miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich i nie tylko...
Galerie prac użytkowników forum - Maranta
maranta - Pon 25 Kwi, 2011 21:43 Dziękuję edzia322 - Pon 25 Kwi, 2011 22:31 Aniu, podziwiam,Cię bo co tylko zrobisz swimi zdolnymi rękami jest piękne
i co założysz na siebie ,wyglądasz uroczo. Jesteś doskonała. beacia-24 - Wto 26 Kwi, 2011 12:00 Ani kochana wyglądasz niczym bogini przebudzona z zimowego snu. Mimo wszelkich trosk i chorób wyglądasz tak świeżo i radośnie. Oby tak dalej.
Brak mi słów by wyrazić swój zachwyt.
Sukienka wygląda rewelacyjnie i ja bym nie dorabiała już nic. ładnie podkreśla Twoje zgrabne nóżki i szczupłą sylwetkę. Nie dorabiaj już nic bo straci całą lekkość i zwiewność. Oczywiście to tylko moje zdanie, bo to Ty musisz się w niej dobrze czuć. Uważam, że wyglądasz szałowo w nowej fryzurce. Teraz asymetria jest w modzie tak więc nie masz czym się martwić. kabyr - Wto 26 Kwi, 2011 17:05 maranta, Aniu jak zwykle zrobiłaś cudną sukienkę.
Wyglądasz bardzo seksi w niej. Madzia - Wto 26 Kwi, 2011 18:10 Jestem pod wielkim wrażeniem. Sukienka nie dość, że super, to jeszcze tak fajnie pomyślane różne rozwiązania, świetnie! Twoje nóżki zdecydowanie zyskują po zdjęciu kabaretek, ja ich nie cierpię. Bardzo mi się podobasz w nowych włoskach, choć wolałabym żebyś je obcinała u fryzjera. Współczuję Ci jednak, bo wiem jak lubiłaś takie długaśne.
maranta - Wto 26 Kwi, 2011 18:38
edzia322 napisał/a:
Jesteś doskonała.
oj, bo zrobię listę swoich wszelkich niedoskonałości zewnętrznych, wewnętrznych, szczególnych i ogólnych
Dziękuję za uznanie miłe panie
Efekt jak efekt, ważne, ze przy robieniu kiecki się setnie bawiłam- od czasu do czasu lubię się zwyczajnie pobawić
Madzia napisał/a:
Twoje nóżki zdecydowanie zyskują po zdjęciu kabaretek, ja ich nie cierpię.
Ja też się głupio w nich czuję i nie podobają mi się, dlatego, choć je już dawno dostałam, to wetknęłam w najdalszy kąt szafy. Teraz szukając czarnej haleczki (dwuczęściowa, górę użyłam, dołu pod tę kieckę nie dałam rady) natknęłam się na te nieszczęsne kabaretki i po raz pierwszy założyłam. Od razu widziałąm w lustrze, ze przesadyzm wyszedł, ale suknia tak szalona, że już mi było wszystko jedno.
W końcu nie wytrzymałam i pod kwitnącą czereśnią je ściągnęłam
Madzia napisał/a:
Bardzo mi się podobasz w nowych włoskach, choć wolałabym żebyś je obcinała u fryzjera. Współczuję Ci jednak, bo wiem jak lubiłaś takie długaśne.
To taka tymczasowa fryzurka i dlatego się nie pieściłam z fryzjerami. Mam koleżankę fryzjerkę i by przyszła chętnie mi podciąć, jednak jak pomyśałam ile podczas takiego fachowego dłubania mi ich wylezie, to od razu tę myśl odrzuciłam.
Delikatnie dotknąć a już całe pasma w garści zostają
Dlatego wzięłam wszystkie w garść i nad głową równo ciapnęłam. Jak spadły na plecy to stwierdziłam, ze ujdzie w tłoku.
Na dodatek zaczęły się kręcić. Po mpierwszym myciu mocno, teraz lekko, ale tworzą odpowiedni bałagan- wydaje się ich być więcej.
To, że ścięłam, to nieważne, ważne, żeby wreszcie przestały wyłazić i żeby zaczęły nowe odrastać.
Przynajmniej, zeby z wypadaniem przystopowały, to z mniejszą ilością się pogodzę.
W tej chwili można przyjąć, że mam co drugi włos na głowie. Z jednej strony lecą trochę mocniej.
Znikła już dobra połowa włosów.
Niby to nie boli, ale jednak przykre jest.
... aha... nóżek zgrabnych to ja nie mam, ale się nie przejmuję
Jak oba kolana prosto, to jedna stopa mocno na zewnątrz, jak obie stopy razem, to jedno kolano do środka- wynika z tego, ze jedna noga zwichrowana, druga leciutko też.
