Nasze spotkania - GDAŃSK- spotkania
Lucysia - Nie 23 Sty, 2011 22:40
Zdjęcia przygotowane. Mam nadzieję, ze uda mi się je wkleić bez problemu.
Lucysia - Nie 23 Sty, 2011 22:47
Jeszcze kilka zdjęć:
janeczka33 - Nie 23 Sty, 2011 23:06
A ja dotarłam dopiero przed 21, ale warto było. Miło spędziłam czas wśród "starych" i nowych znajomych. Naładowałam akumulatorki na jakiś czas.Bardzo cieszę się, że poznałam wspaniałą Alutkę i mogłam obejrzeć jej mistrzowskie prace. Kto nie był niech żałuje i poprawi się za miesiąc.
linnenn - Pon 24 Sty, 2011 03:39
Jakimś cudem dopiero teraz trafiłam na ten wątek! No proszę, z Trójmiasta jest nas więcej .
Chociaż ja i tak cały tydzień w wyrku niestety choruję, więc by mi się nie udało zjawić, nawet jakbym w porę przeczytała!
ania_b - Pon 24 Sty, 2011 12:16
Kurczę, a ja nic nie pisałam, bo byłam pewna na 100%, że przyjdę. A tu, sytuacja awaryjna, pech. Bardzo żałuję (tym bardziej, że jak się w końcu okazało, sytuacja awaryjna wcale nie była aż tak awaryjna, no, może to i dobrze, ale spotkanie przeszło mi koło nosa).
A elblążanki niezawodne - to sa zuch dziewczyny. I Alutka była, i Janeczka, i oczywiście cirena. A czy Jadzia już mogła dołączyć, jak zdrowie?
Co tam nowego się pojawiło?
A wiesz, Lucysia, że ja na świeta zrobiłam sobie takie wielkie bombki niciane jak ostatnio pokazywałać. 6 sztuk w sumie. Jeszscze 4 wiszą koło mnie w oknie. Nie obeszło się oczywiście bez małego wypadku (chlapnięcie szkłem wodnym do oka, nie pytaj, jak mi sie to udało, sama nie wiem; oko jest nadal i działa bez zarzutu, ale strach był).
Dopisuję po obejrzeniu zdjęć - już widzę, że Jadzia była, pozdrawiam serdecznie.
Matko Boska, a kto taką wielgasną serwete frywolitkową zrobił? Bradzo podoba mi sie ten kwiatuszkowy wianuszek - ale wiosennie sie zrobiło.
Dopisuję jeszcze raz - fiilcowe kwiatki, jak ja je uwielbiam, tym bardziej, że sama nie robię. Dlaczego mnie tam nie było. na pewno jeden by zmienił właściciela. Kto je zrobił? Cudne są?
dzola31 - Pon 24 Sty, 2011 12:32
Zagadałam się tak że za dużo zdjęć to nie porobiłam . Mnie na kolana powaliły Alutki frywolitki i choinka wstążkowa z frywolitkami jest rewelacyjna.
gustavo_2008 - Pon 24 Sty, 2011 19:53
A ja niestety nie moglam tam być wielka szkoda
ela3s - Śro 02 Lut, 2011 15:22
ania_b - filcowe kwiatki na spotkaniu to moja robota.... filcować nauczyłam się niedawno i była to "miłość od pierwszego wejrzenia" - kwiatki powstają niemal codziennie bo MUSZĘ...inaczej się uduszę
ania_b - Śro 02 Lut, 2011 15:39
A więc jeszcze jedna uzdolniona elblążanka. Mam nadazieję, że bedziesz bywać na naszych spotkaniach. Szalenie podobają mi sie filcaki, a teraz jest na nie "sezon", bo jak żadna inna biżuteria pasują do swetrzysków.
Nawet w ostatnie wakacje miałam postanowienie nauczyc sie filcować, ale na postanowieniu się skończyło. Może teraz...
Ela3s, a można gdzieś w necie zobaczyć Twoje prace? Może choć album na Picassie załóż.
woalka - Czw 03 Lut, 2011 00:05
ania_b, a Ty sama masz album? Bo chętnie choć przez neta bym Cię popodglądała...
ania_b - Czw 03 Lut, 2011 09:49
A mam woalko, zajrzyj na forum w dziale frywolitkowym, watek "Frywolna Ania". Ale wszystkie już widziałaś (chyba). Przyznaję, że ostatnio zaniedbałam frywolitki, a rzuciłam się na druty. Bo ja już tak mam - cigle coś nowego, a czasu mało.
woalka - Czw 03 Lut, 2011 10:31
Dodałam Cię do ulubionych obserwowanych, więc już nic nowego mi nie umknie
Mam nadzieję, że do zobaczenia na lutowym spotkaniu!
ela3s - Czw 03 Lut, 2011 15:35
| ania_b napisał/a: | A więc jeszcze jedna uzdolniona elblążanka. Mam nadazieję, że bedziesz bywać na naszych spotkaniach. Szalenie podobają mi sie filcaki, a teraz jest na nie "sezon", bo jak żadna inna biżuteria pasują do swetrzysków.
