Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
Jolka - Wto 11 Sie, 2009 23:02
Ja też tak miałam nie znosiłam dymu z papierosów i to było głównym powodem mojego rzucenia.
maciachowa - Śro 12 Sie, 2009 00:23
tez palilam i dym papierosowy mi przeszkadzal w niektorych sytuacjach.
Tzn w malym ciasnym pomieszczeniu (samochod, przedzial w pociagu, maly pokoj) nie palilam nigdy
mimo, ze pochlanialam 40 sztuk dziennie przez prawie 20 lat.
Ale od 7 lat nie zapalilam papierosa
I wiecie co? Ciagle mnie ciagnie do papierosow. Z kazdym dniem mam coraz wieksza ochote na zapalenie. Albo tylko tak mi sie wydaje, ze coraz wieksza chec
Zdrowy rozsadek nie pozwala, bo pamietam jak trudno bylo rzucic, ile razy probowalam bez efektow .
Zal to przekreslac i tylko dlatego nie siegam po papierosa ale twierdze ze jestem palaczem na odwyku
Gratuluje wszystkim, ktore obchodza swoje miesieczne jubileusze
ja juz moge to liczyc w latach..ale jak czuje zapach dymu na ulicy az mnie skreca aby siegnac
anna.pluta1 - Pon 24 Sie, 2009 10:33
Wiesia już 7 miesięcy gratuluję. i tak nic a nic? mnie bardzo ciągnie wiem że nie mogę zacząć bo będzie to samo ale przytyłam ok.15 kg nogi mi puchną wstaje i mam olbrzymy coś okropnego.
wiesia_33 - Pon 24 Sie, 2009 21:15
anna.pluta1 dziękuję Trzymaj się!!! nie daj się papierosom!!!
Ja czasami mam chęć zapalić,ale to są krótkotrwałe chęci Przytyłam 7 kg Trzymam za Ciebie kciuki
anna.pluta1 - Śro 02 Wrz, 2009 15:13
Anonymous - Śro 02 Wrz, 2009 16:14
Mnie chyba brak silnej woli bo i plastry miałam,i Tobacoof żarłam i nic,wytrzymałam tylko 1,5 dnia bez papierosa ale trochę ograniczyłam ilość.
kociamama - Śro 02 Wrz, 2009 17:39
basga
może nie tyle brak Ci silnej woli co zdecydowania, że CHCĘ PRZESTAĆ PALIĆ.
Wiem co mówię, też kiedyś paliłam, ale nie palę już od 9 lat i wreszcie czuję zapachy, a dym papierosowy zaczął mi przeszkadzać.
Ja,żeby rzucić palenie poszłam na bioprądy.To taki zabieg, w czasie którego podłączają Cię do prądu (o odpowiednim natężeniu, żeby nie zabić) i prąd powoduje zablokowanie w mózgu receptora "odpowiedzialnego za palenie". Efekt jest taki, że organizm zachowuje się tak jakby nie znał smaku papierosa i dlatego dużo łatwiej jest nie palić, bo nie ma "głodu nikotynowego" - zostają tylko nawyki, a te łatwo jest opanować.
Zdecydowałam się na taką formę rzucania palenia, bo bałam się właśnie "głodu nikotynowego", a że bardzo lubię słodycze to z palaczki łatwo mogłam stać się słodyczomaniaczką ( a figura?!? - lepiej nie myśleć). Moment na rzucanie palenia wybrałam jak najbardziej nieodpowiedni ( czytaj: stresogenny): córka przed maturą, a syn przed I komunią - w sumie oba te wydarzenia miałam w jednym tygodniu, ale przeżyłam... i do dziś nie palę.
Uważam więc, że nie ważne w jaki sposób przestajesz palić, istotne jest, że chcesz przestać palić i fajnie jeśli Ci się to uda.
