ozdoby świateczne - ANIOŁKI -czyli chwalimy się :)
Violetta21 - Pon 03 Lis, 2008 11:06
śliczne aniołki
Evriel - Pon 03 Lis, 2008 11:06
milamirka, przecież ona piękna jest!
nula - Pon 03 Lis, 2008 12:07
milamirka, nie wiem co chcesz od tego aniołka ??
| Evriel napisał/a: | | przecież ona piękna jest! |
zgadzam się w zupełności !!!!
Uważam, że jest śliczna i w dodatku bardzo podoba mi się kolor !!!
Jeżeli to bawełniana nitka to wykrochmalić w nierozcieńczonej łudze - koniecznie w niebieskiej butelce !!!!
milamirka - Pon 03 Lis, 2008 13:16
skacze do gory ze wam sie podoba nie wiem co zle robilam ze nie jest taki sztywny a wlasnie w ludze go krochmalilam i to z niebieskiej butelki za cale 3<80
Edytka - Pon 03 Lis, 2008 13:30
Wilczyca, Evriel, Milamirka, prześliczne są Wasze anioły
magnolia - Pon 03 Lis, 2008 13:33
sliczne sa wszystkie anioleczki
agnesaga - Pon 03 Lis, 2008 17:20
milamirka, aniołek ci wyszedł prześliczny. Brawo za twojego pierwszego aniołka
Evriel,
Halkuk - Pon 03 Lis, 2008 18:15
Wilczyca, Evriel, Milamirka, cudowne anioły
eap - Pon 03 Lis, 2008 18:21
Milamirka,jeżeli anioł nie jest dośc sztywny to posmaruj go jeszcze raz ługą,jeżeli po wyschnięciu będzie mało sztywny to powtórz zabieg.
milamirka - Pon 03 Lis, 2008 18:28
dziekuje za podpowiedz zrobie tak jak piszesz
jabolka_45 - Pon 03 Lis, 2008 19:24
Witam. Chcę się podzielić moim sposobem na usztywnianie robótek. Otóż rewelacyjnie usztywnia się mieszanką kleju Wikol z woda. Ma to mieć gęstość rzadkiej śmietany. Wprawdzie nie robiłam tego z aniołkami, tylko z kurkami wielkanocnymi, ale efekt był świetny. Trzeba zamoczyć robótkę w roztworze, palcami lub na jakieś formie ukształtować i zostawić do wyschnięcia. Sztywne jak drut. Życzę efektów.
iwonka - Pon 03 Lis, 2008 19:43
Evriel,milamirka
a to mój następny aniołek
Madzia - Pon 03 Lis, 2008 19:47
Jak zwykle wszystkie anioły są piękne i wprowadzają taki świąteczny nastrój!!!!!!!!!!
Ale dla Evriel brawa dodatkowe!!!!!
beacia-24 - Pon 03 Lis, 2008 20:40
ależ piękności zawitały nic tylko samemu dziergać bo święta już tuż tuż
dla wszystkich aniołków ogromne
Violetta21 - Pon 03 Lis, 2008 22:06
śliczny
mordka - Wto 04 Lis, 2008 11:44
milamirka śliczny anioł, a jesli chodzi o ługe to wrob trzeba wymoczyc i wysuszyc ze 3 razy w tej ludze bo ługe chyba ostatnio zaczeli rozcienczac czy co, ja w tej chwili osobiście krochmale juz tylko w BALBINIE to jest krochmal taki gesty ze hej lepi sie do rak wystarczy na chwilke zamoczyc dobrze wykrecic rozciagnac wyszuszyc do sucha i mozna rzucac o ściane tak jest twarde a produkuja go w Żorach sprawdz moze w Twoim skepie tez jest, moze zamieścić fotke jak wyglada no i z tego co wiem to cena podobna do tej z Ługi kto wie czy nie nawet kosztuje tyle samo ale za to butelka ma tylko 0,5 L za to do wyrobów jest jak ulał, jak ostatnio kupuje hurtowo po 3 sztuki zeby mi do ozdob nie braklo hihihihi to może wrzuce fotke na forum zeby i inni widzieli jak toto wygląda
mordka - Wto 04 Lis, 2008 11:54
To juz wrzucam fotki tej Balbiny i Ługi, przepraszam za jakość fotek ale pod ręką miałam tylko telefonik
    
nula - Wto 04 Lis, 2008 15:32
mordka, a ja właśnie dzisiaj kupiłam ługę !!
