Pogaduchy - RZUCAMY PALENIE
kabyr - Czw 01 Gru, 2011 21:38
| SylwiaM. napisał/a: | | Basiu, do czasu kiedy brałam tabletki było dobrze. |
To po co odstawiłaś tabletki????????
Oj powinnaś dostać
Weź się w garść i zacznij od nowa.
Chyba, że jeszcze nie dojrzałaś do tej decyzji.
wiesia_33 - Czw 01 Gru, 2011 22:57
| kabyr napisał/a: | Oj powinnaś dostać
Weź się w garść i zacznij od nowa. |
Kabyr ma rację. Może nie jest jeszcze za późno
marysia54 - Czw 01 Gru, 2011 23:11
Sylwia strasznie mi przykro że tym razem się nie udało,
no cóż wiadomo że musi to być tylko Twoja decyzja o ponownym odwyku.
Jest to trudne a nawet bardzo trudne, mnie mąż prosił od paru lat o rzucenie tego nałogu
a ja wrzeszczałam na niego jak szalona.
Chociaż mąż palił też ale 2, 3 papierosy dziennie i teraz też rzucił.
Jeszcze się pochwalę, w nagrodę od męża dostałam nowy komputer
bo mój staroć ledwo dycha.
Od soboty przez parę dni będę nie czynna, muszę wszystko od nowa zainstalować
itd,itd, a nie mam o tym pojęcia więc przekazuję robotę swoim dzieciakom.
Trochę nie na temat ale bardzo się cieszę z tego prezentu
A jak jeszcze pomyślę że od nowego roku papierosy znowu zdrożeją
to się cieszę że nie palę
Duże buziaczki dla Was dziewczyny
A do Świąt jeszcze nic nie mam
SylwiaM. - Pią 02 Gru, 2011 12:40
Ale mi się dostało wiem, że macie rację Muszę nastawić się na nowo, wbić sobie do głowy
Basiu, odstawiłam tabletki, bo jak długo można je brać?
Marysia54 gratuluję nowego komputera dobrze, że Ty się trzymasz
Awenturyn - Pią 02 Gru, 2011 12:46
Sylwio ja mimo wszystko wierze że kolejna próba się powiedzie
naprawde trzymam kciuki
a skoro przy dzierganiu nie palisz to jest jedno wyjście - miej zawsze w pobliżu szydełko/druty jak cie najdzie ochota na dymka to zrób kilka rzędów robótki
Marysiu wspaniały prezent od męża
wiesia_33 - Pią 02 Gru, 2011 13:55
SylwiaM. może spróbuj tabletek TABEX są na receptę.
Trzymam kciuki za Ciebie
marysia54 super prezent od męża
Nikola5 - Pią 02 Gru, 2011 18:43
Moje gratulacje dla Tych co rzucili i dużo samozaparcia dla Tych co próbują - trzymam kciuki.Ja rzucalam 3 razy i się udalo - do trzech razy sztuka jak to mówią !!!
wiesia_33 - Pią 02 Gru, 2011 19:21
Nikola5 piękny wynik gratuluję
Awenturyn - Sob 03 Gru, 2011 10:20
Nikola gratuluje wyrwałości i sukcesu
Sylwio kciuki nadal zaciśnięte
marysia54 - Sob 03 Gru, 2011 23:45
dziękuję za gratulacje, właśnie
pierwsze próby już na nowym sprzęcie
Nikola5 wynik rewelacyjny i ja gratuluję
dla wszystkich Was kochane babeczki
Sylwia wierzę że Ci się uda
Nikola5 - Nie 04 Gru, 2011 10:51
Bardzo dziękuję.
Niestety to jest nalóg nawet po tych dziesięciu latach mam czasem zachciankę żeby zapalić.Wiem że gdybym zapalila to palila bym od nowa.Moja koleżanka na imprezce za namową po 9 latach niepalenia zapalila i pali już 2 rok i nie może się odzwyczaić.
Ja rzucalam tak od razu bez podpalania i tabletek.Po prostu powiedzialam NIE i od tej pory nie zapalilam ani jednego papierosa.Motywacją do rzucenia bylo tez to że chcialam zajść w ciąże i obiecalam sobie i mężowi że w ciąży nie zapalę ani jednego papierosa.Oczywiście nikt mi nie wierzyl bo byla ze mnie palaczka wypalająca czasem paczkę dziennie, a więc dym mi uszami i nosem też wychodzil.Ale udowodnilam wszystkim że dam radę i do tej pory mąż nie może uwierzyć że mialam tak silną wolę.
Awenturyn - Nie 04 Gru, 2011 11:45
Nikola fiu fiu fiu wspaniały wynik - 10 lat
ale motywacja Twoja była faktycznie najwspanialsza
ja również trzymam się jak narazie dzielnie
wiem że jak przydzie "kryzys" to moje zdrowie na tym najbardziej ucierpi - tarczyca nie lubi papierosków
no i ja też mam podobną motywacje do twojej
Nikola5 - Nie 04 Gru, 2011 12:31
Trzymam za Ciebie kciuki
kabyr - Sob 17 Gru, 2011 23:54
Nikola5, Ja też gratuluję takiego wyniku.
