Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
rzenia - Śro 22 Lut, 2006 21:03
Robie dużo na drutach szydełkiem- sprzedaje mało a właściwie trzy serwetki jedną za 21 żł -35 cm
drugą za 27zł-45 cm
trzecią za 47zł 61 cm
dodam, że wzór był gęsty, kordonek też mój, zrobiłam bo bardzo mnie koleżanki w pracy prosiły i nie mogłam odmówić a nie chciałam wyjść na nieużytą.
Teraz też słyszę zrób mi ( ale za darmo ) i dobrze jak usłyszę ja ci nici kupie-i wtedy odpowiadam jak chcesz to cię nauczę ( chętnych brak)
To prawda wszystko im się bardzo podoba, chwalą ale najbardziej mi się podoba stwierdzenie "kiedy ty to wszystko robisz" a jeszcze bardziej "ty to masz na wszystko czas"(mieszkamy sami mąż cały czas w trasie, syn trochę pomoże i mam piękny duuuży ogród )
Krakowianka - Śro 22 Lut, 2006 21:19
Rzenia ja słysze to samo od swoich znajomych którzy podziwiają moje prace i cały czas proszą abym zrobiła coś dla nich za kase narazie zrobiłam dla koleżanek siosttry 2 sweterki szydełkowe bo nie dawałay mi spokoju.Wiekszosc robótek to były jednak prezenciki.Teraz mam pare osób które chcą serwetki do koszyczków i znowu problem z ceną a czasu brak też mam duzy dom ogrod i zwierzaków i chodze do pracy ale wieczorami szydełkuje
rzenia - Śro 22 Lut, 2006 21:34
Widocznie krakowianki takmają,( mieszkam 20 km od krakowa)
Krakowianka - Czw 23 Lut, 2006 09:29
ha!ha! widocznie tak .
Grażyna - Czw 23 Lut, 2006 09:40
Nie tylko krakowianki. Bełchatowianki rownież.
Niewiele zebrałam zamowien na koszyczki - tylko 15 i to na te najmniejsze za 10zł. Teraz myslę o serwetkach na koszyczki. Moze te pójdą. Nie wiem tylko jaka srednice musi miec taka standardowa serwetka? Czy ludzie lubia tylko białe czy tez kolorowe (np. białe z kolorowym wykończeniem). Doradźcie coś dziewczyny. Moze juz robiłyście.
Pani Mama - Czw 23 Lut, 2006 11:04
słuchajcie,róbcie spokojnie a ja jutro zobacze w sklepie ile kosztują serwetki ,bo ktoś wstawia i wam jutro wieczorkiem dam znać dobrze?
paullina - Czw 23 Lut, 2006 11:37 Temat postu: CENY WYROBÓW Grażynko, ja osobiście wolałabym takie bardziej wiosenne
jasna zieleń, żółty nawet pomarańcz, myśle,że takie kolory całkiem nieżle by się prezentowały w wielkanocnym koszyczku.
Np.w tamtym roku zrobiłam sobie na wiosnę zazdroskę do kuchni ( w gąski) właśnie w jasno zielonym kolorze- wygląda ekstra.
W lato wieszam inną pofarbowaną na pomarańcz.
Okna wyglądają bardzo oryginalnie a w koszyczkach np. te kolory myślę,że też by się sprawdziły.
Krakowianka - Czw 23 Lut, 2006 12:12
Grazynko u mnie bardziej na święta "chodzą" serwetki czysto biale śr. ok.30-35cm. takie by po wlozeniu do koszyczka ozdobne brzegi ladnie mozna wylożyć.
Elżbieta P. - Czw 23 Lut, 2006 14:34
Grażynko, kolor serwetek do koszyczka jest najczęściej biały, właściwie nie widziałam innych, a średnica może być różna, tak jak wielkość koszyczków, które są i okrągłe i owalne, najlepiej zmierz swój koszyczek wielkanocny i dopasuj do niego serwetkę, będziesz miała orientację jaka średnica do niego pasuje, potem możesz zrobić parę w wielkościach różniących się np. ok. 3-5 cm
Madzia - Czw 23 Lut, 2006 19:01
Mi się wydaje, że wszyscy mają bielutkie. Ja tylko ozdabiam koszyczek barwinkiem i kwiatkami , ale serwetka tylko biała.
A może po Wielkanocy zaprezentujemy swoje koszyczki?
eap - Czw 23 Lut, 2006 22:52
Możesz zrobic kilka owalnych.Też je biorą do koszyczków.
Krakowianka - Pią 24 Lut, 2006 19:22
Grażynka strasznie duży ten biały koszyczek wychodzi.Czy Tobie też tak wyszedł??Pozdrawiam
Grażyna - Sob 25 Lut, 2006 13:19
Tak, pierwszy olbrzym, a potem zmodernicowałam wzór dna tak aby powstało 136 oczek, a na tych oczkach tworzę tylko 8 listków i jest ok.
