To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Podstawy, porady - pieluszki wielorazowe

ciapara - Śro 02 Sty, 2013 11:33

lilia, to daj znac jak sie dowiesz Smile
W takim razie z rozmiaru 62 ubranka ... bedziesz używała latem, więc pamiętaj ze latem niekoniecznie grube rzeczy będą potrzebne. Moje pół lata majtało się w sukieneczce z gołymi kulaskami... i w majtaskach.

ania10525 - Śro 02 Sty, 2013 14:07

lilia napisał/a:
jeśli chodzi o pampersy to na 200% odpadają... jestem zwolenniczką naturalnych pieluch Smile do szpitala wezmę stos pieluszek tetrowych, w razie gdyby te uszyte przeze mnie okazały się za duże.

nie wiem jak tam u was w szpitalu panie pielęgniarki się nastawią na to bo to one zmieniają na początku dziecku pieluchy, a wszystko co wymieniają idzie do pralni z której to co twoje nie koniecznie wróci. jak możesz to idź na szkołę rodzenia do szpitala w którym będziesz rodzić i się wszystkiego dowiesz

mojego brata syn też się w podobnym terminie urodził i dziecku wiecznie jest gorąco

lilia - Śro 02 Sty, 2013 14:28

ania10525 to, co położne mają do powiedzenia na ten temat to mnie najmniej obchodzi... Wink to one mają się dostosować do tego co ja uważam za najlepsze dla mojego dziecka, a nie co one mi podyktują... . To tak, jakby mi powiedziały, że karmienie piersią jest niepraktykowane w tym szpitalu i ja mam się dostosować do ich "wymogów", czyli butelki, bo oni tak robią... - nonsens Wink to ja jestem mamą i decyduję o tym, czy tamtym. Nie słyszałam, aby położne same się bez mojej wiedzy, czy zgody oporządzały przy dziecku... zmieniały pieluszki itd..., z tego co wiem, to mama od początku jest z dzieckiem w pokoju i to ona go pielęgnuje.
lilia - Śro 02 Sty, 2013 16:59

Mam jeszcze pytanie - czy otulacze (coś takiego: http://www.pieluszkarnia....-Welniany.html) są potrzebne niemowlaczkowi? W ogóle... zanim zacznie raczkować to jest to w ogóle potrzebne? Czy uszyć je raczej w okresie raczkowania? Bo czytałam, że są potrzebne i pierwotnie chciałam je uszyć, ale dziś znalazłam znowu inne opinie, że to najlepiej jak zacznie raczkować itd... Confused i już nie wiem... .

I drugie pytanie - czy lamówka dziana (o np. taka http://sklep.kordus.com.p...rowa_20mm.html) jest elastyczna? Nie wiem, czy dobrze rozumiem... skoro "dziana" to wydaje mi się, że chyba elastyczna będzie ale nie wiem, czy dobrze myślę? Chodzi mi o wykończenie brzegów ubranek (body itd). Tkaninę na ubranka będę ciąć ze skosu aby nie była "sztywna", ale lamówki..... już mi się nie chce ich ciąć, podwijać..... daję nogę i chciałabym gotowe kupić Embarassed

LidkaM - Śro 02 Sty, 2013 20:49

A zanim zacznie raczkować to co? Kieszonki czy AIO?
U nas otulacze były od początku. Właśnie taki zestaw: otulacz (miałam Bambino Mio, czyli PUL) + pielucha tetrowa złożona i włożona do środka. Otulacz wbrew opiniom na forach nie wystarczał na 3-4 przewinięcia, maksymalnie dwa, po dwóch już wydawał mi się nieświeży, dlatego napisałam, że 4 otulacze to było mało. Gdybym umiała szyć uszyłabym sobie właśnie takich wełnianych trochę więcej. Kupno większej ilości otulaczy wychodziło poza granice naszego portfela a już kupno otulaczy wełnianych to w ogóle był szczyt moich marzeń (cena jest troszku zawrotna). Prałam i przepłukiwałam te otulacze non-stop i modliłam się, żeby pierwszy wysechł, zanim czwarty będzie nadawał się do wymiany. Dopiero później dokupiłam kieszonki (jak Michał miał ok. roku i miał iść do żłobka, kupiłam specjalnie dla pań żłobianek, co by im się wygodnie zakładało, jednak ze żłobka zrezygnowaliśmy). Tak więc uważam, że otulacze jak najbardziej nadają się dla noworodka. Problem może być jednak inny: Michuś był chudzieńki, nóżki chudziutkie, więc otulacz ciągle przy tych nóżkach przemakał. Często musiałam przebierać go całego, bo bodziak był posikany. Bodziaków kupiłam dużo, tak jak Ania - kupowałam używane, więc tanio wychodziło. Może z tych względów dziewczyny nie polecają otulaczy. Kieszonki jednak są trochę grubsze, bo na zewnątrz PUL, w środku polar, więc i lepiej przylegają do małego ciałka.
Wybór należy do Ciebie, ja wolałam przebierać Wink