Mnie minie nie długo 2 lata jak nie palę.
Oby tak zostało jak najdłużej.
Muszę powiedzieć, że nie mam jak na razie
żadnych ciągotek papierosowych.
Nawet sama się sobie dziwię.
Za to więcej czasu spędzam przed telewizorem.
Bałam się wiosny i lata 2010 roku,
jak na świeżym powietrzu będzie smakować kawka
bez upragnionego dymka.
Jestem dumna z siebie i wiem, że stać mnie już teraz na to,
żeby nie wziąć do ust już nigdy tego świństwa.
Ile zdrowia i pieniędzy oszczędziłam.
Dziewczyny życzę wszystkim,które pogoniły ten brzydki nałóg
i tym które walczą obecnie z nim aby wytrwały w postanowieniu,
bo na prawdę warto.
Z perspektywy czasu twierdzę, że nie jest aż tak trudno porzucić nałóg
tylko trzeba się zdobyć najpierw na odwagę,
ponieważ roztajemy się z kimś z kim spędziłyśmy szmat czasu
i kto nam pomagał w "trudnych" chwilach.
Ale się rozpisałam
wiesia_33 - Nie 18 Gru, 2011 01:52
kabyr ja Ci gratuluję z całego serca
u mnie minie niedługo 3 lata i wcale nie tęsknię za tymi śmierdzielami | kabyr napisał/a: | Jestem dumna z siebie i wiem, że stać mnie już teraz na to,
żeby nie wziąć do ust już nigdy tego świństwa.
Ile zdrowia i pieniędzy oszczędziłam. |
Kochana i tego się trzymaj
Pozostałym dziewczynom walczącym z nałogiem gratuluję
oraz trzymam kciuki za Te, które jeszcze nie wiedzą że rzucą to świństwo ( a warto )
kabyr - Nie 18 Gru, 2011 11:01
| wiesia_33 napisał/a: | [b]trzymam kciuki za Te, które jeszcze nie wiedzą że rzucą to świństwo ( a warto )  |
Ja też trzymam kciuki za Was wszystkie.
Uwierzcie, że warto pozbyć się tego świństwa.
we_st - Nie 18 Gru, 2011 11:31
| kabyr napisał/a: | że stać mnie już teraz na to,
żeby nie wziąć do ust już nigdy tego świństwa. |
Ale musisz wiedzieć, że nałogowcem jesteś do końca życia.
Moja znajoma nie paliła 13 lat. Była wrogiem palaczy i co? Teraz kopci jak lokomotywa. A wróciła do grona palaczy z własnej głupoty. Była pewna, że jest wyleczona i jak zapali jednego, to nic się nie stanie. Musimy być czujne już zawsze
kabyr - Nie 18 Gru, 2011 15:50
| we_st napisał/a: | | Ale musisz wiedzieć, że nałogowcem jesteś do końca życia. |
Weroniko wiem o tym, niestety.
Palacz nie może sobie pozwolić na tego jednego papierosa
jak i alkoholik musi raz na zawsze zapomnieć o jednym głębszym.
wiesia_33 - Nie 18 Gru, 2011 16:36
| we_st napisał/a: | | nałogowcem jesteś do końca życia. |
I nie wolno o tym zapomnieć
Awenturyn - Nie 18 Gru, 2011 18:03
Nikola dziekuje
Basiu i Wiesiu wspaniały wynik
Weroniko masz racje czujność musi być
Ja wiem że nie moge powrócić do nałogu bo choroba mnie wyniszczy - więc mam zbyt wiele do stracenia
poza tym i kilka kg więcej,zdecydowanie lepsza cera ,oddech i samopoczucie czy warto to tracić dla dymka ?
zdecydowanie nie
marysia54 - Nie 18 Gru, 2011 22:36
Awenturyn, wiesia_33, kabyr, we_st , Nikola5
Gratuluję taaaakiego długiego czasu bez dymka
U mnie minęło dopiero 2,5 miesiąca ale trzymam się dobrze
i mam nadzieję ,że nie dam się skusić na palenie.
wiesia_33 - Nie 18 Gru, 2011 23:38
Awenturyn, marysia54 ŚWIETNIE DAJECIE SOBIE RADĘ I TY TEŻ kabyr
TYLKO TAK DALEJ
kabyr - Pon 19 Gru, 2011 00:19
marysia54, tak trzymaj dalej.
Awenturyn - Pon 19 Gru, 2011 12:44
Marysiu super wynik
oj mamy co świętować dziewczyny w tym roku prawda
marysia54 - Pon 19 Gru, 2011 22:14
Dzięki, dzięki kochane
Ciekawa jestem co u Sylwii
odezwij się, co u Ciebie?
|
|
|