Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
AlaJ - Śro 09 Sty, 2013 10:23
Póki co, to w Polsce rękodzieło nie jest w cenie. Ja zawsze odpowiadam, że jeszcze nie mam skośnych oczu, żeby za bezcen pracować.
A a propos rękodzieła, to ostatnio oglądałam Galileo Extra. Baaardzo pouczające. Ręcznie szyte ubrania i buty na miarę od 6000 EUR. Sredni czas "produkcji" wyrobu w cenie 6000 EUR ok. 100 godz.
mala100gosia - Śro 09 Sty, 2013 12:05
AlaJ, też to widziałam myśle, ze na lekcjiach przedsiębiorczości powinien być temat dotyczący produkcji by ludzie po pierwsze cenili jakość i nie wydawali dużych pieniedzy na badziewie, a po drugie inaczej patrzyli na rzeczy na "wymiar" w tym nasze kobiece rękodzieło
barbara 1 - Nie 20 Sty, 2013 19:08
Zobaczcie jaka rozbieżność w cenach
ta serwetka za 4 zł.
http://srebrnaagrafka.pl/...a-szydelkowa--2
a ta np. za 150 zł.
http://srebrnaagrafka.pl/...e-serwetka-s057
lub ta za 130 zł.
http://srebrnaagrafka.pl/...ud-natury-s-053
a ta za 5 zł.
http://srebrnaagrafka.pl/...a-szydelkowa--2
mala100gosia - Nie 20 Sty, 2013 19:17
barbara 1, rozbierzne bo wyceniane przez różne osoby, które wystawiły te serwetki, ale i ich estetyka też jest różna o tak to jest gdy korzysta sie z tego typu sklepów, ze ceny i różnorodność produktów w nich pod każdym wzgledem moze zadziwiać.
Grażyna - Śro 23 Sty, 2013 20:37
Mam pytanie - W jakich cenach sprzedajecie kołnierzyki?
W internecie widziałam ceny od 15zł do 130zł za kołnierzyk z kordonka.
Z czego robicie kołnierze? Z jakich nici? Ile cm obwodu musi mieć mołnierzyk? O jakie kolory ludzie proszą, czy też inaczej, jakie kolory są modne w tych kołnierzykach.
Ja nie mam pojęcia, a babki w pracy proszą, aby im zrobić kołnierzyki. No i klops...
Debra - Śro 23 Sty, 2013 21:15
na pomorzu u mnie na czasie czarne,bądź ekri,cena 25-50 zł,kordonek,zapinane na elegancki guziczek
mala100gosia - Śro 23 Sty, 2013 22:07
Grażyna, zdecydowanie kolory neutralne: czarny, biały, beż lub pastele
w zalezności od konkretnego wzoru mogą być bliżej szyji lub szersze. A koszta ? Myśle, ze ok 50 zł to cena w miare dobra.
Madzia - Śro 23 Sty, 2013 22:10
| Grażyna napisał/a: | | No i klops... |
Grażynko fajnie, że masz zamówienia. Ja pracuję w wielkim urzędzie, i mam tylko jedną klientkę, a właściwie koleżankę, dla której wiadomo, że robię taniej.
mimusia-1 - Śro 23 Sty, 2013 22:12
U mnie w sklepie pytaja najczęsciej o ekrii
heniutkowo - Czw 24 Sty, 2013 00:49
Mialam zamowienie na biale i czarne wycenilam 20 zl. za jeden.
teris - Czw 24 Sty, 2013 07:19
Ja robiłam kołnierzyki czarne , ecru i granatowe . Polecam kordonek Maja 8 lub Perle 8 bardzo fajne miękkie nici z delikatnym połyskiem . Długość kołnierzyka to rzecz bardzo indywidualna zależy od sposobu noszenia, czy przy szyi , czy do dekoltu .
