Podstawy - Frywolitki igłą - instrukcja
maranta - Nie 07 Sie, 2005 21:35
Moniko, wrzuć też jakieś fotki swoich frywolitek, chętnie obejrzę Jeśli oczywiście masz taką możliwość.
maranta - Nie 07 Sie, 2005 21:37
Aniu, jak znajdziesz ten filmik, to się polecam, bardzo mi się przyda.
Anna B. - Nie 07 Sie, 2005 21:38
http://tomella15.webpark.pl/kursvideo.htm
Tam jest kilka zdjęć i na dole dwa filmiki do pobrania. Króciutkie, ale wystaraczające.
maranta - Nie 07 Sie, 2005 21:39
Dziękuję ślicznie, już patrzę.
Anna B. - Pon 08 Sie, 2005 22:00
Aniu, no i jak? Bardzom ciekawa, czy coś Ci wyszło?
Moniko, a Ty pokażesz, co zdążyłaś do tej pory nasupłać?
maranta - Pon 08 Sie, 2005 22:08
Kochana, ściągnęłam filmiki, obejrzałam fotki i myślę, że sobie poradzę, chyba wiem o co chodzi, tylko muszę najpierw kupić to czółenko... czekam z zamówieniem na listonosza z moją rentą bo oprócz czółenka chcę też zamówić nici, jedną włóczkę i jednak też te igły polecane przez Monikę.
Moniko, jak długo się czeka na realizację zamówienia w tym sklepie?
Anna B. - Pon 08 Sie, 2005 22:11
Aniu, jak się nauczysz na czólenku, to igła nie będzie Ci potrzebna. Chyba że bardzo chcesz. )
Zaś chwilowo do nauki zamiast czółenka może Ci posłużyć taki guzik do pościeli, który się wkłada do dwóch dziurek. Wiesz, o co chodzi? Albo na patyczku od lodów zrób nacięcia z dwóch szczytowych stron, żeby nitka miała się o co zahaczyć. Jakiś kordnonek do nauki też przecież znajdziesz i heja! ja mówią moi uczniowie.
maranta - Pon 08 Sie, 2005 22:20
No, faktycznie, masz rację. Dla chcącego nic trudnego Jutro od rana biorę się za naukę już praktycznie.
Co do igieł, to tak przez ciekawość chciałam obadać co i jak
Anna B. - Pon 08 Sie, 2005 22:48
Aha! przypomniało mi się, że do nauki to może wystarczyć zwykła cerówa (taka dluga igła do cerowania). Tylko trzeba jej pilniczkiem stępić czubek. No i wyszukać taką w miarę równo grubą na całej długości. Starczy do tego, by załapać, " z czym to się je".
Chyba że ktoś jest masochistą, to nie musi tępić tego czubka.
maranta - Pon 08 Sie, 2005 22:58
Anulka, dyć ja mam koty!!! Teraz aż osiem
Myślisz, ze ja się jakiegoś igielnego czubka wystraszę
Anna B. - Pon 08 Sie, 2005 23:00
Ale plasterki i bandaże też masz?
[ Dodano: Wto 09 Sie, 2005 00:01 ]
O,rety! Osiem kotow! To mi jedna piesa wystarczy.
maranta - Pon 08 Sie, 2005 23:05
Dwie koty duże i sześć małych urwisów... Szybko rosną i słodko rozrabiają. Jutro kończą sześć tygodni
Suńkę też mam, ona starcza za 20 kotów, taki z niej łobuziak
Anna B. - Pon 08 Sie, 2005 23:08
No i tak razem z naszymi zwierzakami jestesmy aktywne nocą. :wesolek:
Ale czas spać.
Jestem bardzo ciekawa, jak pójdzie Ci nauka. W realu już parę osób nauczyłam machać igłą i czółenkiem. Szkoda, że mieszkasz tak daleko.
papa!
maranta - Pon 08 Sie, 2005 23:13
Jak sobie nie poradzę, to zaproszę Cię nad morze
Dobranoc. Jutro się wytłumaczysz, o co Ci z tym ShoutBoxem chodzi, bo nie kapuję, chyba dlatego, że oczka mi się kleją
mordka - Wto 09 Sie, 2005 07:00
| maranta napisał/a: |
Moniko, jak długo się czeka na realizację zamówienia w tym sklepie? |
Do trzech dni roboczych byly igly u mnie w domu, tylko ja robilam przelew, w czwartek przelew, w piatek mialam info ze igly w drodze a w sobote rano miala igly u siebie. Ale Ty masz wieksze zamowienie a takich maja ciut wiecej i dlatego to moze dluzej potrwac ale nie za dlugo, jak bardzo sie niecierpliwisz to napisz do nich.
