To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Literatura - CO TERAZ CZYTASZ??

vichta - Nie 22 Maj, 2016 12:05

Zaniedbałam ten wątek... Embarassed
To nie znaczy, że nie czytam.
Czytam cały czas, ale głównie na telefonie.
Po awarii wszystkie pliki wyparowały i nie bardzo potrafię to odtworzyć.
Ja zresztą nie przywiązuję wielkiej wagi do tytułów.
Czytam i cieszę się bieżącą lekturą.
Kończę i zaczynam coś następnego Very Happy

A co ostatnio?
Tehmina Durrani - Mój pan i władca

Autobiograficzna powieść szóstej żony pakistańskiego polityka, Mustafy Khara.
Wszyscy znamy ten typ ludzi. Zaborczy, zazdrośni, władczy, podejrzliwi i przebiegli.
Uprzejmi dla osób z zewnątrz i tyrani dla osób najbliższych.
Ale polityka, to gra pozorów, więc trzeba udawać, że nic się nie dzieje.
Mąż stoi na świeczniku, więc nie można kalać opinii o nim.
Zostać w domu z podbitymi oczami, okłamywać rodzinę, że wszystko jest w porządku.
Wybaczać i ufać, że kiedyś coś się zmieni na lepsze.
Do czasu...
Żyjemy w Europie i powinniśmy się z tego naprawdę cieszyć, że było nam to dane.
Ale co ma zrobić kobieta pakistańska? Ten kraj wciąż nie wyszedł z feudalizmu.
Mężczyzna jest panem i władcą.
Mimo wszystko Tehminie się to udało, choć koszty poniosła ogromne.
Książka dla wszystkich, którym wydaje się, że są w sytuacji bez wyjścia.
Zdanie kończące powieść bezcenne Smile (nie zaglądajcie wcześniej!)

Wcześniej...
Alice Walker - Kolor purpury

Któż nie oglądał filmu z Woopie Goldberg?
Celia jako nastolatka została wydana za mąż.
Pełni rolę służącej w domu męża, który kocha inną kobietę.
Pewnego dnia sprowadza ją chorą do domu, a Celia musi ją pielęgnować.
Ku zaskoczeniu Alberta kobiety po pewnym czasie zaprzyjaźniają się.
Celia dzięki Cuksie zaczyna nabierać pewności siebie.
Tak zaczynają się zmiany w jej życiu.
Po latach dowiaduje się też, że mąż przechwytywał wszystkie listy,
które ona wysyłała do ukochanej siostry, jak również listy siostry do niej.
Przyszedł czas na zmiany!

Marta Abramowicz - Zakonnice odchodzą po cichu

Kiedy Ksiądz zrzuca sutannę, jest o tym głośno.
Piszą o tym gazety, a były ksiądz opowiada co, jak i dlaczego.
A kiedy zakonnica odchodzi z klasztoru...?
Prawie wszyscy znamy osobiście taką osobę. Ja również znam.
Ale o nich się nie mówi. Same też nie mają ochoty ujawniać szczegółów.
Dlaczego?
Czasem pojawi się jakaś plotka: "pewnie przez faceta!" I tyle...
A jaka jest prawda? Co dzieje się za murami klasztorów?
Autorka dotarła do kilku byłych zakonnic, które zechciały podzielić się swoimi przeżyciami...

Jean Hatzfeld - Nagość życia, Sezon maczet i Strategia antylop
.. ..
Trylogia autorstwa wybitnego reportażysty, który z narażeniem życia wyrusza
w najbardziej niebezpieczne rejony świata. Tym razem udał się do Rwandy.
Trzy obszerne reportaże, w których spotkamy najpierw ofiary ludobójstwa,
następnie głos zabiorą ich oprawcy, a na koniec dowiemy się,
jak wygląda ich życie po wielu latach od tych koszmarnych wydarzeń.
Poznamy osobiste losy ludzi, którzy kiedyś byli sąsiadami, chodzili do tych samych knajp
i pomagali sobie nawzajem w codziennym życiu.
A potem nadszedł czas rzezi...
Dziś znów muszą żyć obok siebie...
Czy potrafią?

