Galerie prac użytkowników forum - vichta - moje robotki
vichta - Czw 25 Cze, 2015 23:10
Wszystkim ogromne dzięki
"Cosia" nadal frywolę, idzie wolno, ale wciąż do przodu
Mam już 56 elementów, czyli ok. 1/3 całości. Czy będzie to spódnica, czy topik, wciąż jest nierozstrzygnięte...
A, że znudziło mi się trochę robienie kwadracików, więc dla odmiany zrobiłam... dwa kółka
japoneczka01 - Pią 26 Cze, 2015 06:26
Tak mi się właśnie wydawało, że jak "cicho" u Vichty, to coś zawzięcie musi dłubać. I proszę - między wierszami wydłubała ładniutkie kolczyki.
siebusania - Pią 26 Cze, 2015 16:32
vichta,
Pysiatom - Czw 02 Lip, 2015 17:48
Śliczne kolczyki.
vichta - Wto 11 Sie, 2015 16:30 Temat postu: "cosia" ciąg dalszy... Wszystkim ogromne dzięki
Tyle pięknych rzeczy powstaje w międzyczasie w Waszych rękach. A ja, tak jak napisała Japoneczka, dłubię sobie po cichutku mojego "cosia" i już raczej jestem zdecydowana, że będzie to topik. Tył mam właściwie zrobiony, choć być może dorobię jeszcze jeden rządek, bo chyba to będzie za krótkie.
Końca nie widać... 81 elementów, każdy element to 1312 pojedynczych supełków, nie licząc łączeń. Później policzę, ile wszystkich supełków musiałam zawiązać na całym topiku Tak, z czystej ciekawości...
Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak wykończyć brzegi? Dół pleców i przodu, rękawów i dekolt? Bo "frywolny" brzeg będzie się raczej rozciągał...
japoneczka01 - Wto 11 Sie, 2015 17:13
Jak tak bardzo ozdobna góra to może tylko oczka rakowe lub pikotki, aby nie przesłodzić
vichta - Wto 11 Sie, 2015 17:36
Właśnie z tym nie chciałabym przesadzić.
Żaden druciany ściągacz nie wchodzi w rachubę, bo wtedy byłby optycznie cięższy niż reszta bluzki.
Może rzeczywiście obrobić to łańcuszkiem i na nim zrobić rządek oczek rakowych...
Pysiatom - Wto 11 Sie, 2015 20:32
"Coś" ciekawie wygląda.
wanwoz - Wto 11 Sie, 2015 20:57
vichta wielkie za cierpliwość w wiązaniu supełków.
misia0808 - Wto 11 Sie, 2015 21:26
O razy! Ależ supełków nawiązałaś ale za to bluzeczka będzie niepowtarzalna
wiesia_33 - Wto 11 Sie, 2015 21:57
vichta, nawiązałaś się tych supełków
tareska - Wto 11 Sie, 2015 22:06
ooooo raju klękajcie narody, podziwiam Cię - chyba nie dałabym rady
nula - Śro 12 Sie, 2015 14:37
o rany, vichta, osłabiłaś mnie
za mną chodzi pomysł zrobienia frywolitkowego karczku do topu - ale cały top
trzymam kciuki za cierpliwość - już teraz pięknie się prezentuje
AlaJ - Śro 12 Sie, 2015 14:48
| nula napisał/a: | o rany, vichta, osłabiłaś mnie |
Dokładnie . Słabo mi się zrobiło na samą myśl zrobienia czegoś tak wielkiego frywolitką.
A macham tym czółnem nie najwolniej przecież
No, no chapeau bas!!
vichta - Śro 12 Sie, 2015 20:52
Drogie Panie, nie słabnijcie mi tu, bo ktoś musi być na premierze...
| nula napisał/a: | | za mną chodzi pomysł zrobienia frywolitkowego karczku do topu |
Pierwszego kwietnia pisałam, że marzy mi się frywolitkowa spódniczka (będzie topik), a miesiąc później już zaczęłam "cosia".
Nula, życzę Ci, żeby ten chodzący za Tobą pomysł dogonił Cię i to jak najszybciej
A Wam wszystkim dzięki stokrotne za doping
Mój zapał zaczął już trochę stygnąć, ale Wasze ciepłe słowa doładowały mi bateryjki
nula - Śro 12 Sie, 2015 21:08
| vichta napisał/a: | | Mój zapał zaczął już trochę stygnąć, ale Wasze ciepłe słowa doładowały mi bateryjki |
nie da się ukryć, że to jest największa mobilizacja do dalszej pracy - przynajmniej dla mnie
więc supłaj, supłaj ....
| vichta napisał/a: | | nie słabnijcie mi tu, bo ktoś musi być na premierze... |
obawiam się, że dopiero wtedy osłabniemy na dobre z wrażenia
lepiej uprzedź na kiedy przewidujesz premierę to zawczasu weźmiemy coś na wzmocnienie
i widzę nową fotkę w avatarze - czyżbyś się zmęczyła dźwiganiem tych kamieni ?
