Galerie prac użytkowników forum - Skrzynka ze skarbami LidkiM
Edytka - Sob 29 Lis, 2008 20:17
LidkaM, Śliczne sweterki i ładnie w nich wyglądasz
malgosp - Nie 30 Lis, 2008 00:02
LidkaM świetne sweterki
Susan - Nie 30 Lis, 2008 00:56
piekności naprawdę!!!
Bernadka - Pon 15 Gru, 2008 06:11
świetne sweterki , super leżą
LidkaM - Sob 23 Maj, 2009 16:03
W ramach usprawiedliwienia:
dziergam!
Trochę, pomału, ale dziergam. Życie w styczniu mi się zawaliło, straciłam długo wyczekiwaną ciążę, odeszło moje dziecko. Czekam na lepsze czasy.
Wydziergałam sukienkę dla siostrzenicy:
A teraz do kompletu powstała czapeczka. W przyszłym tygodniu poczta polska powinna dostarczyć kapelutek nowej właścicielce:
Madzia - Sob 23 Maj, 2009 16:09
Liduś uroczy komplecik!
Bardzo mi przykro, że spotkała Cię taka straszna strata.
Ula_K - Sob 23 Maj, 2009 18:03
Lidka prace przesliczne brakuje tutaj jeszcze kilku Twoich slicznych prac ktore wydziegalas.
Lidziu nie wiem co powiedziec.....poprostu jest mnie przykro ze przezylas taki okrutna tagedie
Violetta21 - Sob 23 Maj, 2009 19:01
sukienusia i kapelutek śliczne
Lidzia
bean - Sob 23 Maj, 2009 19:51
śliczny komplecik dla siostrzenicy
Lidka, słoneczko jeszcze zagości w Twoim życiu - bardzo mocno w to wierzę!!!!!
gracha - Sob 23 Maj, 2009 21:42
Lidko, pięknie dziergasz. Jeśli Ciebie to pocieszy ja stratę przeżyłam dwukrotnie, za trzecim razem urodziła mi się córka, która w tym roku skończy 18 lat.
jola373 - Sob 23 Maj, 2009 21:59
LidkaM, słoneczny komplecik śliczniusi!
Bardzo Ci wszpółczuję, ale mocno wierzę, że jeszcze i Ty będziesz przeżywac radośc macierzyństwa
Jasieńka - Sob 23 Maj, 2009 22:39
śliczne rzeczy robisz bardzo ci spółczuję ale nie martw się na pewno zostaniesz matką jeszcze nie raz pozdrawiam serdecznie
Jarka - Nie 24 Maj, 2009 07:43
| bean napisał/a: | śliczny komplecik dla siostrzenicy
Lidka, słoneczko jeszcze zagości w Twoim życiu - bardzo mocno w to wierzę!!!!! |
bjanna - Nie 24 Maj, 2009 08:56
LidkaM, śliczny komplecik
wiem co czujesz, ponieważ ja też straciłam ciążę, a potem urodziłam córcię, będzie dobrze
małgośka - Nie 24 Maj, 2009 10:15
Lidzia, bardzo mi przykro.
Odczekajcie pół roku i próbujcie ponownie. Trzymam kciuki.
Sukienka i kapelutek prześliczne.
LidkaM - Nie 24 Maj, 2009 11:04
Dziękuję Wam kobiety! Jesteście kochane. Naprawdę.
gracha nie, niestety, wcale to nie pociesza, że ktoś również stracił ciążę. Umacnia jedynie w przekonaniu, że życie bywa okrutne. U nas kolejna ewentualna ciąża to znów leczenie w klinice. Prawda jest niestety okrutna - my nie możemy mieć dzieci. Ciąża była efektem wielu wyrzeczeń i okropnego cierpienia, niestety lekarze nie potrafili się nią zaopiekować. Lekarz dyżurujący tamtego dnia śmiał się ze mnie, kiedy mu mówiłam, że mam skurcze. I tego chyba najbardziej nie mogę zapomnieć, bo to mnie najbardziej boli.
