To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE

kabyr - Wto 04 Sty, 2011 22:40

Madzia napisał/a:

wydawało mi się, że tak dużo stracę, te wszystkie wspólne pogaduszki i papieroski.
Wcale tego nie żałuję. a zyskałam o wiele, wiele więcej.
Nie palić jest wspaniale!

Nie śmierdzieć jest wspaniale!

Madzia jak Ty trafnie to ujęłaś.

Stonesik na pewno uda Ci się tylko mocno musisz chcieć.
Trzymam za Ciebie kciuki.

Wszystkim nie palącym w Nowym Roku życzę wytrwałości w postanowieniu i wszystkiego dobrego.

wiesia_33 - Śro 05 Sty, 2011 01:00

kabyr napisał/a:
Madzia jak Ty trafnie to ujęłaś.

Zgadzam się z kabyr cool cool cool
kabyr napisał/a:
Stonesik na pewno uda Ci się tylko mocno musisz chcieć.

Grunt to bardzo chcieć uwolnić się od tego wstrętnego nałogu kazanie
Pozdrawiam pachnąco cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

Grażyna - Śro 05 Sty, 2011 14:45

Tylko jak to zrobić i jak zrobic, żeby chcieć?

Też bym to rzuciła w ch.....ę!!! Tyle kasy miesiecznie wydaję, a rocznie to aż strach policzyć. Ile to by było kilogramów włóczek kazanie Świadomośc o szkodliwości palenia jest, tylko tej chęci walczenia z nałogiem brak. Mąż mi sugeruje plastry...ale jakie sa rzeczywiscie skuteczne, to nie mam pojęcia. I co tu począć? wesoło mi Chciałabym, a boje się wesoło mi

ola160307 - Śro 05 Sty, 2011 15:05

No to ja tez sie pochwale nie pale od 1-go,a palilam bardzo,bardzo dlugo i bardzo to lubilam.Ja sobie zaplanowalam,ze od 1-go nie pale,zeby miec czas psychicznie sie przygotowac,jak na razie udaje sie to juz i az 5-ty dzien.
kabyr - Śro 05 Sty, 2011 15:22

Grażyna napisał/a:
Chciałabym, a boje się wesoło mi

Grażynko to znaczy nie jesteś jeszcze gotowa,
aby rzucić palenie.
Wiem co piszę.
Ja się przymierzałam chyba ze dwa lata.
Ciągle rozmyślałam jak to będzie bez papierocha -kawa, pogaduszki z kumpelą.
Nie chciałam się rozstawać z czymś co towarzyszyło mi już przeszło 40 lat
i ssało kieszeń niemiłosiernie.
Przyszedł dzień, że dojrzałam i powiedziałam,
że jeżeli nie dzisiaj to już nigdy nie rzucę tego nałogu.
Z drugiej strony miałam nacisk ze strony wnuka Laughing
Dzisiaj jak miło jest usłyszeć z jego ust

BABCIU JAK DOBRZE ŻE JUŻ NIE PALISZ.
LUBIĘ SIĘ TERAZ DO CIEBIE WIĘCEJ PRZYTULAĆ BO NIE ŚMIERDZISZ.


Dla takich chwil warto zerwać z nałogiem.

Grażynko Twoje wnuki nie będą miały okazji widzieć babci z papierosem w ręku.
Kiedy paliłam wydawało mnie się to takie bardzo kobiece.
Teraz jak widzę kobietę z papierosem na ulicy jakoś pogardliwie na nią patrzę.
A jak mi śmierdzą papierosy jeżeli ktoś w pobliżu pali.
Fuj....
Masz silną wolę więc zacznij od zaraz.
Na prawdę warto cmoknięcie

kabyr - Śro 05 Sty, 2011 15:24

Ola brawo brawo brawo
tak trzymaj i nie poddawaj się.

Awenturyn - Śro 05 Sty, 2011 17:23

Basiu dołączam sie do życzeń kwiatek dla ciebie
oby nas tu więcej przybywało w tym roku

Grażynko przyjdzie czas i rzucisz palenie i wierze że dasz rade zrobić to szybko Razz
ola i tak trzymaj gratuluje brawo

u mnie niedługo 4 miesiące

Madzia - Śro 05 Sty, 2011 17:51

Popieram to wszystko co napisała Kabyr.
Grażynko jeszcze nie jest Twój czas. Ale żeby szybciej nadszedł zacznij się pomału przygotowywać. Są różne strony z masą sensownych porad. Poczytaj, przygotuj się psychicznie. Pamiętaj, nic nie musisz, tylko chciałabyś.
Ja też się bałam naprawdę. Ale nie ma czego. Choć nie odważyłabym się bez wspomagania.
Nie wierzę w "terapeutyczną nikotynę". Może komuś to pomaga ale moim zdaniem środki z nikotyną są bez sensu. Z nikotyną łatwo zerwać, gorzej z przyzwyczajeniami i papierosowymi rytuałami.
Ja niezmiennie polecam rezonans.

wiesia_33 - Nie 09 Sty, 2011 23:22

Grażyna napisał/a:
Mąż mi sugeruje plastry...ale jakie sa rzeczywiscie skuteczne, to nie mam pojęcia. I co tu począć? wesoło mi Chciałabym, a boje się wesoło mi


Nie warto nikotyny zastępować nikotyną. nie wolno
Madzia napisał/a:
Ja niezmiennie polecam rezonans.

