po rzuceniu palenia zwalnia się przemiana materii, co również jest powodem tycia. Ale po pierwsze jak doświadczenie w odchudzaniu masz.
Po drugie, nawet jak troszkę przytyjesz (bo na pewno nie zamienisz się od razu w jakiegoś potwora) to nic Ci się nie stanie.
Po trzecie najważniejsze jest Twoje zdrowie!
Więc dawaj Grażyna!
kabyr - Wto 15 Lut, 2011 22:29
| Madzia napisał/a: | | Oj Grażynko już szukasz pretekstów żeby oddalić decyzję? |
Dokładnie .
wiesia_33 - Śro 16 Lut, 2011 00:42
| Madzia napisał/a: | | Już klamka zapadła, nie masz wyjścia, bo mi Ci żyć nie damy. |
Trzymamy kciuki za Ciebie
Anonymous - Śro 16 Lut, 2011 14:13
Ja też Wam gratuluję bo mnie się znowu nie udało,wytrzymałam prawie miesiąc,tabex się skończył i klops,ale po małej przerwie dziś znowu zaczęłam nowe opakowanie tabexu,ja też po receptę muszę latać do przychodni i tydzień wcześniej się zapisywać do lekarza,pytałam w paru aptekach ale bez recepty nie chcieli sprzedać.I też przez ten miesiąc przytyło mi się parę kilo niestety ale ja papierosy zastępowałam żarciem,zwłaszcza orzeszków w czekoladzie.Wiem,że kiedyś mi się uda ...
kabyr - Śro 16 Lut, 2011 14:40
| basga napisał/a: | | Ja też Wam gratuluję bo mnie się znowu nie udało,wytrzymałam prawie miesiąc,tabex się skończył i klops,ale po małej przerwie dziś znowu zaczęłam nowe opakowanie tabexu,ja też po receptę muszę latać do przychodni i tydzień wcześniej się zapisywać do lekarza,pytałam w paru aptekach ale bez recepty nie chcieli sprzedać.I też przez ten miesiąc przytyło mi się parę kilo niestety ale ja papierosy zastępowałam żarciem,zwłaszcza orzeszków w czekoladzie.Wiem,że kiedyś mi się uda ... |
Mimo wszystko trzymam kciuki za to aby Ci się udało.
Dlaczego kupujesz orzeszki????????/
Nie będzie w domu nie będzie pokusy
Anonymous - Śro 16 Lut, 2011 15:50
Bo słonecznik mi nie służy
Muszę ruszać buzią a warzywka mi nie podchodzą.
wiesia_33 - Śro 16 Lut, 2011 19:28
| basga napisał/a: | | mnie się znowu nie udało |
basga trzymam za Ciebie kciuki w końcu musi Ci się udać
kabyr - Śro 16 Lut, 2011 19:53
Pokrój sobie marchewkę w słupki.
Pamiętaj, że ciąg nikotynowy trwa 3 minuty.
i później odpuszcza.
Za jakiś czas znowu 3 minuty trzeba przetrzymać.
Dasz radę
Anonymous - Czw 17 Lut, 2011 09:39
To u mnie "odpuszczenie" trwa 3 minuty.
wiesia_33 - Nie 20 Lut, 2011 02:21
basga nie daj się trzymam za Ciebie kciuki
aneby - Nie 20 Lut, 2011 18:40
Czasem los sprawia, że trzeba wybierać : palenie, albo życie ... Ale kto tego nie przeżył, nie zrozumie.
Mój mąż palił prawie 15 lat, ponad paczkę dziennie. We wrześniu miał zawał. Od tego dnia nie wziął papierosa do ust. Bez wspomagaczy/nikotyny/podjadania.
Myślę, ze to tego czasu nigdy naprawdę nie chciał rzucić, to raczej ja o to walczyłam. Były gumy z nikotyną, a nawet cholernie drogi elektroniczny papieros
Awenturyn - Nie 20 Lut, 2011 18:58
Grażynko im szybciej podejmiesz decyzje tym lepiej dla ciebie i dasz rade napewno
basga nie daj się a orzeszki zastąp błonnikiem - można go kupić w sklepie i wcinac sam lub z jogutrem naturalnym
u mnie minęło juz 5 miesięcy
|
|
|