Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
ostatek7 - Pią 17 Lis, 2006 12:21
Grażynko, pokazuję fotkę po, by wprawić Cię w jeszcze większe osłupienie. Grozi Ci stupor. To są dopiero ceny (i to z przed 2 lat). Laleczki robi pani Z Wisły i chyba na brak odbiorców nie narzeka. Największa laleczka ma ca 20 cm wzrostu.
Oczy nas nie mylą. Kolejno:
1 - 185 zeta
2 - 105 zeta
3 - 440 zeta
MONII28 - Pią 17 Lis, 2006 13:37
Piękne te lale, ceny też.
Mój blog http://naszydelku.blog.onet.pl/
Grażyna - Pią 17 Lis, 2006 14:43
Jejku - piekne te lale, ale cena wysoka. Tylko dla koneserów.
Madzia - Pią 17 Lis, 2006 17:59
To pani może utrzymać się z szydełka. Ale laleczki są przecudowne. Chyba gdzieś już ktoś pokazywał zdjęcia, może i tej samej autorki.
MONII28 - Pią 17 Lis, 2006 18:19
ostatku napisz adres strony na której są te lale.
ola177 - Nie 19 Lis, 2006 14:01
dZIEWCZYNY ROBIłAM NA ZAMóWIENIE WDZIANKO I NIE WIEM ILE WZIAć ZA ROBOTę.
Jutro oddaję więc czasu na myślenie mam niewiele dlatego proszę o pomoc.
Jolka - Nie 19 Lis, 2006 16:48
rękawiczki super
A co do cen to z tym jest różnie,wszystko zależy od tego gdzie mieszkamy i czy sklepów z rękodziełem jest dużo, u mnie do najbliższego sklepu tego typu jest kilkadziesiąt kilometrów, i znam ceny w tych sklepach
Ja swoje wyroby sprzedaje dość często i ze zbytem nie mam problemu, ale stosuje jedną zasadę biorę zaliczkę i dopiero wykonuję daną rzecz wtedy mam gwarancje, że pozostanie odebrane.
ola177 - Nie 19 Lis, 2006 17:57
Ja wiem, że zostanie odebrana, bo zamówiła ją Pani która ze mną pracuje... Poza tym widziała robótkę w trakcie ibardzo jej się podobało.
Problem z ceną nadal aktualny.
Laura S. - Nie 19 Lis, 2006 18:25
Ja za coś podobnego dostałam 100 zł razem z materiałem.Ale podobnie jek Ty nie wiedziałam ile i powiedziałam,że według uznania.Na tyle wyceniono moją pracę.Myślę,że nieźle:) ?No i też w pracy,także podobna sytuacja.
ola177 - Nie 19 Lis, 2006 20:26
no ja tak myslalam powiedziec 70 + za włóczkę...
LadyKingfisherg - Nie 19 Lis, 2006 20:49
popatrzcie na Allegro jest kilka robotek na szydelku,ale nie bede komentowac juz cen ...
http://www.allegro.pl/ite...kie_ponczo.html
http://www.allegro.pl/ite...ale_ponczo.html
http://www.allegro.pl/ite...o_one_size.html
http://www.allegro.pl/ite..._ponczo_24.html
Laura S. - Nie 19 Lis, 2006 23:35
Lady...tu nawet nie ma czego komentować.Ręce opadają i tyle...
ola177 - Pon 20 Lis, 2006 08:15
To mogą byc rzeczy kupione za bezcen w lumpeksach. U nas jest taki , w którym jest dużo bluzek ręcznie robionych.
ostatek7 - Pon 20 Lis, 2006 09:13
| MONII28 napisał/a: | ostatku napisz adres strony na której są te lale.  |
Proszę bardzo – linki do laleczek. Ale opisów i schematów – ZERO. Można tylko obejrzeć, popodziwiać, ewentualnie odpatrzeć.
http://www.kaan.pl/forum/...ode=01&img=1921
http://www.kaan.pl/forum/...ode=01&img=1919
http://www.kaan.pl/forum/...ode=01&img=1918
http://www.kaan.pl/forum/...ode=01&img=1920
I to są właściwe ceny za wyroby szydełkowe. Grażynko, masz rację - dla koneserów. Ci, którym wszystko jedno co mają na półce czy choince - szydełkowego gniota czy dzieło sztuki - niech kupują na allegro.
Zrobienie anioła zajmuje mi ca 20/25 h. Do tego nici, koraliki, pranie, krochmalenie i amortyzacja szydełka. Przecież nie sprzedam go za 4,50 zeta, żeby mnie z rozpalonym łańcuchem gonili.
mordka - Pon 20 Lis, 2006 09:40
Co do tych laleczek to tu jest zeskanowana ulotka:
http://i10.photobucket.co...ko/Image-10.jpg
http://i10.photobucket.co...ko/Image-11.jpg
MONII28 - Pon 20 Lis, 2006 16:04
Dzięki ostatku i mordka
szydeleczko - Wto 21 Lis, 2006 10:43
dzis w markecie billa u mnie widzialam ozdoby i wsrod nich byl aniolek na szydelku wielkosc ok 10 cm fioletowy z byle jakiej nici wyrob chinski cena 2,99 zł - jesli bym nie umiala szydelkowac to i tak bym go nie kupila cena choc smieszna niewarto - robie obecnie dla siebie sweterki, firanki i ozdobki choinkowe ale nie na sprzedaz bo kazdy porownuje ceny w marketach i chce kupicza grosze - to niech sam sobie zrobi (mam znajomych ktorzy umieja szydelkowac ale nie maja czasu , choc obecnie siedze w domu nie podejmuje sie robic za grosze - tak bylo na poczatku ale teraz szkoda moich oczek) pozdr
kuela - Wto 21 Lis, 2006 11:06
I tak trzymaj koleżanko - nic nie spuszczaj z cen.