lilia - Czw 03 Sty, 2013 16:09

Czyli uszyć... ok. Smile zagubiona w tym jeszcze jestem... stąd tyle pytań Confused
Właśnie te wełniane otulacze są super.... ale ich ceny to zgroza... . Ja dzisiaj już kupiłam koce wełniane w cepelii Very Happy potnę je... i uszyję otulacze (będą potraktowane lanoliną, podobno wtedy lepiej trzymają wilgoć, choć słyszałam też że sama wełna już dobrze trzyma i nie wiem, czy w końcu to moczyć w lanolinie, czy nie... zobaczymy). Jeden duży koc kosztuje 125zł to z niego spokojnie wyjdzie kilka sztuk otulaczy, a nawet wszystkie. Taką wełnę obszyję tkaniną lnianą aby nie gryzło.

Właśnie zamawiam ubranka w obu rozmiarach (56 i 62) po 1 sztuce, aby tylko odrysować i później szyć. I teraz się zastanawiam nad różnicą między śpiochami, a pajacykiem.
W pajacyku dziecko śpi i w śpiochach? Pogubiłam się ...... Embarassed
Kiedy którego się używa? Embarassed

Na początek zamawiam tylko te rzeczy:
- body z krótkim rękawkiem (rozmiar 56 i 62)
- body z długim rękawkiem (rozmiar 56 i 62)
- body bez rękawków (rozmiar 56 i 62)
- pajacyki (rozmiar 56 i 62)
- śpioszki (rozmiar 56 i 62)

To będzie maj... ale lato w ubiegłym roku nie było tak ciepłe, prócz tylko kilku dni, więc ubranka z długim rękawkiem też wolę mieć w rozmiarze 56, zanim dorośnie do 62... .
Coś pominęłam?

ciapara - Czw 03 Sty, 2013 19:03

Spiochy to jakby "rajtuzki" na szelkach, ja tak to rozumiem.
Do spiochów kaftanik z rekawkiem dlugim zimą i krótkim latem.
Pajace to calosciowe ubranko. (góra z dołem). Jak beda z dlugim rekawkiem to raczej na poczatek. Rozmiar 62 zastanowilabym sie bo bedziesz miala lato po drodze. Jak beda upaly i to i dziecka przeciez nie bedziesz grubo ubierac.
A kocyk juz dla młodziaka masz????

ania10525 - Pią 04 Sty, 2013 10:20

odnośnie szpitala po porodzie to dzieckiem zajmują się pielęgniarki a nie połozne. faktem jest że dziecko jest w sali z matką ale przy kąpieli i przy wizycie lekarza podczas obchodu to pielęgniarki rzecz (moze tam u was w szpitalu jest inaczej dlatego lepiej pójśc na szkołę rodzenia i się dowiedziec jak to wygląda - najczęściej na jednym ze spotkań idzie się na porodówkę żeby obejrzeć jak jest naprawdę na porodówce i gdzie potem trafiasz) po porodzie nikt do Ciebie z zewnątrz nie wejdzie a jedyny czas na spotkania to w pokoju odwiedzin.