Edita Morris - Kwiaty Hiroszimy i Posiew Hiroszimy
Jak wygląda życie w tym mieście kilkanaście lat po wybuchu bomby?
Niektórym udało się przeżyć, ale...
Stracili swoich bliskich, ich ciała pokryte są okropnymi bliznami i wrzodami.
Mieszkają w slumsach i nie maja pracy.
Zdrowa część społeczeństwa nie chce mieć z nimi kontaktu.
Nikt nie przejmuje się ich problemami zdrowotnymi ani tym, czy mają co jeść.
Do takich slumsów przez przypadek trafia na stancję Amerykanin, goszczący w mieście.
Poznaje życie od brudnej strony i przekonuje się, że ludzie, choć biedni i wyrzuceni na margines,
potrafią kochać, dzielić się wszystkim, co posiadają, mają plany na przyszłość.
Wspaniałe studium japońskiej kultury i mentalności.

W międzyczasie przeczytałam jeszcze sporo innych książek,
ale te szczególnie chciałam Wam polecić, bo są naprawdę poruszające.



A na koniec coś na poprawę humoru Mr. Green

japoneczka01 - Nie 22 Maj, 2016 14:08

vichta skąd bierzesz polskie książki czy jest tam jakaś biblioteka, czy to wszystko e-booki?
vichta - Nie 22 Maj, 2016 15:37

Mam się tak publicznie przyznać? zebalek
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

japoneczka01 - Nie 22 Maj, 2016 15:54

Przepraszam, nie pomyślałam, że to zbyt dociekliwe pytanie. Jak już wspominałam mam 2 synów w Anglii i jak są na urlopie w Polsce, to zabierają mi książki. Stąd mój pomysł zasięgnięcia rady skąd je brać na miejscu. nie wiem
vichta - Nie 22 Maj, 2016 16:32

Są tu jakieś księgarnie internetowe, ale ja nie korzystałam.
Na razie nie mam takiej potrzeby.
I tak nie nadążam czytać wszystkiego, co bym chciała Smile

mama72 - Wto 31 Maj, 2016 01:07

jestem tradycjonalistką, i książka papierowa jest bardziej żywa dla mnie.
gracha - Wto 31 Maj, 2016 14:10

A ja bardzo szybko przekonałam się do czytnika, czytam i papierowe i elektroniczne. Ostatnio Przestrzeń za Szkłem - Simon Mawer . Bardzo ciekawa i dobrze się czyta.
Niedawno przeczytałam Zakonnice odchodzą po cichu i chyba nawet nie byłam zbyt zaskoczona tym co się dzieje w zakonach. Trochę mnie tylko zaskakuje, że sporo kobiet nadal traktuje siebie jak niewolnice.

vichta - Śro 20 Lip, 2016 19:35

Znów trochę mnie nie było...

Ostatnio...

Jasvinder Sanghera - Córki hańby
Autobiograficzna. Wielka Brytania, czasy obecne.
Młoda Pakistanka ucieka z domu przed zaaranżowanym małżeństwem z człowiekiem, którego nie zna.
Rodzina się jej wyrzekła. Musi radzić sobie sama. A nie jest to łatwe.
Nie dość, że jej się to udało, to jeszcze założyła organizację, która pomaga młodym kobietom (mężczyznom też) uniknąć takiego losu.
Książka opowiada historie kilku z nich.
Autorce przez cały czas grozi niebezpieczeństwo ze strony "zhańbionych" rodzin, którym córkom Jasvinder udzieliła pomocy.
P.S. W szpitalu, gdzie pracuję, wiszą na ścianach plakaty tej organizacji...