Apak - Śro 12 Sie, 2015 21:17
łooo matko, jaka misterna robota
vichta - Śro 12 Sie, 2015 21:37
| nula napisał/a: | | czyżbyś się zmęczyła dźwiganiem tych kamieni ? |
Właśnie tak. I postanowiłam odpocząć przy herbatce...
bozena5 - Wto 08 Wrz, 2015 15:30
Vichta wielkie ukłony. Twoje prace są przecudne. Brawo
nula - Wto 08 Wrz, 2015 16:40
vichta, mam nadzieję, że nie zrezygnowałaś ....
coś tu cicho
vichta - Czw 10 Wrz, 2015 08:21
Jestem, jestem
Ostatnio byłam na urlopie, przeprowadzilam się, więc niewiele robiłam. I znów mam zamiar zmienić adres, bo to miejsce okazało się koszmarne. W Anglii fajne jest to, że człowiek nie jest uwiazany do stałego adresu. Ale, jeśli kogoś nie stać na wynajęcie chociaż studia, to jest skazany na pokój w dzielonym domu, a to jest rosyjska ruletka. Jak się idzie oglądać, to wszystko jest czyste, a lokatorzy mili. Później okazuje się, że jak do sprzątania to nie ma nikogo, a w nocy spać się nie da przez halas. Na dodatek skargi do właściciela nic nie dają. Jedynym wyjściem jest znalezienie nowego miejsca. I ruletka znow się kręci...
Oxford jest piękny, ale bardzo drogi. Pokój tutaj kosztuje 400-600 funtów. W innych miastach za taką cenę można mieć dom z dwoma, trzema sypialniami.
Dobra, ulżyłam sobie...
Teraz do rzeczy... Mam tył, 90 motywów, i kawał przodu, 42 motywy, więc cały czas idzie naprzód W przyszłą sobotę jadę na urlop w Pieniny, ale robotka oczywiście jedzie ze mną Chociaż kilka supelkow przed snem muszę wydziergac
A wczoraj udałam się do pubu The Royal Oak w Oxfordzie, żeby poznać się z paniami z grupy Bluestockings, z Ravelry. Sezon urlopowy jeszcze trwa, więc na spotkaniu były tylko dwie, Liz i Alin. Nie mam pojęcia, jak się pisze ich imiona, więc piszę tak, jak usłyszałam. Liz ma na warsztacie świetne skarpetki, a Alin czapkę, tez fajną. Może w przyszłą środę będzie więcej osób...
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za doping. To naprawdę dużo znaczy, szczególnie przy takich pracochlonnych robotkach.
Zamówcie mi pogodę na drugą połowę września
nula - Czw 10 Wrz, 2015 09:45
vichta, współczuję z powodu problemów mieszkaniowych
trzymam kciuki, żebyś znalazła fajne miejsce z super współlokatorami !
Pogodę zamawiam i życzę udanego urlopu
kabyr - Czw 10 Wrz, 2015 17:46
Marzena pogodę masz zagwarantowaną.
Będzie ciepełko.
Co do mieszkania to wszędzie jest prawie tak samo.
Większość zamieszkujących przyjechała po to aby się wyszaleć
za zarobione pieniądze i wraca do kraju tak jak wyjechali.
Córka była trzy lata w Holandii i też się co chwila przeprowadzała.
W ostatnim roku wynajęła domek to znowu właściciel okazał się podrywaczem.
vichta - Sob 12 Wrz, 2015 16:16
Nula, Kabyr, trzymam Was za słowo. Jak pogoda dopisze, to macie po punkciku
A z mieszkaniem się nie poddaję. Jestem z Europy Wschodniej. Nie przez takie rzeczy się w życiu przeszło Na razie odpuszczam i już żyję urlopem HEJ !!!
vichta - Czw 24 Wrz, 2015 19:41
Pozdrawiam Wszystkich z urlopu w Pieninach
Pogoda jak dotychczas dopisuje
Fotki z dotychczasowych wypraw:
Na Trzech Koronach
na spływie Dunajcem
na kładce na Dunajcu w Sromowcach Niżnych
w Czerwonym Klasztorze na Słowacji
|
|
|