w rozmiarze 56 dziecko będzie się mieścić przez miesiąc może dwa to zależy jak dugie się urodzi (Janek urodził się za wczesnie o miesiąc i mierzył tylko 49 cm w ciągu 2 miesiecy przeszłam na większy rozmiar i tak potem po kolejnych dwóch miesiącach weszlam w rozmiar 68 w którym mam nadzieje pochodzi w sumie jakies 3 miesiące, potem dziecko tak szybko nie rośnie)

co do otulaczy to mam w domu 4 i jeśli kupka nie zabrudzi otulacza to można je dłużej używać. mam dużo kieszonek i w każdą na wysokości przyrodzenia muszę wkładać potrójną warstwę bo chłopcy dużo siusiają, ale na początku tez mi przemakaly bo smyk był tak mały że wszystko było na niego za duze poza pampersami tymi najmniejszymi.
zamiast tetry bielonej kup nie bieloną 100 dla noworodka jest za duża ale super chłonie

lilia - Pią 04 Sty, 2013 11:24

Dziękuję za odpowiedzi.

Ciapara, bo zastanawiałam się, czy muszę mieć i śpioszki i pajacyki na raz, czy wystarczy jak tylko w jeden z tych elementów się zaopatrzę. Bo skoro i w tym śpi i w tym... chociaż z drugiej strony jak będzie ciepło to po co ma leżeć w body z krótkim rękawkiem lub bez rękawków+pajacyk, który zakrywa całe łapki i nóżki, skoro może leżeć w body z krótkim rękawkiem lub bez rękawków+ śpioszki i mieć łapki "wolne", a tylko nóżki zakryte.
Kurcze ale to pokręcone Very Happy

A kocyk już mam Smile wełniany z cepelii, obszyję go tkaniną lnianą i będzie super becik/rożek.

ania10525 na szczęście na szkołę rodzenia już się zapisałam i mam spotkanie już w ten wtorek Smile więc powinnam wszystkiego się dowiedzieć... . Bo zmartwiło mnie wiele faktów związanych z pobytem w szpitalu... . Chciałabym aby dzieciątko było tam bezpieczne... czasami się słyszy o złym traktowaniu niemowląt przez pielęgniarki i tego się boję Sad a zwłaszcza chciałabym aby pierwszym pokarmem dla dziecka był mój pokarm... słyszałam, że pielęgniarki potrafią dać dziecku butelkę bez wiedzy mamy... .

ciapara - Pią 04 Sty, 2013 14:02

lilia, butle dadza jak nie powiesz wyraznie ze karmienie na żądanie i z piersi. Jak będziesz miałą dziecko przy sobie i przy "cycu" to nic mu nie dadza. Chyba ze bedziesz chciala odpoczac po porodze i dziecko bedzie lezalo u pielegniarek w pokoju z innymi i bedzie plakalo. Wtedy albo bedzie przewiniete albo nakarmione.
lilia - Pią 04 Sty, 2013 16:43

Ciapara, aż się człowiekowi marzy aby rodzić w domu Confused tylko że to zbyt ryzykowne by było... .
ciapara - Pią 04 Sty, 2013 17:40

Ale mozesz pierwsze godziny przeczekac w domu. Posiedziec w wodzie jak beda pierwsze bole.
A do szpitala pojechac na akcje. Ja załuje ze tak nie zrobilam. Matki rodzace drugie dziecko juz tak nie panikuja zebalek

lilia - Pią 04 Sty, 2013 21:33

Ciapara myślisz że tak zrobić? No tak.... bo tu człowiek (gdy jeszcze nie rodził) myśli o porodzie w kategoriach samego porodu (akcji)... a nie o tym, że to kilka godzin trwa....... Confused Smile No tak, chyba lepiej ten czas spędzić na spokojnie w domu... . Smile dziękuję za poradę Very Happy

A ubranka już zamówione Very Happy i teraz tylko czekać jak przyjdą Very Happy
gumki i lamówki do pieluszek też Very Happy jeszcze tylko napy...

więc niedługo jak już wszystko uszyję pochwalę się Very Happy już sama niecierpliwa jestem, że to tyle trwa Smile

ciapara - Sob 05 Sty, 2013 10:02

lilia,przechodze na pw
ciapara - Nie 06 Sty, 2013 16:54

zobaczcie
ten filmik
ten
czy to jeszcze zabawka? czy już lekka przesada?

czeremcha - Nie 06 Sty, 2013 19:11

W sumie - mniej kłopotliwe niż zabawki yamaguchi, bo nic nie trzeba przy nich robić Wink

A bardziej serio - to lepiej, że takie osoby kupują sobie lalki, niż żeby dla zabawy miały rodzić albo adoptować sobie dzieci... Którymi za parę lat albo miesięcy mogłyby się znudzić...

