Galerie prac użytkowników forum - Prace Antoniny
Antonina - Nie 12 Paź, 2008 10:23
Dziękuję Wszystkim za słowa uznania!!!!
Jola jestem tylko rzemieslnikiem, a nie artystą - niestety. Hmmm - trzeba się z tym pogodzić.
Madziu zapasów włoczkowych to ja mam sporo (niestety) i w tym problem właśnie - bo decyzje sa trudne: co wybrać? A czesto jest tak, ze top cojest na stanie zupełnie nie pasuje i wypadłaoby dokupic nowe włóczki.
Dziś dwa szale. Jeden - brudny róż - jakaś mieszanka moheru z akrylem, super ciepły - pojechał do Krakowa i rudy ze starego melanżowego swetra. W ogóle to jakoś mnie teraz wzięło na szale (takie duże):
i kimono dla Matyldy - śliwka, kolor taki jak chusta. Było tego około 40 dkg i z 10 dkg zrobiłam taką chustę (na zyczenie córki).
Antonina - Pon 20 Paź, 2008 16:44
Drogie Panie - Dziękuję
Dal porządku wklejam ostatnie prace:
a) nietoperek wg Basi (wiecej zdjęć w wątku o nietoperkach):
b) ponczo anansowe- które juz od dawna chcialam zrobić (więcej na ten temat w dziale on-line):
Antonina - Wto 11 Lis, 2008 17:28
Czas pokazać następne prace: dwa szale - jeden szydełkowy, drugi robiony na drutach (oba z włóczki z odzysku - ze starych swetrów):
reni - Wto 11 Lis, 2008 17:29
świetne
Antonina - Wto 11 Lis, 2008 17:36
I jeszcze dwie prace na drutach: tunika Bonsai - zdjęcia robione po południu- niezbyt wyraźne, ale jak się uda zrobię na człowieku oraz narzutka z bufkami dla Matyldy. Guzików powinno być 5, ale miałam tylko 4 - córka uparła sie własnie na te.
nula - Czw 13 Lis, 2008 06:16
Super prace !!!! Wszystkie bez wyjątku !!!!
Ale ta tunika mnie zachwyciła !!! - jest przepiękna i bardzo oryginalna !!!!
Mogę zapytać skąd miałaś na nią wzór ?
Antonina - Czw 13 Lis, 2008 18:42
Dziękuję wszystkim za uznanie
Nula - tunika gdzies z netu.
Robiłam wg wzoru, który zamieszczę, opis po angielsku- nie korzystałam. Taka zrobiła też Swietłana z Osinki.
Antonina - Czw 01 Sty, 2009 17:50
W grudniu niczego nie pokazywałam, chociaż powstawały jakieś prace (w tym dwie nieudane, które poszły do sprucia). Dziś zaprezentuję prace wykonane na drutach.
Sweter serwetka- pokazywany w wątku on line:
Szal moherowy z moheru z odzysku (nie napisze ile ma lat, w każdym razie nosiłam z niego sweter z golfem w czasach młodości, a sam moher kupowany był w tzw. Peweksie i był piękny, z długim włosem i bardzo gryzący):
Rękawiczki:
Antonina - Czw 01 Sty, 2009 17:57
Chusta z falbanką z melanżu (zainspirowała mnie Jola 1010 chusta szydełkową) - ta wykonana na drutach:
Chusta z Ferro:
[IMG]
Powstały takie dwie (już powędrowały jako prezenty gwiazdkowe).
Czapki-kapelusiki:
z Ferro + nitka akrylu:
i dwa inne:
Antonina - Czw 01 Sty, 2009 18:02
Kamizelki. Wg znanego wzoru tuniczki (zaczęta zresztą w poprzednim sezonie, doczekała sie ukończenia teraz:
Kamizelka szafirowa - tył na drutach - gładki:
Antonina - Nie 22 Lut, 2009 19:21
Witam - strasznie długo mnie tu nie było...
