Nasze spotkania - GDAŃSK- spotkania
janeczka33 - Nie 10 Kwi, 2011 21:54
Pozdrówcie ode mnie park oruński. Urodziłam się i mieszkałam wiele lat niedaleko
Barbarka - Wto 12 Kwi, 2011 00:48
Witam wszystkich serdecznie! jestem tutaj od niedawna, nie bardzo mam czas na czytanie wszystkiego, tym bardziej , ze duzo tutaj slicznosci do oglądania:) Powiedzcie mi, proszę, kiedy i gdzie sie spotykacie i czy ew. moge dołączyć?
wyrosnieta11 - Wto 12 Kwi, 2011 07:32
spotkanie jest w gdansku w hotelu scandic (na przeciw dworca pkp ) w ta niedziele czyli 17.04.2011 chyba na godzine 16:00 ale jesli chodzi o godzine to nie jestem pewna bo nikt nic nie pisal ja tez taka doczepiana jestem ale w imieniu reszty zapraszam na spotkanie. im wiecej nas tym milej
dehajola - Wto 12 Kwi, 2011 09:16
witam i przypominam kolezankom ktore chcialy pobawic sie sznureczkami - sutaszem o zabranie cienkiej (aby koraliki przeszly) igły i jak ktoras ma to koraliki (ja troche zaboire wlasnych) sznureczki i klej i przezroczyste nici przyniose
ania_b - Wto 12 Kwi, 2011 12:51
O, ale super!
Barbarka - Wto 12 Kwi, 2011 14:26
wyrosnieta dziekuję, moze ktos jeszcze powie o ktorej godzinie Juz sie cieszę, że będę miała okazję tyle przesympatycznych pań poznac
ania_b - Wto 12 Kwi, 2011 20:38
O 16, do zobaczenia.
Lucysia - Nie 17 Kwi, 2011 21:15
Elblążąnki dojechały szczęśliwie. Zdjęcia będą, chociaż nie wiem czy uporam się z nimi dziś. W najgorszym wypadku wstawię je jutro wieczorem.
gustavo_2008 - Nie 17 Kwi, 2011 21:18
Druga grupa elblążanek dotarła szczęśliwie do domów.
Tutaj jest kilka zdjęć z naszego sptkania.
Tak wyglądała nauka wykonywania biżuterii z sutaszu i jej wynik.
Do zobaczenia w maju.
cirena - Nie 17 Kwi, 2011 21:52
Ciesze suie ze Elblazanki sa juz szczesliwie w domku.Zawsze mozna tez polegac ze beda szbciutko zdjecia ,a co my biedne muszki bez Was bysmy zrobiły nie bylo by tak wspaniaalych zdjec za co Wam S Z C Z E G O L N IE DD Z I E K U J E
woalka - Pon 18 Kwi, 2011 08:15
Było naprawdę świetnie.
Takie spotkania są niezwykłe.
Dziewczyny, dzięki za wszystko!
wyrosnieta11 - Pon 18 Kwi, 2011 08:29
jak nic spotkanie udane swietnie sie bawilam.
Madzia - Pon 18 Kwi, 2011 18:03
Zawsze z przyjemnością oglądam zdjęcia ze spotkań, ale zawsze tak brakuje mi podpisów pod zdjęciami!
A prace cudne zaprezentowałyście!
ela3s - Pon 18 Kwi, 2011 22:50
ja też chciałam bardzo podziękowac za wczorajsze popołudnie , było bardzo miło i ciekawie-bardzo dziękuję też Joli za naukę robienia biżuterii z sutaszu, no i było nas rekordowo dużo-Lucynka naliczyła 27 dziewcząt!
woalka - Pon 18 Kwi, 2011 22:58
Chyba musimy pomyśleć o wynajmowaniu jakiegoś lokum na te spotkania, bo w tej liczbie w Scandicu zaczynamy być intruzami...
ania_b - Wto 19 Kwi, 2011 14:04
Ela, dzisiaj koleżanki zachwycały się moimi (Twoimi) filcakami - naszyjnik i bransoletka. Ja też jestem nimi oczarowana.
Naszyjnik Janeczki jeszcze nie miał swojej premiery.
ela3s - Wto 19 Kwi, 2011 18:07
Aniu , gdyby ktoś chciał takie lub w innych kolorach to jestem gotowa zrobić i wysłać
bardzo się cieszę , że filcaki się podobają
woalko- Ewa wspominała coś o swojej szkole jako miejscu na spotkania , ale w niedzielę nic nie słyszałam na ten temat...
ania_b - Wto 19 Kwi, 2011 21:28
Ja też deklarowałam, że można spotykać się u mnie w szkole. Rozmawiałam już nawet na ten temat z dyrekcją. Niestety, moja szkoła ma jeden poważny mankament - jest kawałek od tramwaju. Na osiedlu. Osoby nieobznajmione z Gdańskiem mogłyby mieć pewne problemy (wszystkie jednak do pokonania . Atuty - możemy siedzieć, ile chcemy, robić kursy, douczać się, można zrobić herbatę, kawę, pójść na spacer nad morze (10 minut piechotą).
