Porozmawiajmy o drutach - Lalka dziewiarska
Anonymous - Czw 28 Lip, 2011 17:06 Temat postu: Lalka dziewiarska Lalka dziewiarska do robienia sznureczków. Można kupić od dzisiaj w Lidlu. Kosztuje 5.99 zl. Niedrogo, a może być przydatna:)
calicja - Czw 28 Lip, 2011 21:08 Temat postu: Re: Lalka dziewiarska
| langra napisał/a: | | Lalka dziewiarska do robienia sznureczków. Można kupić od dzisiaj w Lidlu. Kosztuje 5.99 zl. Niedrogo, a może być przydatna:) |
i taki zestaw - ciekawe jakiej jakości
http://www.lidl.pl/cps/rd...index_20309.htm
ale w necie lalki nie widzę w ofercie Lidla - widziałaś w sklepie?
Anonymous - Czw 28 Lip, 2011 21:30
Widziałam i kupiłam. Jest plastikowa z metalowym haczykami. Do kompletu jest igła do przekładania pętelek. Na opakowaniu jest instrukcja graficzna.
W internecie kiedyś widziałam taką lalkę dziewiarską drewnianą. Tamta była bardzo ładna, prawdziwa pomalowana laleczka. Skojarzyłam z matrioszką.
Kupiłam sobie jeszcze druty na żyłce bo są dobrej jakości.
danuta_50 - Pią 29 Lip, 2011 07:49
Jestem zaskoczona ceną drutów i innych przyborów dziewiarskich.Wczoraj dostałam od koleżanki druty żyłkowe i laleczkę dziewiarską , nie wiedziałam jak można wykonać coś na tym przyrządzie.Może się komuś przyda instrukcja obsługi.
http://maba-handmade.blog...a-laleczki.html
theli - Pią 29 Lip, 2011 08:01 Temat postu: Re: Lalka dziewiarska
Cały zestaw 5.99?
niezapominajka - Pią 29 Lip, 2011 09:14
Cena 5,99 zl to cena jednego przedmiotu z pokazanego zdjęcia . Druty do warkoczy sa pakowane po 2 szt.
calicja - Pią 29 Lip, 2011 10:01
A jak szydełka? W miarę ok? ktoś kupował?
Bo mam w dom 3 sztuki ze starych czasów ale wszystkie w jednym rozmiarze niestety - a jednak czasem sie przydaja np. do wykończenia drutowych robótek.
wikifiki - Pią 29 Lip, 2011 10:35
Calicjo ja wczoraj kupiłam szydełka sa pakowane po 3 sztuki w trzech rozmiarach ja kupiłam sa dosyć przyzwoicie zrobione metalowe z plastikową rączką.
we_st - Pią 29 Lip, 2011 11:28
Kupiłam w Lidlu (rok temu, a może nawet już dwa) dużo przyborów: szydełka metalowe i plastykowe, druty proste i na żyłce, druty do warkoczy i całe mnóstwo kordonka (w tych dużych rolkach) I tak, metalowych szydełek i prostych drutów prawie w ogóle nie używam. Za to te plastykowe szydła zabieram do samolotu, bo nikt jeszcze się na "bramce" nie przyczepił i podczas podróży mam co robić. Druty z żyłką nie są takie złe, bo ja robię dość luźno. Dla kogoś, kto robi ciaśniej może być problem, bo w miejscu połączenia z żyłką ciężko przechodzi przez oczko. A z kordonka powstała ostatnia moja bluzeczka z elementów
theli - Pią 29 Lip, 2011 18:20
Byłam, kupiłam. Są druty proste, z żyłką (te pakowane po 2 różne grubości: 2,5 i 3,5, 3 i 4, 5 i 6), do warkoczy, do skarpet. Kupiłam żyłkowe, jakość ,,taka se'': żyłka dość sztywna, połączenie też nie jest idealne. Do np. KnitPro im daleko, ale jako rezerwowe, za tę cenę dadzą radę
calicja - Pią 29 Lip, 2011 18:34
Dzieki Dziewczyny za info. Muszę te druty na żyłach obejrzeć bo czasem mi brakuje jak 5 rzeczy zacznę i nie kończę.
| wikifiki napisał/a: | | Calicjo ja wczoraj kupiłam szydełka sa pakowane po 3 sztuki w trzech rozmiarach ja kupiłam sa dosyć przyzwoicie zrobione metalowe z plastikową rączką. |
A ja poszłam po rozum do głowy i sobie przypomniałam, że 100 lat temu robiłam sporo na szydełku - poszłam dziś do mojej Mamy i wygrzebałam jej z jakiejś dawno nie otwieranej szuflady cały komplet metalowych szydełek - na tyle ile ich teraz używam to starczy .
tylko po tą laleczkę bym się chyba przejechała do Lidla jutro.
M. - Pią 29 Lip, 2011 19:23
langra,
Anonymous - Pią 29 Lip, 2011 19:59
M., A czy ty zaopatrzyłaś się w jakieś nowe akcesoria do robótek? Za tą cenę to warto mieć w zapasie. Z drutów na żyłce jestem zadowolona. Nawet robię teraz na nich nich taką śliską cieniznę i jest mi wygodniej niż na metalowych KP.
jolanta59 - Pią 29 Lip, 2011 21:11
Ja od X-lat uzywam lidlowych drutow,kiedys zylka byla sztywniejsza niz dzisiaj...to fakt... ale nie wyobrazam sobie roboty na innych(sila przyzwyczajenia:-))i nie trafilam na takie,gdzie zylka by haczyla.Ja jestem zadowolona tak z drutow jak i z ceny.
Pozdrawiam J.
calicja - Nie 31 Lip, 2011 16:13
W czasie deszczu dzieci sie nudzą .... a dorośli robią sznureczki na zakupionych w Lidlu Laleczkach.
I zamiast kończyć torbą i brać sie za HYRNA to bawię się laleczką .
joana - Nie 31 Lip, 2011 18:28
Kupiłam w Lidlu druty na żyłce 3 i 3,5. Jedna pare już mam. Robie dosyć ciasno, a żyłka jest gruba tzn. prawie taka jak druty więc z żyłki muszę ściągać drugą ręką. Ale dobrze sie na robi.
. A pierwsze druty na żyłce miałam kupione w dawnym NRD. Mam do tej pory chyba z 7 różnych par. Są bardzo wytrzymałe i świetnie sie na nich pracuje.
Anonymous - Nie 31 Lip, 2011 20:07
calicja Fajnie masz
ewasosnowiec - Nie 31 Lip, 2011 20:08
Do dziś korzystam z drutów z zyłką zakupionych w NRD.Fakt ,porównując ADDI czy KP do tamtych to jak mercedes do malucha ale na tamtych zaczełam zabawe z włoczkami
Anonymous - Nie 31 Lip, 2011 20:13
ewasosnowiec Ja też mam mnóstwo drutów Inox z NRD, ale niektóre są już bardzo "zjechane". Te z Lidla są dla mnie dobre, więc uzupełniam zapasy. Tym bardziej, że cena jest baaardzo zadowalająca
calicja - Nie 31 Lip, 2011 20:19
| langra napisał/a: | calicja Fajnie masz  |
No tak sobie - zalało nam piwnice/garaże/szyby wind w bloku - strasznie lało co widać przez okno , no ale dla drutowania to dobry czas.
Po tym co piszecie to załuję, ze jednych drutów na próbę nie kupiłam - a już jakies resztki dziś w Lidlu były.
|
|
|