Galerie prac użytkowników forum - Asia S. Robótkowo
Poranna - Śro 04 Lut, 2009 17:55
Asia S., jeśli mogę poradzić (a byłam prawie w tym samym położeniu i leżałam dwa razy w szpitalu na podtrzymaniu), leż i się relaksuj, na ile to możliwe, pamiętaj, że zamartwianie się tylko pogarsza sprawę; jeśli zezwolono na leżenie w domu, to nie jest to katastrofa, więc głowa do góry i byle do 34 tyg. - trzymam za Was kciuka!
nula - Śro 04 Lut, 2009 19:33
Asia S., Czyli nie masz wyjścia - po prostu leż !!!!!! i ciesz się , że możesz leżeć w domu
- zawsze to lepsze niż szpital !!!!!!
Poranna ma rację, jeśli możesz leżeć w domu to nie może być tak źle !!!!!!
Po prostu powiedz sobie, że wypoczywasz na zapas - i żadnych smutnych myśli !!!!!
Przecież wiesz, że my wszystkie trzymamy za Was kciuki, więc musi być dobrze !!!!
Jarka - Śro 04 Lut, 2009 21:01
| nula napisał/a: | Asia S., Czyli nie masz wyjścia - po prostu leż !!!!!! i ciesz się , że możesz leżeć w domu
- zawsze to lepsze niż szpital !!!!!!
Poranna ma rację, jeśli możesz leżeć w domu to nie może być tak źle !!!!!!
Po prostu powiedz sobie, że wypoczywasz na zapas - i żadnych smutnych myśli !!!!!
Przecież wiesz, że my wszystkie trzymamy za Was kciuki, więc musi być dobrze !!!!
|
Violetta21 - Śro 04 Lut, 2009 21:18
Asiu odpoczywaj, relaksuj się i jeszcze raz odpoczywaj tyle kobitek trzyma za Was kciuki i wysyła dobre fluidy w Waszym kierunku że będzie dobrze
reni - Śro 04 Lut, 2009 21:37
Asiu odpoczywaj sobie spokojnie wszystko będzie dobrze
Asia S. - Czw 05 Lut, 2009 08:02
Tyle słów otuchy, że popłakałam się. Bardzo Wam wszystkim dziękuję!! Maleństwo rozrabia teraz ze zdwojoną silą
Dobrze, że mam laptopa to mogę popatrzeć co wydziergałyście. Próbuję robić na drutach w pozycji leżącej. Powoli, ale zawsze do przodu.
dom_Klary - Czw 05 Lut, 2009 08:42
Asiu
Trzymaj się, wszystko będzie dobrze
Bernadka - Czw 05 Lut, 2009 08:55
Asia leż leż i leż jeśli tak kazał lekaż i nie bój się na zapas , myśl pozytywnie . Trzymam za Ciebie kciuki ,
beacia-24 - Czw 05 Lut, 2009 09:17
Asia S., przede wszystkim się nic nie martw bo to wcale nie pomaga. Odpoczywaj, relaksuj się i szydełkuj, drutuj czy co tam chcesz, nim się obejrzysz będzie już po wszystkiemu, a dzieciątko będzie silne i zdrowe.
alienor - Czw 05 Lut, 2009 14:40
Asia głowa do góry , ciesz się tym co masz ,jak trzeba lezec to leż ,obłóż się książkami , laptopem , drutami , robotkami i korzystaj z tego czasu , poki dzidzia w brzuchu ,pozniej juz tyle czsu nie bedziesz miala.