Aisling Juanjuan Shen - Serce tygrysicy

Mała chińska wieśniaczka nigdy nie nadawała się do pracy na polach ryżowych, co było wiecznym utrapieniem matki.
Miała za to zdolności do nauki. Państwo zaoferowało jej bezpłatny collage.
Juanjuan zostaje nauczycielką angielskiego. Tylko, czy aby na pewno jest to marzenie jej życia?
Szybko rzuca pracę i przenosi się na bogate, uprzemysłowione południe Chin.
Znajduje pracę, coraz to lepszą. A w końcu wyjeżdża do Stanów, gdzie zakłada rodzinę, kupuje dom i mieszka do tej pory, pracując w dużej firmie na dobrym stanowisku.
A książka jest o tym, jak bardzo uparta musiała być, żeby to osiągnąć.
Czytałam sporo książek o czasach Mao, rewolucji kulturalnej, itp...
Ale to pierwsza książka o czasach nam współczesnych. Milionerzy, ale analfabeci, właściciele ogromnych firm,
robiący biznes z zagranicznymi kontrahentami, ale potrzebujący sekretarki, bo... nie potrafią odczytać faksu. Nawet po chińsku, o angielskim nie wspominając...
Najważniejsze są pieniądze. A jak już się je ma, to zaraz potem jest seks...
Autorka cały czas lawiruje w świecie brutalnego biznesu, oszustw, prostytucji.
Nie poddaje się, nie pozwala jej na to... serce tygrysicy Smile

Acha... Dostałam od syncia Kindle zebalek
Próbuję się z nim zaprzyjaźnić. Częściowo mi się to już udało...
Czyta się nieźle, ale do kieszeni nie da się schować nie wiem
Zostaje telefon...

vichta - Sob 30 Lip, 2016 14:20


Pochłonęłam ostatnio dwie książki.
Jedna z nich, to Polska odwraca oczy reportaże Justyny Kopińskiej.
Straszne, okrutne, szokujące...
Najbardziej poruszył mnie wywiad z żoną Mariusza Trynkiewicza.
Mariuszek jest kochany, wrażliwy, czuły... Upiekłam mu serniczek, bo on tak bardzo go lubi.
A to bydlę zabiło czterech niewinnych chłopców.
Uffff!!! Złość ze mnie bucha wściekły
Jednego z tych chłopców znałam osobiście. Był moim sąsiadem.
A ta głupia baba twierdzi, że dzieci same sobie były winne, bo nie powinny się włóczyć same nad rzeką.
Oprócz tego, są jeszcze inne reportaże, równie wstrząsające.
Ostatni z nich doprowadził mnie do kolejnej książki, równie szokującej, czyli...



Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie również autorstwa Justyny Kopińskiej.
Wiele osób pamięta, jak kilka lat temu w Zabrzu wybuchła sprawa sióstr boromeuszek.
Znęcanie się nad wychowankami, psychiczne i fizyczne.
Kary za wszystko, zakazy na wszystko, przyzwalanie na gwałty i molestowanie.
Ośrodek, który prowadziły siostry był wylęgarnią przyszłych kryminalistów.
Funkcjonował bez żadnego nadzoru przez kilkadziesiąt lat.
Tego nie da się czytać na spokojnie.
Dziwi fakt, że tak naprawdę karę poniosła wyłącznie siostra dyrektorka.
Siostry pracowały 24/7, bez pomocy psychologa, seksuologa, bez personelu świeckiego, służb sprzątających, kateringowych, itp...
Same były niewolnicami i z dzieci też zrobiły niewolników, pozbawionych wszelkich praw.
Zbyt duża liczba wychowanków, wielu z nich z upośledzeniem.
Na dodatek wszyscy wokół uważali, że siostry są niemal święte i nie są zdolne do takich agresywnych zachowań.
A niby dlaczego nie?
Jeśli ksiądz może być pedofilem, to dlaczego zakonnica nie może być sadystką?
Jeśli takie rzeczy mogły dziać się np. w Irlandii, to dlaczego nie w Polsce?
Ślepe władze miasta nagradzały siostrę za jej poświęcenie dla biednych, odrzuconych dzieci...
Bo to taka miła kobieta i dobrze jej z oczu patrzyło...
Ktokolwiek próbował zainteresować się sprawą, był proszony o milczenie, odsuwany lub zwalniany z pracy.
Lektura obowiązkowa. Takie rzeczy dzieją się obok nas!!!

A tutaj strona autorki, gdzie znajdują się niektóre z reportaży, zawartych w pierwszej książce.

