Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
Elżbieta P. - Pon 30 Lis, 2009 16:18
ja też Ci mocno kibicuję, sama przechodziłam przez takie etap to wiem jak jest ciężko, najgorsze to wytrzymać pierwsze miesiące, potem będzie łatwiej
wiesia_33 - Pon 30 Lis, 2009 16:50
| Elżbieta P. napisał/a: | | najgorsze to wytrzymać pierwsze miesiące, potem będzie łatwiej |
dokładnie tak jest Ja już mam "z górki" (chociaż nigdy nie mów nigdy) i Tobie honda46 tego z całego serca życzę
anna.pluta1 - Pon 30 Lis, 2009 17:08
Wiesia jest dobrym duszkiemgratulacje sukcesów dla wszystkich ja narazie wam pokibicuję ze spuszczoną głową
wiesia_33 - Pon 30 Lis, 2009 17:29
anna.pluta1 dziękuję bardzo
honda46 - Śro 02 Gru, 2009 19:06 Temat postu: rzucamy palenie Wiesia_33 i ElżbietaP. - bardzo, bardzo Wam dziękuję anna.pluta1 - nie tylko kibicuj, ale dolącz do nas, razem będzie łatwiej
wiesia_33 - Śro 02 Gru, 2009 19:08
| honda46 napisał/a: | | anna.pluta1 - nie tylko kibicuj, ale dolącz do nas, razem będzie łatwiej |
czekamy na Ciebie
honda46 gratuluję wytrwałości
anna.pluta1 - Czw 03 Gru, 2009 06:30
to o mnie
wiesia_33 - Czw 03 Gru, 2009 08:24
anna.pluta1
honda46 - Pią 04 Gru, 2009 18:52 Temat postu: rzucamy palenie Nie palę już 35 dni dla mnie to dużo. Teraz dopiero zauważyłam, ile osób jest naprawdę życzliwych i jestem Im bardzo wdzięczna
wiesia_33 - Pią 04 Gru, 2009 21:17
honda46 szczerze gratuluję
Pamiętam jak ja liczyłam dni....a teraz się gubię i liczę same miesiące
Tobie też życzę wielu miesięcy, a potem lat..... Trzymam kciuki za Ciebie
honda46 - Wto 15 Gru, 2009 11:12 Temat postu: rzucamy palenie Wiesia-33, chyba się załamię, mija 46 dzień, a tu same kłopoty: mąż załatwia sprawy poza mną (nie licząc się z moim zdaniem i wcześniejszymi ustaleniami), co powoduje, że obcy ludzie mnie atakują, znajome osoby omijają mnie dużym łukiem (chyba), i wcale te odczucia nie są wymyślone przeze mnie. Mimo wszystko nie chciałabym się poddać.
anna.pluta1 - Wto 15 Gru, 2009 14:44
trzymaj się
Elżbieta P. - Wto 15 Gru, 2009 17:59
honda46 wytrzymaj, szkoda tych 46 dni, szkoda tych dni wyrzeczeń i walki z samą sobą, NIE PAL!!!!
Madzia - Wto 15 Gru, 2009 18:20
honda46 z problemami tak jest, że są i będą, nie można odkładać rozstania z nałogiem na lepszy czas, bo każdy jest na to dobry. Tyle wytrzymałaś, bardzo długo już wytrzymałaś, szkoda tego zmarnować. Ja myślałam, że będzie mi czegoś w życiu brakować, a wcale nie, ciągle myślę, o tym jaka jestem szczęśliwa, że nie muszę już palić.
Trzymam kciuki za Ciebie!
Nawet jak Ci się zdarzy moment słabości, nie poddawaj się!
wiesia_33 - Wto 15 Gru, 2009 22:33
honda46 teraz nie możesz się poddać. Wiem,że jest to najtrudniejszy (jeden z wielu) okres podczas rzucania palenia.Musisz to jakoś przetrwać.Wydaje Ci się, że nie dasz rady z tym wszystkim, ale wytrzymaj kilka dni i zobaczysz,że będzie lepiej. Trzymam za Ciebie mocno kciuki Dasz radę
honda46 - Śro 16 Gru, 2009 10:05 Temat postu: rzucamy palenie Anna.pluta1, ElżbietaP., Madzia, Wiesia-33, jesteście wspaniałe, dziękuję . Przeanalizowałam wszystko i stwierdzam, że trochę sama jestem winna, bo stałam się bardzo "nerwowa" i trudno ze mną wytrzymać, bardzo szybko "wybucham", muszę nad tym wszystkim zapanować!
wiesia_33 - Śro 16 Gru, 2009 20:40
honda46 dasz radę
Trzymam mocno kciuki za Ciebie
honda46 - Czw 17 Gru, 2009 14:11 Temat postu: rzucamy palenie Wiesia_33, bardzo dziekuję, ze wstydem przyznaję, że stałam się okropną beksą - Twoje słowa strasznie mnie rozczuliły,
anna.pluta1 - Czw 17 Gru, 2009 14:27
wspieram was dziewczyny -ta co nie wytrzymała ale..........może przyłącze się kiedyś do was znowu mam takie plany
wiesia_33 - Pią 18 Gru, 2009 00:34
honda46 widzę, że złapałaś "doła"
O ile pamiętam to też miałam trudne dni. Musisz wytrzymać a wiem,że dasz radę bo masz bardzo dużo siły by walczyć. Papieros śmierdziel nie będzie TOBĄ rządził Trzymam mocno kciuki za Ciebie
| anna.pluta1 napisał/a: | | może przyłącze się kiedyś do was znowu mam takie plany |
anna.pluta1 czekamy na Ciebie
anna.pluta1 - Pią 18 Gru, 2009 07:06
wiesia_33 - Pią 18 Gru, 2009 23:51
honda46 jak dzisiejsze samopoczucie??? Jest lepiej?
honda46 - Sob 19 Gru, 2009 15:01 Temat postu: rzucamy palenie Wiesia_33, dziękuję, niby lepiej... (nie pytać), ale jeszcze daleko do ideału!
wiesia_33 - Sob 19 Gru, 2009 15:03
honda46 trzymaj się zawsze jakoś to będzie
Trzymam za Ciebie kciuki
wiesia_33 - Czw 24 Gru, 2009 23:33
11 miesięcy minęło
honda46 co u Ciebie???
|
|
|