Elu, nawet ktoś powiedział, że chciałby kupić, ale to tak trudno wybrać coś, gdy się nie widzi. Ale dzięki za propozycję. Będę pamiętać. Chociaż sezon na filcaki się kończy. Choć w sumie - ja dzisiaj założyłam je do lekkiej tuniki i super to wyglądało.
oslun - Wto 19 Kwi, 2011 22:56
Moja propozycja spotkań w szkole na Żabiance (3-4 min od kolejki i tramwaju) została "oprotestowana" przez część spotykających się. Nie można nikogo przymuszać do zmiany przyzwyczajeń. Zobaczymy, co los przyniesie. Pozdrawiam, Ewa
woalka - Śro 20 Kwi, 2011 08:24
Los losem, ale faktycznie przy tak licznej grupie spotykających się obecne rozwiązanie nie jest OK. Musimy pomysleć o innych możliwościach. Może ktoś wpadnie na jakiś dobry pomysł...
ela3s - Pią 29 Kwi, 2011 14:34
dziewczyny , czy słyszałyście o czymś takim jak Manual Factory?
http://www.prodatadesign.pl/MF/
dostałam maila od zaprzyjaźnionych założycielek tejże dziergającej wspólnoty o spotkaniu w Gdyni na bulwarze 11 czerwca w Dniu Publicznego Dziergania -poniżej treść maila :
11 czerwca br (sobota) w godzinach 11:00 – 13:00 w przestrzeni miejskiej – na gdyńskim bulwarze, będzie obchodzony Międzynarodowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych. Grupa wolontariuszy, działająca przy fundacjach NADAKTYWNI i „Razem możemy więcej” ma zamiar zorganizować z tej okazji plenerową imprezę na Bulwarze Nadmorskim przy wejściu na plażę centralną. Zamierzamy przystroić pomnik „Ryby” z 1968 roku, zwany potocznie „Gdyńskimi rybkami”, ponieważ nawiązuje on do herbu miasta Gdyni.
Aby ułatwić sobie zadanie oraz uatrakcyjnić przebieg imprezy, uczestnicz będą ubierać każdą z rybek w odpowiedni „sweterek”, a każdy stworzony będzie według przemyślanego tematu: niebiesko-żółty w kolorach gdyńskiego klubu sportowego „Arka Gdynia”, wielokolorowy sweterek ruchu społecznego „Manual Factory – dzierganie z sercem” oraz sweterek z napisem „Bergere” – nazwą sponsora, francuskiego producenta doskonałej jakości włóczek.
Wolontariusze podczas tej imprezy w formie swoistego happeningu pod hasłem „Dzierganie dla opornych” będą na osobnych stanowiskach uczyć podstaw dziergania na drutach i szydełku. Grupa ta to ok. 40 uczestników akcji społecznej Manual Factory, która już od ponad roku dzierga koce dla mieszkańców gdyńskiego Domu Pomocy Społecznej przy ul. Pawiej, skarpetki dla dzieci z Oddziału Hematologii Akademii Medycznej w Gdańsku czy chusty dla pań w gdyńskich hospicjach.
Podczas ubierania gdyńskich rybek organizatorzy chcą promować nie tylko ich miasto – Gdynię, ale również dzierganie z sercem jako wolontariat seniorów i przykład wspaniałej integracji międzypokoleniowej.
Patronat nad imprezą objął Urząd Miasta Gdyni, a także m.in. Polsko – Amerykańska Fundacja Wolności, Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Gdyni. Instytucje te przyczyniły się do rozwoju akcji społecznej „Manual Factory – dzierganie z sercem” (www.prodatadesign.pl/MF), udzielając na ten cel finansowego wsparcia oraz zasobów lokalowych.
I co Wy na to by wspólnie się spotkać 11 czerwca?
woalka - Pią 29 Kwi, 2011 14:52
W Gdańsku mamy wspólne spotkania w dniu publicznego dziergania pod Neptunem...
Mąż gotowy się ze mną rozwieść jak zacznę stroić rybki w barwach Arki, a nie Lechii
ela3s - Pią 29 Kwi, 2011 16:25
no niech nie przesadza możesz przecież dziergać w innych barwach i zupełnie coś innego ale jeśli spotykacie się przy neptunie .....to tylko propozycja zawsze można podziergać w sobotę w Gdyni a niedzielę w Gdańsku
woalka - Sob 30 Kwi, 2011 07:29
Elka, żartowałam ))
Choć pewnie gdybym w Gdyni zaczęła dziergać na biało-zielono, to mógłby mi grozić lincz publiczny ;P
Propozycja jest fajna i zobaczymy co na to inne dziewczyny.
Ja chyba i tak nie będę mogła w tym terminie, bo przypada ważna, smutna rocznica w mojej rodzinie i pojadę do Poznania.
Basia.G - Nie 01 Maj, 2011 18:12
Mieszkam w Gdańsku, pilką nożną się nie interesuje i obojętna jest mi kolorystyka - zawsze można zrobić coś bialo -czerwonego . Trzymać będę kciuki na EURO 2012 za naszych . Postaram się przybyć w sobotę do Gdyni Jeszcze jedna informacja - w dniach 4-5 czerwca 2011 w Elblągu odbędzie się spotkanie szyciowe - organizuje je Celina i zaprasza chętnych- można śledzić informacje na forum szmatki : http://www.szmatki.pun.pl/forums.php a wlaściwie tu : http://www.szmatki.pun.pl....php?id=186&p=2
|
|
|