Moje obie wyleżane w szpitalu i dziewczyny jak malowane
Asia S. - Czw 05 Lut, 2009 14:47
alienor, tak też zrobiłam, a moje chłopaki dzielnie się spisują. Czasem jeszcze są zatargi słowne, ale szybko sprężają się i współpracują. A ja leżę i myślę pozytywnie.
barbara 1 - Czw 05 Lut, 2009 18:32
Asia wszystko bedzie oki
Madzia - Czw 05 Lut, 2009 18:58
Ja też trzymam kciuki Asiu!
ciaachoo - Czw 05 Lut, 2009 20:38
Asia nie smuć się.Leżałam i w szpitalu i w domu,obie ciąże na podtrzymaniu i wszystko dobrze się skończyło.Tak będzie i u Ciebie,tylko nie możesz się denerwować,wiem,ze czasem jest bardzo ciężko,Trzymam mocno kciuki.Leżała ze mną na sali dziewczyna,która 7 miesięcy przeleżała plackiem w szpitalu,myła się w misce bo nawet do toalety wstawać nie mogla i ona właśnie pocieszała inne lezące,że dla dziecka to by nawet cały rok mogla leżeć.
Trzymaj się ciepło,przytulam mocno.
Pozdrawiam I.
ata30 - Pią 06 Lut, 2009 11:40
ja ciążę z synem miałam zagrożoną, brałam leki na donoszenie, a od połowy ciąży tak jak u Ciebie nakaz leżenie, też chciał mnie zostawić w szpitalu ale udało mi się do końca ciąży leżeć w domu bez żadnych komplikacji, a jutro syn skończy 10 lat
Asia S. - Pią 06 Lut, 2009 12:42
ata30, ja też mam 10 latka w domu. Na początku ciąży brałam leki na podtrzymanie a potem było dobrze. Natomiast ta ciąża od początku jest związana ze stresem. Czekanie z tygodnia na tydzień i radość, że minął kolejny. To już 27 tydzień.
Cieszę się, że mogę leżakować w domu i mam nadzieję, że nie wyląduję w szpitalu. Jak powiedział lekarz musiałabym tam leżeć do rozwiązania.
Nawet nie wiecie jaką jesteście dla mnie podporą i ile sprawiacie mi radości swoimi postami
kabyr - Pią 06 Lut, 2009 19:08
Asiu słuchaj lekarza i dziewczyn.
Ja co prawda już daaaaaawno chodziłam z brzuszkiem,
ale wiem, że tylko spokój i stosowanie się do zaleceń lekarza
wpłyną pozytywnie na Ciebie i dziecko,
które masz pod serduszkiem.
Elżbieta P. - Pią 06 Lut, 2009 19:31
Asiu, leż sobie spokojnie, leż i ciesz się, że możesz leżeć w domu, wszystko będzie dobrze i tego się trzymaj
jola373 - Pią 06 Lut, 2009 22:56
Asia S., trzymam kciuki - będzie dobrze!
ewa6940 - Nie 08 Lut, 2009 11:33
Dzieła piękne
misia0808 - Nie 08 Lut, 2009 19:53
Asieńko kochana wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie. Zobaczysz, wszystko będzie dobrze. Ja obie ciąże spędziłam w szpitalu, pierwszą od 4 m-ca, drugą już od początku drugiego, ale patrząc na moje skarby, wiem że było warto. Już tak niedużo czasu zostało, więc leż kochana w łóżeczku i myśl o tym małym skarbie, którego nosisz pod sercem.
Asia S. - Pon 09 Lut, 2009 17:34
Kochane!!! Dzisiaj byłam na wizycie i lekarz powiedział, że mogę chodzić i prowadzić oszczędny tryb życia. Widziałam dzidziusia i powiem wam, że to piękny widok. Lekarz pokazał mi każdy organ i buzię i kolano, którym jestem tak słodko kopana.
Teraz tylko do 36 tygodnia. Na pewno będzie dobrze, a wam wszystkim i każdej z osobna dziękuję z całego serca
Poranna - Pon 09 Lut, 2009 17:37
trzymajcie się zdrowo!
bean - Pon 09 Lut, 2009 19:08
To wspaniała wiadomość!!! Zobaczysz, czas szybko zleci...
nula - Pon 09 Lut, 2009 19:26
No, Asieńko - widzisz ? i było się o co martwić ?
Pisałyśmy, że będzie dobrze !!!!
W końcu tyle kciuków musi zadziałać
Na wszelki wypadek trzymamy nadal
|
|
|