Pogaduchy - Apel ortograficzny
gracha - Śro 05 Sie, 2009 15:03
Ja też sądzę, że "niebieskiemu pióru". A ostatnio oglądam powtórki teleturnieju, w którym ludzie nagminnie mówią cyfra na liczby. Aż mi zęby zgrzytają.
szajajaba - Śro 05 Sie, 2009 16:03
| we_st napisał/a: | | niebieskiemu (tego jestem pewna) piórze (?) bo przecież nie piórowi |
Jeszcze może być - niebieskiemu pióru
honda46 - Śro 05 Sie, 2009 16:26 Temat postu: apel ortograficzny Staram się być bardzo tolerancyjna wobec wielu niepoprawnie mówiących ludzi, przecież nie wszyscy występują w telewizji. Nie wybaczam tym, którzy rozmawiając lub coś komentując publicznie mylą podstawowe pojęcia, np. przytaczając liczbę 2567345 mówią: cyfry mówią same za siebie (pomijając fakt, że cyfry nigdy nic nie mówią) zapominając zupełnie o tym, że cyfr jest tylko dziesięć - od 0 do 9 i są one znakami, przy pomocy których piszemy wszystkie liczby.Ale Nie chciałam wymądrzać się! Jestem , gdy niektórzy politycy, aktorzy lub inne "osoby publiczne" (nie lubię tego określenia) przyznają, że nigdy nie umieli matematyki, a maturę zdali tylko dzięki pomocy innych - chyba nie jest to powód do dumy (raczej wstyd).
Trusia - Śro 05 Sie, 2009 16:34
Honda, a co powiesz na nagminne mylenie procentów z punktami procentowymi? "Notowania tego polityka wzrosły w ostatnim czasie o 5% - z 10% do 15%". Odkąd ten błąd usłyszałam z ust pani HGW, byłej szefowej NBP, nie wierzę politykom jeszcze bardziej.
mala100gosia - Śro 05 Sie, 2009 18:13
oj kobiety moje drogie coś wydaje się mi, że pan prof. Miodek jest zagrożony
szajajaba - Śro 05 Sie, 2009 18:34
| honda46 napisał/a: | | Staram się być bardzo tolerancyjna wobec wielu niepoprawnie mówiących ludzi, przecież nie wszyscy występują w telewizji. |
No i w tym rzecz, że występujący w telewizji - w niewielkim stopniu mogą pochwalić się poprawną polszczyzną.
| honda46 napisał/a: | | cyfry mówią same za siebie (pomijając fakt, że cyfry nigdy nic nie mówią) |
A to jest przenośnia, bez przesady znów Owszem, liczby, ale - niech sobie mówią same za siebie
honda46 - Śro 05 Sie, 2009 20:35 Temat postu: apel ortograficzny Trusia - reaguję tak samo. Mala100gosia - prof. Miodek doceni nasze wsparcie. Szajajaba - zgadzam się z Twoją opinią o wysławianiu się osób występujących w telewizji. Mówiąc ich językiem: "strasznie śmieszą" mnie niektóre zapowiedzi, np. impreza odbędzie się na hali... (wyobrażam sobie tłumy ludzi wchodzące na dach hali) lub stwierdzenie "cofamy się do tyłu" (do przodu też można się cofać?).
Makarbella - Śro 05 Sie, 2009 21:05 Temat postu: Re: apel ortograficzny
| honda46 napisał/a: | "strasznie śmieszą" mnie niektóre zapowiedzi, np. impreza odbędzie się na hali... (wyobrażam sobie tłumy ludzi wchodzące na dach hali) lub stwierdzenie "cofamy się do tyłu" (do przodu też można się cofać?).  |
No... to kontynuujmy dalej
honda46 - Śro 05 Sie, 2009 21:44 Temat postu: apel ortograficzny Obejrzałam Makarbelizmy i wyraziłam swoje zdanie. Odpowiada mi Twoje poczucie humoru. Myślę, ze moimi uwagami nikogo nie uraziłam. Jeżeli tak, to przepraszam i
woalka - Czw 06 Sie, 2009 09:13
| Makarbella napisał/a: | | 1 może być liczbą tak samo jak 11, a cyfra służy do zapisywania liczb |
Sedno sprawy wytłumaczone w jednym zdaniu.
Gdyby tak było to wyjaśniane od podstawówki - ludzie nie mieliby wątpliwości
woalka - Czw 06 Sie, 2009 09:17
| honda46 napisał/a: | | impreza odbędzie się na hali... (wyobrażam sobie tłumy ludzi wchodzące na dach hali) |
Po przeczytaniu tego zdania skojarzyło mi się coś z pracy.
Często mówimy o wyznaczaniu zadań lub celów premiowych, kwartalnych, rocznych itp.