Grażyna - Czw 24 Sty, 2013 20:47
a jeszcze zapytam - czy te kolnierzyki się usztywnia, krochmali?
mala100gosia - Czw 24 Sty, 2013 22:05
Grażyna, Tak
pela_rgonia - Pią 25 Sty, 2013 08:34
Teris pisze, że najlepszy jest kordonek Maja 8 lub Perle 8. A z Altin Basak Classic nie robicie? To taka fajna cieniutka nitka. Tamto mi się wydaje grube. Robiłam z tego serwetki i nie bardzo mi się to nadaje.
teris - Pią 25 Sty, 2013 10:00
pela_rgonia, masz rację ani maja ani perle nie nadają się na serwetki , z tych kordonków robi się fajnie ubrania .
Ja robiąc kołnierzyk myślę jaki ma być efekt końcowy jaki mam wzorek , lubię żeby kołnierzyk był częścią garderoby . Nie usztywniam , albo bardzo delikatnie ,Kołnierzyk zrobiony z kordonka nr 8 ładnie przylega do sylwetki i nie wymaga usztywniania .
pela_rgonia - Pią 25 Sty, 2013 11:03
Bardzo Ci dziękuję za szybką i fachową odpowiedź. Mam zamówienie na kołnierzyk od kuzynki. Kazałam jej kupić takie nici z których ty robisz. Jak sobie wybierze wzór (mam nadzieję że nie za bardzo wymyślny) to zabieram się do roboty. Pozdrawiam.
małgośka - Sob 25 Maj, 2013 08:08
Witajcie.
Mam prośbę o pomoc w wycenie.
Zrobiłam na zamówienie takie dwa bieżniczki.
Poszło mi 15 deko Kaji .
Ogólnie wychodzi mi 5 szt Kaji po 200m czyli 1000m nici, 50 tex x3.
Robiłam szydelkiem Tulip 1,5 mm.
Rozmiar bieżników 110 x 32 cm.
Jak myślicie, 200 zł za 2 będzie OK?
Pozdrawiam Danusia
Asia S. - Pon 27 Maj, 2013 08:31
http://yadis.pl/256/jak-wycenic-rekodzielo.html może to Ci pomoże
alienor - Pon 27 Maj, 2013 09:33
Asia dzieki za link bardzo dobry wpis .To mi odrobinę rozjaśniło w głowie .W pracy poproszono mnie o wykonanie szydelkowych koronek do obszycia firan .Koronka miała miec 15cm szer .Długość 2 metry . Zainteresowana miała upatrzone ,ale uznała,że sa bardzo drogie ,wiec może ja zrobie .Rozmowy zakonczyly się jak powiedziałam ,cenę nici plus wycena robocizny .Pani była przekonana,że zrobię za darmo , bo przecież lubię robić .
jokul - Pon 27 Maj, 2013 09:46
| alienor napisał/a: | | Pani była przekonana,że zrobię za darmo , bo przecież lubię robić . |
Jasssne! Można uwielbiać to, co się robi, ale niekoniecznie wszystkim dookoła za "dziękuję". Zapytaj ją, czy ona lubi robić generalne porządki, albo myć okna. To może zrobi je Tobie
barbara 1 - Pon 27 Maj, 2013 13:40
| Asia S. napisał/a: | | http://yadis.pl/256/jak-wycenic-rekodzielo.html może to Ci pomoże |
a ja nie trzymam się godzin.Np. czapke dla malucha robie w nie całe pół godz. czyli robocizna wychodzi mi jakieś 5 zł. a materiał. okł. 2,5 zł. łącznie za czapke powinnam powiedzieć okł. 10 zł. w/g tego linka co podała Asia S.
Co z tymi osobami co robią b. szybko? Jedne osoby potrzebują np. 20 godz. na zrobienie tuniki a ja np. 10 godz. a może i mniej i juz wychodzi,że robie za darmo.Ja mam swoje ustalone ceny dla danej rzeczy i tego się trzymam.nie wyobrażam sobie siedzieć ze stoperem a pózniej zapisywac w jakimś kajeciku ile w danym dniu przerobiłam w godz.