Zawsze tak miałam i się przyzwyczaiłam
Na upartego mogę stanąć prawie prosto, ale mam za mało uporu, żeby się z własnym kolanem kłócić ciapara - Wto 26 Kwi, 2011 19:23 Ania no teraz to polecialas po calosci. Jak Ci mowia baby ze masz ładne nogi to grzecznie powiedziec dziekuje prosze a nie nam tu wykład robic która noga w która strone zafiksowana. Toc my oczy mamy i przecie widzimy ze i noga jak ta lala i z przodu i z tyłu i z boku stoi jak trzeba, zarówno prawa jak i lewa.
Poza tym dobrze wiemy ze Ty doskonala jestes wiec nam tu prosze nie grymasic!!!
No i musisz bawic sie robieniem kiecek czesciej bo nie dosyc ze kapitalnie Ci w nich to jeszcze i my oko cieszymy i inspiraję czerpiemy.
Poza tym jak ktos juz ma nosic kabaretki to na pewno Ty i nie sadze zeby byly w stanie Ci cokolwiek popsuc. Ja stanowczo bede sie upierac ze w kabaretkach wygladasz cudnie i tej tezy bede bronic jak niepodległosci.
Wlosy obiete swietnie i widac dobrze to im zrobilo. Fryzurka zyskala na lekkosci a ze sie kreca to Ci chociaz nie smutno ze wloski te co zostały wygladaja i za siebie i za te co wypadly na objetosc. Wiem cos o tym bo moje tez sie kreca i mam przez to leb dwa razy wiekszy
Cala sesja pod drzewkiem bardzo energetyczna i cieszymy sie ze zdrowko Ci pozwolilo wstac i pocieszyc sie choc troszke tym pieknym dniem i sloneczkiem
Tak trzymac!!! I jak mawia nasz ulubiony szydełkowy dzentelmen z forum " Z tysiacem serdecznosci" Madzia - Wto 26 Kwi, 2011 20:00
maranta napisał/a:
Niby to nie boli
nie boli ale przerażające być musi. Myślę, że ja bym wariowała. Z całego serca życzę Ci żeby się polepszyło. buziaczek - Wto 26 Kwi, 2011 20:51 przepiękna sukienka i jak na moje oko to nie musisz jej przedłużać, wyglądasz w niej bardzo ładnie Asia S. - Wto 26 Kwi, 2011 21:54 Cudowna sukienka , powrotu do zdrowia życzę!Ainer - Czw 28 Kwi, 2011 09:02 Cudeńko aż brak misłów bean - Czw 28 Kwi, 2011 09:40 Mnie się ta odrobina szaleństwa bardzo podoba Sukienka jest świetna i cudnie leży na zgrabnej modelce ciapara - Sob 14 Maj, 2011 18:51 ANiu rewelacyjna nowa fotka... zobaczylam Cie odmieniona w watku Paillett i pomysłam co za laska Patrze a to nasza Naczelna Laska Super!!!maranta - Sob 14 Maj, 2011 19:13 Dziękuję za wszystkie pochwały
W tej chwili mam robótkowe zatwardzenie - nie robię nic
ciapara napisał/a:
Patrze a to nasza Naczelna Laska
Ale mnie ubawiłaś, poczułam się prawie jak ... pastorał
Zmieniałam awatarka Paillette i stwierdziłąm, że mój awatar też już dość wiekowy się zrobił. Złapałam bukiecik konwali, wzięłam na kolana lapka i kamerką internetową cyknęłam fotkę, zmieniłam kolory na sepię (żeby nie straszyć sińcami pod oczami) no i jest.
Nie jest najładniejszy, ale przynajmniej aktualny
Swoją drogą na te siniaki pod oczami wystarczyłby jakiś lekki makijaż, ale ani sił na to ani... pewnie mi nie uwierzycie, ale ja się nie potrafię malować i nigdy się nie malowałam.
Pękniecie ze śmiechu jak powiem, że w maturalnej klasie, żeby nie starszyć bladością wręcz trupią potrafiłam złapać szminkę i sobie jakieś kolorki na policzkach domalować. Bladością i tak straszyłam a poza tym mogłam za klauna robić (na szczęście nosa na czerwono nie malowałam)
Ja naprawdę nie potrafię się malować a poza tym mam skórę tak wrażliwą, że może to i lepiej gosias - Sob 14 Maj, 2011 19:57 Aniu świetny novy avatarek ciapara - Sob 14 Maj, 2011 20:26 Uwierzymy uwierzymy...
Ja tez sie nie maluje wcale...a od swieta maluje usta... no i robie raz na jakis czas henne...danuta_50 - Sob 14 Maj, 2011 20:27 maranta,Nie poznałam.Odmłodzona.SUPER AVATAREK. Madzia - Sob 14 Maj, 2011 21:11 Podoba mi się nowy avatarek. Taki romantyczny.