Nawet w ostatnie wakacje miałam postanowienie nauczyc sie filcować, ale na postanowieniu się skończyło. Może teraz...
Ela3s, a można gdzieś w necie zobaczyć Twoje prace? Może choć album na Picassie załóż. |
na razie nie mam albumu,jestem w trakcie zakładania bloga , ale idzie mi to jak krew z nosa...mam stworzonych kilka nowych broszek i zrobiłam im zdjęcia lecz gdy mam siąść do kompa,obrobić i powklejać je...to już jest problem,bo ręce mam zajęte robótkami
Lucysia - Pią 04 Lut, 2011 10:37
Niestety już wiem na pewno, że na lutowym spotkaniu mnie nie będzie. Weekend 19-20 luty mam zajęty i to nieodwołalnie. W związku z tym nie wiem jak tam będzie z obecnością pozostałych Elblążanek, bo jeszcze z nikim nie rozmawiałam. Natomiast rozmawiałam z Janeczką i jej też nie będzie.
A gdyby na spotkaniu rozważano termin kolejnego, tzn. marcowego, to moja mała sugestia- żeby to był 6 lub 20 marca. Bardzo proszę.
cirena - Pią 04 Lut, 2011 19:03
Lucysiu dobrze ze piszesz kiedy mozna ustalic termin nnastenego spotkania napewno wezmiemy to pod glosowanie jeszcz napisz ktory tobie lepiej pasuje poczatek miesiaca czy tez koniec
Jak przeczytalam ze Woalko wybierasz sie na spotkanie 20 lutego to zrobilo mi sie milo ze nareszcie sie zobaczymy ,a moze tez pokazesz swoją pocieche najmniejsza
Lucysia - Nie 06 Lut, 2011 10:27
Oba terminy pasują mi jednakowo.
Basia.G - Pią 18 Lut, 2011 18:19
W tym miesiącu nie przybędę na spotkanie może mi się uda w następnym miesiącu . Pozdrawiam wszystkich serdecznie Basia Ps. Cały czas myślę nad poduszką lawendową i chyba coś mi już wpadło w oko .
ela3s - Sob 19 Lut, 2011 23:56
elbląga też chyba nie będzie
dehajola - Nie 20 Lut, 2011 10:18
to dzisiaj ? o której? Basiu kupuj włóczke:)
woalka - Nie 20 Lut, 2011 13:54
Dziś o 16:00. Powoli wchodzę w bloki startowe, tak bardzo nie mogę się doczekać
dehajola - Nie 20 Lut, 2011 14:39
woalka - dzięki
janeczka33 - Pon 21 Lut, 2011 10:07
Relacji fotograficznej ze wczorajszego spotkania nie będzie??? Ustaliłyście termin spotkania marcowego??
woalka - Pon 21 Lut, 2011 10:18
Janeczko, ja mam trochę fotek, ale wczoraj nie zdążyłam pokazać, a dziś dopiero po południu będę mogła jak mi dzieci pozwolą
Następne spotkanie zaplanowane zostało z uwzględnieniem potrzeb dziewczyn z Elbląga - na 20.III.
Ostatnio byłam na spotkaniu przed urodzeniem córeczki, jakoś w kwietniu 2010 czy coś takiego. Jestem pod wrażeniem, jak te spotkania się rozwinęły! Wczoraj było "tylko" 16 osób. Atmosfera i prace są wspaniałe. Naprawdę można nieźle podładować akumulatorki. Coś niesamowitego. Jeżeli ktoś z Gdańska czy okolic nadal się waha czy przyjść, to chciałabym rozwiać wszelkie wątpliwości. Wiek nie ma znaczenia. Talent nie ma znaczenia. Doświadczenie nie ma znaczenia. Wystarczy dobry humor i chęci. Można zobaczyć coś, czego chciałoby się spróbować i znaleźć chwilę na naukę danej techniki. Chętnych do dzielenia się swoimi umiejętnościami nie brakuje. Serdecznie zapraszamy!
dzola31 - Pon 21 Lut, 2011 17:45
Było świetnie na spotkaniu , nowe prace , nowe twarze .
woalka - Pon 21 Lut, 2011 19:35
|
|
|