Porozmawiajmy o drutach - Jakie druty? Bambus czy teflon?
Ada - Pią 28 Lis, 2008 16:36
Wiem,ze są druty z żyłką jednostronne,tzn. jeden drut i żyłka,ale z wkręcaną żyłką się nie spotkałam.Nie wiem nawet jak technicznie można to rozwiązać.
alienor - Pią 28 Lis, 2008 20:41
Sa takie drutki i komplet z wymiennymi żyłkami rożnych dlugości nabyla Kath i szczegółowo opisuje swoje względem nich odczucia w blogu http://kyrelka.blogspot.com/
moslamawe - Sob 29 Lis, 2008 09:49
no własnie wiedziałam że gdzieś któras z nas takowe ma
irenka10 - Sob 29 Lis, 2008 13:16
Witam ja od bardzo dawna robie na drutach z zyłka i nie zamieniłabym ich na proste Tylko uzywam drutow niemieckich bo na polskich zle sie robi nie przesuwaja sie dobrze oczka .Przyznam ze nie spotkałam sie jweszcze z takimi drutami o ktorych tu piszecie a bardzo mnie to zaciekawiło pozdrawiam wszystkich
JJka - Sob 29 Lis, 2008 14:22
jeszcze jakiś czas temu byłam zwolennikiem drutów teflonowych, ewentualnie zeliwnych powlekanych (b.ciezkich) - pozostałość po mojej babci, jeszcze z lat 80-tych.
ale całkiem niedawno odwiedzając pewną czestochowską hurtownię, dałam się skusić sławnemu juz p.Tomkowi na druty bambusowe...
w czasie uzywania poczatek był trochę nerwowy... włoczka cięzko sie po tych drutach przesyuwała... ale juz po jakiś 20-30 rzędach poszło lepiej...
myslałam, że to problem konkretnie tej pary drutów, ale z kolejnymi było dokłądnie to samo... po kilkudziesięciu rzedach - wyrabiają się .
I teraz włąsciwie robię tylko i wyłacznie na bambusach...
zakupiłam równiez druty okrągłe... i wyobraźcie sobie, że są lepsze niż teflonowe. Chodzi mi nie tylko o przesuwanie nitki po drucie, ale i system mocowania żyłki. żyłka (rurka) jest bardzo porządnie mocowana. tak, ze przesuwając włoczkę po drucie nie zaczepiaja się o mocowanie..
Nie umiem tego opisac, ale w poniedziałek zfotografuje jedne i zobaczycie w czym różnica...
i za to strasznie dziekuje p.Tomkowi
gabrysia - Sob 29 Lis, 2008 17:32
Potwierdzam, telefonicznie dałam się namówić na bambusowe druty i z nutką nieśmiałości zaczęłam na nich robić. Początki takie sobie, ale teraz praktycznie robię tylko na nich. Robię tylko na okrągłych z żyłką i teflon niemiecki dotąd dla nie najlepszy zamieniłam na bambus
Ada - Nie 30 Lis, 2008 14:31
Ja takie druty kupiłam już dawno na ebayu.Cały komplet,od chyba 2mm do chyba 12mm i stwierdzam,ze nie sa to druty dla tych co robią bardzo ściśle,bo wtedy ciężko przesuwają sie oczka.Mam na myśli druty okrągłe.
Agnieszka L. - Nie 30 Lis, 2008 22:02
Witam,
właśnie zaczynam przygodę na tym forum. Istna kopalnia wiedzy Mam nadzieję, że dzięki Wam uda mi się zgłębić moją wiedzę drutowo - szydełkową.
Jako maniaczka drutów oraz innych gadżetów do robótek ręcznych odpowiadam na pytanie moslamawe.