gracha - Nie 24 Maj, 2009 14:40
Lidko, nie uważam wcale, że moje słowa o stracie mają być pociechą, miałam na myśłi to, że trzeba mieć nadzieję, mimo wszystko. Uwierz mi, że cierpiałam, zwlaszcza kiedy "uznany" lekarz powiedział mi, że jestem za stara by mógł mi pomóc. Wiem też, że czasem nic z tego nie wychodzi, ale wiem, że czasem są to rzeczy niezbadane medycyną, w przypadkach zdawało by się beznadziejnych, kiedy się już człowiek pogodzi - nagle rodzi się dziecko. I wiem, że żadne słowa nic tu nie pomogą, człowiek sam musi przejść przez swoje cierpienie. Niemniej jednak wysyłam ciepłe uczucia w Twoją stronę i życzę powodzenia.
LidkaM - Nie 24 Maj, 2009 17:16
gracha ja wiem. Naprawdę wiem. A i tak uważam to za bardzo niesprawiedliwe, kiedy ludzie pragnący dziecka borykają się z takimi trudnościami, a ci, którzy dzieci nie chcą i kochać nie potrafią dostają od losu ot tak, po prostu.
Nie życzę żadnej kobiecie poronienia, choć, paradoksalnie większość z nas jest na nie skazana.
Czy ja jeszcze mam nadzieję? Pewnie tak, i pewnie właśnie dzięki takim ludziom jak Ty. Statystyka mówi sama za siebie, skoro większość ludzi doczekuje się wreszcie potomstwa to i my się pewnie doczekamy. I naprawdę nie wiem jak to zrobić, żeby nie bać się przyszłości.
LidkaM - Nie 24 Maj, 2009 18:56
Siedzę dzisiaj cały dzień, dłubię i myślę nad tym co napisałaś gracha. Tobie lekarz powiedział, że jesteś za stara, mi powiedział, że jestem jeszcze za młoda i wszystko przede mną. A z tego co widzę, miałaś mniej więcej tyle lat co ja teraz, kiedy urodziłaś córkę. I cóż tutaj dużo mówić. Zależy jaki lekarz? Pozostaje nam chyba tylko cierpliwie słuchać ich skarg podczas kolejnego strajku. W szpitalu przeleżałam 1,5 miesiąca i owszem, dwóch lekarzy na całym oddziale zasługuje naprawdę na podziw, szacunek i porządne wynagrodzenia. Reszta robi łaskę, że zbada pacjentkę.
A człowiek później siedzi i szuka sprawiedliwości na tym świecie, zamiast zająć się..... np. szydełkowaniem
nula - Nie 24 Maj, 2009 19:36
LidkaM, Nie będę Ci tu pisać banałów w stylu "głowa do góry - będzie dobrze"
Pewnie masz już dość takiego pocieszania. Nie wyobrażam sobie w ogóle takiej sytuacji.
Ale bardzo, bardzo Ci współczuję
I masz całkowitą rację - życie nie jest sprawiedliwe !!!!! (niestety)
Ale przecież cuda się zdarzają
LidkaM - Pon 25 Maj, 2009 07:26
| nula napisał/a: |
Ale przecież cuda się zdarzają |
No pewnie że się zdarzają! Czy to nie cudowne, że tutaj razem jesteśmy?
Phoebe - Pon 25 Maj, 2009 15:56
LidkaM, robotki sliczne
Zycze Ci zeby spelnilo sie Twoje marzenie!!! Trzymamy za Was kciuki! A CUDA sie zdarzaja
LidkaM - Czw 28 Maj, 2009 07:46
Kiedyś dla Gosi wydziergałam na drutach taką sukienkę:
Do sukienki dołączony był sweterek. Gosia miała wówczas pół roku. Teraz Gosia ma prawie dwa lata i sukienka zrobiła się za krótka a sweterek ciągle pasuje. Siostra poprosiła mnie, abym przedłużyła sukienkę i tak powstała ta:
bjanna - Czw 28 Maj, 2009 08:24
LidkaM, bardzo fajny pomysł przeróbki tak jak Twoja często wychodzą na korzyść
reni - Czw 28 Maj, 2009 08:55
super
|
|
|