Wlasnie wczoraj przeglądałam gazetkę marketu geant i widzialam te cudeńka ha ha ha i jedno nasuwa się pytanie co warto robić w naszym kraju?!?!? chyba tylko przeglądac gazety hm....
No prosze - same zobaczcie - ale ta gwiazdka i bałwanek hm ... w czwartek jadę zobaczyc
ps zrobiłam super duze zdjęcie jak któraś nie widzi - tylko nacisnijcie lupę
beniaka - Wto 21 Lis, 2006 15:29
Ładniutkie, ale czasochłonne to one raczej nie są, dość szybko można wyszydelkować sporo takich ozdóbek i potem hurtem usztywnić, dlatego koszta produkcji maleją, zdecydowanie efektowniej prezentują się te piękne lale i moim zdaniem ceny są adekwatne do robocizny i serca włożonego w dzieło.
alienor - Wto 21 Lis, 2006 16:05
śliczne, będę się rozglądala za nimi u siebie , podobałyby mi się na choince , tylko na czym ro usztywniać
Madzia - Wto 21 Lis, 2006 18:39
Nic mnie nie obchodzą aniołki z supermarketu, ale te lalki z Wisły, są po prostu boskie, dzieła sztuki.
kuela - Wto 21 Lis, 2006 19:09
Madziu to źle że Ciebie nie interesują te chinskie ozdoby - to całkiem zwala z nóg nasze rodzime rękodzieło.
Laleczki - panieneczki są przecudne - cena jest odzwierciedleniem włożonej pracy.
Czy zauważyliście jaką cienką nić Ona używała do zrobienia tych postaci.
Bardzo mi się podoba zastosowanie różnych rodzajów nitek.
Myślę, że też taką bym zrobiła.
Madzia - Wto 21 Lis, 2006 22:32
Ela, tak mnie wkurzają te pokraki i ten ich wysyp, że wolę nawet o nich nie myśleć.
Co do dam, ty robisz naprawdę piękne, myślę, że dałabyś radę. Wydaje mi się, że do tych trzeba by pooglądać trochę takich strojów z epoki, no i one mają więcej ozdóbek. A, można by się wzorować na tych pięknych sukniach dla Barbie, jest ich cała masa.
Pozdrawiam!
ostatek7 - Śro 22 Lis, 2006 09:12
| kuela napisał/a: | Laleczki - panieneczki są przecudne - cena jest odzwierciedleniem włożonej pracy.
Czy zauważyliście jaką cienką nić Ona używała do zrobienia tych postaci.
Myślę, że też taką bym zrobiła. |
Kuela, Ty skromnisiu Przecież robiłaś damę i nie tylko Ty robiłaś - jest kilka nie mniej pięknych laleczek na naszym forum (np. daglezjowa dama), a dzieła Teris i Alwisi? Fakt, że "Wiślanka" używa nitki cienkiej... ale... robię z "Talii 30", nie powiem, żeby to była gruba nić. A ostatnio podjęłam wyzwanie: Hija z "Talii 80" szydełkiem 0,5 mm. I choć przy dzierganiu wspomagam oczęta lupą (żądanie mikroskopu spełzło na niczym), nie sądzę by grubość nitki wpływała na cenę. Proste, jak metr sznurka w kieszeni, grubsza nitka - większy wyrób i odwrotnie... Więc chyba nie wielkość dzieła ani grubość nitki jest wyznacznikiem ceny...
Nie szanujemy i nie doceniamy naszej pracy ani talentu i to jest nasz problem
Zajrzałam w "zabawki i miniaturki" i muszę poprawić post. Kuela oddaj "daglezjową damę" Gdzie ją schowałaś Wirtualnie - ona była moja WIĘC PROTESTUJĘ
Damulkę chcę i już... i nie ma "zmiłuj..."
agniechak - Nie 26 Lis, 2006 20:40
kuela, dzisiaj widzialam te aniołki. Nawet w Praktikerze były, tylko ciut mniejsze. Nie widziałąm, żeby poza mną kogoś interesowały. Piękne nie były, fakt. Ale przy takim układzie, kto będzie chciał kupować nasze prace? W większości robimy dla siebie i bliskich, ale zdarza się, ze przy jakiejś okazji jakiś grosik wpadnie. Jedno jest pewne, przy takiej konkurencji - mam na myśli tylko cenę - przestanie to być możliwe.
|
|
|