Właśnie czekam na druty o które pytasz, czyli z wymiennymi żyłkami. Zamówiłam je przez internet na tej stronie http://www.getknitted.com/ , to są te popularne "knit picks interchangeable" i występują w wersji bambusowej lub metalowej. W Polsce nigdzie ich nie znalazłam. W necie znajdziesz mnóstwo informacji na ich temat, jednak większość z nich w j. angielskim. W razie potrzeby służę pomocą.
kath - Nie 30 Lis, 2008 23:37
Agnieszko małe sprostowanie - Knit Picks nie ma drutów bambusowych tylko brzozowe. Próbowałam wyczytać z dyskusji amerykanek, które są lepsze ale niczego sensownego się nie dowiedziałam prócz tego, że to kwestia osobistych preferencji - po prostu niektórzy wolą mieć w rękach coś "cieplejszego" od metalu. Polecają też wersję drewnianą dla ludzi robiacych ażury z bardzo cienkiej włóczki - po prostu "siedzi" ona dużo lepiej na drewnianych niż na metalowych. Pewnie tak nie spada. Niektóre z dziewczyn pisały, że trafiały im się w drewnianych egzemplarze, gdzie drewniana czesc byla zbyt slabo przyklejona do metalowej obsadki i odpadała. One z tym nie mają problemu, bo w stanach wymienią im to pewnie bez dodatkowych kosztów, u nas taka wymiana pewnie byłaby bardziej kłopotliwa. Myślę, że to były jakieś incydentalne sprawy, ale piszę o tym dla porządku, żebyście miały jak najwięcej informacji.
Agnieszka L. - Pon 01 Gru, 2008 07:58
Masz razcje, są brzozowe. Z rozpędu napisałam, że bambusowa, bo właśnie na bambusach obecnie robię czapkę i się wkurzam, że włóczka nie chce mni się tak fajnie ślizgać jak na metalach. Może się wyrobią po jakimś czasie.
Te brzozowe też będe wkrótce testowć. Zamówiłam 2 rozmiary na krótkiej żyłce, bo nie mogłam się oprzeć tym kolorkom.
Pozdrawiam, Aga
moslamawe - Pon 01 Gru, 2008 07:58
dziewczyny a ile kosztowały Was te drutki ze wszystkim?
Agnieszka L. - Pon 01 Gru, 2008 08:08
Zestaw kosztował mnie niecałe 40 funtów. Za przesyłkę zapłaciłam 17, 50 funtów, ale kupowałam więcej produktów, więc nie wiem czy ta cena zawsze jest taka, czy od wagi
przesyłki zależy. Są też mniejsze i znaczne tańsze zestawy, które można kompletować indywidualnie. Szczegółowe oferty możesz pooglądać na tej stronie.
http://www.getknitted.com/
pozdr, aga
kath - Pon 01 Gru, 2008 09:31
Ja za zestaw płaciłam 49,90 euro w sklepie http://www.die-wolllust.de/shop/
Za przesyłkę zazyczyli sobie 9 euro ale tutaj coś kombinowali albo pokręcili bo wydawało mi się, że miało iść kurierem a poszło poczta lotniczą. Inna sprawa, że dotarło szybko (od zamówienia tydzień - zamawiałam w środę ale po drodze był weekend i wolny poniedziałek czy wtorek, jakieś święto wypadło).
Tutaj jest strona z drutami Knit Picks:
http://www.die-wolllust.d...hp/cPath/23_111
theli - Czw 07 Kwi, 2011 07:59
Myślę, że trzeba samemu dojść do tego, jakie druty się woli. Ja osobiście:
- na prostych wolę robić mniejsze robótki
- na drutach z żyłką oczywiście na okrągło, ale też gdy robótka jest bardzo duża lub bardzo ciężka; druty z żyłką lepiej sprawdzają się też w warunkach ekstremalnych - samochód, pociąg
- bardzo lubię bambusy, ale ciężko na nich się robi z ,,małopoślizgowej'' włóczki. Z drugiej strony wydaje mi się, że druty bambusowe są lepsze dla osób, które mają tendencję do zbyt luźnego przerabiania oczek
|
|
|