Dwa nowe projekty dla Matyldy:
W kolorze gołąbkowym - fason na podstawie zdjęcia znalezionego w necie, wyszło jakieś 44 dkg "Oliwii", druty nr 3,5 - 4 mm. Sweter robiony dwa razy pierwsza wersja wyszła zwyczajne za duża i poszło do sprucia.
Drugi projekt: sweterek musztardowy ; także dla Matyldy: 40 dkg włóczki "Pearl" (Inter -fox), druty 3,5 -4 mm.
Antonina - Wto 24 Lut, 2009 18:09
Dziękuję za miłe słowa.
Dziś bolerko - także dla Matyldy - robione ekspresowo. Gdyż oryginał w necie zobaczyła w piątek wieczór, a wyjeżdżała do Krakowa w niedzielę. Zabrała jeszcze "ciepłe", bo ostatni guzik został przyszyty o 15.40, a o 16.00 ruszyła w podróż... Wyrób nie został nawet namoczony, żeby trochę go zblokować.
Włóczka "Alpina" z Inter-Fox-u 100g/147 m 20% wełna, 80 % akryl, około 35 dkg, druty 5 /4,5mm; rozmiar 38:
Antonina - Sob 21 Mar, 2009 21:18
Miło mi, że Paniom podobają się moje skromne sweterki.
Dziś następne:
Dla Matyldy - Mrs. Darcy w kolorze gołabkowym - ok. 40 dkg Oliwii; 250m/100 g; druty 3,5 - 4 mm. Guziki do wymiany - nie miałam w domu popielatych, kiedy córka przyjedzie na święta - wymienię:
Następny liściasty projekt - zrealizowany pod koniec zimy (planowany około dwóch lat) - za bardzo nie pochodzę, bo wiosna tuż, tuż. Włoczka Red Heart Mozart, ok. 25 dkg; 140 m/50 g; druty 4 mm:
Następny - kolor buraczkowy/bakłżanowy (raczej taki wygotowany burak czy bakłażan).
około 23 dkg Firenze Tiftik; 535m/100 g; druty 3,5-4 mm.
Nie polecam tej włóczki osobom wrażliwym. Motek przyłożony do szyi nie gryzł; sweterek gryzie Kolor mi się szalenie podobał i dlatego kupiłam te włóczkę, chociaż miałam podejrzenia co do tego, że może gryźć.... I się sprawdziło. Nie da się normalnie nosić - musi być pod spodem zabudowana koszkulka. Jakieś próby moczenia sweterka w płynie zmiękczającym niewiele zmieniły Nigdy więcej Tiftika...
Antonina - Pon 11 Maj, 2009 17:02
Blisko dwa miesiące, a prac tak niewiele. Dwa sweterki inspirowane Kim Hargreaves:
Jasmine i "Buraczek" Matyldy - tu kolor wyszedł przekłamany - w rzeczywistości to soczysty burak:
wyszło jakieś 30 dkg akrylu ze szpuli, robota maszynowa - ściągacze i wykończenie na drutach.
Dwie bluzki dla mnie: Jasmine według Kim:
Bawełna maceryzowana 125m/50 g - wyszło 30 dkg, druty 3,5.
Rusted Roots - włóczka "Lukrecja" 10% poliamid, 40% woskoza, 50% acryl; 250m/100 g - wyszło 30 dkg.
Obydwie bluzki robione od góry. I jeśli ta z pasem listków wydaje mi się za wąska i chyba ją spruję, to Jasmine po włożeniu od razu mi spasowała i pomyślałam, że może zrobiłabym sobie jeszcze jedną.
Wszystkie sweterki robione ze zdjęcia (wzór listków poszukany w necie), gdyż moja angielszczyzna jest niestety w potężnym stopniu niedoskonała, bym mogła się nią posługiwać do odczytywania schematów.
Antonina - Wto 12 Maj, 2009 13:27
Miło mi, że Paniom podobają się moje prace- dziękuję.
