To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE

zygfryt3021 - Pią 24 Kwi, 2015 09:54

Taką mam nadzieję hopla
wiesia_33 - Pią 24 Kwi, 2015 11:02

zygfryt3021, cool
wiesia_33 - Pią 05 Lut, 2016 12:44

Zapomniałam, że ja już 7 lat nie palę rotfl rotfl rotfl
Co tam u Was wszystkich słychać? kazanie

kabyr - Pią 05 Lut, 2016 12:47

wiesia_33, gratulacje i tak trzymaj. cmok
Ja za parę dni mam 6 lat abstynencji
i mi bardzo dobrze z tym. cmok

wiesia_33 - Pią 05 Lut, 2016 12:54

kabyr, super!!!! cool Gratuluję wesoło mi wesoło mi wesoło mi
stonesik - Pią 05 Lut, 2016 17:06

Brawa dla obydwu love
wiesia_33 - Pią 05 Lut, 2016 21:56

stonesik, dziękować, dziękować uklon uklon uklon cmoknięcie
kabyr - Pią 05 Lut, 2016 22:43

stonesik, cmok cmok cmok
zabka611 - Pią 05 Lut, 2016 23:40

Mając 15 lat oznajmiłam mojej mamie,że palę iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii najwiekszym jej wtedy błedem bylo pozwolić mi na to.gdyby zakazła mi palić,to pewnie ukrywalabym się,ale wtedy mniej bym paliła.A tak od początku ,ja nie paliłam tylko POŁYKAŁAM papierosy,jeden za drugim.Przez 15 lat bylam w niemczech i wtedy to dawałam czadu.Paliłam jak szłam do pracy.Przez cały dzień ,bardzo mało paliłam,ale jak wracałam do domu to potrafiłam przez wieczór całą paczkę wyplić.I myślicie,że mi cos było?????? nic z tego.Nowa paczka i tak od początku.przez caly dzień 3-4 a wieczorkiem ,znowu koncert życzeń.Próbowałam kilka razy rzucić,ale się nie udało.Wszyscy znajomi palili,więc ja też.Tłumaczyłam sobie,że nie piję więc przynajmniej sobie zapalę.i tak robiłam przez lata.W 2012 zjechałam do polski i mniej paliłam ,ponieważ u nas w domu nie pali się i to mnie trzymało,żeby zapalić to muszę wyjść na zewnątrz,Nie zawsze się chcialo.Kupiłam psa i znowu sie zaczelo,spacerek i papierosek,uummmmmmmmmmmmmmmm ale byla przyjemność.W 2013 córka urodziła syna,tak się cieszyłam,że powiedziałam sama do siebie,że dla niego rzucam palenie, myślicieże mi sie udało????? nic z tego.Polskie papierosy bardzo mi smakowały,paczka za paczką znikały.Bylam zła na siebie,że nie dotrzymałam cichego słowa mojemu wnukowi oraz brak pieniędzy na papierosy.Wpadłam na pomysl,ze będę kupować u ukraińców o połowę u nich są tańsze.Zapalilam pierwszego i to był koszmar,ale smród,dusiły ale dalej paliłam TYLKO o wiele mniej.zaczełam okropnie śmierdzieć,głowa zaczeła mnie częściej boleć,wiec zmniejszałam ilość papierosów.Od sylwestra nie palę ooooooooooooo przepraszam ,zapaliłam jednego,ale zaczeło mi się kręcić w głowie i szybko wyrzuciłam.Jak na razie się trzymam.Wprawdzie przytyłam 20 kg,przez dwa lata,ale coś za coś.Więc jak chcecie rzucić papierosy to palcie ukraińskie,murowane że szybciutko rzucicie palenie.
kabyr - Pią 05 Lut, 2016 23:54

zabka611, witaj w klubie. Tylko ja ie miałam odwagi powiedzieć mamie,
że palę. Moja mam była bardzo tolerancyjna.
Smrodziłam w domu a że miałam już "kolegę" to zrzucałam na niego.
Moja mama wszystko to "łykała".
Tak jak Ty paliłam coraz więcej. Potrafiłam spalić 3 paczki dziennie.
Papierosy zaczęły szybko drożeć, ale mnie to nie przeszkadzało.
Paliłam dalej i na papierochy zawsze musiały być pieniądze.
Kartki też miałam dla siebie, bo nie paliła mama, taka i mąż.
Kartek miałam za trzęsieniem a jak zabrakło to mąż przywoził z Warszawy papierosy.
Nie od ukraińców tylko normalnie ze sklepu.
I w końcu dojrzałam aby rzucić to świństwo.
Dzisiaj tylko żałuję, że tak późno.

wiesia_33 - Sob 06 Lut, 2016 00:27

zabka611, witaj w klubie jak to napisała kabyr. Gratuluję podjęcia słusznej decyzji kazanie Tak trzymaj dalej cmok cmok cmok Dasz radę cool
wiesia_33 - Sob 06 Lut, 2016 00:29

kabyr napisał/a:
I w końcu dojrzałam aby rzucić to świństwo.
Dzisiaj tylko żałuję, że tak późno.

