Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
Elizabet - Wto 11 Mar, 2008 18:46
Dziewczyny, gdzie sie podziała Weronika?, może zna ktoś link do jej stronki?
bardzo długo mnie tu nie było i nic nie wiem !!
proszę o odpowiedż
Pozdrawiam Elizabet
Elizabet - Śro 12 Mar, 2008 08:50
Bardzo przepraszam, nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie
czy jest to temat TABU u Maranty
maranta - Śro 12 Mar, 2008 10:09
| Elizabet napisał/a: | | Dziewczyny, gdzie sie podziała Weronika? |
Nie wiem gdzie jest Weronika
| Elizabet napisał/a: | | może zna ktoś link do jej stronki? |
Niestety nie znam, póki miała linka w podpisie, to z tego linka wchodziłam, nie zapisałam go w ulubionych a szkoda, bo piękne rzeczy robiła i prawdopodobnie nadal robi.
| Elizabet napisał/a: | | bardzo długo mnie tu nie było i nic nie wiem !! |
Ja byłam cały czas i wiem niewiele więcej od Ciebie.
Pewnego dnia weszłam na forum i zastałam wszystkie posty Weroniki przez nią usunięte a ona sama od tej pory się nie pojawiła.
Wcześniej na forum była jakaś dyskusja z Weroniką o jakichś niezbyt wyraźnych fotkach włóczek w jakiejś pasmanterii...
To jest wszystko co wiem. Powodu jej obrazy na całe forum nie znam.
Prawdę powiedziawszy nie wnikam w to, bo i tak nie zrozumiem, nie rozumiem osób, które szukają na siłę problemów, gdzieś gdzie ich nie ma.
Mam swoje własne kłopoty, więc szkoda mi czasu na zgłębianie rzeczy bezsensownych.
Jak pisałam- prace Weroniki były świetne, ją też lubiłam, brakuje mi fotek jej prac na forum, brakuje mi jej postów, jednak to wyłącznie jej decyzja, a że kompletnie dla mnie niezrozumiała, to insza inszość
| Elizabet napisał/a: | Bardzo przepraszam, nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie
czy jest to temat TABU |
Jakie tabu.. temat zwyczajnie nie istnieje, prawdopodobnie inni wiedzą niewiele więcej niż ja.
Być może coś - między Weroniką a kimś- się rozegrało na pw- tego nie wiem.
-----
Znalazłam ten wątek, jeśli kogoś interesuje, to niech przeczyta od tego postu i kilka następnych- http://maranta.livenet.pl...p?p=10847#10847
Może coś zrozumiecie, jak dla mnie to
Postów Weroniki nie ma w tej dyskusji, bo je pousuwała- miłe nie były raczej...
To tyle jeśli chodzi o Weronikę, ten temat dotyczny cen wyrobów szydełkowych i tego się trzymajmy.
Ania - Śro 12 Mar, 2008 15:35
| szajka napisał/a: | Grazynko ale czy uwazasz ze to co jest w linku z allegro to jest maszynowe?
bo pisza ze recznie (ja wiem ze pisac to se mozna) |
Szajka (odpowiem tutaj za Grażynkę) zwróć uwagę na tą aukcję, te rzeczy sprzedaje duża firma nie osoba prywatna i to w jakiej ilości !!! 500sztuk obrusów...czyli poprostu zwykła produkcja maszynowa. Myślisz że ktoś machnął by ot tak sobie 500 obrusów o średnicy 110cm??!!!
Bardzo łatwo rozpoznać wyroby robione ręcznie od maszynowych.
W wyrobach maszynowych nitka jest jakby "skręcona" czasami lekko falista. Efekt ten powstaje podczas schodzenia nitki schodzi ze szpuli....nie wiem jak to dokładnie wytłumaczyć..... jakby jeszcze dodatkowo obróciła się wzdłuż własnej osi.
A w wyrobach odzieżowych to juz od razu widać, nigdy nitki nie sa pochowane tylko od razu ucięte (tak jak schodzi "z tasmy").
Jeżeli to są ciuchy np. robione z bawełnianych nici to robią np. 1000 sztuk w jednym kolorze - biały lub jakis naturalny/beżowy- potem sortują powiedzmy po 200 sztuk i każdą partię farbują na jakiś kolor, czerwony, zielony itd.