Niestety jakoś tak w ostatnim roku nabrałam ciała i odchudzanie idzie mi marnie, chociaż codzienne minimum godzinne spacery z psem swoje powinny zrobić. Wiosenne odchudzanie dało efekt 3 kg mniej - jednak potem się na tych trzech zatrzymałam i nie chciało już ruszyć w dół.... Hmmm, im człowiek starszy, tym trudniej się odchudzić. Bluzka albo poczeka na moje schudnięcie, albo zostanie przerobiona . Jednak zdecyduję na wakacjach, bo jakoś nie lubię poprawiać nieudanego projektu. Kończy się zwykle tak, że rzucam w kąt i robię zupełnie nowy sweterek z innej włóczki. A tak mi się ten top podobał na zdjęciach i chyba ponad rok szykowałam się do realizacji tego projektu. Wydawało mi się, że naciągnę go po namoczeniu-jednak robiłam bardzo ściśle i w sumie po wysuszeniu bluzka wróciła do pierwotnych rozmiarów.
Może zrobię ją jeszcze raz, ale z czystej bawełny.
Kabyr dziękuję - jednak niestety figura moja, w moim wieku, niedoskonała jest wielce - no za gruba jestem i już. Czasy cudownej chudości minęły bezpowrotnie....
Makneta- buraczka wykańczałam pikotkami robionymi na szydełku- w oryginale była plisa wykończona ząbkami- jednak nie rozgryzłam jej sposobu wykonania- bo to szydełkiem chyba nie było zrobione.
Ula - faktycznie niedługo wakacje - mam nadzieję, że podgonię z robótkami, chociaż zaniedbany ogród wzywa i także zabiera każdą wolna chwilę.
Antonina - Pon 08 Cze, 2009 15:26
Następne Jasmine:
Jasmine2:
Jasmine3:
i wszystkie:
Antonina - Czw 09 Lip, 2009 10:12
Czas uzupełnić galerię. IV Jasmine- bez guziczków:
http://maranta.livenet.pl...t=6310&start=50
Taka na leżaco, moze niezbyt dobrze wygląda.
Robione od góry bolerko Cropped cardigan z Knitty: spring 2007
http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=6550
Znane już wszystkim bolerko z chińskiego katalogu:
http://maranta.livenet.pl...r=asc&start=150
Taka narzutka dla pewnej pani. Kupiła sobie włóczkę i miałam z robić coś (chciała szydełkowy sweterek, jedank ta włóczka nie nadawła się na szydełko i wymyśliłam wersje juliettki.
Narzutka- dół robiony w fale:
Tego syntetyku ze srbną nitka wyszło 40 dkg - rozmiar 44/46
I bluzeczka czarna - robiona od góry, tak zwykła pod żakiet. Włóczka Dallas (54% bawełna, 32% polyacryl, 14% poliamid) 115m/50 g - wyszło 25 dkg rozmiar 42/44:
A to włóczka na narzutkę:
Antonina - Śro 30 Wrz, 2009 10:32
Wątek super zaniedbany. Jak się okazuje w czasie wakacji nie popełniłam za wiele sweterków - "poszłam w szale" i pokazywałam je tu:
http://maranta.livenet.pl...der=asc&start=0
Zrobiłam tez Daisy:
A na pożegnanie lata: Baby-doll Cardigan by Iris Schreier z Knit.1, Spring/Summer 2009.
Mój wygląda tak:
No i nastał czas na cieplejsze swetry.
Antonina - Śro 28 Paź, 2009 21:21
Zajęta mnóstwem spraw codziennych (zabiegi na kręgosłup, spacery z psem, tworzenie mojego bolga robótkowego itp.) zaniedbałam pokazywanie ostatnich robótek.
Po kolei : Rosamund`s Cardigan, czapki, rękawiczki, mitenki i szyjogrzeje:
|
|
|