Dla tych, co wolą oglądać, zamiast czytać.

mama72 - Wto 09 Sie, 2016 23:59
Temat postu: ANNE RICE
Anne Rice
1. Wywiad z wampirem
2. Wampir Lestat
i tu np. czytamy, jak Lestat stał się wampirem i jak zamienił matkę w nieumarła i że miał przyjaciela grającego na skrzypcach.
Oczywiście przyjemnie jest znajdować te dopowiedzenia i rozbieżności z filmem.

mama72 - Śro 10 Sie, 2016 00:05
Temat postu: Veronica Rossi
Veronica Rossi
1. Przez burze Ognia
2. Przez Bezmiar Nocy
3. Wielki Błękit

fantasy, przygoda, adaptacja. Osadnicy żyjący pod ziemią i dzikusy żyjący na powierzchni ziemi. Świat piękny i okrutny a w każdej społeczności inne realia. U jednych elektronika, wizjery stanowiące nakładkę na oko umożliwiające przeżywanie symulacji w różnych okolicznościach i czasach, segregacja genów, kilkusetletnie życie. U drugich walka o byt, ucieczki przed kanibalami, walki terytorialne, dziwne zjawiska pogodowe, umiejętności survivalu.
Czy ktoś tu podziela moje zamiłowanie do fantastyki i fantasy?

vichta - Sob 13 Sie, 2016 14:35

mama72 napisał/a:
Czy ktoś tu podziela moje zamiłowanie do fantastyki i fantasy?

Ja absolutnie nie podzielam i generalnie poruszam się po jakichś literackich antypodach, bo czytam głównie true stories Smile
Ale cieszę się, że dzielisz się z nami Twoją fascynacją.
Może mnie kiedyś przekonasz, a może ja Ciebie? Mr. Green
Kiedyś sięgnęłam po "Złomiarza", ale to taka raczej ponura wizja najbliższej przyszłości, niż typowa fantastyka.
Na pewno wrócę do Bacigalupiego, bo mi się spodobało.

A u mnie znowu bardzo prawdziwie i życiowo...


Zaczęłam Strzał w serce Mikala Gilmore'a, ale nie mogę przebrnąć.
Język w ogóle do mnie nie przemawia, czyta się dość trudno.
Może to wina przekładu... hmmm
Autorem jest brat Gary'ego Gilmore'a, dwukrotnego mordercy, skazanego na karę śmierci.
Istotne i szokujące jest to, że sam domagał się wykonania kary i to przez rozstrzelanie.
Cała rodzina Gilmore'ów była mormonami i była... dziwna.
Kiedy mormon popełnia przestępstwo i ma ponieść karę, żeby odkupić swoją winę, musi polać się krew.
Może jeszcze wrócę, żeby dokończyć, bo sama historia jest bardzo ciekawa, tylko ciężko napisana.
A może to ja nie "wchłaniam" Wink

Niezależnie od tego, czy uda mi się przeczytać całość, mam zamiar obejrzeć film nakręcony na jej podstawie przez Agnieszkę Holland.

japoneczka01 - Nie 14 Sie, 2016 08:29

Odgrzebałam już dziś niepopularnego Aleksandra Dumasa - chyba.
Czytam cykl pod tytułem "Pamiętniki lekarza" - pierwsza część cyklu pt. "Józef Balsamo", już za mną (4 tomy), zaczęłam drugą "Naszyjnik królowej" (3tomy),
Pozostaje przede mną "Anioł Pitou" (2tomy)
"Hrabina de Charny" (3tomy)
"Kawaler de Maison Rouge" (2tomy)
W sumie 14 tomów opisujących czasy Francji od ślubu Ludwika XVI z Marią Antoniną do zgilotynowania Ludwika XVI i los Marii Antoniny aż do jej śmierci.
Ukazane są tam losy postaci zarówno historycznych, jak i fikcyjnych.
Kiedy byłam młodzieżą, nie gustowałam w powieściach historycznych, a teraz właśnie zaciekawiły mnie i czytam coraz więcej.
Widocznie do wszystkiego trzeba dorosnąć. Ot, co.