I kiedy słyszę, że ktoś np. "nie ma jeszcze wyznaczonych celi" od razu widzę więzienie i kraty zamiast listy zadań
honda46 - Czw 06 Sie, 2009 16:44 Temat postu: apel ortograficzny Woalko wspaniałe są te cele!
Truskaweczka - Czw 06 Sie, 2009 21:40
A propos naszej rozmowy:
http://demotywatory.pl/up...y_BlackRedd.jpg
http://demotywatory.pl/up...nsebastian5.jpg
honda46 - Nie 09 Sie, 2009 12:43 Temat postu: apel ortograficzny Nie chcę się już "wymądrzać", ale wczoraj znowu nie wytrzymałam, gdy usłyszałam: (ktoś) zdobył bramki na wyjezdzie
woalka - Pon 10 Sie, 2009 08:33
Akurat tutaj nie łapię problemu...
"Zdobyć bramkę/bramki" jest utartym powiedzeniem, można "u siebie", można "na wyjeździe"... Chodzi o jakąś odmianę, czy o zastosowane słowa?
Faktem jest, że od dziecka ojciec zabierał mnie na mecze, oglądałam ich mnóstwo również w telewizji i pewnie tak wgryzłam się w ten żargon, że mogę nie dostrzegać problemów...
szajajaba - Pon 10 Sie, 2009 08:37
Na wyjeździe raczej tu gryzie.
woalka - Pon 10 Sie, 2009 08:49
Mnie zupełnie nie - to jednak żargon
Trusia - Pon 10 Sie, 2009 09:06
Na wyjeździe brzmi dla mnie jak skrót wyrażenia "na meczu wyjazdowym" i nie widzę w nim nic złego - uzus jednak jest silniejszy od wyśrubowanych norm
honda46 - Pon 10 Sie, 2009 10:55 Temat postu: apel ortograficzny Szajajaba, właśnie o tym myślałam, bo jak na ten wyjazd wejść?! Dobrze, nie czepiam się
woalka - Pon 10 Sie, 2009 11:18
honda46, dopiero teraz zrozumiałam o co w sumie chodziło!
Muszę zgodzić się z Trusią. Zdobycie bramki "podczas wyjazdu" brzmiałoby sztucznie i przez to śmiesznie
Albo pełne "podczas meczu wyjazdowego", albo "na wyjeździe" jako skrót. Wersja mieszana jest taka nienaturalna
PS. Uczepiłam się tego, bo "mój" Kolejorz strzelił na wyjeździe aż 5 bramek i w tabeli wyprzedził Lechię "mojego męża"... no i nie mogę się tym nacieszyć
honda46 - Pon 10 Sie, 2009 20:07 Temat postu: apel ortograficzny Woalko, kibicujemy tej samej drużynie! "W górę serca, niech zwycięża Lech" - tak śpiewają kibice, a ja jestem "patriotką lokalną" (z Poznania).
woalka - Wto 11 Sie, 2009 08:42
honda46, trzymaj kciuki tam, na miejscu, bo mnie 2 lata temu wywiało z Lubonia do Gdańska i mogę tylko po cichu kibicować Lechowi "na wyjeździe" u Lechii
honda46 - Wto 11 Sie, 2009 19:29 Temat postu: apel ortograficzny Do usłyszenia za dwa tygodnie
kot - Czw 02 Gru, 2010 19:13
Powrócę do tego ważnego tematu.
Tym razem występuję w obronie interpunkcji.
Już raz zwróciłem uwagę jednej z użytkowniczek, której posty, szczególnie te dłuższe, bardzo trudno czytać.
Niestety, moja prośba nie odniosła skutku. Milamirko, choćby przez szacunek dla czytających unikaj pisania "na wydechu". Przecież, gdy mówisz, to też od czasu do czasu łapiesz oddech.
Dzisiejszy Twój wpis w jednym z tematów:
| milamirka napisał/a: | | Bozenko ales zaszalala wszystko sliczne no teraz Janusz nie zamarznie okno wyglada super w nowosciach ty masz ten talent w lapkach |
Prośba do drugiej użytkowniczki, której posty są bardzo sympatyczne.
Jednak, Myszo droga, gdy w swojej wypowiedzi nagromadzisz sporo dziwolągów językowych, to trudno taką wypowiedź czytać. Niestety, większość Twoich wypowiedzi jest urozmaicona.
W pewnym momencie to, co miało bawić, zaczyna zwyczajnie- męczyć.
Całkiem z tego nie rezygnuj, tylko zmniejsz dawkę
gracha - Czw 08 Wrz, 2011 14:08
Przepraszam, że cytuję ale aż trudno zrozumieć o co chodzi: Jadziu jestes utalentowana w lapkach takie dziela dzialac sa sliczne
|
|
|