Prawdę mówiąc, podobnie mieszane uczucia mną mieszają, gdy widzę - moim zdaniem - potwornie nienaturalnie upozowane zdjęcia prawdziwych niemowląt, takie jak tutaj

Zawsze się wtedy zastanawiam, czy to żywe dzieci, martwe ciałka czy lalki... Bo nic naturalnego w tym nie ma, a ludzie się zachwycają...

Ania

lilia - Pon 07 Sty, 2013 11:07

Ciapara, Przerażająca ta lalka...... brrr...
ciapara - Pon 07 Sty, 2013 11:08

Ja też miałam takie odczucia. Normalnie czekalam kiedy dziecko oczy otworzy... hahahihi
lilia - Pon 07 Sty, 2013 11:11

Ciapara, powiem szczerze, że ja też..... aż się momentami bałam. hahahihi
ciapara - Pon 07 Sty, 2013 11:12

lilia, ha ha horror... a znalazlam to przy okazji szukania filcowania.... Smile
PW odbierz ode mnie Smile

lilia - Wto 08 Sty, 2013 08:58

A teraz zmiana tematu - pytanie o wełnę na otulacze.

Zastanawiam się co mam z nią zrobić. Mam kupione koce wełniane, cienkie. Chcę je wykorzystać na uszycie różnych rzeczy i teraz... jak powinnam je "przygotować" w przypadku:

- otulaczy.
Otulacze chcę uszyć tak, że warstwa wełny będzie schowana pomiędzy pojedyncze warstwy lnu (aby nie gryzła). I teraz - skoro otulacze będą normalnie prane w pralce, bo muszą..... bo będą miały kontakt z siuśkami Wink to jak powinnam "przygotować" takie kawałki wełny? Wełna nie lubi wysokich temperatur i szoku, czyli zimna-ciepła woda. Czy taką wełnę sfilcować specjalnie w pralce przed szyciem, czyli ją na 40 stopni wrzucić na pranie? Bo boję się, że jak najpierw uszyję i później dam do prania, to mi się pokurczy wszystko... . I takie może głupie pytanie (najwyżej mnie wyśmiejecie)....... ale, czy sfilcowana wełna gryzie?
Na koniec takie wyprane kawałki chcę namoczyć w lanolinie, aby materiał stał się mniej przemakalny - takie porady widziałam na innych forach. Smile

- rożek i mata do przewijania
To chcę uszyć tak, że warstwę wełny chcę obszyć tkaniną lnianą i zrobić pikowanie. I tutaj tak samo - całość będzie do prania, więc wełnę też muszę jakoś "przygotować" ale chcę to zrobić podobnie jak w przypadku powyżej.

ciapara - Wto 08 Sty, 2013 09:03

lilia, moim zdaniem powinnas zrobic tak jak piszesz.
To tak samo jak z bawelna na patchwork. Najpierw sie ja pierze potem prasuje aby obkurczyla sie co swoje. Potem nie ma niespodzianek.
Ja wlasnie z bawelny dzianiny uszylam mezowi pizame i oczywiscie po praniu sie skubana skurczyla. Jak bede mu szyla nastepnym razem zaczne od wyprania materiału.

lilia - Wto 08 Sty, 2013 09:12

Ciapara, dziękuję za odpowiedź Smile tak zrobię.
A powiedz... taka wełna będzie nadal gryzła?

czeremcha - Wto 08 Sty, 2013 10:01

W dalszym ciągu może alergizować...

Ania

lilia - Wto 08 Sty, 2013 10:10

czeremcha napisał/a:
W dalszym ciągu może alergizować...

Ania


Wink mam swoje zdanie na ten temat..... alergie nie biorą się z "powietrza"... i są na nie rady. Polecam książki p. S.Korżawskiej
A wełna jest zdrowsza od silikonowych wkładów, które występują we współczesnych becikach/rożkach/kołderkach dla dzieci....



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group