Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
wiesia_33 - Śro 28 Sty, 2015 00:05
Dziękuję bardzo
kabyr już się cieszę razem z Tobą
Elżbieta P. wielkie brawo
zamia - Śro 28 Sty, 2015 10:39
Ja w lutym rok, ale jeszcze ciężko.
kabyr - Śro 28 Sty, 2015 12:55
zamia, dasz radę tylko się nie poddawaj.
Elżbieta P. - Śro 28 Sty, 2015 20:03
zamia, rok to już dużo, wytrzymaj jeszcze jeden, potem kolejny i ... zapomnisz o papierosach
wiesia_33 - Czw 29 Sty, 2015 22:21
| Elżbieta P. napisał/a: | | zamia, rok to już dużo, wytrzymaj jeszcze jeden, potem kolejny i ... zapomnisz o papierosach |
Dokładnie
ciocia_klocia - Czw 12 Lut, 2015 13:05
Grunt to odpowiednia motywacja. Jest cel, jest nagroda, jest i motywacja.
we_st - Czw 12 Lut, 2015 13:08
zauważyłyście, że większość z nas skończyła z nałogiem w lutym?
kabyr - Czw 12 Lut, 2015 15:36
u mnie nie długo 5 rocznica abstynencji nikotynowej.
wiesia_33 - Sob 14 Lut, 2015 01:44
kabyr super
Asia_117 - Nie 15 Lut, 2015 16:12
A ja dziewczynki powiem Wam, że 35 wiosenek u mnie na karku, a nie wiem jak smakuje papieros
Za to mój mężuś próbuje walczyć z nałogiem, ale coś ciężko mu idzie - efektów nie widać
kabyr - Nie 15 Lut, 2015 20:40
Asiu i bardzo dobrze,
że Ciebie nie dopadł ten nałóg.
U mnie w domu mama nie paliła, tata też nie,
brat również a ja musiałam spróbować tego świństwa.
I tak zleciało w nałogu przeszło 40 lat.
Myślę, że lepiej późno niż wcale rzucić palenie papierosów.
Męża dopinguj, bo Ty nie wiesz jak to jest pozbyć się nałogu.
Powolutku małymi kroczkami może i on
przestanie sięgać po papierochy.
wiesia_33 - Pon 16 Lut, 2015 00:12
| kabyr napisał/a: | | Męża dopinguj |
Tylko presji na nim nie wywieraj , bo skutek będzie odwrotny
| kabyr napisał/a: | Powolutku małymi kroczkami może i on
przestanie sięgać po papierochy. |
Dokładnie, nic na siłę
atomek - Śro 18 Lut, 2015 22:52
| we_st napisał/a: | | zauważyłyście, że większość z nas skończyła z nałogiem w lutym? |
Bo to noworoczne postanowienia.
kabyr - Czw 26 Lut, 2015 00:30
Uwierzycie, że przegapiłam moją piątą rocznicę
porzucenia wstrętnego nałogu palacza.
22 lutego 2010 r ostatni raz miałam papierosa w ustach.
Jak sobie przypomnę to jeszcze mnie wzdryga
a wówczas tak fajnie smakował.
NIGDY WIĘCEJ
wiesia_33 - Czw 26 Lut, 2015 00:39
| kabyr napisał/a: | | Uwierzycie, że przegapiłam moją piątą rocznicę |
To świadczy tylko o tym, że już Cię nie ciągnie do papierosów
| kabyr napisał/a: | 22 lutego 2010 r ostatni raz miałam papierosa w ustach.
Jak sobie przypomnę to jeszcze mnie wzdryga
a wówczas tak fajnie smakował. |
Ja już nie pamiętam smaku papierosa i jakoś nie mam nawet ochoty sobie przypominać
kabyr, gratuluję 5 rocznicy
jaga48 - Czw 09 Kwi, 2015 10:52
To był chyba 1993 przełom stycznia i lutego:) Do dziś absolutne zero i nigdy więcej!!!
