To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH

Hala72 - Śro 07 Cze, 2006 15:43

Embarassed dziękuję za fachową ocenę kwiatek dla ciebie
też ją wystawiałam na alegro i to dwa razy, najpierw za 29zł, potem za 19zł i nie było chętnych i w końcu koleżanka kupiła idę na imprezę

Grażyna - Śro 07 Cze, 2006 20:47

19 zł to przesada. Zero zysku?
Magus - Śro 07 Cze, 2006 23:02

dziś wystawiłam na e-bay na cały świat staniczki , zobaczymy jaki będzie efekt
Magus - Śro 07 Cze, 2006 23:03

i jeszcze taki
Hala72 - Czw 08 Cze, 2006 14:02

bardzo podoba mi się ten niebieski cool
czy można prosic schemacik na maila?zrobię córce
a jak się sprzedaje na e bay?
i za ile sprzedajesz?
ale jestem ciekawa przepraszam kwiatek dla ciebie

Gonia - Czw 08 Cze, 2006 15:05

dziewczyny ile powinnam wziac za sukienke za sama robote (sukienka ma byc z krótkim rekawkiem i równa z kolanami zaznaczam ze na wysoka kobiete)Robiłam troche ciuszków na zamówienia ale chyba za mało sie ceniłam .Teraz mysle ze za bluzke z długim rekawem to trzeba wziac 50 zł za sama robocizne .Ale za sukienke ,czy ja wiem może ze 150 chociaz i to powiedziałabym ze za mało .Patrzac na to z innej strony ze tarzba to robic jakis miesiac to za mało jak na wypłate miesieczna.
Mamutka - Czw 08 Cze, 2006 17:32

Jak zrobiłam sukienkę na zamówienie ( tę różową z mojej strony) to też nie wiedziałam na ile ją wycenić. Fakt robiłam ją około miesiąca i to ciągle siedząc w tej robótce. Wzięłam za nią 160 zł, bo wydawało mi się, że nie była skomplikowana, tylko chodziło o czas samego dłubania. Z kolei ten mój biały gorset - wystawiłam go na allegro na licytację od 40 zł i poszedł za 104 zł. Porównania nie widzę żadnego. Ale jak bym tę sukienkę wystawiła na licytację allegro , powiedzmy już od 120 zł to jestem pewna że nikt by nie kupił bo za "drogo" ( widzę jak sukienki szydełkowe idą na allegro).
Grażyna - Czw 08 Cze, 2006 17:33

Ja biore 50zł za bluzke z grubszej nitki np. Kalinki i 100zł za bluzke z cieńkiej nitki np, Kaji. w takim razie za sukienke wzięłabym najmniej 150zł.
Gonia - Pią 09 Cze, 2006 08:56

dzieki za radę przynajmniej teraz bedę wiedziała czego sie trzymać
Gonia - Pią 09 Cze, 2006 09:04

Mamutka ta sukienka rózowa jest przepiekna i stanowczo za mało za nia wziełas .Z jakiej włóczki ja robiłaś.Bo właściwie nie wiem co byłoby dobre na sukienke aby nie było za cienkie
Mamutka - Pią 09 Cze, 2006 11:11

Gonia, z wycenianiem to ja mam ten problem, że zawsze wydaje mi się, że to za dużo. Ale już zaczynam inaczej myśleć.

Tę sukienkę robiłam z " eldorado", to są nici trochę grubsze od "maxi" - mnie się z nich dziergało bardzo dobrze, pięknie wychodził wzór. na całość wyszło mi coś ponad 300 gramów. Z tym że , miseczki i spódnica robione były podwójną nitką ( pod biustem pojedynczą ).

Pani Mama - Pią 09 Cze, 2006 11:52

tęsukienke robilam z maxi i szydelkiem o ile dobrze pamiętam 1,25 i wzięłam 650 złotych

http://www.fotosik.pl/pok...4acoyz1jw6.html

Mamutka - Pią 09 Cze, 2006 12:23

No właśnie, bardzo pracochłonna ale za to jaki efekt. Piękna. I cena adekwatna do pracy.
Powiedz, jeżeli to możliwe, czy klientka zgodziła sie od razu na taką sumę?