Ps.
Między wierszami (4-ema tomami j.w.) przeczytałam książkę Susan Forward Joan Torres pt."Dlaczego on nie kocha, a ona za nim szaleje".
Polecam te książkę wszystkim w podobnej sytuacji. To jest recepta jak poradzić sobie samej i zwyciężyć, kiedy jest się z facetem MIZOGINEM (nienawidzi kobiet)
- ukrywa to pod płaszczykiem chwilowego okazywania namiętności, a tak na co dzień dręczącego niemiłosiernie swoją ofiarę, itd.
Gorąco polecam - sposób na rozwiązanie problemów bez pomocy osób trzecich.

vichta - Nie 14 Sie, 2016 12:15

Dumas (ojciec, nie syn) jest fantastyczny cool
Są tylko dwie książki, dla których zdarzyło mi się zarwać noc do rana: Trzej muszkieterowie i Quo vadis. O ile po inne powieści Dumasa sięgnęłam chętnie, to znajomość z Sienkiewiczem się zakończyła. Wiele razy próbowałam. Przez żadną część z Trylogii nie przebrnęłam, Krzyżaków skończyłam po pierwszym tomie. Po prostu go nie lubię i już oooo nieee

siebusania - Wto 30 Sie, 2016 01:26

vichta, ja krzyzakow mialam czytac jako lekture w gimnazjum po 4. Str zwatpilam i nie zamierzam wracac za ciezkie dla mnie a po za tym ksiazki historyczne to nie moja bajka.
A ostatnio czytalam dziecia"Nie taki smok straszny ", "Plastusiowy pamietnik" a teraz w trakcie " Pinokio"
Na swoje ksiazki nie bylo czasu ale w koncu sie zmobilizowalam i wyporzyczylam dzis. K,Grochole" trzepot skrzydeł" i juz skonczylam po kilku godzinkach czytac. Szkoda ze nie wzielam wiecej bylo by coczytac w wolnej chwili. W maju jak bylam z synem w szpitalu to z nudow wzielam jakos ksiazke z pulki szpitalnej i strasznie mnie wciagnela. Niestety nie zdarzylam skonczyc a tytu£u nie pamietam. Mama moja ma zbior z rr ale akurat tej nie i dupa zbita nie dowiem sie finalu

nula - Wto 30 Sie, 2016 23:11

mama72 napisał/a:
Czy ktoś tu podziela moje zamiłowanie do fantastyki i fantasy?

ja wesoło mi

dziecię mnie zaraziło ....

najpierw podsunął mi "Nocarza" Magdaleny Kozak
zaczęłam nieufnie, bo to właśnie o wampirach wesoło mi a potem pochłonęłam w jeden dzień i zaczęłam się domagać już i natychmiast drugiej części "Renegat" i trzeciej "Nikt"
Jeśli nie czytałaś to gorąco polecam !

stonesik - Pią 02 Wrz, 2016 20:45

mama72, Ja też!!!
Kiedyś wydawało mi się, że to nie moja bajka... Kolega podsunął mi Pilipiuka i ......przepadłam! Nie tylko przeczytałam wszystko, ale również skompletowałam większą część jego dzieł. Od tamtej pory czytam co mi wpadnie w ręce. A zadanie mam ułatwione, bo biblioteka znajduje się w bloku obok. Tolkien, Ziemiański, Martin, Piekara....
Jedyne przez co nie mogę przebrnąć,to Pratchett.... Trzykrotnie już próbowałam - zupełnie mi nie wchodzi puknąć się Może polecicie coś,co mnie do tego pisarza przekona, bo wszyscy się Pratchettem zachwycają a ja nie znam i mi wstyd...

vichta - Pią 02 Wrz, 2016 23:01

Aaaa... Pilipiuka też czytałam. Nie wszystko, tylko część opowieści o Jakubie Wędrowyczu.
Świetnie się czyta i ubaw jest po pachy, ale po jakimś czasie zaczyna się nudzić.
W końcu sporo tego jest...
Ale generalnie polecam na poprawę humoru Smile
Przeczytałam też pierwsze części Harrego Pottera. Mój syn dorastał razem z nim Smile
Kolejne części były zbyt mroczne i już dałam sobie spokój.
Mam jeszcze na koncie Hobbita, ale już Władcy Pierścieni nie strawiłam.
Nawet żadnej z części filmu nie dałam rady obejrzeć do końca.
Wloką się bez końca i są całkowicie pozbawione poczucia humoru, jak na mój gust.
Wojny, obrzydliwe postaci... to nie dla mnie oooo nieee