kabyr, lepiej późno niż wcale cmok

dziewanna - Sob 06 Lut, 2016 07:48

Nie palę 11 lat 5 miesięcy. Ostatni dymek pół godziny przed operacją.......ostatni zapach
anestezjolog po papierosku.

zabka611 - Sob 06 Lut, 2016 08:24

Jak to jest,zawsze narzeka się,że brakuje pieniędzy ale na papierosy zawze były.
na razie mnie nie ciągnie do papierosa a jak poczuję dym ,to dusi mnie od smrodu.I jetem taraz taka wredna,że palaczom zwracam uwagę wesoło mi

kabyr - Sob 06 Lut, 2016 08:53

zabka611 napisał/a:
na razie mnie nie ciągnie do papierosa a jak poczuję dym ,to dusi mnie od smrodu.I jetem taraz taka wredna,że palaczom zwracam uwagę wesoło mi

To jest typowy objaw rzucającego palenie papierosów.
Jesteś na dobrej drodze.
Tylko nie wmawiaj sobie, że jeden papieros nie zaszkodzi.

Dziewanna gratulacje. Piękny wynik. cool

zabka611 - Sob 06 Lut, 2016 18:14

kabyr napisał/a:
Tylko nie wmawiaj sobie, że jeden papieros nie zaszkodzi.


Na razie nie grozi mi to. cool

wiesia_33 - Nie 07 Lut, 2016 22:49

dziewanna, gratuluję wyniku brawo brawo brawo
we_st - Pon 08 Lut, 2016 12:21

zabka611, ja już nie palę chyba 14 lat ( przestałam już liczyć, wiem tylko, że był to 23 luty) ale czasem pomyślę o papierosku. Ostatnio taką chęć miałam po wyjściu od weterynarza, gdzie musiałam uśpić mojego pieska. Gdy stanęłam przed samochodem, wiedziałam, że nie jestem w stanie prowadzić i zaświtała mi super myśl - zapalę sobie i dojdę do siebie. Niestety, a może i stety nikogo nie było, kto poczęstowałby mnie papierochem... Tak więc moim zdaniem, palaczem się jest do końca życia, choć nie "praktykującym"
kabyr - Pon 08 Lut, 2016 12:59

Weroniko gratuluję wytrwałości.
Nie poddawaj się,
bo czasem ten jeden jedyny pokrzyżuje plany.
Jesteś silna i wytrwasz w abstynencji nikotynowej.

zabka611 - Pon 08 Lut, 2016 14:48

we_st napisał/a:
Tak więc moim zdaniem, palaczem się jest do końca życia, choć nie "praktykującym"


Chyba masz rację.Kilka razy probowałam rzucić palenie,raz nie paliłam kilka miesięcy a jak wziełam tego jedynego to smakował wyśmienicie i co najgorsze, w głowie mi się nic a nic nie kręciło.Mam nadzieję,że dzieki Wam uda mi się calkowicie rzucić palenie.Chciałabym i to bardzo.

Ainer - Pon 08 Lut, 2016 15:18

a też chcę ale nie potrafię kilka razy próbowałam i nic to jest mocniejsze ani hipnoza ,akupunktura najdłużej było 2lata i wielkie G....... sorry nawet ostatnio lekarka dała mi tabletki za 320 zł i nic palę 5 dziennie i tylko na zewnątrz gdy idę na spacer z psem lub po pracy pomóżcie nie chcę a muszę wściekły
zabka611 - Wto 09 Lut, 2016 07:58

Ainer napisał/a:
pomóżcie nie chcę a muszę


Mnie pomogły podjąć decyzję papierosy z ukrainy.Są śmierdzące i duszące.Wypaliłam kilka paczek i powiedziałam dośc,bo ten smród zaczął mi bardzo przeszkadzać.Może to Ci pomoże. cmoknięcie

kabyr - Wto 09 Lut, 2016 09:15

Mnie chyba najbardziej przekonała perspektywa staruszki z laską
kuśtykająca do kiosku po papierosy.
Bardziej przerażające było też to, że gdy mnie już zmorze starość
i nie będę miała siły iść po te papierosy i nikt mi nie kupi.
Musiałam coś z tym zrobić. Na razie się udało.
Od razu wyrzuciłam wszystkie popielniczki z domu
i zrobiłam generalne sprzątanie, aby chociaż w części pozbyć się smrodu.
Widzę, że jeszcze nie dojrzałaś do "rzucenia" nałogu.
Przyjdzie moment, że powiesz STOP.

we_st - Wto 09 Lut, 2016 12:24

kabyr napisał/a:
Widzę, że jeszcze nie dojrzałaś do "rzucenia" nałogu.
Przyjdzie moment, że powiesz STOP.

święte słowa

wiesia_33 - Pon 15 Lut, 2016 00:02

Dokładnie tak jest, nic na siłę bo po prostu się nie uda
Ainer, daj sobie czas i nie zmuszaj się na siłę,
możesz jeszcze spróbować tabletek "desmoxan" cmoknięcie
Trzymam kciuki cool cool cool cmoknięcie



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group