Gonia - Pią 09 Cze, 2006 16:54

tak 650 zl to dobra cena a sukienka piekna
Iwka - Pią 09 Cze, 2006 19:10

Pani mamo sukienka śliczna i cena dobra.Oby więcej takich klijentek. cmoknięcie
Mamutka - Nie 23 Lip, 2006 10:17

Dziewczyny ile wzięłybyście za duży obrus - 2,5m x 1,7m robiony szydełkiem z 10 cm elementów? Mam (może) zamówienie na taki obrus ale najpierw muszę określić jaki będzie koszt. Nie robiłam nigdy tak dużej rzeczy i i teraz mam problem z wyceną.
Ada - Nie 23 Lip, 2006 19:39

Magus,i co z tym ebayem?Udało Ci sie dobrze sprzedać te staniczki?
maranta - Czw 03 Sie, 2006 14:20

Mamutka, ja na początku lipca dostałam dokładnie tę samą propozycję.
Kończyłam akurat falbaniastą bluzkę i delikatnie mówiąc łączonych elementów miałam serdecznie dość. Odpisałam, że ponieważ jest to praca dość żmudna a obrus dość duży to podejmę się wykonania go za 300zł (nie wliczając ceny nici).
Po raz pierwszy w życiu palnęłam taka wysoką sumę i... oczywiście nie otrzymałam odpowiedzi puknąć się
Więc jeśli jeszcze się nie podjęłaś tej pracy, a chcesz troszkę zarobić, to radzę powiedzieć mniej niż 300zł, bo za tyle raczej nie przejdzie wesoło mi wesoło mi wesoło mi

A ile tak naprawdę taki obrus jest wart, to nie mam pojęcia.
Gdyby nie ta falbaniasta, to prawdopodobnie za 100zł bym zrobiła, choć uważam, że taka robótka jest więcej warta nie wiem

Mamutka - Czw 03 Sie, 2006 17:10

Maranta, nie uwierzysz ale babka, która do mnie to napisała to po prostu chciała mnie przetestować puknąć się. Ja jej podałam jeszcze niższą cenę niż Ty, 250 zł i myślałam, że powie że to dużo. A ona mi pisze, że jej koleżanka za same nici zapłaciła 180 zł. Podała też i że inna pani wyceniła sobie za zrobienie takiego obrusa 3000zł.( tak napisała ) Dalej okazało się że ona bardzo dobrze umie szydełkować no i taki obrus może sobie sama zrobić. Poza tym pouczyła mnie, że za tak niskie ceny ona by nie robiła na zamówienie. Ciekawe czy za większe miała by chętnych. Ja też robię różne rzeczy na zamówienie i ceny nie zawsze są takie jak bym chciała , ale takie jest życie.
Dziękuję Ci za radę, człowiek uczy się przez całe życie cmoknięcie

maranta - Czw 03 Sie, 2006 17:50

Mamutka napisał/a:
Podała też i że inna pani wyceniła sobie za zrobienie takiego obrusa 3000zł.( tak napisała )


szczęka szczęka szczęka
aż sprawdziłam jaką jej dokładnie cenę podałam, czy się przypadkiem z zerami nie pomyliłam, ale nie, jak byk stoi 300zł za samą robotę bez nici...

Mamutka napisał/a:
człowiek uczy się przez całe życie


Tu masz całkowitą rację puknąć się puknąć się puknąć się

kuela - Pią 04 Sie, 2006 11:01

Nalepszym sposobem jest ustalenie stawki godzinowej plus potem waga pracy (czyli nici) nie będziecie miały wyrzutów sumienia, że kogoś oskubiecie. Nie ma co się oszukiwac, że to ciężka praca i do tego pogorszenie wzroku - na okulistę nie zarobicie!
mordka - Pią 04 Sie, 2006 11:11

Nio Kuela ma racje, ja dostalam mocniejsze szkla do okularkow jak bylam na kontroli hihihi, ale ciesze sie bo juz dlugo mialam obecne wiec mi sie nalezy zeby poprawic wzrok wtedy bede dziergac jak motorek hihihi.
ewcia - Pią 04 Sie, 2006 15:07

a ja mam takie pytanko ile zawołać za zrobinie tego za samą robocizne bo nie mam bladego pojęcia nigdy jeszcze nie robiłam sukienki

Grażyna - Pią 04 Sie, 2006 17:19

Sądzę, że licząc bez nici, okolo 100-150zł. Fakt, ze jest to siatka, motywów jest równiez sporo, no i wyrób dłuższy niz bluzeczka. wiecej niestety ci nie dadzą.
uphvrvc - Nie 06 Sie, 2006 09:45

Wydaje mi się, że rękodzieło zawsze było w cenie a coś co jest robione na zamówienie dla konkretnej osoby ma wartość podwójną, bo wkłada się w to jeszcze serce. Kiedyś sprzedawałam swoje serwetki. Ceny nie były wygórowane [30 cm-40cm średnicy 15-20 zł w zależności od gęstości wzoru] ale "rynek" popsuły mi straganiarki które w okolicach wielkanocy sprzedawały swoje wyroby po 8-10zł. Trudno mi było tłumaczyć, że nić droga, czas i dałam sobie spokój. Teraz dziergam albo dla czystej przyjemności albo pod konkretne zamówienie z góry przeliczone i dogadane.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group