Próbowałam obejrzeć Wiedźmina, ale jakoś też mi nie podchodzi.
Koleżanka poleciła mi książkę zamiast filmu. Ponoć o wiele lepsza.
Może kiedyś spróbuję szalony

A ja dziś skończyłam

Szpital Babylon - Imogen Edwards-Jones
Od razu uprzedzam, że to lektura nie dla każdego.
Trzeba być dość odpornym, żeby przez to przebrnąć.
Ja akurat pracowałam kiedyś w polskim szpitalu, teraz pracuję w angielskim.
Na pewne rzeczy patrzy się inaczej, kiedy widzi się je od drugiej strony.
Autorem jest wiele osób, związanych z brytyjską służbą zdrowia,
choć w Polsce sytuacja niewiele się różni.
Historie przez nich opowiedziane są prawdziwe.
Zostały umiejscowione w fikcyjnym szpitalu, na oddziale SOR.
Akcja dzieje się w ciągu 24-godzinnego ostrego dyżuru lekarza SOR-u, postaci również fikcyjnej.
W bardzo sprytny sposób zostały tu wplecione opowieści naprawdę mrożące krew w żyłach, śmieszne, tragiczne, smutne i zaskakujące...
Obserwujemy, jak na oddziale kolejno pojawiają się różni pacjenci.
W międzyczasie poznajemy kilka osób z personelu, ich prywatne życie oraz wzajemne relacje.
Oj, bywa gorąco Wink
Do tego trochę ogólnych wiadomości o leczeniu i lekarzach w Anglii, specjalistach i ich zarobkach,
lecznictwie państwowym i prywatnym, prestiżu i problemach pracy lekarzy.

"Już nigdy z taką ufnością nie przekroczysz progu szpitalnych drzwi"
To jakby podtytuł na okładce książki.
Doskonale oddaje jej treść.
Polecam, choć nie osobom wrażliwym.

nula - Pią 02 Wrz, 2016 23:04

stonesik napisał/a:
Kiedyś wydawało mi się, że to nie moja bajka..
stonesik napisał/a:
Od tamtej pory czytam co mi wpadnie w ręce.

to dokładnie tak jak ja wesoło mi

Pilipiuka też bardzo lubię
i jeszcze Ćwieka

Nie przejmuj się, przez Pratchetta też nie przebrnęłam i nie mam zamiaru tego robić na siłę ...
i nie przepadam za Sapkowskim ......

Jolwit - Sob 03 Wrz, 2016 16:19

japoneczka01, Myślałam, że już nigdy nie spotkam osoby, która przeczytała "Pamiętniki lekarza" brawo Będąc uczennicami szkoły podstawowej, po obejrzeniu serialu "Józef Balsamo", świetnym zresztą, z dobrą, międzynarodową obsadą, rzuciłyśmy się w poszukiwaniu cyklu powieściowego A.Dumasa. Ja, i moja korespondencyjna koleżanka. Z tym, że ona, mieszkanka stolicy, miała dostęp do wszystkich tomów, podczas, gdy ja czytałam je w kolejności, w jakiej udało mi się wypożyczyć. A kilku chyba w ogóle nie znalazłam. Wychowałam się na powieściach historycznych Haliny Popławskiej, która ich akcje często umieszczała we Francji, wplatając w nie losy polskich postaci, zarówno fikcyjnych, jaki i autentycznych. Ale gdzie tam naszej pisarce do Aleksandra Dumas (ojca)...
Niewiele już pamiętam z "Pamiętników...", minęło tyle lat. Może kiedyś sięgnę po nie znowu. Teraz to żaden problem Smile