Jezeli weźmiesz taką czerwoną bluzeczkę i zaczniesz ją pruć to będzie gdzieniegdzie widać na nitce białę przeswity tam gdzie farba nie dotarła, przy ciasnych splotach.
Moze kiedyś popełnię to przestępstwo i kupie jakąś mini serwetke "ręcznie robioną" maszynowo i odrobię te sam wzór dla porównania hihihi i pokazania róznicy.
szajka - Śro 12 Mar, 2008 15:41
Desik wlasnie o taką odpowiedz mi chodziło
dziękuję bardzo
qrka - Śro 12 Mar, 2008 20:24
Zobaczcie to odnośnie cen rzeczy robionych ręcznie
http://allegro.pl/show_us....php?uid=576512
ceny nie są zbyt wygórowane a nabywców brak
Grażyna - Czw 13 Mar, 2008 18:00
Persjanka sprzedaje pewnie rzeczy, ktore sa jej niepotrzebne, bo analizując cene, to nawet zwrotu kosztów nici sie nie uzyska. Czasami mamy takie zrobione ciuchy, których nie lubimy mimo, że napracowalismy sie podczas ich dziergania. Dlaczego nie ma chetnych? Trudno powiedziec, może ...
Mozna sie domyślać sporo.
Pokazuje tam np sweterek dziecięcy z anilany. Robiłam sweterek takiej wielkosci i na jego zrobienie zeszło mi 1,5 motka czyli 15 dag. Licząc anilane np. po 5-6zł i dodajac czas kilku dni roboty otrzymujemy wynik, że nam sie nie opłaca robic takich rzeczy sprzedajac tylko za 20zł.
http://allegro.pl/item324..._persjanka.html
Elizabet - Czw 13 Mar, 2008 18:51
Maranto, dziękuję za odpowiedż na moje pytanie
poniewaz nie mogłam znaleść , ani jednego jej postu,zadałam pytanie na forum
nie wiedzac , że między Paniami była wymiana zdań
szajka - Czw 13 Mar, 2008 19:03
Grazynko ale widzisz na tej aukcji tez pisze ze jakby co moze zrobic inne kolory itp..... wiec moze ona naprawde za taką cene robi , chociaz wierzyc mi sie nie chce
Grażyna - Czw 13 Mar, 2008 19:09
Mnie tez Szajka
qrka - Czw 13 Mar, 2008 22:03
A mnie się wydaje, że sztuką jest zrobić, ale jeszcze większą dobrze sprzedać
avante - Wto 25 Mar, 2008 20:52
Przez przypadek znalazłam śliczną serwetkę frywolitkową za bagatela 3800 PLN. W pierwszej chwili myślałam, że coś mi się przywidziało ale jednak nie.
http://www.dagaz.h2.pl/in...uct&prod_id=784
alfa76 - Nie 13 Kwi, 2008 11:11
Dziewczyny pomóżcie! Mam zlecenie na wykonanie ponad 8 m takiej koronki: http://www.dagaz.h2.pl/in...uct&prod_id=540 tutaj ma ona 8 cm szerokości, ja dodałam jeszcze jeden pas tych "dziureczek" i moja ma szerokość 13 cm. Tutaj na tej stronie 1 m tej koronki kosztuje 22 zł. Czy to dużo według was czy mało czy mogę tyle sobie krzyknąć? Bardzo proszę o odpowiedź bo zbliża się termin rozliczenia i nie bardzo wiem ile tej osobie powiedzieć. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Z góry dziękuję
Grażyna - Nie 13 Kwi, 2008 19:31
Musisz nam jeszcze powiedzieć, jakich nici uzylaś i ile ci tych nici schodzi na zrobienie 1m. Mozesz podac czas wykonania 1m. Będzie nam latwiej to ocenić.