_alutka - Wto 09 Sie, 2005 14:41
Witam.Od tygodnia uczę się frywolitek,nawet mi to wychodzi,ale mam problem z dowiazaniem nitki.Czy ktoś mi pomoże??
maranta - Wto 09 Sie, 2005 15:11
Witaj _alutka, ja Ci nie pomogę, bo też się uczę dopiero Są tutaj inni fachowcy od frywolitek.
Więc tylko Cię witam i znikam
Wszelkie rady mnie się również przydadzą. Własnie zrobiłam swoje pierwsze frywolitkowe małe kółeczko :wesolek:
Aniu B, obeszłam się bez czółenka, bez igły... stwierdziłam, że kłębuszek kordonka taki malutki, że spokojnie mogę go tarmosić w te i we wte w zastępstwie innych narzędzi
Anna B. - Wto 09 Sie, 2005 15:17
No dobrze, ale co wyszło z tego tarmoszenia? )
Alutko, nitkę dowiązuje się tuż PRZED kółeczkiem za pomocą węzła płaskiego. Po czym przytrzymuje się jedną końćówkę nitki razem czółenkiem i wrabia w rdzeń. Tak przez kilka supełków. Zamyka się kółeczko,odcina, to co wystaje i zabiera się za wrabianie w ten sam sposób drugiej niepotrzebnej końcówki. Tylko tym razem wrabia się ją w łuczek. Też przez kilka słupków.
Gdzieś były w necie obrazki na ten temat, ale tak szybko nie mogę ich znaleźć. Spróbuj poguglać. Jak nie znajdziesz, to daj znać. Spróbuję sama pokazac. To skomplikowanie może brzmi,ale jest całkiem proste.
Aha! To nie jest jedyny sposób, za to najłatwiejszy i najmniej widoczny.
_alutka - Wto 09 Sie, 2005 16:21
Anno B. Serdecznie dziękuję i będę się starała poguglać jak to określiłaś.Będę próbować do skutku. Pozdrawiam Alicja z Żor :
maranta - Wto 09 Sie, 2005 16:34
Miałam nadzieję, że nie spytasz co wyszło
Ale chciałaś, to masz...
Po pierwsze kordonek wzięłam najgrubszy możliwy do nauki, po drugie jeden pikotek jakiś odwrócony, nie w tym miejscu co powinien być, a po trzecie zaplątałam się w ten kłębuszek i koty miały ubaw
O wstydzie
maranta - Wto 09 Sie, 2005 16:40
alutka, coś znalazłam-
Nie wiem czy to o to chodziło...
_alutka - Wto 09 Sie, 2005 16:44
Dziękuję Anno.To dowiązywanie nitki bylo dla mnie koszmarem,ale teraz chyba się uda :wesolek: Pozdrawiam Alicja
mordka - Wto 09 Sie, 2005 17:41
Witaj _alutka !!!
Widze ze jestes sasiadka zza miedzy
_alutka - Wto 09 Sie, 2005 17:42
Witaj Monika
mordka - Wto 09 Sie, 2005 17:49
| maranta napisał/a: | Moniko, wrzuć też jakieś fotki swoich frywolitek, chętnie obejrzę Jeśli oczywiście masz taką możliwość. |
Wstyd ale mam jakies malutkie probki robione igla w dodatku zwykla zeby sprawdzic kurs, na prawdziwe frywolitki igla frywolitkowa czy czolenkiem na razie nie mam czasu (synek, 9-miesiecy nie daje) cierpie na brak czasu, moglabym pstryknac fotke tego co mam ale to nawet nie ma sie czym chwalic, bo to nie jest ładne (roza 3D, koniczynka i jakies szlaczki).
|
|
|