Pogaduszki szydełkowe - kto wymysla wzory
małgośka - Nie 27 Sty, 2008 09:11
Zygfrydzie, świetna historia. Chociaż Pani wracającej z Sanatorium pewnie nie było tak wesoło.
nutinka, pokaż co ci się udało zmontować, z prac Babci.
kawa80, super kurczaczek. Czekamy na kolejne pomysły.
mariola65 - Śro 14 Maj, 2008 09:22
Ja mam właśnie tą przypadłość zawsze obmyślam w głowie ,a jeśli korzystam ze schematu to i tak pozmieniam .Rodzina się zemnie śmieje ,bo lubią mnie nawiedzać pomysły w kośćiele
Pani Mama - Śro 14 Maj, 2008 09:33
ja jak Grażynka korzystam ze schematu ale go modyfikuje
koteccek00 - Czw 13 Sie, 2009 19:12
Ja ostatnio chcialam wydziergac kamizelke dla tesciowej. Przerobilam kilka wzorow, ale zawsze cos bylo nie tak. Wiec siegnelam po ulubiony motyw kwadratu. Z tego oto bolerka.
Zrobilam wiazanie do gory. Nic specjalnego.
Zamiast skonczyc na drugim kwadracie od dolu, dorobilam troche wiecej.
Objechalam oczkami scislymi, troche ozdobilam i kamizelka wyszla swietna.
Niestety nie mam zdjecia, bo juz tesciowa nosi, ale wygladalo to tak mniej wiecej.
Potrzeba matka wynalazku!
mala100gosia - Czw 13 Sie, 2009 19:57
ja to samo bolerko robiłam dla siostry. Na picasie mam zdjęcia w orginalnej wersji ktorą najpierw zrobiłam a potem na wniosek siostry zmieniłam wykończenie i teraz jest o wiele fajniejsze
ciapara - Pon 09 Maj, 2011 23:03
Swietna anegdota panie Zygfrydzie... to bidulka miała stresa jak wrociła z wyjazdu... z trudem zbierane gazetki, chomikowane, a tu prosze pan maz spuszczony z oka i od razu poszły pod młotek jako makulatura... na podkład pod tapety ... kapitalna opowiesc
|
|
|