Trzymam kciuki, żeby Ci się wreszcie udało, bo warto
wiesia_33 - Śro 02 Wrz, 2009 22:06
Moją metodą na rzucenie palenia były tabletki TABEX.
basga dasz radę
Elżbieta P. - Czw 03 Wrz, 2009 17:06
[quote="wiesia_33"]Moją metodą na rzucenie palenia były tabletki TABEX.
Wiesia, jak już piszesz "były", to znaczy że z paleniem koniec??
Jolka - Czw 03 Wrz, 2009 22:16
moja metoda to bardzo mocne postanowienie nie pale i tak nie pale od maja
fakt przytyłam ale tylko 2 kg picie wody zrobiło swoje
basga powoli a uda ci się stopniowo coraz mniej wypalanych papierosów i pozbędziesz się nałogu
wiesia_33 - Czw 03 Wrz, 2009 23:46
| Elżbieta P. napisał/a: | | Wiesia, jak już piszesz "były", to znaczy że z paleniem koniec?? |
Elżbieta P. jak na razie z paleniem koniec i mam nadzieję, że nie wrócę do palenia
anna.pluta1 - Pon 14 Wrz, 2009 20:06
słabne
wiesia_33 - Pon 14 Wrz, 2009 23:21
| anna.pluta1 napisał/a: | | słabne |
anna.pluta1 nie daj się papierochom!!!!! Spójrz jak dużo osiągnęłaś! Nie palisz już 6 miesięcy To jest twój sukces Trudne dni miną tylko musisz wytrzymać. Ja też mam chwile słabości, ale nie daję się i TY też dasz radę
Trzymam za Ciebie kciuki
anna.pluta1 - Wto 15 Wrz, 2009 06:25
staram się jak mogę dziękuję jak nie wiem co
wiesia_33 - Wto 15 Wrz, 2009 21:41
anna.pluta1 no to super!!!!
wiesia_33 - Czw 24 Wrz, 2009 22:38
Dzisiaj minęło mi 8 miesięcy
anna.pluta1 co u Ciebie???
anna.pluta1 - Śro 21 Paź, 2009 08:11
Wstyd się przyznać
woalka - Śro 21 Paź, 2009 08:51
   
czyżbym za słabo trzymała za Was kciuki...?
Postaram się poprawić, trzymać je mocniej i będę czekać na bardziej optymistyczne posty w tym wątku.
Powodzenia, dziewczyny. Trzymajcie się dzielnie!
wiesia_33 - Czw 22 Paź, 2009 15:32
anna.pluta1 no tylko mi nie mów,że zaczęłaś palić
ja nadal się trzymam
woalka dziękuję za wsparcie
woalka - Pią 23 Paź, 2009 09:00
Trzymaj się dzielnie, Wiesiu
Mam nadzieję, że Ania miała na myśli tylko jakąś chwilę słabości...
Wszystkim rzucającym życzę powodzenia, bo przecież ze wszech miar warto!
anna.pluta1 - Pią 23 Paź, 2009 09:22
Dziewczyny ja odnowa palę tyle że nie przy mężu.Jak się dowiedziałam że jestem chora to zamiast dalej nie palić bo nawet nie wolno to ja na odwrót.Przytyłam zaczęły mi puchnąc nogi jeszcze do końca nie jestem zdiagnozowana mam iść na echo serca .Prawdopodobnie mam zapalenie mięśnia sercowego i wiele innych przypadłości nawet nie chce mi się o tym pisać.
wiesia_33 - Pią 23 Paź, 2009 13:15
anna.pluta1 przede wszystkim to ja życzę CI dużo zdrowia
Teraz tym bardziej NIE PAL.Tak dużo już osiągnęłaś więc może warto jeszcze raz spróbować zawalczyć .Nie poddawaj się Ja będę trzymała za Ciebie kciuki
anna.pluta1 - Pią 23 Paź, 2009 14:23
dziękuję
wiesia_33 - Sob 24 Paź, 2009 22:22
9 miesięcy minęło
anna.pluta1 - Nie 25 Paź, 2009 08:38
Gorąco gratuluję
|
|
|