Grażyna - Nie 13 Kwi, 2008 19:44
A mnie zaskoczyła na stronie dagaz cena ciuszkow niemowlecych:176zł, gdy na takie ubranko schodzi 30dag włóczki i robi się piorunem, bo ubranko malutkie.
http://www.dagaz.h2.pl/in...uct&prod_id=752
A tutaj sweterek
http://www.dagaz.h2.pl/in...uct&prod_id=753
qrka - Pon 14 Kwi, 2008 08:50
Mnie się wydaje, że tych rzeczy po takich cenach nikt nie kupuje
Krulik - Pon 14 Kwi, 2008 10:56
Grażyna, rzeczywiście drogie, ale patrząc na to ile w sklepie kosztuje zwykły bawełniany zestawik dla nowo narodzonego maluszka (nawet 200zł!!), to taka cena wcale nie powinna dziwić... no ale ja bym nie kupiła;p
Grażyna - Pon 14 Kwi, 2008 16:15
Hmm...to ja nawet nie wiedzialam po ile sa takie zestawiki ciuszków w sklepach W takim razie na strnce sa tańsze
alfa76 - Pon 14 Kwi, 2008 20:16
Odpowiadam na zadane mi pytania: otóż robię tą koronkę z nici Maxi i na metr wchodzi mi tak gdzieś około 50 g. Czasowo to wygląda tak, że 1 element koronki robię ok. pół godziny na na 1 metr wchodzi 13 takich elementów czyli metr robie koło 6,5 godziny. Proszę ponownie o pomoc i z góry dziękuję za zainteresowanie
Krulik - Wto 15 Kwi, 2008 00:00
| Grażyna napisał/a: | Hmm...to ja nawet nie wiedzialam po ile sa takie zestawiki ciuszków w sklepach W takim razie na strnce sa tańsze  |
No ja jak pierwszy raz zobaczyłam ceny to byłam w szoku! zwykłe body potrafi kosztować nawet 30 zł... no i synkowi kupuję ciuszki w hipermarketach;D bo mimo że jakość gorsza to i tak nie daje rady zniszczyć;P A na co mi markowy ciuszek za tyle kasy.. już bym wolała kupić ręcznie robiony z taj stronki co podałaś - przynajmniej nikt nie będzie mieć takiego samego;D
tak czy owak zgroza cenowa
ostatek7 - Wto 15 Kwi, 2008 00:29
| bea julla napisał/a: |
Modystka nakrycie wykonala, zuzywajac 5 metrow wstazki. Kiedy dama uslyszala cene z oburzeniem zawolala: Co!!!! 300 frankow za 5 metrow wstazki!!?? Pani chyba oszalala!
Na to modystka kilkoma sprawnymi ruchami rozprula piekny czepek, zwinela wstazke, podala oburzonej damie i powiedziala. Zaplata jest za moje umiejetnosci i prace, wstazke daje pani gratis! |
Wspaniały post. bea julla . Jak ulał pasuje do dyskusji toczącej się, od dłuższego czasu, zresztą. Przestańmy frymarczyć naszym talentem, zacznijmy go doceniać i wyceniać. Owszem, ważna jest ilość "schodzącej" nitki, ale pamiętajmy również o tym, że wymieniona nitka przechodzi jeszcze przez szydełko, głowę i serce...
irenka10 - Wto 15 Kwi, 2008 23:09
ALFA mysle ze to nie jest duzo jezeli dajesz swoje nici wszystko zalezy od klijenta mnie sie kilka razy zdarzyło ze gdy powiedziałam cene dostawałam wiecej to zalezy na kogo sie trafi .Uwazam np ze krawcowa mniej czasu spedza nad uszyciem czegos a cene ma swoja i to nie jeden raz słona
Nikola5 - Śro 16 Kwi, 2008 15:01
Zobaczcie tutaj ,są wystawione na aukcji różne rzeczy
http://www.swistak.pl/uzy...Dziewanna1.html
Pani Mama - Czw 17 Kwi, 2008 13:20
we wtorek bylam we Wrocławiu i oczywiscie pobiegłam do cepelii,a tu prosze serwetka okolo 30 cm srednicy okrągła kosztuje 48 zlotych aniolki te najmniejsze co robimy na forum 21 złotych i to są ceny normalne bo ludzie wchodza i ciagle cos kupują bo chwile stalam,wie cieszy człowieka ze jeszcze doceniaja rękodzieło
irenka10 - Czw 17 Kwi, 2008 14:20
masz racje sa ludzie ktorzy doceniaja taka prace ale sa tacy ktorzy robia wielkie oczy ze az tyle
|
|
|