Ja akurat uwielbiam się malować, moja kosmetyczka pęka w szwach, i uważam, że warto umieć. Makijażem można wiele, wiele zdziałać. Nie tylko tuszować, ale całkiem się odmienić. Miałam nieładną koleżankę, która umiejętność makijażu opanowała do perfekcji. Kiedy była umalowana była bardzo ładna.
Proponuję uśmiechnąć się do Violetty21 w tej sprawie, jeśli oczywiści chcesz, i kiedyś zaskoczyć jeszcze nowszym i ładniejszym avatarkiem. A jak włosy Anuś?Anisa - Sob 14 Maj, 2011 21:54 Śliczna sukienka, oryginalna bardzo ładnie Ci w nowej fryzurce anna.pluta1 - Sob 14 Maj, 2011 22:18 nie potrafisz się malować, ale za to twoje rączki malują za ciebie wszystko co tylko w nie weźmieszlamika88 - Sob 14 Maj, 2011 22:33 Śliczne nowe zdjęcie Wyszło takie romantyczne i delikatne maranta - Sob 14 Maj, 2011 22:38 A dziękuję, prąd mi wyłączyli, wchodzę teraz a tutaj tyle miłych słów
Odnośnie makijażu, to sami zobaczcie-
Madzia napisał/a:
A jak włosy Anuś?
Nadal lecą, ale już zdecydowanie mniej, jeszcze ponad normę, ale jest nadzieja, że wszystkie tym razem nie wylezą.
Pojawiają się nowe, głównie nad czołem, na zakolach, dużo takich jakichś mięciutkich niemowlęcych włosków.
Głębiej na łepetynie też są antenki, ale mniej niż na zakolach.
Są mocno przerzedzone, najlepiej to widać jak światło mi padnie na łepetynę. Pomiędzy włosami, szczególnie na górze glacy prześwituje skóra. Gdybym miała jasne włosy, to by się nie rzucało w oczy.
Dobrze, że się falują, dobrze, że robią bałagan, wydaje się ich być dzięki temu więcej.
Cały czas łykam lekarstwa. Sufrin mam nadzieję, że przy okazji pomoże też na cerę troszkę i na wątrobę. Nie wiem tylko jak działa na nerki, bo gorzej dokuczają kabyr - Nie 15 Maj, 2011 09:34 maranta, avantarek świetny.
Jeśli mogę wtrącić się w temat włosów.
Twoje wydają mnie się bardzo przesuszone.
Może to jest m.on przyczyna wypadania ich.ciapara - Nie 15 Maj, 2011 11:06 Nasz znajomy powtarza zawsze mojemu mezowi ze kobiety sa brzydsza płcia bo musza sie malowac a jak zobaczylam film to normalnie fiknelam... gdyby nie grdyka... to bym sie nabrala... ale sie namalowal facet maranta - Nie 15 Maj, 2011 11:47
kabyr napisał/a:
Twoje wydają mnie się bardzo przesuszone.
Basiu to prawda- z jednej strony dość szybko się przetłuszczają a z drugiej zrobiły się od jakiegoś czasu takie jakieś sianowate, martwe.
Po następnym myciu wprowadzę maskę Vax, teraz po myciu stosuję serum jedwabne na przemian z odżywką do zniszczonych włosów.
Nie łamią się, ale są dziwne.
Zmieniły się bardzo.
Jednak przyczyna wypadania tkwi głębiej. Dlatego głównie stosuję tabletki z ziółkami, mikroelementami i witaminami, w następnej kolejności zewnętrznie specyfiki na wzmocnienie cebulek i porost włosów a same włosy to już tak dodatkowo, przy okazji odżywiam.
Stopniowo zmniejsza się ilość wypadających włosów- oby tak dalej i oby choć z połowa tego co wypadło odrosła, bo inaczej przy jakimś następnym nasileniu wypadania, to już niewiele zostanie.
Lekarz też jako główną przyczynę uznał grudniową chorobę i stres, jednak nie można wykluczyć również androgenowego wypadania u mnie- a to już gorzej.
W sumie jak włosy mają być zdrowe, jeśli cały organizm wysiada. Nerki też mogą być winne itd.
Równocześnie z wypadaniem włosów pojawiły mi się wybroczyny na nogach, szczególnie stopy górą i okolice kostek- pełno popękanych naczynek, całe place.
Lekarka widziała, ale machnęła ręką - nie wiem w sumie co się dzieje, coraz więcej tych wybroczyn się pojawia i sińców też- same trzaskają, właśnie wczoraj coś zapiekło i mam pięknego sińca na 1/3 łydki. Sińce to u mnie normalka, ale te wybroczyny od około dwóch miesięcy i nie znikają tylko ich przybywa a leki, które łykam akurat działają uszczelniająco i wzmacniająco na ścinki naczyń