Takie jest moje zdanie
izetta - Pon 27 Maj, 2013 14:54
Ja rzadko sprzedaję swoje dzieła. Wolę zrobić cos pojedynczego i dać w prezencie. Kilka moich haftów xxx skończyło jako "telegramy". Oprawiłam obrazy weselne, z tyłu napisałam życzenia i dałam młodej parze w prezencie. Wszystkie wiszą na honorowych miejscach, odkurzane, pucowane i ubrane w ciągłe opowiesci kto, dlaczego i kiedy je zrobił. To dla mnie najwspanialsza zapłata. Branzoletki sprzedawałam pytając wczesniej koleżankę jaką ona daje cenę, i ze względu na mniejsze zdolnosci zmniejszałam ją. Serwety na stół liczyłam po cenie materiału i dokładałam trochę dla siebie.
Nie mam cennika, nie potrafię oszacować co ile powinno kosztować ale wiem jedno, cena - niska czy wysoka - nie jest jedyną miarą naszego dzieła. Nawet oddane za darmo malutkie "twory" przynoszą najwięcej chwały gdy non stop są eksponowane, opowiadane kto zrobił itp niż te najdrożej sprzedane o których wie tylko sprzedawca i kupiec.
AlaJ - Pon 27 Maj, 2013 16:59
| barbara 1 napisał/a: | | Asia S. napisał/a: | | http://yadis.pl/256/jak-wycenic-rekodzielo.html może to Ci pomoże |
a ja nie trzymam się godzin.Np. czapke dla malucha robie w nie całe pół godz. czyli robocizna wychodzi mi jakieś 5 zł. a materiał. okł. 2,5 zł. łącznie za czapke powinnam powiedzieć okł. 10 zł. w/g tego linka co podała Asia S.
Co z tymi osobami co robią b. szybko? Jedne osoby potrzebują np. 20 godz. na zrobienie tuniki a ja np. 10 godz. a może i mniej i juz wychodzi,że robie za darmo.Ja mam swoje ustalone ceny dla danej rzeczy i tego się trzymam.nie wyobrażam sobie siedzieć ze stoperem a pózniej zapisywac w jakimś kajeciku ile w danym dniu przerobiłam w godz.
Takie jest moje zdanie |
Zgadzam się Basiu całkowicie.
I pozwolę sobie na mały OT. Kiedyś miałam do czynienia z tłumaczką, która bardzo wysoko wyceniła sobie drobniutkie tłumaczenie. Ponieważ też jest to mój zawód i wiem na ile można pracę wycenić, zapytałam grzecznie - za cóż taka kwota?
Odpowiedź rozłożyła mnie na łopatki: bo nie mam wprawy w pisaniu na komputerze i strasznie dużo czasu mi to zajęło.
barbara 1 - Pon 27 Maj, 2013 17:30
Może nie na temat,ale jednak robótkowy.Przed chwila jedna z mam komunistek której robiłam ciuszki na komunię min. bolerko rękawki ,plus cały zestaw, zostałam mile zaskoczona.Otóż klientka pofatygowała sie osobiscie do mojego domu z poczęstunkiem (tort i ciasta), w podzięce za tak śliczny komplet , gdzie jej córcia wraz z młodszą siostra zrobiły furorę w dziergotkach. Takiego czegoś to się w życiu nie spodziewałam.Oczywiscie dostanę na meila masę zdjęć tylko muszą trochę ochłonąć,to zaraz Wam pokażę bo sama jestem ciekawa
Asia S. - Pon 27 Maj, 2013 21:37
Przyznam, że ja też z zegarkiem nie pracuję, ale ustalanie cen jest trudne, więc podałam ten link żeby chociaż troszkę pomóc.
|
|
|