Po prostu pewnego dnia poczułam, że to JUŻ, że dam radę i .... dałam.
Papierochy jednak w pracy, w szafce zawsze miałam, w domu zresztą też i nigdy po nie nie sięgnełam!!!
W moim przypadku ta metoda się sprawdziła, może ktoś jeszcze tak spróbuje?
vichta - Czw 09 Kwi, 2015 11:18
Gratuluję wszystkim, którym się udało rzucić nałóg. Trzymam kciuki za tych, którzy walczą lub maja taki zamiar
Ja nią palę od prawie... 49 lat. Jakoś nigdy nie poczułam się wystarczająco dorosła, żeby zacząć. Myślę, że wciąż jestem na to za młoda
wiesia_33 - Czw 09 Kwi, 2015 11:48
jaga48, super i tak trzymaj
| jaga48 napisał/a: | | Papierochy jednak w pracy, w szafce zawsze miałam, w domu zresztą też i nigdy po nie nie sięgnełam!!! |
Ja te tak zrobiłam, trzymałam papierosy w szafce ponad rok zanim je wyrzuciłam
| vichta napisał/a: | | Jakoś nigdy nie poczułam się wystarczająco dorosła, żeby zacząć. Myślę, że wciąż jestem na to za młoda |
Nie ulega wątpliwości
Papierosy są dla dorosłych więc nawet nie próbuj
kabyr - Czw 09 Kwi, 2015 15:49
| wiesia_33 napisał/a: | Ja te tak zrobiłam, trzymałam papierosy w szafce ponad rok zanim je wyrzuciłam |
Ja od razu wyrzuciłam wszystkie papierochy i popielniczki.
Z uporem maniaka myłam wszystko co mi pod rękę podeszło
łącznie ze ścianami.
Pralka chodziła codziennie. Chciałam jak najszybciej pozbyć się tego smrodu.
Do dzisiaj jak siedzę koło osoby palącej to mnie na torsje się zbiera.
Muszę się przesiąść.
Jak człowiek potrafi się zmienić
Paliłam przeszło 40 lat i było ok.
wiesia_33 - Czw 09 Kwi, 2015 22:46
kabyr, oj ja też prałam wszystko, ręczniki pościel ,
dzieci zdziwione pytały dlaczego piorę czyste rzeczy
Oj, a jak ktoś pali w moim towarzystwie to mam później wrażenie ,
że cała przesiąkłam papierosami
| kabyr napisał/a: | Paliłam przeszło 40 lat i było ok.
|
I jakoś nic nie przeszkadzało
jaga48 - Pon 13 Kwi, 2015 17:27
Smrodziłam prawie 45 lat, dziś zapach dymu też, jak wiele z was, przyprawia mnie o mdłości.
Byłam takim palaczem z zasadami, swoimi oczywiście, mianowicie nigdy nie paliłam w pociągu,
ani na dworze,nigdy nie nosiłam papierosów w torebce, nigdy nie przerywałam jakiejś pracy na papieroska. Papieros był chwilą relaksu.
Teraz cudownym relaksem jest spacer z psem, rowerek, ogródek i oczywiście szydełko
;0
kabyr - Pon 13 Kwi, 2015 17:34
jaga48, gratuluję tak długiej wstrzemięźliwości.
Tak trzymaj
wiesia_33 - Pon 13 Kwi, 2015 22:03
jaga48, gratuluję
zygfryt3021 - Śro 15 Kwi, 2015 12:44
ja od roku nie palę i coraz rzadziej dosięga mnie chęć zapalenia
wiesia_33 - Śro 15 Kwi, 2015 17:29
zygfryt3021, gratuluję
| zygfryt3021 napisał/a: | | coraz rzadziej dosięga mnie chęć zapalenia |
Teraz będzie tylko lepiej
|
|
|