Krakowianka - Sob 25 Lut, 2006 16:52
Grażynko właśnie kończe tego olbrzyma zostało mi jeszcze 1 ucho do zrobienia jak usztuwnię to się nim pochwalę
Trusia - Sob 27 Maj, 2006 20:13
Dzisiaj w sklepie (spożywka+kosmetyki/chemia+poduszki-taki dziwny sklep) zobaczyłam rzecz STRASZNĄ... Poduszka lniana 40x40 cm z naszytym kwadratem szydełkowym tej samej wielkości, w miarę gęstym o ładnym koronkowo-serwetkowym wzorze. Wiecie, ile kosztowała? 12,80!!!
No szok normalnie. Praca warta co najmniej 50 zł - bo i len ładny, i motyw szydełkowy pracochłonny (zrobiony z czegoś jak Snehurka, może ciut grubszego)... Okropność! I jak się tu cenić?
moslamawe - Nie 28 Maj, 2006 05:59
Grazynko czy ja też mogę prosic o schemat tego koszyczka białego
Pani Mama - Wto 30 Maj, 2006 13:18
i jak tu ma sie opłacac robić kupiłam te bluzeczke na targu za 25 złotych
http://www.fotosik.pl/pok...6564c7eb6b.html
http://www.fotosik.pl/pok...14bfb9af55.html
Grażyna - Wto 30 Maj, 2006 14:40
Aniu, to niesamowite. Trudno wymagac żeby nam dobrze płacili za usługe , jak inni sie tak nisko cenia. a moze to jest rzecz uzywana?
Hala72 - Śro 31 Maj, 2006 16:50
ta nasza ręczna praca nic nie jest szanowana!!!!!
:boks:
Madzia - Śro 31 Maj, 2006 17:26
Jejka, taka śliczna bluzeczka.....
Tzn cieszę że Ania ją sobie kupiła ale..........
Magus - Sob 03 Cze, 2006 23:51
Ja kiedyś zrobiłam koleżance firankę za friko i to było ostatni raz kiedy popełniłam ten błąd
w tym roku zrobiłam bikini z kapeluszem wziełam za to 100,- tylko dlatego że to bardzo dobra koleżanka i poraz pierwszy robiłam kapelusz, a niedawno wystawiałam na allegro top za 50,- i nie było chętnych za to sprzedałam go gdzieindziej , po kilku dniach zjawiła sie u mnie w sklepie pani i spytała czy nie mam coś podobnego do tego topu (nie ona kupiła - oglądających było bardzo dużo oczywiście cena skutecznie odstraszała) bo chciała dla córki na prezent ale tak naprawde to jeszcze nie wie sama na pytanie jaki rozmiar i co właściwie chce - nie umiała odpowiedzieć i była zdziwiona kiedy dowiedziała się że nie robi się tego w 1 dzień (
Jeszcze dodam do licytacji na allegro każdy kto tam chodzi wie że jak coś wystawia się za złotówkę to jest to prawie zawsze tylko wabik na klijęta a nie dopuszcza się do sprzedania za taką cenę.
Kolega podpowiedział mi żeby zamiast na allegro sporóbować na e-bay wtedy można podobno wejść właśnie na niemiecki rynek , no cóz nic mi nie pozostało tylko skończyć bikini i tam wystawić (a może już ktoś ma jakieś doświadczenie tam i miże mi coś podpowiedzieć)Niestety ja nie mam żednych na tamtym rynku kontaktów.
I niestety to prawda że nasza praca zupełnie nie jest szanowana kiedyś takiej panience która zrobiła duże oczy ile chce za stanik od bikini (dośc pracochłonny)powiedziałam że zajeło mi to 2 dni i czy ona za 2 dni pracy chciała by zarobić 10,-
Trusia - Nie 04 Cze, 2006 09:51
Otóż właśnie - ja od dobrych koeżanek za topy wzięłam po 50-60 zł (no, troszkę żałuję jak popatrzyłam na cenniki inne niż allegro), a od jednej dostałam wózek dla Olgi To był dobry interes - znaczy jest nadal, bo top jeszcze w robocie. Nie przypuszczałam, że robota z Arii tak mi się spodoba
Hala72 - Wto 06 Cze, 2006 11:22
za top 50-60zł to naprawdę dobra cena
to ja chyba za mało policzyłam za swój, bo tylko 25zł
był robiony dla córki rozmiar S,niestety zbyt szybko stała się kobietą i raptem była w nim kilka razy
Madzia - Wto 06 Cze, 2006 16:49
Pewnie że za mało, zwłaszcza za te perfekcyjne miseczki.
barbara 1 - Śro 07 Cze, 2006 07:45
Hala śliczny topik,perfekcyjne miseczki A cena wyjatkowo za mała.To ja jak wystawiałam stringi na allegro ,to własnie za taką cenę 25zł.
|
|
|