Muszę sprawdzić czy faktycznie nie krochmali tak dobrze jak kiedyś ? Jakby co to będę szukać tej Balbiny - dzięki za fotki - wiadomo przynajmniej za czym się rozglądać !
mordka - Wto 04 Lis, 2008 15:36
| nula napisał/a: | mordka, a ja właśnie dzisiaj kupiłam ługę !!
Muszę sprawdzić czy faktycznie nie krochmali tak dobrze jak kiedyś ? Jakby co to będę szukać tej Balbiny - dzięki za fotki - wiadomo przynajmniej za czym się rozglądać !  |
Nula ja osobiście w Łudze musze zabieg "moczeni i suszenie" musze powtarzac az 3 raz conajmniej zeby efekt byl zadowalajacy
Gabrysia 32 - Wto 04 Lis, 2008 17:05
Ja kiedys próbowałam usztywniać w Łudze, wszystko było do bani
mordka - Wto 04 Lis, 2008 18:06
| Gabrysia 32 napisał/a: | Ja kiedys próbowałam usztywniać w Łudze, wszystko było do bani  |
Chcący usztywniać w Łudze czy innym gotowym krochmalu NIE WOLNO go rozcieńczać tylko używac tego co jest w butelce, a poza tym np w łudze trzeba usztywniać kilkakrotnie.
JJka - Wto 04 Lis, 2008 18:55
dla mnie "Ługa" to pieniądz wyrzucony w błoto (jesli chodzi o krochmalenie prac szydełkowych - nawet serwetki nie usztywnia, a co dopiero aniołki)
mozna go uzywac co najwyżej w sprayu (jest taka wersja) do krochmalenia kołniezyków przy męzowyh koszulach
mnie babcia nauczyła w latach 80'tych robienia krochmalu z mąki ziemniaczanej (na serwetki) oraz z cukru pudru (na wszelakie rzeczy co mają STAĆ! )
i to polecam!!
a "balbinke"... poszukam... i sprawdzę..
mordka - Wto 04 Lis, 2008 19:04
| JJka napisał/a: | dla mnie "Ługa" to pieniądz wyrzucony w błoto (jesli chodzi o krochmalenie prac szydełkowych - nawet serwetki nie usztywnia, a co dopiero aniołki)
mozna go uzywac co najwyżej w sprayu (jest taka wersja) do krochmalenia kołniezyków przy męzowyh koszulach
mnie babcia nauczyła w latach 80'tych robienia krochmalu z mąki ziemniaczanej (na serwetki) oraz z cukru pudru (na wszelakie rzeczy co mają STAĆ! )
i to polecam!!
a "balbinke"... poszukam... i sprawdzę..  |
BYć może ale mówimy teraz o Łudze w pojemniku 750 ml koncentrat nie ten w sprayu 500 ml bo ten spray to wogole tylko do kołnierzykow faktycznie hihihihi
JJka - Wto 04 Lis, 2008 19:23
mordka, masz rację... "zderzyłam" sie tylko i wyłącznie z pojemnikiem 500 ml w spray'u... i po tym mam kiepską opinię
czyli sugerujesz, że pojemnik w butelce 750ml jest "mocniejszy"??
OK - jutro przetestuję
mordka - Wto 04 Lis, 2008 19:28
| JJka napisał/a: | mordka, masz rację... "zderzyłam" sie tylko i wyłącznie z pojemnikiem 500 ml w spray'u... i po tym mam kiepską opinię
czyli sugerujesz, że pojemnik w butelce 750ml jest "mocniejszy"??
OK - jutro przetestuję  |
Na pewno mocniejszy niz ten w sprayu ale ja i tak mimo to jak krochmale w łudze to albo maczam i lezy to tam cala noc a potem naciagam i susze albo bawie sie w maczanie i naciaganie powtarzajac zabieg na jednym wyrobie conajmniej 3 razy, powyzej na fotce zamiesiłam obok Balbiny Ługe właśnie w butelce 750 ml czyli ten koncentrat
|
|
|