japoneczka01 - Sob 03 Wrz, 2016 18:08

Jolwit muszę powiedzieć, że gdybym czytała to kiedy byłam nastolatką, to w ogóle nie zwróciłabym uwagi na rolę tłumacza. Teraz, kiedy to czytam, to chwilami tłumacz podnosi mi ciśnienie, gdyż zwyczajnie zrobił to nieudolnie, a mówiąc dosadnie odstawił lipę. W cyklu powieściowym spotykam sporo błędów różnych kategorii, a zwłaszcza niepolską budowę zdań, gdzie nieraz to zmienia sens.
Podobnie zauważam jak lektor podczas filmu czyta zupełnie coś innego niż powiedział aktor.
Stwierdzam, że tłumacze traktują czytelników i widzów jak półdebili. wściekły

ania_b - Sob 03 Wrz, 2016 23:37

Ja też się nie zachwycam Pratchettem. Wypożyczyłam kiedyś pierwszą ze Świata dysku i... rzuciłam po 80 stronach, a baaardzo rzadko nie doczytuję do końca. Mój mąż podobnie, a u niego nie doczytać książki to już ewenement (na razie spotkało to tylko jedną książkę, czyli własnie....)
Jolwit - Nie 04 Wrz, 2016 12:20

japoneczka01, Przyznaję, że w tamtym czasie istotnie nie zwracałam uwagi na jakość tłumaczenia, poprawność stylu, gramatyki, ortografii. Wydawało mi się, że wszystko jest w najlepszym porządku. Ekranizowano tylko (o ile mi wiadomo, a przynajmniej pokazywano w PRLu) tylko "Józefa Balsamo". Wiadomo, scenariusz a powieść to niekiedy most wybudowany metodą na stachanowca bądź zrujnowany w połowie. Nie znam francuskiego, nie władam też żadnym powszechnie używanym językiem zachodnim. Ale mam już swoje lata i coraz częściej zauważam to, o czym piszesz. Głownie na kartach powieści, bo w filmie dużo trudniej mi to wyłapać właśnie z powodu nieznajomości języka. Co mnie razi, to zmiana oryginalnego tytułu na dowolny, "bo oryginał widzimisię taki, a ja chcę owaki" - stosowana już od dawna a coraz bardziej powszechnie. Podobnie jak nadawanie polskich odpowiedników imionom poszczególnych postaci, najczęściej nieudolnie. W ten sposób przetłumaczono cały cykl powieściowy o Ani Shirley.
O błędach ortograficznych, które stały się już książkową codziennością, z litości przemilczę... Kiedyś istniało coś takiego jak korekta, nim książka poszła do druku, errata, a nawet i wydanie poprawione. Żyję przeszłością, chyba też czas mi odejść do lamusa Sad
Na ceny książek opuszczam zasłonę milczenia...

joana - Nie 04 Wrz, 2016 12:46

nula, Nie lubię fantasów ani kryminałów.Ostatnio życie jest u nas skomplikowane i stresujące. Wolę coś relaksującego. Ostatnio czytałam, a raczej słuchałam "Na zakręcie" i Szczęściarz" Nicholasa Sparksa. Polecam. I bardzo ciekawą powieść "Kochałam Tyberiusza" Elisabeth Dored Czytałam też bardzo ciekawie napisaną książkę autorstwa Moniki Richardson - Moje Europa da się lubić. o kulisach powstawania programu o tym samym prawie tytule Smile I bardzo ciekawy tytuł ks.Kaczkowskiego "Życie na pełnej petardzie" Coś b.wzruszającego i pięknego. Polecam
ania_b - Nie 04 Wrz, 2016 13:22

O, ja też w zeszłym miesiącu przeczytałam "Kochałam Tyberiusza". Świetnie się czyta. Chyba niewiele ma wspólnego z prawdą historyczną, ale oficjalna wersja o rozwiązłym życiu Julii, córki Oktawiana Augusta, też niekoniecznie musi być prawdziwa, gdyż zapewne zrobiono jej (ze względów politycznych) jeszcze za życia czarny PR.
Miałam taką fazę (powraca co jakiś czas) na fabularyzowane biografie.
Polecam Kamila Janickiego Żelazne damy. Książka, dzięki której zupełnie inaczej spojrzałam na początki państwa polskiego. Polecam zresztą cały jego cykl o kobietach u władzy. Rzetelne historycznie, ale napisane lekko, z polotem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group