Można jeszcze spróbować tabletek TABEX (są na receptę,ale lekarz bez problemu wypisze) Very Happy Ja nie palę dzięki tabletkom TABEX zebalek
Grażyna powodzenia cmok
No i gratuluję wszystkim wytrwałym cool cool cool
Pozdrawiam pachnąco cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

Anonymous - Pon 10 Sty, 2011 09:41

To znowu ja... cmoknięcie Mam już "doświadczenie" w rzucaniu jupi bo udało mi się dopiero teraz-dziś mija tydzień bez pecika-a zaczynałam we wrześniu.A paliłam niemało bo około 2 paczek dziennie,potem stopniowo ograniczałam oczywiście ze wspomagaczem Tabex,jednak mózg trzeba jakoś oszukiwać bo nałogi są w głowie. nie widzę nie słyszę Mogę powiedzieć,że plastry czy gumy wcześniej mi nie pomogły/bo kilka lat temu też próbowałam i...nawet z plastrem paliłam.Tak jak Wiesia mówi,nie da się pozbyć nałogu dostarczając organizmowi nikotynę-ja też polecam Tabex,dodam,że nie miałam przy nim żadnych odczuwalnych skutków ubocznych i wcale nie odrzuciło mnie od papierosów,nie mdliło mnie ani nic podobnego,jedynie mam taki lekki,metaliczny posmak w ustach i tyle a biorę go nadal.Tabex może zapisać każdy lekarz bo nie jest refundowany,ja go kupiłam za 40 parę zł, jest tam 100 tabletek.A...mąż też rzucił. wesoło mi
kabyr - Pon 10 Sty, 2011 09:58

Jeszcze można kupić elektroniczny papieros,
aby na początek mieć tę przyjemność pociągnięcia sobie dymka.

wiesia_33 - Pon 10 Sty, 2011 12:31

kabyr napisał/a:
Jeszcze można kupić elektroniczny papieros


Nie polecam. Wtedy nie pozbędziesz się nawyku palenia. Mój wujek tak próbował (i wiele innych osób,które znam osobiście) - niestety bezskutecznie.Poza tym w elektronicznym papierosie jest nikotyna tylko bez dodatkowych smrodów. Tak więc jak rzucać to nie zastępować nikotyny nikotyną zebalek
basga trzymam za Ciebie kciuki cool cool cool Musi Ci się udać zebalek
Pozdrawiam pachnąco cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

kabyr - Pon 10 Sty, 2011 15:26

Ja na początku wspomagałam się nim,
ponieważ brakowało mi dymka.

Awenturyn - Pon 10 Sty, 2011 17:07

basga trzymam kciuki i za ciebie i męża cool cool

ostatnio tak sobie siedziałam i myślałam :jak mi się udało rzucić palenie ?
bez wspomagaczy,podjadania,nerwów itd

no ale grunt że się udało kazanie

Anonymous - Pon 10 Sty, 2011 17:38

Dzięki dziewczyny! A wiecie-gdzieś czytałam,że mentolowe jest trudniej rzucić tylko już nie pamiętam czemu,jakoś bardziej ta mięta wciąga czy co...
wiesia_33 - Pon 10 Sty, 2011 22:29

Awenturyn gratuluję kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie cool cool cool
zagroda - Nie 23 Sty, 2011 18:12

kabyr, Jak ja ci zazdroszczę. Jak chciałam rzucić palenie, to zaczynałaś i było Ci ciężko. A teraz ty nie palisz już prawie rok a ja nadal borykam się. Skąd wziąć tyle sił i woli ?
kabyr - Nie 23 Sty, 2011 22:02

zagroda napisał/a:
kabyr, Jak ja ci zazdroszczę. Jak chciałam rzucić palenie, to zaczynałaś i było Ci ciężko. A teraz ty nie palisz już prawie rok a ja nadal borykam się. Skąd wziąć tyle sił i woli ?

Sama nie wiem skąd tyle u mnie determinacji.
Chyba dlatego, że już kilka razy chciałam rzucić.
Szkoda tylko, że tak późno to zrobiłam.
Nie zastanawiaj się tylko rozstań się z nałogiem.

wiesia_33 - Pon 24 Sty, 2011 00:04

kabyr napisał/a:
Sama nie wiem skąd tyle u mnie determinacji.

Po prostu chciałaś PACHNIEĆ zebalek Gratuluję cool cool cool

kabyr napisał/a:
Szkoda tylko, że tak późno to zrobiłam.

Lepiej późni niż wcale wesoło mi wesoło mi wesoło mi
zagroda i na Ciebie przyjdzie czas love Trzymam mocno kciuki za Ciebie cool
U mnie minie 2 LATA hopla hopla hopla hopla hurrraaa hurrraaa hurrraaa

kabyr - Pon 24 Sty, 2011 00:17

wiesia_33 napisał/a:

U mnie minie 2 LATA hopla hopla hopla hopla hurrraaa hurrraaa hurrraaa

Wiesia i to jutro.
Już dzisiaj składam gratulacje. kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

wiesia_33 - Pon 24 Sty, 2011 00:36

kabyr napisał/a:
Wiesia i to jutro.
Już dzisiaj składam gratulacje.

Dziękuję bardzo uklon cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

zagroda - Pon 24 Sty, 2011 10:14

wiesia_33, kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie i trzymaj tak dalej
wiesia_33 - Pon 24 Sty, 2011 11:04

NIE PALĘ 2 LATA!!!! hurrraaa hurrraaa hurrraaa
zagroda dzięki wielkie wesoło mi wesoło mi wesoło mi i trzymam kciuki za Ciebie cmoknięcie

krystyn47 - Pon 24 Sty, 2011 11:54

Mój mąż rzucił pół roku temu palenie a ja sobie postanowiłam zrezygnować ze słodyczy. Wytrzymałam póki co 9 dni. Trzymajcie kciuki proszę Very Happy
wiesia_33 - Pon 24 Sty, 2011 13:42

krystyn47 trzymam kciuki cool cool cool


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group